Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. saphir.pl Opublikowano 5 Maja 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2016 @kristofff, moja opinia jest tu właściwie nieistotna. Dokładnie, jak w mailu - ostatecznie chodzi o zadowolenie Klienta. Ja w takich sytuacjach stoję najczęściej w dużym rozkroku, bo w relacji z Klientem bronię producenta, a w relacji z producentem stawiam się w roli Klienta Czasem Klient mnie ochrzani, a producent potraktuje z politowaniem mówiąc: "nawet Japończycy nigdy nie zwrócili nam na to uwagi". Tak czy siak mam przechlapane Moja wrażliwość estetyczna jest dziś prawdopodobnie dużo mniejsza, niż Twoja i wielu Forumowiczów. Na początku przygody z YANKO oglądałem je "pod lupą" i wychodziłem z siebie, kiedy widziałem te nieszczęsne dziurki przy łączeniach na pięcie. Ale od tego czasu widziałem zbyt wiele butów z wyższych półek niż Yanko (łącznie z półką bespoke), w których rzucały się one (dziurki) o wiele bardziej w oczy. Odbyliśmy też kilka rozmów w pracowniach oraz fabrykach, które odwiedzaliśmy, a tam autorytety i osoby dysponujące wieloletnim doświadczeniem potwierdziły, że wszystko jest w normie, więc się wyleczyłem. O innych "niedoróbkach", jakie widziałem w butach uznanych marek, łącznie z krzywymi lub asymetrycznymi medalionami czy nieestetycznymi łączeniami, nie wspomnę. Sam nie oceniam każdego szwa, łączenia i regularności ... bo wiem, że jak zechcę to zawsze coś znajdę! Przeszedłem z YANKO wszystkie etapy powstawania, wiem jak wiele serca w tworzenie tych butów wkładają Majstrowie, wiem również, że ręka może czasem zadrżeć po czym pozostaje maleńki ślad czy maźnięcie przy łączeniu ze spodem, którego na ciemnej skórze nikt nie zauważy, a na jasnej zwrócimy już na nie uwagę ... pod warunkiem, że obejrzymy buty z bliska i ustawimy pod określonym kątem. Tak samo nosiłbym z pełnym zadowoleniem buty od TJ'a, o których rozprawiali Forumowicze, kiedy okazało się, że medalion prawego i lewego buta jest różny. Nie mam problemu z kupnem butów wcześniej mierzonych (jeżeli nie przekracza to pewnych granic), bo wiem, że po pierwszym wyjściu spód zacznie i tak przypominać brzydką podeszwę, a skóra złamie się w naturalny sposób. Jutro ekipa zabiera do Warszawy na HUSH kilkadziesiąt par butów do przymiarek. Zdarza się, że jedna osoba mierzy nawet kilkanaście par, co nie znaczy, że później wszystkie trafią do outletu, bo już nie są idealne (choć część na pewno). Po prostu bardziej niż idealnie proste szycie, poprzymiarkowa podeszwa, czy mała rysa interesuje mnie jakość skóry, kopyto, trwałość i komfort użytkowania. Ale! To nie znaczy, że musisz mieć tak samo! Doskonale Cię rozumiem. Miałeś rację, kiedy napisałeś, że te drugie buty też nie są idealne. Takich butów prawdopodobnie nie będzie, ale wcześniej wklejone fotografie (tak jak podejrzewałem) dość mocno wyolbrzymiają detale. Odszycie w mojej ocenie jest w normie. Milimetrowe dziurki trochę zniekształcają wizualnie na fotografiach linię szycia (w realu jest ładniej), ale te dziurki są normą. Nie da się ich dziś, ani jutro wyeliminować. Jak przyjedzie nowa dostawa, dziurki też będą. Czasem są mniej widoczne, czasem bardziej. Czasem mocniej, a czasem mniej wpłyną na szwy. Na ciemnych skórach sprawa jest mniej widoczna. Na jasnych skórach bardziej się to rzuca w oczy, ale moim zdaniem to wrażliwych może kłuć chyba tylko przy pastowaniu. Przy normalnym użytkowaniu raczej niedostrzegalne. Mających wątpliwości zapraszam w weekend na Zamek Królewski w Warszawie - to naprawdę lepiej oceniać na żywo. W butach, które dziś oglądałem mogę przyczepić się do tego, że były mierzone, posiadają przy pięcie mikroryskę (jakieś 2-3mm), na łączeniu ze spodem można doszukać się ciemniejeszego przebarwienia, ale tam trzeba "włożyć oko", by to dostrzec - w użytkowaniu raczej bez znaczenia. Jak zrobi się widno to mogę jeszcze coś wynaleźć Jeżeli szukasz ideału to moim zdaniem nie spełnią one Twoich oczekiwań i pozostanie zwrot lub wymiana. Jeżeli wymiana to chyba sugerowałbym ciemniejsze skóry. Prawdopodobnie będą bliższe ideału. Mailem poszło 14 fotek, byś mógł dokładnie te buty obejrzeć z każdej strony i podjąć właściwą decyzję. W załączniku na forum zamieszczam tylko 5, by nie zawalać wątku. Wydaje mi się, że butom, które masz w domu można zarzucić nieco więcej, ale nie chcę tego oceniać na podstawie jpg. W takich sprawach od dawna nie ufam już fotografiom. Jeżeli zdecydujesz się na wymianę lub zwrot, skontaktuj się ze sklepem - po buty podjedzie UPS. Pozostałe formalności bardzo proszę dopełnić już drogą e-mailową. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłem. 16 Cytuj
gratek Opublikowano 5 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2016 Pierwszą parę Yanków też oglądałem pod lupą. Każdą kolejną przymierzałem, kremowałem i nosiłem. Jeśli buty nie mają rażących wad, to polecam bramkę numer dwa. To lepsze dla spokojnego snu Cytuj
Aron Opublikowano 8 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2016 Chcę zamówić buty Yanko dla kogoś. Chodzi o model 558. Czy ktoś z Was nosi rozmiar 8 lub 8,5 i mógłby podać długość stopy? Chodzi o dopasowanie do stopy o długości 27,5 cm - 27,6 cm. W różnych miejscach wychodzi, że powinien to być rozmiar 8 lub 8,5, stąd wątpliwości. Cytuj
lubo69 Opublikowano 8 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2016 Proponowałbym dla tej długości raczej 8,5. Ja mam ósemkę przy 27,1 - 27,2. Cytuj
Vit Opublikowano 8 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2016 O widzisz, ja mam 27 cm i mam ten model w rozmiarze 7,5. 8 okazała się za duża Cytuj
sulpicjusz Opublikowano 9 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2016 Jakie prawidła polecacie do buta na kopycie F, rozmiar 7? Przez rok trzymałem jedną parę w prawidłach 41 i nie zaobserwowałem rozciągania ale teraz, przy nowym zakupie polecono mi rozmiar 40. Cytuj
Aron Opublikowano 9 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2016 To zależy, bo prawidła też mogą mieć różne rozmiary w zależności od producenta. Według mnie do kopyt Yanko w rozmiarze 7 pasują prawidła Saphir w rozmiarze 40. Cytuj
metius Opublikowano 15 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2016 Prośba do Forumowiczów, którzy posiadają Yanki na podeszwie "Oslo" o podzielenie się swoimi uwagami na temat jej trwałości - odporność na ścieranie, przecieranie szwów etc. Czy w takiej podeszwie szwy poprowadzone są w rowkach-zagłębieniu, czy jak tam zwał, czy po powierzchni? Cytuj
w.tworek Opublikowano 18 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2016 Witam Wiem że jestem nowy więc nie potępiajcie za pytanie ale czy można gdzieś w Warszawie przymierzyć/zobaczyć Yanki? Przekopałem się przez kilka dobrych stron i nic nie mogłem znaleźć. Będę wdzięczny za pomoc. Cytuj
Wodzu Opublikowano 18 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2016 W Warszawie - Piotr Kamiński (http://www.kaminskipiotr.com/polski/buty_i_akcesoria.htm) Cytuj
w.tworek Opublikowano 18 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2016 Dzięki wielkie, w weekend się przejdę Cytuj
saphir.pl Opublikowano 19 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2016 Panowie, u Piotra nie ma już niestety oferty YANKO. Pracownię polecam odwiedzić, bo to świetne miejsce i ekstra ekipa, ale butów tam w tej chwili nie znajdziecie. Obecnie w W-wie można skontaktować się telefonicznie z Szarmantem (najlepiej z wyprzedzeniem, by miał chwilę na ściągnięcie brakujących par w razie braków) i umówić się na przymiarkę. Cytuj
w.tworek Opublikowano 19 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2016 Właśnie dzwoniłem do Pana Piotra i mnie o tym poinformował. Spróbuję z Szarmantem. Cytuj
Friedman Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Czy ktoś odważy się porównać jakość skór Yanko z innymi markami - z niższej, tej samej jak i wyższej półki cenowej? Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Lepsza skóra od butów z niższej, gorsza od butów z wyższej, porównywalna do butów z tej samej półki cenowej Generalnie w przypadku klasycznych butów dostajesz to, za co płacisz. Wyjątkiem są może niektóre marki brytyjskie (np. Loake), które mają trochę gorszy stosunek jakości do ceny. Cytuj
Friedman Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Czyli można powiedzieć, że fenomen Yanko polega przede wszystkim na bardzo ładnych kopytach, a nie ponadprzeciętnej - ogólnie pojmowanej - jakości? Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 (edytowane) Moim zdaniem w dużej mierze tak. Dodatkowo dużym atutem jest patine.pl - buty mają dystrybutora na terenie Polski, w dodatku z fantastyczną obsługa klienta. Inną zaletą Yanko w porównaniu do konkurencji jest podeszwa "York" (połączenie gumy i skóry), niewiele innych marek oferuje taką podeszwę a jest ona moim zdaniem bardzo dobrym rozwiązaniem. Edytowane 26 Maja 2016 przez mosze polski -> Polski 1 Cytuj
eye_lip Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Kryty kanał szycia i ładnie profilowana podeszwa nie są na pewno standardem w tej klasie, to też duży plus Yanko. Porównując do podobnych cenowo butów Yanko są imo estetyczniej wykonane. Dodatkowo świetna obsługa polskiego sklepu. 3 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Z butów na tej półce cenowej Meermin Linea Maestro też mają kryty kanał szycia (i ogólnie są świetnie wykonane, a przynajmniej moja para - stosunek ceny do jakości co najmniej na poziomie Yanko). Ale faktycznie to rzadko się zdarza. Carmina też ma, ale to chyba jednak już jedna półka cenowa wyżej. 1 Cytuj
R50 Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Jak komuś w smak dynamiczne kopyta to jeszcze Septieme Largeur - kryty kanał, taliowany glanek i w każdym modelu - co jest dość uczciwe - oznaczają garbarnię.Są też znani z patynowania (jak ktoś gustuje) - 75 euro, co raczej nie jest drogie. Ceny trochę niższe: 245-275 euro. Cytuj
Friedman Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Czy kryty kanał szycia to aż taka zaleta? W moich Yankach po zrobieniu kilku kilometrów szew stał się widoczny. Cytuj
eye_lip Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Może masz jakąś wadę. Mam niejedne buty z krytym kanałem i spokojnie 2 czy 3 lata bez ingerencji w spody. Cytuj
zizi Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 W moich yankach również szew stał się szybko widoczny w okolicach czubków ale nie oznacza to że trzeba "coś" z tym zrobić, Noszę dalej i nie przejmuję się. Cytuj
Friedman Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Czubki to nic dziwnego, natomiast u mnie wygląda to tak: To powód do baczniejszego przyglądania się podeszwie? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.