Skocz do zawartości

Renowacja i naprawa obuwia


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odpowiem ja (choć imię me nie na 'A' ;-)  ) : jakiś czas temu kupiłem loafersy Florsheima w bardzo podobnym kolorze i wysłałem do Rafała (szewc24.pl) - dosłownie dziś miałem je na sobie  (zdjęcie z lampą i bez)

post-977-0-09159200-1464383251_thumb.jpgpost-977-0-50533400-1464383254_thumb.jpg

 

Moim zdaniem - fachowiec poradzi sobie bez najmniejszego problemu  8-)

Opublikowano

@Koval - Niedawno minęła im rocznica :)

 

post-1882-0-92032800-1464387623_thumb.jp

 

@Krzysiek_W - Farbowanie zamszu jest bardzo nieprzewidywalne, bo tak naprawdę położenie barwnika to zarazem początek i jednocześnie prawie koniec farbowania. W zależności od skóry i rodzaju barwników trzeba stosować różne metody i sposoby. Czasem rzeczywiście trzeba nakładać wiele warstw, ale w zdecydowanej większości przypadków najlepsze efekty uzyskuje się nie oszczędzając na ilości nakładanej farby. Często wystarczy nawet jednokrotne farbowanie. Zależy jaka skóra i jakie środki.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

@Koval - Niedawno minęła im rocznica :)

1.jpg

@Krzysiek_W - Farbowanie zamszu jest bardzo nieprzewidywalne, bo tak naprawdę położenie barwnika to zarazem początek i jednocześnie prawie koniec farbowania. W zależności od skóry i rodzaju barwników trzeba stosować różne metody i sposoby. Czasem rzeczywiście trzeba nakładać wiele warstw, ale w zdecydowanej większości przypadków najlepsze efekty uzyskuje się nie oszczędzając na ilości nakładanej farby. Często wystarczy nawet jednokrotne farbowanie. Zależy jaka skóra i jakie środki.

Rafał, swoją opinię przedstawiłem po malowaniu 2 par zamszaków przy pomocy saphira. Farba schodziła bardzo szybko i po 3 razie było idealnie. Na jedną parę chukka zeszło mi 1,5 słoika tintury. Na półbuty tylko jeden słoiczek.

Opublikowano

No to zeszło Ci naprawdę bardzo mało. Ja może mam ten większy komfort, że nie muszę za bardzo liczyć się z ilością. Najgorsze pewnie jest dla klienta jak barwnika ubywa w buteleczce i pytanie czy wystarczy, bo najgorsze co może się stać to to, jak do końca nie pofarbuje się buta - bardzo duże ryzyko późniejszego zacieku.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Nie chcąc mieszać w temacie o "Yanko"  ,ale chcąc raczej naprawić mały defekt postanowiłem opisać tutaj mój malutki problem.

Po otworzeniu pudełka z nowymi monkami 306 i odpięciu pierwszej klamry na pasku ukazało się takie przecięcie.

33tui2C.jpg?1

Po obejrzeniu klamry znalazłem winowajce i z miejsca chciałbym zapytać czy krawędź ktora teraz przypomina nierówno naostrzony nóż da się jakoś wyrównać , wygładzić np. pilnikiem?

6ns95qG.jpg?1uOXehHC.jpg?1

Podejrzewam że w trakcie eksploatacji klamra szybko przetnie pasek i będę musiał przerobić je na sznurowane  :?

Czy jest jakiś sposób by w miarę bezpiecznie zasklepić, zakonserwować to nacięcie na skórze?

Opublikowano

Koledzy przy pierwszym wyjściu "załatwiłem" swoje nowe Yanko 743 Testa De Moro. Domyślam się, że użycie kremu całkowicie zamaskuję problem, jednak zastanawiam się czy nie trzeba zabezpieczyć tego miejsca w jakiś sposób. Buty w tym momencie mają na sobie dwie warstwy kromu pommadier + pasta na noskach.

 

20160609_163133.jpg

Opublikowano

Koledzy przy pierwszym wyjściu "załatwiłem" swoje nowe Yanko 743 Testa De Moro. Domyślam się, że użycie kremu całkowicie zamaskuję problem, jednak zastanawiam się czy nie trzeba zabezpieczyć tego miejsca w jakiś sposób. Buty w tym momencie mają na sobie dwie warstwy kromu pommadier + pasta na noskach.

 

20160609_163133.jpg

Witam

Pytanie do fachowców. Ze zdjęcia wynika, że buty są malowane powierzchniowo, a więc wszelkie "zadrapania" będą widoczne w postaci białych rys cz tak to powinno wyglądać?

Krzysiek

Opublikowano

Koledzy przy pierwszym wyjściu "załatwiłem" swoje nowe Yanko 743 Testa De Moro. Domyślam się, że użycie kremu całkowicie zamaskuję problem, jednak zastanawiam się czy nie trzeba zabezpieczyć tego miejsca w jakiś sposób. Buty w tym momencie mają na sobie dwie warstwy kromu pommadier + pasta na noskach.

20160609_163133.jpg

Kilka warstw wosku/lustro.

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Według mnie najpierw trzeba umyć miejsce uszkodzenia za pomocą cleanera lub renomatu. Dopiero w drugiej kolejności nałożyć krem, żeby skóra go wchłonęła. Gorsze uszkodzenie zamaskowałem kremem na butach żony.

Opublikowano

Dziękuję. Z samym zamaskowaniem myślę, że nie będzie problemu. Dodatkowo kolor butów to TdM więc tym mniej będzie rzucało się w oczy. Chodzi mi o kwestie zabezpieczenia ponieważ wydaje mi się, że zostało przetarte lico w tym miejscu.

Opublikowano

Najlepsze zabezpieczenie to taka ilość wosku, która spowoduje że but będzie miał chociaż delikatne lustro.

Wtedy wszelkie uszkodzenia mechaniczne bierze na siebie twardy wosk. Wystarczy po zarysowaniu wykonać szybką polerkę i jest spokój ;)

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Chciałbym zapytać czy mniej lub bardziej głebokie przetarcia powstałe w wyniku "densów" na parkiecie podczas wesela można jakoś zniwelować bądź zamaskować? Przymierzam się do kupna butów i zastanawiam się czy będzie trzeba na nie uważać na tego typu imprezach:)

Opublikowano

Chciałbym zapytać czy mniej lub bardziej głebokie przetarcia powstałe w wyniku "densów" na parkiecie podczas wesela można jakoś zniwelować bądź zamaskować? Przymierzam się do kupna butów i zastanawiam się czy będzie trzeba na nie uważać na tego typu imprezach:)

Jeżeli dużo tańczysz, to lepiej 'dobrych' butów nie zakładać, no chyba że kwestie finansowe nie są znaczące, albo nie jest ci szkoda za bardzo butów...

Opublikowano

Chciałbym zapytać czy mniej lub bardziej głebokie przetarcia powstałe w wyniku "densów" na parkiecie podczas wesela można jakoś zniwelować bądź zamaskować? Przymierzam się do kupna butów i zastanawiam się czy będzie trzeba na nie uważać na tego typu imprezach:)

Po zakupie pierwszych GYW butów (meermin) tydzień pózniej miałem zaproszenie na wesele i nie poszedłem w nich bo mnie obcierały (nie były rozbite) no i tez sie trochę bałem ze sie zniszcza. Natomiast już byłem na 3 weselach w tych butach i wszystkie obtarcia itp można zniwelować pasta i woskiem. Warto nałożyć ładnych kilka warstw wosku aby wszystkie obtarcia obrywała warstwa wosku a nie skóra. Natomiast po jednym weselu zauważyłem małe naruszenie skory (dziurka), ktore pasta zatuszowalem i naruszony kawałek skory przykleił sie z powrotem na swoje miejsce. Nie popadajmy w skrajność, skoro wesele jest oficjalna uroczystością na która ubiera sie eleganckie buty, to m.in. po to chyba kupujemy buty/garnitury zeby w nich chodzić i dobrze wyglądać :)

Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Oczywiście, że kwestie finansowe mają znaczenie bo inaczej bym o to nie pisał. Z drugiej strony kupić takie buty (na myśli miałem właśnie coś formalnego) i w nich nie chodzić to troche bez sensu. Lustro w mojej sytuacji odpada bo po 1 nie chce mi sie go robić:) a po 2 po prostu mi sie nie podoba. Tak czy inaczej dzięki za opinie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.