kamil

Jakie buty mam dziś na sobie

9073 postów w tym temacie

W nawiązaniu do bestsellerowego wątu CMDNS, proponuję jego odmianę w wersji light. Myślę, że nazwa mówi wszystko i licze, że relatywna łatwość sfotografowania tej części ubioru połączona z rzeszą butofilów na forum zaoowocują dużą liczbą ciekawych zdjęć.

Poza standardowymi informacjami proponuję podawać również wiek butów (i czy ewentualnie były poddawane poważniejszym zabiegom renowacyjnym).

Na początek: Carmina, lotniki ze skóry shell cordovan na kopycie Rain, piąty miesiąc użytkowania.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Brawo.

Swietny pomysł, myślę, że dużo łatwiej będzie zrobić zdjęcie samych butów niż samej sylwetki, a tym samym szanse na prezentacje są większe niż w CMDNS.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kamil, włóż w te buty na tydzień prawidła na sprężynie - znikną wówczas poprzeczne wybrzuszenia skóry. W przypadku często noszonych lotników powinno się tak robić przynajmniej raz na 3-4 miesiące.

2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Taką też mam nadzieję. Łatwiejsze to, szybsze i mniej kłopotliwe.

Brawo.

Swietny pomysł, myślę, że dużo łatwiej będzie zrobić zdjęcie samych butów niż samej sylwetki, a tym samym szanse na prezentacje są większe niż w CMDNS.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jesli moge cos zasugerowac, to takie zdjecia byłyby lepsze - widac wtedy lepiej fakture materiału spodni i kolory skarpetek. Wszystkie zdjęcia pochodza ze Styleforum.

Pomysl bardzo fajny, szczegolnie, ze moze wtedy Immune ujawni zawartosc swoich szaf :twisted:

post-270-1365892048762_thumb.jpg

post-270-13658920487964_thumb.jpg

post-270-13658920488203_thumb.jpg

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Te buty spędziły ostatni tydzień na firmowych prawidłach Carminy (na sprężynie). A te wybrzuszenia to chyba znak rozpoznawczy shell cordovanu?

Kamil, włóż w te buty na tydzień prawidła na sprężynie - znikną wówczas poprzeczne wybrzuszenia skóry. W przypadku często noszonych lotników powinno się tak robić przynajmniej raz na 3-4 miesiące.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze zdjęcie oddaje dobrze kształt kopyta. Jestem za takimi zdjęciami.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Te buty spędziły ostatni tydzień na firmowych prawidłach Carminy (na sprężynie). A te wybrzuszenia to chyba znak rozpoznawczy shell cordovanu?

Włóż pod te prawidła jeszcze jedne plastykowe na sprężynie i wypchaj przestrzeń pomiędzy wkładką a miseczką główki prawidła gazetami. Jeżeli chodzi o zagięcia to nie jest to specyfika cordovanu tylko butów wykonanych z jednego kawałka skóry poniżej przyszwy.
1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak do tej pory tylko te:

Dołączona grafika

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A mówiłeś, że nie lubisz triple monk straps. :)

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z podziękowaniem dla Immune.

Dołączona grafika

Uploaded with ImageShack.us

Niestety dysponuję tylko aparatem w telefonie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fantastyczne. Jak Ci się znudzą to odkupię :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Staszku, jak to się mówi - OWNED :!::)

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Z podziękowaniem dla Immune.

Dołączona grafika

Uploaded with ImageShack.us

Niestety dysponuję tylko aparatem w telefonie.

Te buty są wspaniałe, ale mimo że nie obowiązuje mnie dress code, nie potrafiłbym ich założyć. Żeby dojść do takiej swobody w ubiorze potrzebuję jeszcze kilku lat.
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem w 100% przekonany do tej teorii. Moje intensywnie używane (1-2 x w tygodniu, oczywiście z co najmniej jednym dniem przerwy) cielęce lotniki od Kurkusa nie wykazują takich objawów. Objawów, dodam, które bardzo mi się podobają, więc nie mam ochoty ich usuwać! 8-)

Co do zabiegów z wypychaniem buta, byłbym bardzo ostrożny, bo słyszałem dwóch źródłach, w tym jednym wiarygodnym, że shell, choć skądinąd bardzo wytrzymały, jest nadwrażliwy na rozpychanie i potrafi się trwale odkształcić, jeśli się włoży prawidła za duże lub w złym kszłtacie. W sklepie Carminy do butów nr 8 sprzedali mi prawidła nr 7 (fakt, że odkryłem do dopiero w domu i mam nadzieję, że to nie była pomyłka :-))

Poniższe zdjęcie pokazują angielki z shellu o bardzo podobnych zagięciach, jak moje wiedenki.

Dołączona grafika

Kilka innych analogicznych przykładów podaję w formie linków, żeby nie utrudniać lektury wątku.

http://img.photobucket.com/albums/v311/ ... C08235.jpg

http://img245.imageshack.us/img245/500/lbsptb.jpg

http://2.bp.blogspot.com/_dxd3q-FfLZQ/T ... an+006.JPG

Te buty spędziły ostatni tydzień na firmowych prawidłach Carminy (na sprężynie). A te wybrzuszenia to chyba znak rozpoznawczy shell cordovanu?

Włóż pod te prawidła jeszcze jedne plastykowe na sprężynie i wypchaj przestrzeń pomiędzy wkładką a miseczką główki prawidła gazetami. Jeżeli chodzi o zagięcia to nie jest to specyfika cordovanu tylko butów wykonanych z jednego kawałka skóry poniżej przyszwy.
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

stachu - totalny odlot, gratuluje pewności siebie :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dla porównania, zagięcia powstałe na lotnikach cielęcych, znanej i lubianej na tym forum firmy Sutor Mantellassi. Na moje amatorskie oko są inne niż te na butach z cordovanu - mam wrażenie, że cielęcina marszczy się drobniej, bardziej "pajączkowato", a wypukłości i wklęsłości wydają mi się mniejsze, skóra jest raczej pognieciona niż pofałdowana, w przeciwieństwie do cordovanu. Może dorabiam teraz ideologię, ale wydaje mi się, że jest to spójne z właściwościami obu skór - skóra cielęca jest znacznie cieńsza od końskiej.

Dołączona grafika

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Lotniki od Kurkusa mają dokładnie takie same objawy, jak te od Carminy. W przypadku kiedy stosuję w swoich butach typu lotniczego jedynie pełne prawidła lub nie do końca dopasowane na sprężynie to efekt jest dokładnie taki sam. Pisząc o podwójnych prawidłach i gazetach nie miałem na myśli rozpychania tylko dokładne wypełnienie. Swoją drogą świetne buty Kamil.

Na zdjęciach, które pokazujesz wszystkie buty w mojej ocenie mają objawy znacznego wypaczenia skóry cholewki (wyłączając ostatnie zdjęcie), niektórym się to podoba - innym nie. :)

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak widać kwestia gustu. Ale ja staram się nie doprowadzać cholewki do takiego stanu. Co nie znaczy, że mi to nie wychodzi :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Buty są świetne, a czy kolor jest odważny? Może trochę, ale proponuję objerzeć kolekcję Electrochoc Corthay'a, np. buty pomarańczowe albo żółto-pomarańczowo-wielokolorowe, to pozwoli złapać odpowiednią perspektywę :-)

Swoją drogą, ciekawe, jak będą się starzały, a zwłaszcza - jak zmieni się kolor pod wpływem słońca. A skoro mowa o zmianie koloru: Stachu, jakiej pasty planujesz używać? Bezbarwnej, fioletowej, czy może różniącej się kolorem od butów, żeby uzyskać dodatkowe efekty kolorystyczne?

Z podziękowaniem dla Immune.

Niestety dysponuję tylko aparatem w telefonie.

Te buty są wspaniałe, ale mimo że nie obowiązuje mnie dress code, nie potrafiłbym ich założyć. Żeby dojść do takiej swobody w ubiorze potrzebuję jeszcze kilku lat.
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na dobry początek bezbarwnej - zobaczę, jak będą reagować.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na dobry początek bezbarwnej - zobaczę, jak będą reagować.

Piękne buty. Proponuję od razu stosować krem koloryzujący (pomadier) Saphir lub Tarrago w kolorze fioletowym.

Żona ma trzewiki w podobnym kolorze i kupiłem jej właśnie krem fioletowy z Tarrago. Efekt dużo lepszy niż przy dotychczasowym stosowaniu pasty bezbarwnej.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak się, składa, że wiedenki od Kurkusa mam dziś w bagażniku :-)

Oto one:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Uważam, że ich załamania wykazują tyleż podobieństw, co różnic w porównianiu z Carminą. Tu i tu są zgięcia między przyszwą a noskiem, ale o istotnie różnej skali. Czy świadczą one o zbyt intensywnej eksploatacji i/lub za dużym luzem między butem a prawidłem? Może, za małą mam wiedzę, by wyrokować.

Dodam jeszcze dla pełnej jawności, że powyższe buty cielęce mają rzekomo za długi podnosek (opinia innego znanego szewca, pisałem o tym w innym wątku; podnosek to twarde wewenętrzne usztywnienie pod noskiem buta, które zapewnia mu utrzymanie kształtu). Jeśli faktycznie tak jest, to również załamania wystepowałyby na tych butach na większej powierzchni w przypadku 'prawidłowego' podnoska. Innymi słowy, jeśli teza o złym podnosku jest słuszna, to cholewka jest nienaturalnie mało odkształcona, ceteris paribus.

Żeby było jasne - ja nie zamierzam 'bronić' wyglądu tej czy innej pary butów, więc każda krytyka jest mile widziana, zwłaszcza tak merytoryczna jak kolegi +Immune+.

Lotniki od Kurkusa mają dokładnie takie same objawy, jak te od Carminy. W przypadku kiedy stosuję w swoich butach typu lotniczego jedynie pełne prawidła lub nie do końca dopasowane na sprężynie to efekt jest dokładnie taki sam. Pisząc o podwójnych prawidłach i gazetach nie miałem na myśli rozpychania tylko dokładne wypełnienie. Swoją drogą świetne buty Kamil.

Na zdjęciach, które pokazujesz wszystkie buty w mojej ocenie mają objawy znacznego wypaczenia skóry cholewki (wyłączając ostatnie zdjęcie), niektórym się to podoba - innym nie. :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dla porównania, zagięcia powstałe na lotnikach cielęcych, znanej i lubianej na tym forum firmy Sutor Mantellassi. Na moje amatorskie oko są inne niż te na butach z cordovanu - mam wrażenie, że cielęcina marszczy się drobniej, bardziej "pajączkowato", a wypukłości i wklęsłości wydają mi się mniejsze, skóra jest raczej pognieciona niż pofałdowana, w przeciwieństwie do cordovanu. Może dorabiam teraz ideologię, ale wydaje mi się, że jest to spójne z właściwościami obu skór - skóra cielęca jest znacznie cieńsza od końskiej.

Dołączona grafika

Na moje oko w powyższym bucie prawidło nie jest dobrze dopasowane. Nie mam jak na razie lotników, ale w posiadanych butach o podobnym charakterze staram się walczyć z takim pofałdowaniem właśnie stosując dopasowane prawidła.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz