VonOrlock Opublikowano 17 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2016 Wciąż możesz nałożyć parę warstw wosku na nosek i parę razy to przetrzeć szczotką. Uzyskasz tę samą warstwę ochronną bez nadmiernego połysku... i szybciej Cytuj
Jamjest Opublikowano 17 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2016 Lustro w mojej sytuacji odpada bo po 1 nie chce mi sie go robić Sposób na lustro wg przepisu whitesneaka zajął mi 10 minut na nowych butach. Cytuj
Beny23 Opublikowano 16 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2016 Następny głos w odwiecznej debacie zelowanie vs niezelowanie. Książę Karol jak widać zeluje buty Sent from my iPhone using Tapatalk Cytuj
Vaolin Opublikowano 17 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2016 Mam nadzieje ze to dobry dział: poszukuje specyfiku który doprowadzi moje buty do porządku po wyjezdzie - żeglarskie mokasyny licowe Timberland. Kupiłem krem do obuwia w Ryłko, niestety pociemnia skórę, daje zdjęcie poglądowe. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Cytuj
Wodzu Opublikowano 17 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2016 Żeby doprowadzić je do porządku, będziesz potrzebował mydło i krem w kolorze oraz Renomat, który przyda się w doczyszczeniu rantów podeszwy. Cytuj
Vaolin Opublikowano 17 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2016 Żeby doprowadzić je do porządku, będziesz potrzebował mydło i krem w kolorze oraz Renomat, który przyda się w doczyszczeniu rantów podeszwy. Wiem ze to głupie pytanie, masz na myśli taki zwykle mydło? Po prostu umyć buty na początku woda z mydłem czy jakoś inaczej to zaaplikować? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Cytuj
Egonax Opublikowano 17 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2016 Poczytaj tu: http://www.pastadobutow.pl/01_przeglad-produktow-saphir.html Cytuj
White Haven Opublikowano 17 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2016 Ja do swoich boatów używam tylko tłuszczu (raz na rok). Ewentualnie krem jeżeli zaliczą jakąś poważniejszą "stłuczkę". (+ oczywiście jakiś cleaner typu creme universalle Saphira do czyszczenia) Podeszwę jeżeli komuś zależy można domyć w zasadzie czymkolwiek - na poważne zabrudzenia polecam mleczko Cifa. Renomatu byłoby mi szkoda. Weźcie pod uwagę docelowe przeznaczenie tego typu obuwia - piach, pył, szeroko pojęty brud, woda. Generalnie biała podeszwa nigdy nie będzie w 100% czysta. Ja traktuje te buty jako typowy casual - do krótkich spodni (ewentualnie niezaprasowanych na kant chinosów) na sezon wakacyjny. 1 Cytuj
WhiskeyPapa Opublikowano 17 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2016 Nie wiem, co oznacza docelowe przeznaczenie boat shoes i jak się ma do zwykłego przeznaczenia. Swoją drogą ciekawe, czy skądkolwiek wiadomo, czy fakt powszechnego używania tego rodzaju obuwia niezgodnie z pierwotnym przeznaczeniem wpłynął znacząco na styl tego obuwia? Białe gumowe podeszwy są gumowe i białe, bo miały służyć zachowaniu przyczepności i jednocześnie zachowaniu czystości na pokładzie łodzi, gdzie byłyby wyłącznie używane, więc w zamierzeniu zawsze miały być czyste... 3 Cytuj
White Haven Opublikowano 17 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2016 A faktycznie pływałeś na żaglówce? Zdejmowałeś buty przy schodzeniu na plażę, albo wskakiwaniu do przybrzeżnej wody żeby zacumować łajbę ? Tak żeby nie pobrudzić tych białych podeszw. Nie wykluczam że być może to ja źle używam moje boaty i powinno się je gruntownie odkurzać po każdym zejściu z oczywiście krystalicznie czystego pokładu, ale traktuje osobiście je zwyczajnie jako buty "robocze" w sezonie wakacyjnym - czytaj do ubrudzenia i zmęczenia w zależności od potrzeb. Cytuj
WhiskeyPapa Opublikowano 17 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2016 Kolejno: tak, nie. Pierwsze nie wymaga wyjaśnienia. Drugie - taka sytuacja nie miała i nie mogłaby mieć miejsca. Ponadto nie noszę boat shoes i nie wygląda na to, by to się miało wkrótce (albo kiedykolwiek) zmienić. Mam wrażenie, że powinienem się wytłumaczyć, bo zostałem zrozumiany niezgodnie z intencją. Nie prowadzę prywatnej krucjaty. W rozsądnych granicach nie obchodzi mnie, jak kto czego używa - nie dbam o to, czy ciupaga jest dobrą pamiątką z Międzyzdrojów, ani o to czy godzi się po Katowicach paradować z poszetką w kotwice. Skoro wznoszono toasty z damskich pantofelków, to Skalpel swoich japonek może użyć nawet do serwowania sushi, nic mi do tego. A tutaj zaintrygowało mnie to docelowe przeznaczenie. Wydaje mi się, że zostałem oświecony. Cytuj
Axel1964 Opublikowano 26 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2016 Dzień dobry mam trzy pytania dotyczące butów Kupiłem ponad rok temu oxfordy i pomimo kilkukrotnego nakładania tłuszczu skóra nadal jest sztywna i twarda. Od niedawna zaczęły mnie też obcierać, głównie na pietach i w okolicach kości przy dużym palcu. Jest jakaś możliwość na ich zmiękczenie? Oczywiście oprócz tłuszczu czy rozciągacza do skor, bo te nie pomagają. Chciałbym prosić o polecenie dobrego szewca w okolicach Katowic, by problem z obcieraniem rozwiązał. Jeszcze jedna kwestia mnie intryguje, oba buty są poddawane takiej samej pielęgnacji, mimo tego jeden ma wyraźnie widoczniejszy polysk. I to już od dłuższego czasu. Jest jakieś rozwiązanie? Wieczorem postaram się dołączyć zdjęcie. Cytuj
eye_lip Opublikowano 26 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2016 W jakim celu nakladasz tłuszcz na oksfordy? Co to za buty? Cytuj
Axel1964 Opublikowano 26 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2016 w celu zabezpieczenia przed deszczem obuwie marki berwick Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 26 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2016 Żadnych moich butów nie smarowałem tłuszczem (nie licząc tego, który jest zawarty w pommadierze) i żadnemu z butów nic się od deszczu nie stało... 2 Cytuj
Axel1964 Opublikowano 26 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2016 Widać, dużo jeszcze muszę się nauczyć. Da się coś zrobić z tym, by skóra była miększa? Cytuj
szewc24 Opublikowano 26 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2016 Należałoby na początek dokładnie obejrzeć buty. Może się okazać, że problemem nie jest twarda skóra, a "twardość" powodują materiały usztywniające. Ponadto ważne jest zdiagnozowanie miejsca (miejsc) tej twardości. Zmiękczenia skóry można dokonać na rozciągarkach obuwniczych. Zakłada się buty tak jak do rozciągania, ale nie dokonuje naprężeń większych, niż tych potrzebnych do pełnego wypełnienia buta przez metalowe kopytka rozciągające. Naprężoną skórę na rozciągarce należy wtedy mocno zwilżyć profesjonalnym płynem rozciągającym i po tym jak buty postoją sobie tak kilka godzin powinna być znaczna, odczuwalna różnica. Gwarancji na 100-procentowe powodzenie takiego zabiegu dać nie można, ale w zdecydowanej większości przypadków pomaga. Cytuj
dsc Opublikowano 22 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2016 Ma ktos moze pomysl, co poczac z takim fantem przy podeszwie crepe: ? Spod przyklejony jest do skorzanej warstwy posredniej, ktora z kolei przyszyta jest do reszty buta. Na ogol scieram noski, ale w tej parze piety dostaja mocniej. Zgaduje, ze mozna zerwac calosc i nakleic nowa podeszwe? Pzdr, T Sent from my HTC One_M8 using Tapatalk Cytuj
szewc24 Opublikowano 22 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2016 Popularna "słonina" Można zarówno dokonywać napraw/podklejeń obecnych spodów, ale być może lepszym rozwiązaniem byłoby sprawić butom nowe spody. Byłoby to z korzyścią dla trwałości butów jak i poprawiło efekt wizualny. 1 Cytuj
dsc Opublikowano 22 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2016 Mozesz polecic jakis klej? Zaciskow stolarskich mam w domu sporo, wiec mysle ze podklejenie ogarne:) Dziwaczny ten caly sloninowy wynalazek:) ale dosc miekko sie chodzi przynajmniej. Przyczepnosc na poczatku byla ok ale teraz na zuzytych czesciach mozna sie zabic (a te oczywiscie sa na piecie). T. Sent from my HTC One_M8 using Tapatalk Cytuj
szewc24 Opublikowano 22 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2016 Klejenie, wbrew pozorom nie polega jedynie na posmarowaniu elementów klejem i ich ściśnięciu. Tak można powiedzieć tylko w dużym uproszczeniu. Do klejenia należy odpowiednio przygotować powierzchnię, często zastosować halogen, czasem do kleju dodać utwardzacza, wiedzieć jaki dany klej ma czas otwarty, odpowiednio go później aktywizować, itp. Jak widzisz nie potrafię Ci wskazać konkretnego kleju, bo nie jest to za bardzo możliwe. Generalnie powinien być to klej poliuretanowy. Na koniec jeszcze mała ciekawostka. Klejenie następuje w ciągu kilku sekund. Mitem jest konieczność stosowania zacisków, czy wkładania buty pod prasę na parę godzin. 1 Cytuj
blazer Opublikowano 20 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2017 Witam, w moich ulubionych zimowych ECCO odpadła część podeszwy, tzw. Shock Point. Nie wiem czy bardzo wpływa to na komfort użytkowania, ale na psychiczny już bardziej Co mógłbym z tym zrobić? Cytuj
lukmal Opublikowano 20 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2017 Nie używać, bo shock point może odpaść w drugim bucie i można się będzie nabawić depresji, ze podeszwa w bucie się zużywa. Cytuj
MH_fan Opublikowano 20 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2017 Jeżeli masz tą część, to szewc może ją przylepić z powrotem, jeżeli zaś nie, to sugeruję wydłubać też z drugiego i wtedy oba nie będą miały - dyskomfort psychiczny powinien się wtedy zmniejszyć. Cytuj
blazer Opublikowano 20 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2017 Dzięki za odpowiedź, tak też myślałem o tym wydłubaniu drugiego Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.