Skocz do zawartości

malwes

Użytkownik
  • Zawartość

    58
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

15

O malwes

  • Tytuł
    Zwykły

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Zainteresowania
    zawodowo: finanse & kontrolling/ półprofesjonalnie: fotografia i retusz High-End :)

Kontakt

  • Nazwisko
    Małgorzata
  1. damskie kosmetyki

    Tak, coś kiedyś kupiłam Tam samo jak swego czasu kupowałam Lancome. Różnic wobec "sieciowych" ale z dobrym składem - nie widziałam HR zawsze mnie fascynowała Myślę, że to luksusowa marka ale czy opatentowane "składniki-bez-wyjaśnienia" naprawdę są takie dobre - nie wiem. Być może trzeba mieć mocniejsze zmarszczki albo inne problemy by dostrzec różnicę. Ja zawsze do naszych polskich dobrych (typu Bielenda czy Biały Jeleń - niektóre oczywiście) dodawałam półprodukty typu kolagen czy kwas hialuronowy ze "zrób sobie krem" czy z "mazideł". Generalnie nikt mi nie daje moich 40 lat Ale ja jestem minimalistyczna w kosmetykach - nigdy nie używałam żadnych podkładów, pudrów itp. Tylko tusz do rzęs. Więc myślę, że to jednak zrobiło swoje. Natomiast znam ogromne zwolenniczki HR. Trudno mi się ustosunkować - ja kiedyś kupiłam pod rząd 3x jej krem i tak jak mówię - był fajny ale nie widziałam niczego specjalnego vs to co używam na co dzień. Teraz np. ciekawi mnie seria Bielendy z vit C. Jestem bardzo zadowolona.
  2. Gdzie kupować eleganckie ubrania damskie?

    Możecie też zerknąć tutaj, nic od nich nie mam ale rozważam: http://monikakaminska.com/ Stawiają na naturalne tkaniny - można o tym poczytać w sekcji "tkaniny". Szyją na miarę także. Właśnie - może któraś z Was korzystała i może się wypowiedzieć?
  3. Gdzie kupować eleganckie ubrania damskie?

    Arek - ciężko doradzić. Ja mam jeden ukochany płaszcz 80% welna, 20% poliamid z firmy polskiej Giordani (Oni chyba z Tarnowa są) który kupowałam w Warszawie, w Factory Ursus w sklepie Evita 2 lata temu. Nie wiem czy oni jeszcze szyją płaszcze bo na ich stronie www.giordani.pl cisza od 2010 roku ale w sklepach coś widać. Ja mam coś podobnego do modelu Sonia tylko Sonia jest z nylonem a mój nie. Generalnie sklep Evita jako taki ma dużo płaszczy więc coś fajnego wełnianego pewnie będzie, jeśli jesteś z W-wy i możecie tam podjechać. https://modon.pl/product-pol-1825-Plaszcz-damski-zimowy-Sonia-dwurzedowy-ciemny-popiel-z-welna.html Także w Zara jest kilka modeli wełnianych (lub wełna z domieszką) płszczy: https://www.zara.com/pl/pl/długi-dwurzędowy-płaszcz-p08633898.html?v1=5242530&v2=499001 https://www.zara.com/pl/pl/męski-płaszcz-z-wełny-p08293163.html?v1=5102511&v2=499001
  4. Temat ostry jak Brzytwa

    Lubo; taką mam propozycję nietypową. Jeśli masz w zasięgu ręki kobietę, najlepiej włodomaniaczkę, w której kosmetyczce znajdziesz oleje do włosów i proste odżywki (prosty krótki skład) emolientowe ale z silikonami to spróbuj ogolić się na zmieszanie jednego z drugim. Szukaj u nich np taniutkiego Kallos Blueberry (mega tania odżywka silikonowa, będzie w sieci Natura np.) oraz dowolnego oleju ale czystego. Może być lnuany, arganowy. Świetnie sprawdzają się przeciwzapalne olej tamanu lub olej z czrnuszki. najtańsze bywają w tesco takie 30ml na początek. Piszę o tym bo wiele kobiet goli okolice bikini. To jest miejsce z podobnymi problemami a w zasadzie gorsze bo skóra w samym łączeniu pachwiny jest ekstremalnie cienka a włos bardzo gruby. Wiele kobiet ma tak okropne problemy z wrastaniem tam włosów, stansmi zapalnymi, ropieniem itp tym bardziej że w przeciwienstwie do twarzy tam jeszcze podrażniamy wszystko bielizną i spodnismi. Sprawę w zasadzie rozwiązuje raz na zawsze tylko laser. Ale przez to kobiety są najlepszym źródłem patentów jak się ogolic i zminimalizować podrażnienia. Odżywka do włosów zmieszana z olejem świetnie się sprawdza. Ja wprawdzie akurat kallosa i olej tamanu testowałam już tylko na pachach i nogach, też do czasu lasera, ale działa super i mój mąż nap goli sie na olej. Są firmy które produkują oleje do golenia ale składy nie powalają a są drogie. Z braku oleju tamanu czy czrnuszki warto do dowolnego dokapac jeszcze kilka kropli olejku z drzewa herbacianego. Z maszynek ogólnodostępnych jakiś test robiła ostatnio blogerka o nazwie kosmetyczna hedonistka.
  5. TK Maxx

    Do jednego i do drugiego wg mnie będzie dobrze. Do jeansów też. One są tak "topornie-klasyczne-chukka", że fajnie wyglądają to każdych spodni, poza oficjalnymi choć generalnie na wybiegu modowym też by zestawili bez problemu Tu znalazłam fajne opisy modeli: https://www.toolsofmen.com/best-chukka-boots-for-men/
  6. Waham się, czy nie dopisać Tom Tailor do skarpet. Ostatnio tak właśnie pomyślałam, że mam 4 pary skarpet nie do zdarcia, noszę je od dawna bo idealnie pasują mi do jeansów - i nic się nie dzieje ze splotem, z kolorem, ze szwami, nic się nie przeciera i nie kurczy. Zerknęłam i mają "tom tailor" wyhaftowane. Tylko ja je chyba kupowałam w Walii dawno temu. W każdym razie kupiłam teraz mężowi i zobaczymy - jeśli będą się dobrze sprawować to dopiszę. |
  7. Przedstaw się na forum

    I ja się przywitam. Pojawiłam się dość dawno, jeszcze na forum "bespoke", uwielbiając czytać o modzie i o rzeczach dobrej jakości. Potem trochę rodzinnych spraw odciągnęło mnie od internetu. Teraz jestem znów Po pierwsze dlatego, że lubię dobre ubrania i potrzebuję ładnie wyglądać w każdej z moich prac - a dzielę życię na połowę bardzo biznesową (finanse) i drugą, bardzo artystyczną (fotografia i retusz HighEnd). Ale też dlatego, że mam męża i dwóch synów Jeden z nich jest już nastolatkiem i po pierwsze jeszcze mi rośnie więc często zmieniamy garderobę, a po drugie już jest w wieku, w którym wolę go widzieć w czymś męskim a nie dziecięcym (on sam też :)) no i też myślę, że co mu wpoję na temat elegancji teraz, to zostanie na przyszłość. Lubię to forum też dlatego, że mogę korzystać z Waszych doświadczeń nie tylko dla rodziny ale i dla siebie - m.in. zaczęłam nosić koszule Osovski A mąż właśnie kupił pierwsze Chippewa Pozdrawiam!
  8. TK Maxx

    "Przez Was" i przez miłego Pana, który kupował w TK Wola Park ze 3 pary dzisiaj i sporo z nami porozmawiał (jeśli to był ktoś stąd to pozdrawiam ;)) mój Mąż właśnie jednak się przekonał i stał się posiadaczem zamszowych, ciemnobrązowych Chippewa za całe 202zł Fakt faktem jak jest nowy rzut to już chyba trzeci raz z podziwem oglądam jak błyskawicznie rozchodzą się standardowe rozmiary we wszystkich możliwych kolorach, przy czym najbardziej panowie polują na takie czarne z Vibram przeszywaną żółtą nitką.
  9. Membrana SympaTex

    Mi akurat się podobają ale jeśli nie jesteś przekonany to raczej za te pieniądze, czy nawet niższe, warto wziąć coś co się lubi. Napisz co wybrałeś ostatecznie.
  10. Cielistych męskich nie widziałam nigdzie niestety choć z damskiej strony potwierdzam, źe takie są najmniej widoczne pod cieńszym ubraniem. Natomiast z szarych ma na pewno Intimissimi model CGU09A z egipskiej bawełny i CGU07A z prążkowanej bawełny. Wygooglać można pod „tank top”.
  11. Nietypowe "rysy" (niedopolerowanie?) na Geoxach?

    Drodzy - może ktoś z panów zajmujących się branżą obuwniczą mógłby zerknąć i doradzić co to może być? Mocno to nie przeszkadza - natomiast dopytuję dlatego, że może to jest jakaś wada skóry, której nie umiem rozpoznać i może to trzeba reklamować? Pozdrawiam
  12. Membrana SympaTex

    OK To już wszystko jasne Ja dziś zaopatrzyłam się (w sensie starszaka) w 2 pary Decathlonowych - czarne i niebieskie, rozmiar 43 (normalnie nosi 41). Ona mają ciut zaniżoną rozmiarówkę, przynajmniej w części dorosłej. Ale faktycznie - ciepłe i na sanki/narty super. Dla dzieci dokładnie poczytaj wersje - te Appenazy dla dorosłych są do -23st. Te dziecięce - są inaczej pooznaczane i część ma niższą temperaturę. SH500 (różowe) są na pewno formalnie do -10 ale testowane na dzieciach koleżanki - nie narzekały przy gorszych mrozach. To może dla siebie faktycznie weź Chippewa. Jeśli nosisz, lubisz, to raczej solidna marka. A masz może zdjęcia? Pokaż choć linki
  13. Ja dziś w salonie sprawdzałam dla kołnierzyka 45 różnicę między slim a nie slim i to było coś w rodzaju 116cm w talii dla slim do 134cm w talii dla normal. Slimy w O. są dość mocne. Dla kołnierzyka 41 widzę, że slim w O jest w talii 104cm a dla normalnego kroju 116.
  14. Pielęgnacja obuwia - zasady ogólne

    Bardzo dziękuję. Rozumiem. Myślałam, że może sama technologia nano z automatu powoduje, że lepiej do skór licowanych nie. W takim razie po prostu spróbuję w niewidocznym miejscu i jak wszystko będzie ok, to będę go stosować do licowanych również.
  15. Membrana SympaTex

    Rumcajs Nie wiem w jakim wieku jest córka - ale jeśli jeszcze sanki to mniej bym się tymi butami przejmowała bo za rok i tak nie włoży! To buty na 1 sezon bo wyrośnie więc w ogóle nie martwiłabym się tym, że za 5 lat sympatex się utleni i będzie (może) nieładnie pachnieć. Wzięłabym te, które wyglądają na łatwiejsze w utrzymaniu, są wygodniejsze, ładniej wykonane czy ładniejsze w ogóle. Po roku oddasz komuś lub sprzedasz, czy cokolwiek innego Chyba, że wiesz, że koniecznie chcesz zostawić młodszej latorośli. I też być może sympatex kiedyś a sympatex teraz to inna bajka. Te nasze to mają naprawdę dużo lat bo mój starszy jest już nastolatniem a młodszy dopiero wczesna podstawówka - więc one mają ogólnie więcej niż 5 lat ale nic absolutnie nie jest nie tak. Przy czym ja mam jedne 10-letnie Ekko, wprawdzie z Goretexem - i już się znudziłam ale mimo intensywnego noszenia nie chcą się rozpaść Jakoś mi się zawsze trafiały Ekko nie do zdarcia i może dlatego akurat w nich ta membrana jest solidna. Te dawne Bartki dziecięce to też chyba była inna jakość niż teraz Bartki. Te co zostały po starszym po tylu latach noszą się super a te co kupowałam na bieżąco młodszemu - no tak różnie. Ja nie znam Chippewy - te co widziałam, męskie w TKMaxx to tak strasznie twarde były (jak mąż mierzył) że uznałam, że do motoru to pewnie super ale dla stopy - niewygodne. Ale dla dzieci i dziewczynek pewnie nie robią aż tak twardych. W każdym razie - jeśli Mała rośnie a Ty nie masz konieczności trzymania na potem - to bym nie brała kwestii zapachu po latach jako wiążącej. Inna rzecz, że sympatex aż taką super membraną nie jest pod względem wodoodporności więc nie wiem jaka cena, ale może wcale nie warto. Tak szczerze - najlepsze buty jakie na zimę miały dzieci to Decathlon - seria wodoodporna i do -30st C - śniegowce. https://www.decathlon.pl/buty-zimowe-arpenaz-500-dzieci-id_8344551.html Sztuczne to - ale noga sucha na nartach, można to bezboleśnie uprać itp. W efekcie noszę ja po synu hahahahaha....bo przejęłam jego nr 38 jak on wpadł w 40stki Chodzę po mojej "wsi", po lesie i błocie i to jedyne, w których nie było mi zimno ani mokro w żadną pogodę. Mam nowe Tamaris z owcą właśnie ale nie próbowałam ich jeszcze i są tak ładne że raczej w błoto i mocny śnieg (w las) nie pójdą więc nie doradzę.
×