Jump to content

malwes

Użytkownik
  • Content Count

    68
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

20

About malwes

  • Rank
    Zwykły

Profile Information

  • Gender
    Kobieta
  • Location
    Warszawa
  • Interests
    zawodowo: finanse & kontrolling/ półprofesjonalnie: fotografia i retusz High-End :)

Kontakt

  • nazwisko
    Małgorzata

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. U mnie też wszyscy używają Paperwhite - nowszych i starszych modeli. Wszystkie kupowaliśmy w jakiejś promocji na Amazon i wszystko ok. Nawet mój ś.p. prawie 90 letni tata docenił możliwość powiększania liter A tak a poważnie uwielbiam książki od dziecka i bardzo długo zarzekałam się, że nigdy przenigdy nie będę używać ebooków ani audiobooków. Co do ebooków złamałam się posiadając również czytające dużo dzieci - najgorsze były książki zajmujące 75% bagażu wakacyjnego. Odkąd każde ma ebooka jest spokój (ostatecznie i my i dzieci mamy swoje bo jak był jeden w rodzinie czy dwa to było wyrywanie w podróżach i wakacyjnych wyjazdach). Drugi raz złamałam się w momencie jak wyszły podświetlane czytniki - nic nie poradzę, że czasami MUSZĘ dowiedzieć się co jest stronę dalej i NAJLEPIEJ to robić jednak w łóżku ze stopami przytulonymi do stóp męża Można więc nie budzić Człowieka i jednocześnie zaspokajać i ciekawość i potrzebę dogrzania się (nie mam frajdy z wyłażenia nocą spod ciepłej kołdry do innego pokoju, żeby dokończyć czytanie a w sypialni dać spać :)) Audiobooki to inna historia, natomiast nie o nich jest wątek więc nie będę tego rozwijać. Zdecydowanie polecam Kindle. W zasadzie mam wrażenie, że inne marki też już teraz oferują podobne funkcje i też nie są awaryjne - w każdym razie u nas umarły (baterie) te najstarsze czytniki - mają problem z dobudzeniem się ale ona mają sporo lat i są mocno zużyte (dzieci wakacje, piasek, woda, brudne łapska itp). Staramy się dbać o czytniki niemniej jednak jak były małe wychodziłam z założenia, że wolę dać im zniszczyć ebook niż odgonić od czytania :).
  2. Ja niestety mam bardzo delikatne stopy i albo faktycznie ciężko o dobrego producenta butów damskich albo moje stopy są pechowe - praktycznie wszystko mnie ciśnie i uwiera. Więc ja się niestety kieruję przede wszystkim wygodą bo nawet w najpiękniejszych butach (dla mnie niewygodnych) to kaleczę każdą kreację chodząc jak inwalida 😕 Co więcej - irytują mnie zagięcia na butach bo po kilku wyjściach buty wyglądają jakby były noszone przez 3 pokolenia. Więc też jakość. Z klasyki - podoba mi się wiele propozycji Shoe Passion - znajoma nosi i niestety (za tą cenę) ma za dużo "zagięć" użytkowych więc ostatecznie nic nie kupiłam od nich. Najmniej problemów mam z Ecco i Geox - chyba jedyne (po marce Ara o której zaraz napiszę) po których nigdy nie byłam pooklejana plastrami. W TK Maxx czasem trafiam na niemieckie Ara i ich drugą markę Jenny by Ara (nie mylić z Jenny Fairy z CCC czy jak im tam...). Obie marki są nastawione na komfort i faktycznie ich skórzane buty nosi się świetnie. Z wyglądem jest różnie ale bardziej klasycznie niż odjazdowo za to komfort wspaniały. Jeśli chodzi o sieciówki to kilka razy trafiłam coś we Flippo oraz But S co też było oznaczone jako buty o zwiększonym komforcie noszenia i były ok choć dosyć szybko się rozbiły. Z wyglądu - najbardziej lubię raczej niższe szpilki w kolorze nude. Ostatnio takie "rzuciły się na mnie" właśnie w Ecco. Wysokich szpilek na platformie wizualnie nie lubię i to bardzo. Choćby były najwygodniejsze nigdy takich nie założę. Jeśli wysoka szpilka to nie na szerokiej platformie. No i oczywiście białe kozaczki odpadają Do garniturów lubię damskie oxfordy - mam jedną parę czarną i jedną brązową. Obie z Clarks. To chyba tyle ode mnie
  3. Wyglądają ładnie. Natomiast ktoś już wcześniej wspomniał o biuście i to niestety może być problem. Popatrzyłam na ich bluzki i koszule i albo mnie wzrok myli (niestety już jestem 40+ :)) albo żadne nie ma zaszewek na biuście. Oznacza to, że kobiety o drobniutkim biuście będą wyglądać dobrze, natomiast te o większym najprawdopodobniej zobaczą w lustrze ciągnięcie pod pachami i brak możliwości wyprostowania się takiego porządnego (w sensie pierś do przodu). I większość z nich nie jest szyta jak męskie "slim" - co znó powoduje, że taki namiocik nad spodniami czy spódnicą u szczupłej osoby wygląda ładnie. Natomiast kobiety o większym biuście i takie "ogólnie większe od klasycznych modelek" będą miały namioty w pasie. Ja takie kroje akceptuję tylko w "lejących" się materiałach typu jedwab ale ogólnie nie przepadam.
  4. O! Dziękuję za informacje! Popatrzę!
  5. Dla osób z Warszawy: w Designer Outlet w Piasecznie były bardzo ładne koszule PRL, gęsta gruba bawełna 90% (muszę sorawdzić z czym). Slimowane. Na mojego wielkiego męża (46 kołnierzyk) XL idealne (XXL za duże). 149zł i sporo rozmiarów było na zapleczu. Spory wybór swetrów. 100% merino 215zł. Damskie klasyczne polo slim za 109zł. Sweter mieszanka wełny i kaszmiru 250zł. Przyzwoite męskie bluzki z długim rękawem 89zł. Tak samo w Piasecznie w Tommym duży wybór koszul. Sporo za 139zl i 149zl. Jeansy od 89zł ale z pokorą trzeba się namierzyć. W Ursusie mniejszy wybór i wyższe ceny. Za to w Ursusie w KKlein wyprzedaż jeansów. Na wysokich szczuplaków był duży wybór jeszcze. Ja sobie kupiłam dwie pary za 115zł i bluzkę i od tego dostałam jeszcze 20% zniżki. Na męskich był duży wybór (patrzyłam dla syna) tylko jakiś cyrk z odwróconą numeracją: długość zamieniona z pasem. Aczkolwiek to niby marka premiom to przyznaję, że z KK nie miałam spodni wcześniej i młody też nie więc jakość dopiero przetestujemy. Pozdr, Małgorzata
  6. Ja mam dwa stare zegaki - stareńki Atlantic i Rodania, po moim nieżyjącym już tacie. Chciałabym je odświeżyć i je nosić. Zpróbuję dotrzeć na tą piękną.
  7. Mnie się bardzo sprawdzają Clarks i Ecco i Geox. Clarks zwykle do pracy (dużo klasycznych modeli), z Ecco miałam zwykłe półbuty czarne na niewysokim słupku i też bardzo ok (ok 4-5 lat służą bez zarzutu). Z butów codziennych mam 2 pary Ecco 8 rok :/ Już mi się znudziły ale nie chcą paść Z Geoxami bywa różnie. Mam głównie balleriny i 1 loafersy (brzydule są ;)). SP też ok aczkolwiek delikatne i załamania skóry widać szybciej niż przy w/wymienionych. Clarks czy Ecco to niższa cena niż SP ale jakościowo (pod względem trwałości, niekoniecznie samej jakości skóry czy szycia bo nie są GYW oczywiście) oceniam dużo wyżej niż SP.
  8. Możecie też zerknąć tutaj, nic od nich nie mam ale rozważam: http://monikakaminska.com/ Stawiają na naturalne tkaniny - można o tym poczytać w sekcji "tkaniny". Szyją na miarę także. Właśnie - może któraś z Was korzystała i może się wypowiedzieć?
  9. Arek - ciężko doradzić. Ja mam jeden ukochany płaszcz 80% welna, 20% poliamid z firmy polskiej Giordani (Oni chyba z Tarnowa są) który kupowałam w Warszawie, w Factory Ursus w sklepie Evita 2 lata temu. Nie wiem czy oni jeszcze szyją płaszcze bo na ich stronie www.giordani.pl cisza od 2010 roku ale w sklepach coś widać. Ja mam coś podobnego do modelu Sonia tylko Sonia jest z nylonem a mój nie. Generalnie sklep Evita jako taki ma dużo płaszczy więc coś fajnego wełnianego pewnie będzie, jeśli jesteś z W-wy i możecie tam podjechać. https://modon.pl/product-pol-1825-Plaszcz-damski-zimowy-Sonia-dwurzedowy-ciemny-popiel-z-welna.html Także w Zara jest kilka modeli wełnianych (lub wełna z domieszką) płszczy: https://www.zara.com/pl/pl/długi-dwurzędowy-płaszcz-p08633898.html?v1=5242530&v2=499001 https://www.zara.com/pl/pl/męski-płaszcz-z-wełny-p08293163.html?v1=5102511&v2=499001
  10. Lubo; taką mam propozycję nietypową. Jeśli masz w zasięgu ręki kobietę, najlepiej włodomaniaczkę, w której kosmetyczce znajdziesz oleje do włosów i proste odżywki (prosty krótki skład) emolientowe ale z silikonami to spróbuj ogolić się na zmieszanie jednego z drugim. Szukaj u nich np taniutkiego Kallos Blueberry (mega tania odżywka silikonowa, będzie w sieci Natura np.) oraz dowolnego oleju ale czystego. Może być lnuany, arganowy. Świetnie sprawdzają się przeciwzapalne olej tamanu lub olej z czrnuszki. najtańsze bywają w tesco takie 30ml na początek. Piszę o tym bo wiele kobiet goli okolice bikini. To jest miejsce z podobnymi problemami a w zasadzie gorsze bo skóra w samym łączeniu pachwiny jest ekstremalnie cienka a włos bardzo gruby. Wiele kobiet ma tak okropne problemy z wrastaniem tam włosów, stansmi zapalnymi, ropieniem itp tym bardziej że w przeciwienstwie do twarzy tam jeszcze podrażniamy wszystko bielizną i spodnismi. Sprawę w zasadzie rozwiązuje raz na zawsze tylko laser. Ale przez to kobiety są najlepszym źródłem patentów jak się ogolic i zminimalizować podrażnienia. Odżywka do włosów zmieszana z olejem świetnie się sprawdza. Ja wprawdzie akurat kallosa i olej tamanu testowałam już tylko na pachach i nogach, też do czasu lasera, ale działa super i mój mąż nap goli sie na olej. Są firmy które produkują oleje do golenia ale składy nie powalają a są drogie. Z braku oleju tamanu czy czrnuszki warto do dowolnego dokapac jeszcze kilka kropli olejku z drzewa herbacianego. Z maszynek ogólnodostępnych jakiś test robiła ostatnio blogerka o nazwie kosmetyczna hedonistka.
  11. malwes

    TK Maxx

    Do jednego i do drugiego wg mnie będzie dobrze. Do jeansów też. One są tak "topornie-klasyczne-chukka", że fajnie wyglądają to każdych spodni, poza oficjalnymi choć generalnie na wybiegu modowym też by zestawili bez problemu Tu znalazłam fajne opisy modeli: https://www.toolsofmen.com/best-chukka-boots-for-men/
  12. Waham się, czy nie dopisać Tom Tailor do skarpet. Ostatnio tak właśnie pomyślałam, że mam 4 pary skarpet nie do zdarcia, noszę je od dawna bo idealnie pasują mi do jeansów - i nic się nie dzieje ze splotem, z kolorem, ze szwami, nic się nie przeciera i nie kurczy. Zerknęłam i mają "tom tailor" wyhaftowane. Tylko ja je chyba kupowałam w Walii dawno temu. W każdym razie kupiłam teraz mężowi i zobaczymy - jeśli będą się dobrze sprawować to dopiszę. |
  13. I ja się przywitam. Pojawiłam się dość dawno, jeszcze na forum "bespoke", uwielbiając czytać o modzie i o rzeczach dobrej jakości. Potem trochę rodzinnych spraw odciągnęło mnie od internetu. Teraz jestem znów Po pierwsze dlatego, że lubię dobre ubrania i potrzebuję ładnie wyglądać w każdej z moich prac - a dzielę życię na połowę bardzo biznesową (finanse) i drugą, bardzo artystyczną (fotografia i retusz HighEnd). Ale też dlatego, że mam męża i dwóch synów Jeden z nich jest już nastolatkiem i po pierwsze jeszcze mi rośnie więc często zmieniamy garderobę, a po drugie już jest w wieku, w którym wolę go widzieć w czymś męskim a nie dziecięcym (on sam też :)) no i też myślę, że co mu wpoję na temat elegancji teraz, to zostanie na przyszłość. Lubię to forum też dlatego, że mogę korzystać z Waszych doświadczeń nie tylko dla rodziny ale i dla siebie - m.in. zaczęłam nosić koszule Osovski A mąż właśnie kupił pierwsze Chippewa Pozdrawiam!
  14. malwes

    TK Maxx

    "Przez Was" i przez miłego Pana, który kupował w TK Wola Park ze 3 pary dzisiaj i sporo z nami porozmawiał (jeśli to był ktoś stąd to pozdrawiam ;)) mój Mąż właśnie jednak się przekonał i stał się posiadaczem zamszowych, ciemnobrązowych Chippewa za całe 202zł Fakt faktem jak jest nowy rzut to już chyba trzeci raz z podziwem oglądam jak błyskawicznie rozchodzą się standardowe rozmiary we wszystkich możliwych kolorach, przy czym najbardziej panowie polują na takie czarne z Vibram przeszywaną żółtą nitką.
  15. malwes

    Membrana SympaTex

    Mi akurat się podobają ale jeśli nie jesteś przekonany to raczej za te pieniądze, czy nawet niższe, warto wziąć coś co się lubi. Napisz co wybrałeś ostatecznie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.