O.v.K.
Użytkownik-
Postów
347 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez O.v.K.
-
Byłem w zakładzie bodaj z rok temu, zaniepokojony wieściami o śmierci p. Antoniego. Niestety, te się potwierdziły. Pracownię prowadził wtedy dalej jego Kolega, domyślam się, że p. Frankowski, nastrój miał cokolwiek pesymistyczny (rosnące koszta, niesłowni klienci etc...) i można było odnieść wrażenie, że jak tylko dokończy pozostałe po p. Antonim jak i własne zlecenia, to zamknie działalność. Nowych w tamtym momencie w każdym razie - nie brał i dawał to dość wyraźnie do zrozumienia. Stanu obecnego - nie znam.
-
-
We Wrocławiu pochmurno i deszczowo... idealnie na pełen zestaw ? Sterkowski, Osovski, Poszetka.com, SuSu, w klapie Bytom, poza kadrem Crownhill
-
-
-
A wtedy, najpewniej, także wydłużyć rękaw. Ja w każdym razie jestem w trakcie takiej właśnie operacji...
-
@Sobilak - z podanych przez Ciebie kolorów to pierwszy (granat), ew. trzeci (średnia szarość). Czarny odpuść raczej, chyba, że planujesz same "wydarzenia wieczorne" lub pogrzeby. - Większość Kolegów z forum zwróci zapewne uwagę, że Havana nie jest garniturem formalnym i jako garnitur wyłącznie na uroczyste okazje się nie nada. Ja wstrzymam się od głosu, gdyż sam jak na razie, z różnych powodów, "ogarniam" wszystkie okazje Havaną właśnie ? (ale formalny garnitur planuję, słowo!) - Twoje zdjęcia są słabej jakości i mało na nich widać, ale da się zauważyć, że marynarka zanadto cię opina ale przede wszystkim - tragicznie leżą ramiona; prawe dziwnie się układa przy kuli ramienia a lewe wręcz zawija w "wałek" (coś jak u mnie się zdarzało). I nie wynika to z braku konstrukcji czy ruchu materiału przy robieniu zdjęcia. Na Twoim miejscu spróbowałbym jednak zamówić wstępnie dwurzędówkę w tym samym rozmiarze, co "próbną" jednorzędówkę - z tkaniny możliwie podobnej do tej, którą rozważasz docelowo - chyba, że potrzebujesz właśnie 114? Tu faktycznie widzę kiszkę z rozmiarami... Osobiście miałem okazję przymierzać ten sam rozmiar w jedno- i dwu- rzędówce, ale z bardzo różnych materiałów. Generalnie wydawało mi się, że dwurzędówka jest nieco bardziej "obszerna", ale mogło to wynikać też z różnego charakteru tkanin.
-
Zasadniczo się z Tobą zgadzam, ale sposób szycia/konstrukcja też gra swoją rolę; dziś odebrałem Phoenix`a z MiMe który ma wyraźne wypełnienie ramion - i ku mojemu zaskoczeniu łamanie prawego ramienia miałem co najmniej takie jak w bezkonstrukcyjnej Havanie! U mnie akurat jest tak, że kości ramion (kule ramion) są mocno "podane" do przodu, dodatkowo, mimo iż daleko mi do Herkulesa, mam dość mocno zaznaczone mięśnie grzbietu, więc w miękkich marynarkach nawet nie myślę o gładkiej linii ramion. A jednak - w kilku marynarkach MD nie mam tego efektu, w każdym razie nie tak wyraźnego. Owszem, dwie są z dość grubego lnu lub mają delikatne wypełnienie ramion, ale trzecia to naprawdę cienki len a ramiona mam w niej całkiem akceptowalne. Może ma to jakiś związek ze sposobem krojenia materiału w tych okolicach? Odnoszę wrażenie, że MD jest w ramionach dość "obłe", gdy np. SuSu jest krojone mniej chojnie... No nic, przetestuję jeszcze dwurzędowego Travellera, dla pewności...
-
To jest te 10% ? a z rękawami będę się bawił na dniach - zobaczymy jak wyjdzie. Bardziej martwią mnie ramiona w Havanach ?
-
Ostatnio zamawiałem na próbę trzy marynarki i przyszły w jednej paczce ale w dwu pokrowcach (dwa rozmiary tego samego modelu w jednym i trzecia marynarka w osobnym). Trochę ciasno to wyszło, ale jak pisze @laleczka - wszystko dotarło w idealnym stanie. Ja z SuSu mam "typowy" problem - chętnie przytuliłbym sporą część ich kolekcji, ale nie zgrywam się z ich rozmiarówką/konstrukcją Generalnie 90% garniturów odpada od razu z powodu spodni, które są po prostu za wąskie. Ten problem mam akurat z większością dostępnych na rynku kompletów (ZR, Macaroni, Vistula, Bytom... jedyny wyjątek to MiMe, którego mam zamiar na dniach przetestować), ale w SuSu jest to wręcz tragedia. Ich marynarki natomiast są na granicy akceptowalnej długości, zwłaszcza gdy idzie o rękawy - przy moich 182/4 cm wzrostu rękawy są "o figiel" przykrótkie (będę testował wydłużanie w jedynej mojej Havanie). A`propos powracających dyskusji co do jakości i wykonania SuSu, to zgadzam się, iż zasadniczo jest to bardzo wysoki poziom, ale osobiście trafiłem na specyficzny mankament; na 4 marynarki w moim rozmiarze, które zdarzyło mi się przymierzyć aż 3 (!), wszystkie jednorzędówki, miały zauważalną różnicę w jakości (sposobie?) wszycia lewego i prawego rękawa. O ile jedno ramię układało mi się całkiem ładnie, o tyle drugie łamało się - czasem mniej, czasem bardziej zauważalnie, właśnie przy jego wszyciu - tworząc swoisty "wałek". Myślałem, ze to specyfika moich ramion, faktycznie dość krzywych, ale o dziwo - owo łamanie nie powtarzało się za każdym razem na tym samym ramieniu. No a w czwartej marynarce (grubszej i dwurzędówce) nie występowało wcale ? Wychodzi, że nie tylko warto zamawiać różne rozmiary ale czasem i duble tych samych - i wybierać lepiej leżący egzemplarz
-
No proszę, Zack Pinsent też się załapał.
-
Takich krytyków zawsze miło posłuchać ? To ja się dodatkowo pogrążę, gdyż ten zestaw był wcześniej zaplanowany i nie wynikał z nerwowego przeglądu garderoby ?
-
Massimo Dutti z zeszłorocznej kolekcji letniej. Typowy „wychodzony” zakup; przymierzałem z 10 razy i coś mi nie grało. W końcu, już w trakcie wyprzedaży i w innym salonie zrobiłem ostatnie podejście żeby utwierdzić się w decyzji na „nie”... i akurat ten egzemplarz był jak na mnie robiony ? @Zajac Poziomka ... i to jeszcze do lnianego egzemplarza z nakładanymi kieszeniami! ? A na serio to rozumiem Twoją uwagę jak najbardziej, ale dla mnie osobiście - zestawienie zagrało całkiem dobrze.
-
-
@blekit, @wally dzięki za info, spróbujemy ?
-
Dzięki, rozumiem, że próbowałeś? ?
-
Koledzy, próbował ktoś wydłużać rękawy w SuSu Havana? Chodzi dosłownie o 1 cm, materiału raczej jest dosyć, ale nie wiem, czy podszewka ma stosowny zapas...
-
We Wrocku ciepło się robi, zatem len od MD a poza tym Wólczanka, RoT, Poszetka.com, Berwick, C. Berg a poza kadrem Loake Cannon Black.
-
Trzy nowe nabytki z RoT ? Jakość, jak zawsze, prima sort ?? o ekspresowej realizacji nie wspominając! Zamówione środowym wieczorem otrzymałem dziś. Zielony regimental dokładnie taki, jak miałem nadzieję, więc tu bez komentarza - ale w tym dobrym słowa znaczeniu ☺️ Obawiałem się trochę o czerwony klubowiec - czy owa czerwień nie będzie za jasna lub „płytka” (a’la pomadki na ustach kobiecych gwiazd kina moralnego niepokoju) ale ma szczęście jest soczystsza i głębsza niż na foto. Wolałbym wprawdzie ciemne bordo (jak na trzecim z krawatów), ale narzekać nie będę ? No i regimental „patriotyczny”... kusiło mnie nań od dawna, ale miałem (i poniekąd nadal mam) wątpliwości, czy nie jest zbyt ostentacyjny i przywodzący na myśl krawaty politycznej formacji sprzed nie tak dawnych lat. Ale chyba nie, jest zdecydowanie poważniejszy, o głębokiej, dostojnej barwie. Chyba jednak zostanie a do kompletu ( i spokoju sumienia ?) zamówię jeszcze granat. Jeśli mógłbym coś zasugerować, to ciekawym uzupełnieniem kolekcji krawatów pułkowych byłby imho zielono-brązowy ze złotą lub żółtą nicią i ew. lilijkami (lub innym motywem) nabrązowych pasach. Brałbym w ciemno!
- 498 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
- republicofties.com
- krawaty
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
Na uboczu meritum tego tematu - zauważyliście jak bardzo obniżył się poziom przygotowania sesji fotograficznych dla nowych kolekcji Vistuli? Kiedyś sam drwiłem lekko z przerabianych w przysłowiowym photoshopie zdjęć, które dawały efekt socrealistycznych plakatów z przodownikami ZMP - ale przynajmniej kolekcje prezentowały się estetycznie i katalog zachęcał do zajrzenia do salonu. Chyba od ostatnich dwu sezonuów poziom poleciał na łeb, na szyję - garnitury i marynarki są chyba co najmniej o rozmiar za duże, w ogóle nie szykowane do zdjęć, linie ramion w esy-floresy, kołnierzyki niejednokrotnie odstają na milę... Nie, żebym był wielbicielem Vistuli, ale trochę smutno to wygląda.
-
-
Dziś trochę więcej rock’n rolla czyli denim i ciężki len; Massimo, Osovski, JohnMalker, N’onchalant, Levi’s501, poza kadrem - ciężki Berwick w „groszku”.
-
Rano, fakt, było chłodno, ale teraz w słońcu można się całkiem zacnie ogrzać?? U mnie dziś Próchnik, Rene Lazar, Poszetka, Bytom, C.Berg.
-
Dziś tak; CT, Próchnik, RoT, Bytom, M&S, ledwie widoczne szelki od Doleath a poza kadrem Loake Cannon Ten Próchnik to swoją drogą ciekawostka; staruteńka koszula z czasów prcPróchnik, nabyta bodaj za 20 zł w 2015 roku. Pod marynarkę jeszcze się nadaje, choć to jej ostatnie podrygi - wreszcie poddaje się sztywnik kołnierza. Żal mi jej, bo to „pamiątka” początków mojej ”sartorialnej” drogi a poza tym... ma przepięknie wyprofilowany kołnierzyk, ktokolwiek go zaprojektował - znał się na rzeczy!
