Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
47 minut temu, mayor napisał:

Wygląda jakby kot daremnie szukał lustra.,Substytut to zawsze substytut-starego misia nie nabierzesz na sztuczny miód 

Z tym, że to jest shell, ale z "Kraju Kwitnącej Wiśni". Kot się łasi- a może, cholercia szuka tej "horweenowskiej" głębi, która tutaj niby jest, a jakby jej nie było.... :-D

To Meermin z japońskiego "whisky cordovan".

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
3 godziny temu, Tanatos70 napisał:

Kot się łasi- a może, cholercia szuka tej "horweenowskiej" głębi, która tutaj niby jest, a jakby jej nie było.... :-D

 

 

Może się dziwi, że nie horween, a mimo to ładny - horween jest przemitologizowany i kot pewnie to czuje :) 

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
44 minuty temu, Tanatos70 napisał:

Nie no, horween (przynajmniej ten w Aldenach) to jest inna liga :).

Ten japoński jest faktycznie twardy i satynowy, ale i tak najlepszy kordowan mam na Meerminach (zdjęcie na poprzedniej stronie). Co prawda, to krótka seria na skórze z Argentyny, ale znaczy, że się da znaleźć inną ligę także poza horween. 

Opublikowano

@Whitesnake. Na pewno można. Pewnie największy problem to powtarzalność efektu. Meermin już próbował z japońskim, argentyńskim (nawet nie wiedziałem) i włoskim. I wszystko psu na budę, bo konstrukcja buta jest tak "twarda", że żadna skóra tego chyba nie zmieni. Może jednak nie mam racji, bo mam tylko dwie pary Meerminów z korodowanu o tej samej proweniencji, więc w sumie próbka jest mało reprezentatywna :).

Opublikowano

Przede wszystkim jakość kordowanu można ocenić dopiero po 6-8 latach noszenia.,Alden szyje buty z SC od zawsze w przeciwieństwie do firm ,które stawiają dopiero pierwsze kroki w tym temacie.Dla mnie Aldeny to zawsze pierwszy i oczywisty wybór jeżeli chodzi o shell cordovan,drugi mniej oczywisty to Allen Edmonds., Kupno Merminów to taka decyzja jak zjedzenie hamburgera na mieście kiedy wiesz ,że w domu czeka stek na obiad. 

Opublikowano
7 godzin temu, mayor napisał:

 Kupno Merminów to taka decyzja jak zjedzenie hamburgera na mieście kiedy wiesz ,że w domu czeka stek na obiad. 

 

Wiem,  rozumiem, uznaję, Alden to marka z historią i część świata może temu "heritage" ulec, ale ja żyję w Polsce i do Adlena mam równie sentymentalny stosunek jak do hamburgerów. ;) 

  • Like 3
  • Oceniam pozytywnie 4
Opublikowano
7 godzin temu, Whitesnake napisał:

Wiem,  rozumiem, uznaję, Alden to marka z historią i część świata może temu "heritage" ulec, ale ja żyję w Polsce i do Adlena mam równie sentymentalny stosunek jak do hamburgerów. ;) 

No patrz Pan ! W 9/10 przypadków jak wyskoczysz z "tańszą alternatywą" to znajdzie się grono obrońców tej jedynej, oryginalnej firmy, która w latach dwudziestych XX wieku zaczęła szyć buty na jakimś strychu w Budapeszcie i jest teraz kultowa (historia zmyślona ;) ). 

@mayor pisze o marce, która kupuje Cordovan od Horweena od lat trzydziestych XX wieku i nagle jest zlewka, bo amerykański heritage mamy w d...

Wiem, że każdy chwali swoje, ale Cordovan od Meermina brzmi jak garnitur od Loro Piana szyty w Chinach. Nie mówię, że nie będzie cudowny i fantastyczny, ale raczej bym nie powiedział, że oryginalny wytwórca materiału mi zwisa bo jest przemarketingowany.

Opublikowano
28 minut temu, Kamil1987 napisał:

Wiem, że każdy chwali swoje, 

 

Wypowiadam tylko swoje zdanie, a bazuje ono na tym, że najlepszy kordowan mam z Argentyny a najgorszy z Horween. Tu nie ma o co walczyć. Wolałbym, żebyś potraktował to jako ciekawostkę. 

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
22 hours ago, Whitesnake said:

Ten japoński jest faktycznie twardy i satynowy, ale i tak najlepszy kordowan mam na Meerminach (zdjęcie na poprzedniej stronie). Co prawda, to krótka seria na skórze z Argentyny, ale znaczy, że się da znaleźć inną ligę także poza horween. 

Argentyński cordovan pochodzi pewnie od kuców do polo które są jednym wielkim mięśniem więc pewnie dlatego cordovan z Argentyny jest taki mięsisty i sprężysty. Argentyńczycy dbają o te konie lepiej niż o ludzi trochę jak Brytyjczycy...

Opublikowano
1 godzinę temu, Beny23 napisał:

Argentyński cordovan pochodzi pewnie od kuców do polo które są jednym wielkim mięśniem więc pewnie dlatego cordovan z Argentyny jest taki mięsisty i sprężysty. Argentyńczycy dbają o te konie lepiej niż o ludzi trochę jak Brytyjczycy...

Też miałem takie podejrzenie. Choć, nie mam pewności czy z takiego konika do polo dałoby się wygospodarować wystarczający kawałek. One są strasznie małe.

  • Oceniam pozytywnie 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.