+Immune+ Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Dzięki za informacje , pomimo "chińskości" produktu buty mi się podobają od strony wizualnej .Kraj pochodzenia lub też produkcji butów nie świadczy wcale o ich jakości (choć bardzo często tak właśnie jest). Najważniejsze, żeby materiał był dobry. Ze zdjęć wynika, że but został pokryty farbą nabłyszczającą, ale podobnie rozwiązania stosuje np. Nunes Correa. 1 Cytuj
+Immune+ Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Nie chciałem tego wrzucać, bo to w pewnej części samoróbka (wzór, dziurkowanie oraz szycie) Tzn sam zaprojektowałeś i wykonałeś cholewkę? Napisz coś więcej, korzystałeś z pomocy cholewkarza? Jakim sprzętem dysponowałeś? Sam zaprojektowałem, ale pomiary i wykrój został wykonany przez zakład we Włoszech, w którym buty zostały uszyte. Będąc na przełomie kwietnia i maja dwukrotnie w zakładzie umożliwiono mi własnoręczne wybicie medalionu oraz wyryzowanie dziurek tworzących ażur. Robiłem to ręcznie przy pomocy dziurkarki do skór, gnypu, ryfla (przy wyciskaniu wzoru) oraz małego nożyka krojczego. Podczas ostatnich odwiedzin zakładu pozwolono mi na częściowe wszycie materiału bawełnianego w cholewkę. Producent poszedł mi na rękę, dzięki wstawiennictwu dobrego znajomego. Następnym razem planuję wykonać cholewkę we własnym zakresie od początku do końca, posiłkując się jedynie pomocą cholewkarza przy nanoszeniu miar, co jest niezwykle trudne. Cytuj
Michał Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Są to moje ulubione monksy i chyba najwygodniejsze buty, jakie mam. uwielbiam je, bo to jedne z niewielu butów z wydłużonym noskiem, które dobrze wyglądają na mojej szerokiej stopie. Kupione w Rzymie, mają 2 lata z okładem. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Co to za buty, Rossetti, Calpierre? Bardzo ładnie uformowana kula pięty i cofnięty obcas. Ostanio zachwycaliśmy się z eye_lipem tego typu konstrukcją. Cytuj
Michał Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Ale paskudna podłoga, przepraszam za tło, ale to na wyjeździe . Immune, Nie pamiętam, tzn wyleciało mi z głowy, jaka to marka. Nie jestem tak biegły we włoskim obuwiu, jak w angielskim, na początku myślałem, że to gravati, bo mam też ich buty, ale mi się pomyliło... Nazwa, to coś na "M .. calzature. Roma". Niestety tyle odczytałem z podeszwy, a wszystkie gadżety od nich (worki, prawidła, pudełko) zostały w moim mieszkaniu w Warszawie. Nie pomogę więc. Obiecuję, że jak wrócę po resztę rzeczy do wawy, to to sprawdzę. Kupiłem je w świetnym sklepie, takim Rzymskim odpowiedniku Al Bazar (muszę go koniecznie odwiedzić w pazdzierniku ). Sprzedawca, który się mną zajmował coś tłumaczył gdzie je szyją i o nich sporo opowiadał, ale niewiele pamiętam. Jakościowo mogę porównać je z wloskich znanych mi marek (z butów, które posiadam) do wspomnianych gravati i są na podobnym poziomie. Jak porównam je do posiadanych Churchs'ów, to chyba lepiej wypadają . Cenowo, dobrze pamiętam, bo było to na studiach jeszcze dwa lata temu i trochę rozważałem ich zakup , powiedzmy też tak na poziomie Churchs'a. To tyle, ile na teraz mogę powiedzieć. Będę pamiętał, bo sam, kiedypóźniej zacząłem robić zakupy przez internet, chciałem zgooglować tę markę i zapomniałem. BTW Mamy jakiś temat typu buty włoskie vs angielskie? Mówimy ciągle o angielskich, ale przecież niedługo połowa forum będzie chodziła w obuwiu z Italii . Moim zdaniem Włosi, mimo, że nieco gorsi, jeśli chodzi o rozpoznawalność marek (no chyba, że zaliczyć Tony'ego Gaziano ), nie ustępują. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 NA Claudio Marini mi to nie wygląda, a o G. Marini Cię nie podejrzewam (jeden z najlepszych rzymskich bespoke). Może to jest Maurizi lub Miglime. Raczej to drugie, choć dziwne aby ta calzoleria reklamowała się jako rzymska. Michele Negri i Mannina są z Florencji, Di Mella z Neapolu, a Moschino, Madison New, Mailand, Moreschi i Corti Mario to nie ta półka jakościowa. Mantellassi poznałbym z zamkniętymi oczami, a Meucci obecnie praktycznie nie sprzedaje butów RTW poza własnym sklepem. Calzature Mini, Bruno Magli oraz Morena Gabrielli mają aktualnie zbyt modne linie. Do Twojego opisu pasuję mi jeszcze Mario Fagni. Muszę przyznać, że mnie zaintrygowałeś. Co do tematu angielskie buty vs. włoskie to wszelkie porównania wydają mi się bez sensu. Jest zbyt dużo włoskich szkół szycia butów. Cytuj
Michał Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Nie miałem zamiaru . Tym bardziej nie zapomnę, żeby przy przewożeniu garderoby zweryfikować te markę. Problem w tym, że ja mam po prostu chyba bardziej utylitarne niż hobbystyczne podejście do odzieży/obuwia. Lubię ładne, dobre rzeczy, kojarzę co nieco, sądzę też, że mam jakieś tam wyczucie. Z drugiej strony traktuję też to, jako narzędzie - jestem typem garniturowca z racji wykonywanego zawodu. Przyznaję się do bycia dyletantem, jeśli chodzi o kwestie techniczne, albo entourage towarzyszący, np. szyciu na miarę. Chyba nigdy nie skorzystam dlatego z usług typu bespoke - za dużo zachodu, a efekt widoczny dopiero na końcu. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi formuła MTM, właśnie niedługo postaram się wrzucić coś do CMDNS. Immune, zakładam, ze jesteśmy w podobnym wieku i zachodzę w głowę, jakim cudem udało Ci się do tej pory zdobyć tak wielką wiedzę w kwestii obuwia? Rodzinne tradycje obuwnicze czy taka pasja od dziecka? Na prawdę wielki szacunek za tę wiedzę, tym bardziej, że widać wielu na tym forum pomogła. Cytuj
Kidler Opublikowano 29 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2011 Witam, moja pierwsza próba w tym wątku. Poniżej Church Downton w kolorze granatowym - chyba jeszcze nieprezentowane w tym wątku. Dzięki oryginalnemu połączeniu kolorów buty są bardzo uniweralne i można je łatwo łączyć z różnymi spodniami. Dzięki gumowej miękkiej podeszwie buty nadają się na wypady wycieczkowe. Jedyny problem to dość niska/płytka pięta powodująca poczucie, że but trochę słabo się trzyma na nodze. W praktyce nigdy mnie nie obtarły, jest to tylko wrażenie. Pozdrawiam, Janusz Cytuj
Kidler Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2011 Pozdrawiam, Janusz Janusz, dlaczego stoisz na głowie? Człowiek łatwo traci głowę jak zaczyna mysleć o butach. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Sorry, tylko w nich dziś chodziłem: Cytuj
frankenstein Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Sorry, tylko w nich dziś chodziłem: Ludzie ciężkiej budowy? Cóż, są prace, w których nie przystoi robić w wiedenkach. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2011 No to są angielki z wysoką cholewą o całkiem zgrabnym kopycie Budowałem dom, co mnie napawa dumą. Tzn. dołożyłem swoją cegiełkę. Cytuj
frankenstein Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Kiedy sadzisz drzewo? Cytuj
eye_lip Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Dzisiaj z kolegą Szarmantem. Moje to te noszone Cytuj
frankenstein Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Dzisiaj z kolegą Szarmantem. Moje to te noszone Noszone... po to są buty, choć moim zdaniem i tak za nowe. Cytuj
michal. Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2011 Czy Zaki moglby zdradzic co to za buty? Cytuj
zaki Opublikowano 2 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2011 Buty z nieznanej manufaktury Brighton z akcji włoszczyzna II. O numerze 44, więc produkowane na rynek europejski. Poszukiwania na necie nic nie dały, więc nic więcej nie wiem. Cytuj
michal. Opublikowano 2 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2011 Szkoda, bo masz na nogach dokładnie to czego szukam. Cytuj
4inHand Opublikowano 3 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2011 Powetowanie straty po zbyt wąskich czarnych loafersach, ktorych nie mogę założyć, objęło dodanie słowa tassel do loafers Zdjęcie jest z lampą i refleksy światłą trochę szpecą buty więc dodaję też zdjęcie producenta. http://3.bp.blogspot.com/_R-5kp8rvgMA/S ... 153.26.jpg Cytuj
type Opublikowano 16 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2011 Dziś na nogach szkoty Saxone z akcji włoszczyzna. Świetnie się noszą! Uszanowanie dla kolegi Bartka! Pozdrawiam, Cytuj
Remy Opublikowano 16 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2011 Ciekawa torba... warta umieszczenia zdjęcia, Cytuj
Kynio Opublikowano 16 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2011 Dziś na nogach szkoty Saxone z akcji włoszczyzna. Świetnie się noszą! Uszanowanie dla kolegi Bartka! Pozdrawiam, Bardzo fajne kopyto, nie wydaje się takie krótkie jak przy niektórych anglikach i nie jest mocno wydłużone. Glanc też widzę jak należy Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.