Jump to content
jfk

Renowacja i naprawa obuwia

Recommended Posts

Witam,

Kolejne pytanie do obuwniczych speców. :-) Otóż, mam okazję nabyć dość atrakcyjnie lekko używane, porządne, angielskie czarne oxfordy. Z butami jest tylko jeden problem - podeszwy (a konkretniej zelówki, jeżeli nie robię błędu w nomenklaturze - obcas jest nienaganny) ewidentnie wymagają wymiany (małe, ale nieprzyjemne, uszkodzenie z gatunku "lubię chodzić po kałużach i kamieniach" :shock: ). Czy ktoś mógłby mnie wtajemniczyć, ile taki zabieg może szacunkowo wynieść per but i kto np. w Krakowie mógłby się go podjąć z sukcesem?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale jeśli chodzi o wymianę zelówek to jest to koszt groszowy jeśli chodzi o gumowe i zrobi to każdy szewc, nawet nienajlepszy. Jeśli chcesz wymienić skórzaną podeszwę to to jest już trudniejsze i dość kosztowne niemniej opłacalne jeśli buty są wysokiej klasy i nie zniszczone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O to, to, "wymienić skórzaną podeszwę". ;-) Są po prostu takie małe uszkodzenia na każdej z nich, ale but sam w sobie jest relatywnie porządny, a reszta jest w stanie bardzo dobrym (zastanawiam się, co w takim razie się stało z podeszwami...). Nie byłbyś w stanie skierować mnie w przedział cenowy, o którym mógłbym myśleć przy takiej procedurze?

Dzięki wielkie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Nie zlecałem tu nic co prawda, ale majster z poniższego punktu powiedział, że musiałby zobaczyć obuwie - może warto:

F.H.P.U "Kacperek" S.c

K.Nowak, B.Nowak

ul. Starowiślna 86

31-035 Kraków

tel. 012-430-73-19

http://www.pielegnacjaobuwia.pl/

Z firmą współpracujemy w zakresie produktów Saphir i Tarrago, tak więc i dobre pasty oraz impregnaty w Krakowie powinny być dostępne ;)

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielkie dzięki! Dostępność dobrych kosmetyków do obuwia pod tym adresem to także znakomita informacja. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozostając w temacie obuwniczym:

Co radzicie z robić z butami, których zelówka jest w stanie jak na zdjęciu. Jak na razie dwóch szewców stwierdziło, że mogą jedynie podkleić gumą. Mi to średnio pasuje, bo wydaje mi się, że różnica w "oddychaniu" buta na skórzanej podeszwie jest bardzo znaczna.

Byłbym wdzięczny też za podanie zakresu cen rozwiązań alternatywnych dla brutalnego zaklejenia gumą.

post-94-13658919386226_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem z butami jakie są na zdjęciu wszystko jest ok. Oczywiście, podeszwy się ścierają, taka ich natura.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze się zastanawiam czy mi się buty nie rozpadną jak poprzecierają się szwy na podeszwach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem z butami jakie są na zdjęciu wszystko jest ok. Oczywiście, podeszwy się ścierają, taka ich natura.

W takim razie kiedy będzie trzeba coś z nimi zrobić i co to będzie? Może pytanie banalne, ale jeszcze nie znalazłem odpowiedzi.

Zawsze się zastanawiam czy mi się buty nie rozpadną jak poprzecierają się szwy na podeszwach.

Tak właśnie twierdził szewc: skóra przetrze się do nici i but będzie nie do uratowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Moje pytanie dotyczy tego właśnie wykończenia wewnętrznej części obuwia (wkładki, podeszwy). Nie wiem czy to prawidłowa nazwa, ale tak uświadomiła mnie Pani w sklepie Ryłko. Ale przejdźmy do sedna. Mam dwie pary butów eleganckich. Jedne z nich to buty Ryłko - kupiłem, bo były bardzo ładne i tanie (269zł), drugie to model Doberman firmy Nord - trochę droższe (450zł - 3 lata temu) - kupiłem bo były w takim starym gangsterskim stylu :lol:

Obie pary wykończone wnętrza mają tak samo, czyli po "włosku" - z przodu na spodzie jest taka jasna surowa skóra z przeszyciami.

Nordy jak pisałem kupiłem 3 lata temu, Ryłko mają rok. Chodziłem w nich na zmianę, ale później zmieniłem na buty z miękką podeszwą, bo w tych przez 12 godzin w pracy się męczyłem. Buty zapastowane leżały jakieś pół roku. Z Nordem nic się nie stało.

Natomiast z Ryłko tak. Otóż w tym miejscu gdzie jest ta surowa część skóry od szycia w kierunku zewnętrznym buta wkładka wywinęła się do góry. Nie dało rady stopy włożyć bo się wpijały. Zaniosłem do szewca, ale powiedział, że szkoda, żebym płacił, bo to powinni mi zrobić na gwarancji, poza tym Ryłko ma świetny serwis. To prawda, bo buty odebrałem 2 dni temu i są jak nowe ;)

Mimo to Pani ze sklepu poinformowała mnie o czymś, czego nie wiedziałem - że do tego typu wykańczanych butów trzeba kupić wkładki, żeby tego typu akcji uniknąć.

Więc mam pytanie - prawda to? Czy w związku z tym sprzedawca przy zakupie nie powinien o tym powiedzieć. Dodam, że jak włożę wkładkę to buty będą za ciasne. Dodam, że z Nordami tak samo wykończony, starszymi i dłużej chodzonymi nic się nie stało. Czy wynika to z faktu, że Ryłko są po prostu słabsze i gorsze jakościowo?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzam słowa andershepa. Ryłko to od kilku lat moje podstawowe buty robocze, w żadnej nic takiego nie miało miejsca (ale przydarzyło się np. Wittchenom).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, dwa krótkie pytania.

Moje wittcheny z zeszłego sezonu wyglądają już dosyć żałośnie.

1.Czy pogięte buty (na skutek niestosowania prawideł) można wyprostować w jakiś sensowny sposób?

2.W miejscach gdzie była sól, skóra się zrobiła lekko "spurchlona" - zakładam, że to koniec, ale zapytam dla pewności, czy to można jakoś naprawić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam ten sam problem, co eye_lip, tyle że z moimi mokasynami. Na razie wpadłem na pomysł, że kilka razy natłuszczę buty dubbinem, aby zmiękły i zostaną na prawidłach do ponownego ukształtowania. Stoją tydzień - poprawiły się zadowalająco, jeśli chodzi o wgniecenia, ale but nadal jest "pofałdowany". Nie wiem, czy jest sens czekać dalej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest grzesiek

Nie znam temperatury, ale tata mówi, że żołnierze z Kompanii Reprezentacyjnej WP prasowali buty. Tylko trzeba uważać, bo przegrzanie marszczy trwale skórę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znam temperatury, ale tata mówi, że żołnierze z Kompanii Reprezentacyjnej WP prasowali buty. Tylko trzeba uważać, bo przegrzanie marszczy trwale skórę.

Raczej odradzałbym tą metodę, naturalna skóra nie lubi bardzo wysokich temperatur - kurczy się i twardnieje. Z tego powodu praktycznie każdy poradnik nt pielęgnacji butów zabrania suszenia butów na grzejniku.

Ja proponowałbym wypchanie butów prawidłami i przykrycie całej powierzchni buta mokrym ręcznikiem. Zostawic tak na kilka godzin, skóra wciągnie wodę, stanie się miękka.

Metodę tą odkryłem kiedyś zupełnie przypadkowo. Otóż solidnie przemoczyłem już dośc mocno schodzone buty. Aby je wysuszyc wypchałem je gazetami i zostawiłem w temperaturze pokojowej. Po 2 dniach, gdy skóra wyschła powierzcnia buta wyglądała dużo lepiej niż przez ich przemoczeniem, załamania się zmniejszyły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś czas temu rozpadł mi się but. Elite by Nord, bardzo fajne buty, tak sobie pomyślałem, może uda się to uratować? Czy ktoś mógłby rzucić na to okiem i ocenić, czy to jest do zrobienia? I ew. polecić szewca, który mógłby się tego podjąć w Krakowie? poniżej zdjęcia.

Dołączona grafika

Uploaded with ImageShack.usDołączona grafika

Uploaded with ImageShack.usDołączona grafika

Uploaded with ImageShack.us

skóra się jakby od podeszwy 'oderwała', może puściła tam nić, czy czym to jest szyte, bo jest szyte przez podeszwę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

But jest do naprawy. Niestety nie znam zakładów szewskich w Krakowie inne niż te wymienione na forum. Apropo zdjęć - sugeruję używanie pełnych prawideł, skóra na cholewce jest w opłakanym stanie. Nie musi to być żadne szlachetne drewno, ważne aby dobrze wypełniało but. Ponadto skóra wygląda na przemoczoną. W jaki sposób suszyłeś buty po ostatnim myciu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ech, niestety p. Bukowski powiedział, że można niby to zrobić, ale trzeba byłoby dawać łatkę i będzie to nieestetyczne, a on za trwałość nie ręczy. z butami, jak mówił, lepiej się pożegnać.

rzeczywiście ich stan pozostawia bardzo wiele do życzenia, ale to z powodów tragicznych warunków przechowywania :( więcej takich błędów nie będę popełniał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byl zaklad na Dolnych Mlynow, ktory robi tylko naprawy. Ja jednak robilem tam tylko fleki I jedno male latanie piety w srodku buta. Mizesz pojsc I rozpytac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Przed:

Dołączona grafika

Po:

Dołączona grafika

pozdrawiam

to tak się da?! ło rany, a ja kilka par wyrzuciłem bo myślałem że jak tak but wygląda to już tylko na śmietnik się nadaje... (choć było to z rok temu jak nic nie wiedziałem o butach i skórze na nich)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kwestia odpowiedniego nakładania pasty w ubytkach i rysach - wystarczy w takich miejscach wziąć trochę więcej pasty na szmatkę i "popukać" but w tym miejscu zamiast normalnie rozsmarowywać pastę. Następnie zostawić do wyschnięcia i jeżeli dalej występuje różnica, powtórzyć zabieg. Należy mieć ciągle na uwadze, że tworzy się warstwę pasty w takich miejscach, a nie normalnie poleruje but.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to właściwy wątek (jeżeli nie, to proszę moderatora o wydzielenie osobnego).

Ostatecznie finalnie jest połysk, zatem może jednak OK :)

Nawiązując do niesamowitych efektów - zobaczcie na to:

Przed renowacją:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Po renowacji:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Całość (więcej fotek) wraz z opisem:

http://www.styleforum.net/t/15310/a-tal ... photoessay

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.