Skocz do zawartości

O.v.K.

Użytkownik
  • Postów

    347
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez O.v.K.

  1. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    Dopytam, jeśli tylko odpowiedzą dam znać.
  2. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    W moim przypadku obsługa potwierdziła, że dla wymiarów mojej stopy 44 będzie ok. Ja po kilku dłuższych spacerach stwierdziłem jednak, że moje 44 są za duże, zwłaszcza na długość (z zapiętkami na szczęście można już dość wygodnie maszerować) i New Yorki spróbuję w 43,5. Jako, że potwierdzili, iż rozmiar połówkowy uzyskują rozpychając standardowe 43, Twoje info o zwrotach jest dla mnie bardzo cenne. Moje prawidła do 44 mają oznaczenie 42, więc tu chyba system jest ok Aha, może komuś się przyda. Długości wkładek rozmiaru 43 w CS (wg ich obsługi ): kopyto Crawford - 285mm kopyto Churchill - 281mm
  3. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    U mnie na szczęście jest między przyszwą a noskiem Dziś zrobiłem nieco dłuższą przechadzkę i zaliczyłem pierwsze obtarcia. Przy dłuższym marszu zapiętek trochę za słabo przytrzymuje piętę. Zastanawiam się, czy nie powinienem był wybrać butó pół numeru mniejszych, ale chyba jednak nie, luzy na długość czy szerokość są właśnie idealne. Wydaje mi się, że winna jest tęgość - krótki test z wkładkami z innych butów zdaje się to potwierdzać.
  4. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    Na (moje) szczęście nie mam oporów przed zelowaniem (choć na razie ograniczę się zapewne właśnie do żabek), więc stan kruponów monitoruję, owszem, ale bardziej interesuje mnie praca cholewki, jak buty się łamią i jakiej jakości jest szycie. Jak na razie te elementy wyglądają u mnie ok. No i buty są naprawdę wygodne.
  5. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    Ciekawe... pisałem do nich w poniedziałek ws. zamówienia właśnie New Yorków w rozmiarze 44, których wg strony nie mieli w magazynie i odpowiedzieli mi, że pod koniec tygodnia powinni mieć je już na stanie. Przypadek? Jedno jest pewne, wobec obsługi klienta CS trzeba być namolnym, "przynajmniej" do momentu uzyskania nr przesyłki (czyli faktycznie dopóki but nie opuści biura CS ). Odnośnie zaś jakości, jak na razie nie słyszałem żadnej krytyki ze strony dłużej je noszących? Moje zaliczyły na razie jedno, dość krótkie, spotkanie z polskim chodnikiem i wyszły zeń zwycięsko, choć nie wiem, czy nosków nie zaopatrzę niedługo w żabki...
  6. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    Trudno mi powiedzieć, to moje pierwsze takie prawidła Do butów wchodzą elegancko i gładko, bez siłowania się. Zamawiałem ten sam rozmiar co buty, 44. Swoją drogą, jedyne oznaczenie, jakie na nich znalazłem, to... 42
  7. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    Zdecydowanie. U mnie to była standardowa usługa kurierska UPS, ewidentnie drogowa. Je też zamierzam je zamówić, tyle, że w poniedziałek. Zobaczymy, jak się sprawy potoczą tym razem. p.s. Teraz tak mnie naszło; te buty mają w sobie, przy swojej prostocie, coś takiego mocno retro, jakby trzewiki XIX wiecznego gentlemana. Bardzo mi to odpowiada, swoją drogą
  8. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    Jeśli wybrałeś "free shipping", czyli po prostu owo dodatkowe 15€ w cenie buta , to przesyłka będzie najpewniej szła tydzień. Tak by wynikało z doświadczeń moich i Forumowiczów, którzy wcześniej zamawiali CS`y. Mój tracking wyglądał jak lista przystanków głównej linii tramwajowej w dużym mieście. Przy zamawianiu jest opcja wyboru sposobu dostawy i jest tam możliwość wybrania ekspresowej przesyłki, bodaj za dodatkowe 12€ Obstawiałbym, że dostaniesz paczkę w najbliższy wtorek. Tak czy siak - dopytaj w CS o numer przesyłki, powinni Ci go podesłać bez problemu.
  9. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    U mnie jest 285 długości, 105 szerokości i 255 mm obwodu. Najlepiej podeślij im swoje wymiary i dopytaj o sugerowany rozmiar (powinien się zgodzić z Twoim normalnym). Sam do końca nie wiem, jakie kopyta mają GYW Crownhilla Z tego co znalazłem na stronie wynika, że do oxfordów stosują praktycznie tylko dwa; Churchill i Crawford. Crawford jest ponoć nieco dłuższy i mniej zaokrąglony od Churchilla i często pojawia się w kontekście konstrukcji Blake. Wydawało by się zatem, że GYW są robione na Churchillu, ale... Fakt, co do opłat za przesyłki jest to trochę nieprzyjemne (sam myślę nad kolejnymi dwiema parami) i Meermin wypada tu lepiej, ale akurat przy dwu parach różnica wynosi bodaj 40€, nadal na plus dla CS.
  10. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    Masz opóźnienie przy przesyłce, czy robią je dla Ciebie? Jeśli to przesyłka, to poproś obsługę o nr paczki.
  11. O.v.K.

    Marka Crownhill Shoes

    Dobry wieczór, Jako że dziś dotarły do mnie moje pierwsze Crownhille, postanowiłem podzielić się swoimi pierwszymi wrażeniami nt. samych butów i doświadczeniami z ich zakupu. Najpierw buty bowiem to one są tu najważniejsze Dla kronikarskiego porządku: To moje pierwsze buty GYW, pierwsze oxfordy i pierwszy tak poważny tego typu zakup . Model the Philadelphia, rozmiar 44, metoda GYW, podeszwa skórzana z wstawką gumową w obcasie, kolor określiłbym jako czekoladowy, ciemny brąz (w świetle dziennym, w sztucznym potrafią być nieomal czarne). Dokładnie taki, o jaki mi chodziło. Przyszły w estetycznym pudełku z workiem i łyżką, dodatkowo ja zamówiłem prawidła (znów, pierwsze takie w moim życiu ). Na moje niewprawne oko nowicjusza buty prezentują się bardzo ładnie, są proste i eleganckie, zgrabne i schludne. Sprawiają wrażenie solidnych i dobrze wykonanych. Z jednej strony dość lekkie (miałem, w ręku wprawdzie, nie na nodze, kilka Loaków, Barkerów czy CJ) ale na pewno nie "papierowe" jak popularne masówki. Obejrzałem je dość dokładnie i nie zauważyłem żadnych niedoróbek czy uszkodzeń. Skóra wydaje mi się dobrej jakości, jest dość mięsista, nie za miękka ale też nie "pancerna", daje wrażenie solidności i komfortu zarazem. Stylistycznie czy (zapewne) jakościowo nie są to wodotryski i fajerwerki jak CJ, ale na pewno buty warte swojej ceny. To, czego najbardziej się obawiałem, to rozmiar. Po konsultacji z obsługą klienta wybrałem 44, jaki najczęściej noszę i trafiłem w dziesiątkę. Buty są jakby na mnie szyte, idealnie opinają stopę, ale nie cisną nigdzie, co więcej - przyszwa zeszła się bezproblemowo na obu butach. Super! Gorzej z samym procesem zamawiania... System CS jakoś nie chciał przyjąć mojej płatności kartą i po trzech nieudanych podejściach zawiadomiłem ich obsługę klienta. Najpierw próbowaliśmy jeszcze raz przeprocesować zakup kartą (ponoć kontaktowali się ze swoim bankiem ws. możliwych rozwiązań problemu), ostatecznie otrzymałem fakturę do realizacji klasycznego przelewu. Poszło. Pieniądze otrzymali (chyba) w poprzedni wtorek, paczkę wysłali w poprzedni czwartek... jakoby DHL`em, de facto UPS. Miało dojść w poniedziałek, nie doszło. Dopytałem ich o nr przesyłki - traking wskazał, ze paczkę powinienem otrzymać dziś... i dostałem Aha, zabawę zacząłem 12go maja. Nie powiem, obsługa klienta odpisywała mi na każdego maila - najczęściej następnego dnia, co trochę jednak wydłużało proces. No i na jednego maila najlepiej żeby przypadało jedno pytanie, jak zadałem dwa w tym samym mailu - uzyskałem odpowiedź na pierwsze z pytań Jeśli zatem chodzi o same buty jako takie - jestem absolutniezadowolony i już planuję kolejne zakupy w CS. Ale to zabawa dla cierpliwych. Ja na szczęście jestem. pzdr. O.v.K. p.s. Nie jestem 100% pewien, ale w ofercie CS chyba tylko trzy modele (Philadelphia, New York i Budapest) są GYW, pozostałe z gumowymi wstawkami w podeszwie są chyba szyte metodą Blake.
  12. O.v.K.

    Zapachy

    Ja po pierwszym, całodniowym teście, nauczyłem się je już stosownie dozować
  13. O.v.K.

    Zapachy

    W temacie męskich perfum jestem delikatnie mówiąc dyletantem, ale mam swojego Graala wśród wód kolońskich - który pojawił się przelotnie w niniejszej dyskusji. Chodzi o absolutnie klasycznego, podstawowego Old Spice`a w białej butelce o charakterystycznym kształcie i specyficznym korku. Stosował go mój Dziadek a że czym skorupka za młodu... Zapach absolutnie klasyczny, prosty ale nie prostacki, świeży, zdecydowany... Taki przynajmniej utkwił mi w pamięci i w podobnym stylu zawsze starałem się dobierać moje zapachy. W ostatnich dniach zrobiłem jednak niewielki zwrot. Otóż przy zakupie garnituru w Próchniku zaproponowano mi dobranie perfum w symbolicznej cenie. Spróbować i powąchać zawsze można. Zapachy Grot i Gryf były właśnie w moim klasycznym stylu i pewnie byłbym się na nie zdecydował, gdyby nie moja Pani, która podsunęła mi trzeci zapach, Grom. Coś bardzo specyficznego, przywodzącego na myśl świeże drewno, las... Na początku tej dyskusji jeden z Forumowiczów rzucił półżartem o zapachu archwum starodruków... Grom przywodzi mi na myśl trochę taki drewniany dom, może nawet nieco sędziwy (wiem, trochę to rozbieżne ze świeżym drewnem...), nie przekracza jednak granicy muzeum . Wziąłem Aha, z pierwszych testów wynika, że po aplikacji jest trwały, nie ulatnia się jak promocyjna wydmuszka.
  14. Właśnie się tego nauczyłem
  15. Bardzo dziękuję. Faktycznie, po dokładnym sprawdzeniu i przetrawieniu tematu zgadzam się z opinią nt. ramion. Czyli najsłabiej udało mi się dobrać element kluczowy, bo "nienaprawialny" Cóż, dałem się uwieść ogólnemu wrażeniu i zaniedbałem szczegóły, ale tamtego dnia miałem już na sobie kilka zestawów i ten naprawdę wybił się na plus. Spróbuję się zorientować, czy i za ile dałoby się trochę popracować w talii, myślę, że odpowiednie zebranie materiału po szwach bocznych mogłoby trochę zniwelować fałdy na plecach (wiem, ramion nie uratuję). Garnitur tak czy owak zostawiam, zdążyłem go polubić i "na żywo" nie prezentuje się aż tak źle. Swoją drogą pod wpływem Waszych uwag postanowiłem przeprowadzić dziś w mijanej przy okazji Vistuli drobny eksperyment i sprawdzić kilka marynarek wyłącznie pod kątem ramion - zaczynając od rozmiarów na logikę za małych... Ku zaskoczeniu praktycznie od razu bardzo ładnie ułożył się 50 super slim... na wzrost 176 i klatkę 100 (a mam dobre 182/4 i 104 ). I to włącznie ze spodniami, a bazę mam dość solidną... Czyli w Próchniku dobrałem może i dobry rozmiar ale nie na ten wzrost pzdr. O.v.K.
  16. Dzięki za uwagi. Fałdy z tyłu ramion (sam też na to zwróciłem uwagę) są chyba po części efekem podświadomego stanięcia "na baczność" przy robieniu zdjęć. Marynarka lekko obszerna w tej części jest, to fakt, ale absolutnie zaufany i szczery fotograf stwierdził, że na zdjęciach plecy wyszły zdecydowanie bardziej workowate, niż są w rzeczywistości. Teraz jak na to patrzę, marynarka ma też jakby zbyt wydatne/za długie poduszki Sprawdzałem mniejszy rozmiar o bardzo podobnym fasonie i już był zbyt ciasny w klatce, przy byle ruchu ramion marynarka bardzo się tam opinała. To chyba generalny problem mojej sylwetki - mam sporą klatę, ale opadające i niezbyt wydatne ramiona. Zobaczę, co da się zrobić z taliowaniem (choć wbrew pozorom pająkiem nie jestem). Przy okazji - w porównaniu z Vistulą i Bytomiem to i tak najbardziej wytaliowana marynarka, jaką znalazłem. W Bytomiu nawet w wyszczuplonej sylwetce przy w miarę dobrych ramionach/klatce, w dole zmieściłbym się ze dwa razy... Co do spodni - czy taki efekt może być wynikiem zbyt wąskiej nogawki przy jej końcu?
  17. Witam, Klasyczną męską elegancją i modą interesuję się już od jakiegoś czasu ale modyfikację garderoby zacząłem dopiero niedawno, mn. pod wpływem niniejszego Forum. Po kilku nieśmiałych, acz w miarę świadomych kroczkach (zakup kilku koszul akceptowalnych jakościowo producentów o właściwym rozmiarze kołnierzyka ) zdecydowałem się na krok poważny, mianowicie zakup garnituru. Z przyczyn wszelakich zdecydowałem się na ofertę marek dostępnych w polskich salonach (na SuSu czas jeszcze przyjdzie). Oferty Lavard i Lancerto nie podeszły mi wizualnie więc przymiarki odpuściłem, natomiast w Bytomiu i Vistuli nie mogłem jakoś dobrać kroju. Ostatecznie skierowałem się do Próchnika i w tegoż outlecie trafiłem na garniutur, który tak na oko jaki na karku zrobił na mnie najlepsze wrażenie – takie przysłowiowe „O!”. Chciałbym prosić Was o opinie i sugestie, co i jak w nim poprawić, na co zwrócić uwagę (wybaczcie, proszę, improwizowane obuwie ) Będę bardzo zobowiązany. Pozdrawiam, O.v.K.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.