pmichal Opublikowano 14 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2019 3 hours ago, bianconeristy said: Zamówiłem sobie ostatnio dwie białe koszule Lamberta w sklepie internetowym. Okazało się, że jedna z nich ma krytą plisę (robiłem zamówienie na szybko). Problem polega na tym, że koszula oprócz krytej plisy ma również mankiet na podwójne guziki. Czy takie połączenie jest w ogóle dopuszczalne? Tak, niektórzy uważają, że przy noszeniu muszki często powinna być kryta plisa (nie licząc chociażby smokingu) Podwójne mankiety w teorii podnoszą formalność stroju. Cytuj
Jakbog Opublikowano 14 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2019 @pmichal, jak dla mnie "podwójne mankiety" ≠ "mankiety na podwójne guziki". W przypadku smokingu chodzi raczej o guziki jubilerskie, a nie zwykłe. To też zmienia postać rzeczy. @bianconeristy, nie wydaje mi się, by takie połączenie było "niedopuszczalne". Mam wrażenie, że pomysłodawca wyszedł z założenia, że do muchy lepsza będzie kryta plisa, a żeby nie zrobić z koszuli opcji typowo formalnej, to zrezygnowano z mankietów francuskich na rzecz standardowych. Ale niech wypowiedzą się "konserwatyści". Cytuj
pmichal Opublikowano 15 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2019 @Jakbog faktycznie źle przeczytałem i myślałem, że mówimy o podwójnym mankiecie. Dziękuję za poprawienie Cytuj
bianconeristy Opublikowano 15 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2019 19 godzin temu, bianconeristy napisał: Zamówiłem sobie ostatnio dwie białe koszule Lamberta w sklepie internetowym. Okazało się, że jedna z nich ma krytą plisę (robiłem zamówienie na szybko). Problem polega na tym, że koszula oprócz krytej plisy ma również mankiet na podwójne guziki. Czy takie połączenie jest w ogóle dopuszczalne? 15 godzin temu, Jakbog napisał: @pmichal, jak dla mnie "podwójne mankiety" ≠ "mankiety na podwójne guziki". W przypadku smokingu chodzi raczej o guziki jubilerskie, a nie zwykłe. To też zmienia postać rzeczy. @bianconeristy, nie wydaje mi się, by takie połączenie było "niedopuszczalne". Mam wrażenie, że pomysłodawca wyszedł z założenia, że do muchy lepsza będzie kryta plisa, a żeby nie zrobić z koszuli opcji typowo formalnej, to zrezygnowano z mankietów francuskich na rzecz standardowych. Ale niech wypowiedzą się "konserwatyści". Takie połączenie na pewno obniża formalność koszuli. W innych sklepach w przypadku koszul z krytą plisą zawsze występuje mankiet francuski, dlatego zastanawiam się czy przy mniej formalnych okazjach ubranie takiej koszuli nie będzie faux pas i czy jej nie oddać do butiku. Cytuj
KIERMAN Opublikowano 15 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2019 1 godzinę temu, bianconeristy napisał: dlatego zastanawiam się czy przy mniej formalnych okazjach ubranie takiej koszuli nie będzie faux pas i czy jej nie oddać do butiku. Bez przesady z tym faux pas. Przy mniej formalnych okazjach właśnie taka koszula będzie idealna, jeśli preferujesz muchę zamiast krawata. 1 1 Cytuj
mayor Opublikowano 15 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2019 Fly- front z innymi mankietami niż french cuffs to jest trochę niefortunne połączenie.,Moim zdaniem to wynika ze słabego przygotowania merytorycznego/niewiedzy osób odpowiedzialnych za design , gdyż nie sądze żeby projektant chciał zrewolucjonizować kanony mody męskiej jak to uczynił Armani., Jeżeli chodzi o same koszule fly-front to Przede wszystkim osobiste preferencje -jednemu się podoba .innemu nie.,Dla mnie noszenie takich koszul jest pretensjonalne.,Kojarzy mi się ze strojami oficjeli KSA , którzy zarówno w koszulach jak i thawbach mają takie wykończenie przodu.,W moich oczach taka koszula wygląda obleśnie, jak strój rzeźnika z Rijadu. Cytuj
Velahrn Opublikowano 15 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2019 W dniu 8.01.2019 o 00:04, Dyjamentowski napisał: Trudno ocenić w salonie jak wygodne będą buty, bo one się dopasują i często najlepsze są potem te, które na początku wydawały się odrobinę za małe albo uciskały tu i ówdzie. Przynajmniej ja mam takie doświadczenie. Ale zdobyte przypadkiem, bo 3/4 życia kupowałem buty, które właśnie były od razu wygodne, czyli, jak się okazało, za duże. Nie mogę się z tym zgodzić. Wiele moich nietrafionych zakupów z początków kariery dandysa , to właśnie buty, które były niewygodne, za małe, za ciasne, wpijały się, a które wziąłem "a bo się rozejdą". Nie rozejdą się. But nie rozciąga się jak guma, ma swoją konstrukcję. Może dopasować się do stopy, ale nie magicznie POWIĘKSZYĆ się. Musi być dobry, przynajmniej na długość, od początku. Może troszkę zbyt ciasno opinać stopę, ale to tyle. 3 1 Cytuj
Gly Opublikowano 18 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2019 Po zwężeniu spodni w pasie po tylnym szwie kanty na dole nogawek dostały zeza rozbieżnego. Czy jedyny sposób na wyeliminowanie tego to przeprasowanie kantów? Domowe żelazko poradzi sobie z tymi zrobionymi fabrycznie? Cytuj
feriak Opublikowano 21 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2019 Ma ktoś sprawdzony sposób na pranie swetrów z merynosa? Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. lubo69 Opublikowano 21 Stycznia 2019 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2019 5 minut temu, feriak napisał: Ma ktoś sprawdzony sposób na pranie swetrów z merynosa? 6 8 Cytuj
TheMakowski Opublikowano 21 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2019 5 godzin temu, feriak napisał: Ma ktoś sprawdzony sposób na pranie swetrów z merynosa? Piorę je ręcznie na lewej stronie. Delikatny płyn do wełny a potem suszenie na płasko na ręczniku. Żadna krzywda się nie stała 2 Cytuj
mir Opublikowano 23 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2019 Czołem, Idę niedługo na balet. Jaki jest dress code dla takiej okazji ? Teatr, opera, filharmonia... powiedzmy że są oczywiste. A balet ? Cytuj
mosze Opublikowano 23 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2019 Jeśli w operze, ubralbym się jak na operę. Wieczorowo/elegancko. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 23 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2019 1 godzinę temu, mir napisał: Czołem, Idę niedługo na balet. Jaki jest dress code dla takiej okazji ? Teatr, opera, filharmonia... powiedzmy że są oczywiste. A balet ? Poszukaj dobry leotard, ale możesz iść też w samych baletkach i spodniach 1 Cytuj
mir Opublikowano 23 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2019 1 godzinę temu, mosze napisał: Jeśli w operze, ubralbym się jak na operę. Wieczorowo/elegancko. Balet jest w teatrze. Cytuj
mosze Opublikowano 23 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2019 9 minut temu, mir napisał: Balet jest w teatrze. Jeśli wieczorem, to j.w. Cytuj
mir Opublikowano 23 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2019 no chyba nie black tie ? Mam wątpliwości, bo balet jest raczej z tych rzadziej pojawiających się impres, a kiedyś chyba widziałem zalecenia, jakoby balet nie wymagał formuły black-tie ... Cytuj
mosze Opublikowano 23 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2019 Normalny garnitur wieczorowy, biała koszula, czarne oksfordy. 1 1 Cytuj
eduardo Opublikowano 24 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2019 Przyszedł dzisiaj garnitur Turin od Miler'a. Jest naprawdę mocno dopasowany. Z tego co znalazłem na forum jeden kolegów popuszczał ją w klatce jakieś 2 cm. I tu pytanie - gdzie w Trójmieście się udać, aby być zadowolonym z pracy tegoż krawca? Jest ktoś w stanie polecić? Cytuj
Cineos Opublikowano 24 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2019 Przyjacielowi do ślubu garnitur z wieszaka dopasowywał Dziekoński na ul. Partyzantów. Z efektu zadowolony był, chodź wielkich wymagań i wiedzy co do ubioru nie ma. Mówił, że poleca. Przede wszystkim profesjonalnie i na czas, bez opóźnień. Cytuj
eduardo Opublikowano 24 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2019 U Dziekońskiego dopasowywałem garnitur do ślubu, niestety z wieszaka. Myślałem o kimś 'mniejszym', ale może spróbuje. Cytuj
me.spoke Opublikowano 24 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2019 Czy po wydłużeniu rękawów w marynarce jest możliwe przeszycie jednego guzika bliżej krawędzi rękawa? Oddałem do wydłużenia rękawy i teraz guziki są jakieś 5 cm od krawędzi, a krawiec powiedział że się ich nie przeszywa, bo to kupa roboty z wypruwaniem ściegu maszynowego i że będzie widać ślad po takiej interwencji. Jak myślicie, prawda czy ściema? Guziki nie są funkcyjne. Cytuj
mosze Opublikowano 24 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2019 Zależy od wełny. Na dobrej jakości wełnie nie będzie śladu. Jeśli jest kiepska lub z domieszkami, ślad może być. Słowa krawca są dziwne, bo w punkcie, z którego korzystałem, przeszywanie imitacji dziurek to był standard. Oczywiście najczęściej trzeba spruć i odtworzyć wszystkie, bo maszyna krawca może obszywać inaczej, niż maszyna producenta garnituru. 1 1 Cytuj
me.spoke Opublikowano 24 Stycznia 2019 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2019 Okej, taką miałem nadzieję Wełna to Tasmanian 120s od Loro Piana. Bardzo fajny materiał i marynarka, więc jeśli miałaby zostać dziura to byłoby mi szkoda. Czy jesteś z Warszawy? Jeśli tak to zdradzisz może gdzie zlecasz tego typu rzeczy i czy ewentualnie dobrze robią też przeróbki koszul (skracanie rękawów, taliowanie)? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.