Skocz do zawartości

O.v.K.

Użytkownik
  • Postów

    347
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez O.v.K.

  1. Żeby trochę uciec od tych minorowych nastrojów podsyłam jeden z moich ulubionych kawałków autorstwa Keitha R. Takiego gościa po prostu nie dałoby się wyprodukować!
  2. Przy poniedziałku. Krawatem zaklinam porę roku ?
  3. O.v.K.

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Od daaaaaawna chodzą mi po głowie a na zdjęciach @poszetka.com wygladają przezacnie!!!
  4. Ja dodałbym do listy produkty ze "świętej pamięci w PL" Marks&Spencer, zwłaszcza skarpetki. Żadne inne, które testowałem, nie wytrzymywały tak długo w dobrej formie.
  5. Len gra jeszcze pierwsze skrzypce, ale już niedługo...
  6. Wiem, zgadzam się... ale mimo to noszę ten zestaw z dużą przyjemnością ?
  7. Wiem, zgadzam się... ale mimo to noszę ten zestaw z dużą przyjemnością ?
  8. U mnie dziś tak. niby len, sztruks i wełna nie grają w tej samej drużynie, ale przy fakturze a'la "wór pokutny" len wydaje się zaskakująco ciężki ?
  9. Pogoda we Wrocławiu jesienna to i zestaw stosowny.
  10. Widziałem ich w 2007 na Służewcu, spod samiutkiej sceny... Po czymś takim można spokojnie umierać... albo ciułać na następny koncert!!!
  11. Wczoraj dotarła do mnie paczka z moimi Crownhill`ami, które czas jakiś temu wysłałem Rafałowi do naprawy. Tematów było sporo; - wymiana fleków - wymiana zelówki - wszycie/wklejenie zapiętków - chyba coś tam jeszcze... Fleki i zelówki, jak zwykle, prezentują się solidnie i estetycznie, to kawał dobrej roboty. Ale mistrzostewm są zapiętki - jako, że buty mocno mi się rozbiły, wysoko wklejone zapiętki stosowałem jako dodatkową blokadę pięty . Rafał w miejsce dotychczasowych żelówek z byle marketu wkleił porządne zapiętki w "wałkiem" wokół całego wykroju pięty (bodaj @Zajac Poziomka miał coś w tej podobie w swoich Meerminach) - komfort chodzenia jest o wiele większy niż wcześniej a było nieźle Krótko mówiąc - jestem bardzo zadowolony!
  12. Mierzyłem rozmiar 48, długości w cm niestety nie pamiętam. Na oko coś jak Frederick z Lancerto a ten ma 75 cm. DM może ciut mniej.
  13. Mierzyłem te marynarki. Są długie, mają bardzo ładne proporcje ale w porównaniu z innymi MD z tegorocznej kolekcji wymagają z reguły (imho) zebrania nadmiarów na szwach tylnych, zwłaszcza w okolicach wszycia rękawów no i skracania samych rękawów. U Ciebie może dodałbym lekkie taliowanie. Poza tym - zazdraszczam, na mnie tak ładnie nie leżała
  14. O.v.K.

    Suit Supply

    Moje pierwsze podejście do SuSu nie skończyło się, niestety, sukcesem. Potrzebując nowego, granatowego garnituru zdecydowałem się na Napoli r48. Marynarka okazała się całkiem OK – potrzebowałaby niewielkich przeróbek (np. taliowania), ale ogólnie leżała nieźle. Możliwe nawet, że bardziej taliowane Lazio w tym samym rozmiarze byłoby lepsze (czym byłbym całkiem mile zaskoczony). Niestety, poległem na spodniach – są faktycznie bardzo wąskie w biodrach i udach. Wydawało mi się że spodnie w moim starym Próchniku (b. mocny slim, na dodatek biodrówki) były wąskie, ale czuję się w nich całkiem swobodnie. W SuSu stan jest nieporównanie wyższy i lepszy, ale biodra i uda… Na dodatek z tego co na szybko zauważyłem, wszystkie spodnie mają takie same wymiary. Krótko mówiąc – duży smutek. Muszę przyznać, że warto było zamówić ten garnitur choćby po to, żeby przekonać się, jaką różnicę daje SuSu w stosunku do naszych rodzimych producentów. Może nie jest to od razu skok o epokę, ale bardzo wyraźna różnica na niekorzyść naszych. Ale garnitury u nich chyba nie są mi pisane, niestety… Cóż, mam nadzieję, że nadarzy mi się okazja zawitać do któregoś z salonów na pełny przegląd oferty.
  15. Panowie, Waszym zdaniem ta kamizelka http://vistula.pl/product/show/6725?utm_source=rtbhouse&utm_medium=retargeting&utm_campaign=rtbhouse-retargeting nadawałaby się do zestawienia z klasycznym, granatowym garniturem lub taką marynarką; https://www.lancerto.com/marynarka-frederic-6753.html ? Kamizelka sama w sobie jest bardzo ładna, dobrze leży i jest wysoko zabudowana, co mi osobiście odpowiada. W rzeczywistości jest ciemnoniebieska ale jeszcze nie granatowa - i tu mam kłopot, bo niby całkiem łądnie się z granatem zgrywa, ale...
  16. O.v.K.

    TK Maxx

    Jest też jedna para zamszaków - ale z tak wygiętą podeszwą, że pólksiężyc by się nie powstydził. Skóra w dotyku nie budzi zaufania, ogólna jakość wykonania też.
  17. O.v.K.

    TK Maxx

    We wrocławskiej Renomie tymczasem wysyp (jak na Wrocław) butów GYW (według tłoczenia na wkładce), nieznanej mi bliżej marki MP. Nic szczególnego, kilka par derby brogsów, koniak i brąz. Wyglądają jak tańsi i gorzej wykonani kuzyni G&B. Podaję z kronikarskiego obowiązku
  18. Niestety, późną nocą wróciłem z wyjazdu służbowego i jestem zbyt zmordowany, żeby się zjawić... czego bardzo żałuję
  19. Pół biedy, jeśli się tylko pofaluje Zupełnie serio zaś, zmiana rozmiaru może nie wpłynąć na wypełnienie buta. Ja mam ten sam model, prawdopodobnie o pół rozmiaru za mały (ale chodzić się da całkiem wygodnie), mimo to też mam bardzo mocno pofałdowaną skórę między noskiem a przyszwą, w dużej mierze właśnie z powodu niedopadowania tęgości. Inna rzecz, że u mnie w tym dokładnie miejscu złamał się lewy but - na przeszyciu noska i w efekcie wytworzył się "morderca halluksów", fałda skóry plus przeszycie, które straszliwie trą skórę na kości halluksowej - mam nadzieję, że Tobie wypada w innym miejscu?
  20. Co do spotkania 1-go jest szansa, że się zjawię... jeśli idea wypali tym razem
  21. Stan prawdziwie napoleoński
  22. A ja tym razem z zupełnie innej beczki... Wyciągnąłem z piwnicy mych kochanych Rodzicieli kilka pudeł książek, które byłem tam schowałem przed wybyciem na krótkotrwałą (na szczęście!) emigrację i z radością człeka, który odzyskał dawno straconych przyjaciół, chwytam kolejne tomy. Aktualnie na tapecie "Napoleon i jego marszałkowie" pióra Archibalda Gordona Macdonnell`a. p.s. z klimatów niekoniecznie fantasy, ale wczesnośredniowiecznych polecam Rudego Orma!
  23. To był zamek Buko von Krossinga, na którym rządy sprawowała jego "urocza" matka, Formoza Swoją drogą, Sapkowski ma też świetne pióro do batalistyki, jego opisy walki w Narrenturmie czy np. Brenna... miodzio! Ja swego czasu zaczytywałem się Weberem i jego sagą o Honor Harrington. Ot, militarne sf, niby nic specjalnego, ale Weber często gęsto puszczał oko do znawców historii. Oj, wiele nocek nad tym zarwałem
  24. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    Monki Crownhill są na kopycie Crawford, które jest ponoć nieco krótsze ale i smuklejsze od Wellesley'a. W każdym razie kalkulator CS przy moich 283/4 mm dla Crawforda sugeruje 43,5 a dla Wellesley'a 43. Ja niestety mam tylko buty na nieprodukowanym już kopycie Churchill. I też mam zgryz z doborem rozmiaru zwłaszcza, że przejścia z dwiema parami Berwicków sugerują wybór min. pół większego rozmiaru niż wynika z centymetrów (duże kości "ostróg"). A wiadomo, z monkami lepiej nie przestrzelić za bardzo...
  25. Bardzo fajna wiadomość! Jakby jeszcze za czas jakiś doszły czarne monki...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.