Jump to content
kamil

Jakie buty mam dziś na sobie

Recommended Posts

Dzięki za informacje , pomimo "chińskości" produktu buty mi się podobają od strony wizualnej .

Kraj pochodzenia lub też produkcji butów nie świadczy wcale o ich jakości (choć bardzo często tak właśnie jest). Najważniejsze, żeby materiał był dobry. Ze zdjęć wynika, że but został pokryty farbą nabłyszczającą, ale podobnie rozwiązania stosuje np. Nunes Correa.
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chciałem tego wrzucać, bo to w pewnej części samoróbka (wzór, dziurkowanie oraz szycie)

Tzn sam zaprojektowałeś i wykonałeś cholewkę?

Napisz coś więcej, korzystałeś z pomocy cholewkarza? Jakim sprzętem dysponowałeś?

Sam zaprojektowałem, ale pomiary i wykrój został wykonany przez zakład we Włoszech, w którym buty zostały uszyte. Będąc na przełomie kwietnia i maja dwukrotnie w zakładzie umożliwiono mi własnoręczne wybicie medalionu oraz wyryzowanie dziurek tworzących ażur. Robiłem to ręcznie przy pomocy dziurkarki do skór, gnypu, ryfla (przy wyciskaniu wzoru) oraz małego nożyka krojczego. Podczas ostatnich odwiedzin zakładu pozwolono mi na częściowe wszycie materiału bawełnianego w cholewkę. Producent poszedł mi na rękę, dzięki wstawiennictwu dobrego znajomego. Następnym razem planuję wykonać cholewkę we własnym zakresie od początku do końca, posiłkując się jedynie pomocą cholewkarza przy nanoszeniu miar, co jest niezwykle trudne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są to moje ulubione monksy i chyba najwygodniejsze buty, jakie mam. uwielbiam je, bo to jedne z niewielu butów z wydłużonym noskiem, które dobrze wyglądają na mojej szerokiej stopie. Kupione w Rzymie, mają 2 lata z okładem.

post-1510-13658920704052_thumb.jpg

post-1510-13658920703627_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co to za buty, Rossetti, Calpierre? Bardzo ładnie uformowana kula pięty i cofnięty obcas. Ostanio zachwycaliśmy się z eye_lipem tego typu konstrukcją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale paskudna podłoga, przepraszam za tło, ale to na wyjeździe :).

Immune, Nie pamiętam, tzn wyleciało mi z głowy, jaka to marka. Nie jestem tak biegły we włoskim obuwiu, jak w angielskim, na początku myślałem, że to gravati, bo mam też ich buty, ale mi się pomyliło...

Nazwa, to coś na "M .. calzature. Roma". Niestety tyle odczytałem z podeszwy, a wszystkie gadżety od nich (worki, prawidła, pudełko) zostały w moim mieszkaniu w Warszawie. Nie pomogę więc. Obiecuję, że jak wrócę po resztę rzeczy do wawy, to to sprawdzę.

Kupiłem je w świetnym sklepie, takim Rzymskim odpowiedniku Al Bazar (muszę go koniecznie odwiedzić w pazdzierniku ;)). Sprzedawca, który się mną zajmował coś tłumaczył gdzie je szyją i o nich sporo opowiadał, ale niewiele pamiętam. Jakościowo mogę porównać je z wloskich znanych mi marek (z butów, które posiadam) do wspomnianych gravati i są na podobnym poziomie. Jak porównam je do posiadanych Churchs'ów, to chyba lepiej wypadają :).

Cenowo, dobrze pamiętam, bo było to na studiach jeszcze dwa lata temu i trochę rozważałem ich zakup :), powiedzmy też tak na poziomie Churchs'a.

To tyle, ile na teraz mogę powiedzieć. Będę pamiętał, bo sam, kiedypóźniej zacząłem robić zakupy przez internet, chciałem zgooglować tę markę i zapomniałem.

BTW Mamy jakiś temat typu buty włoskie vs angielskie? Mówimy ciągle o angielskich, ale przecież niedługo połowa forum będzie chodziła w obuwiu z Italii :lol: . Moim zdaniem Włosi, mimo, że nieco gorsi, jeśli chodzi o rozpoznawalność marek (no chyba, że zaliczyć Tony'ego Gaziano ;)), nie ustępują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

NA Claudio Marini mi to nie wygląda, a o G. Marini Cię nie podejrzewam (jeden z najlepszych rzymskich bespoke). Może to jest Maurizi lub Miglime. Raczej to drugie, choć dziwne aby ta calzoleria reklamowała się jako rzymska. Michele Negri i Mannina są z Florencji, Di Mella z Neapolu, a Moschino, Madison New, Mailand, Moreschi i Corti Mario to nie ta półka jakościowa. Mantellassi poznałbym z zamkniętymi oczami, a Meucci obecnie praktycznie nie sprzedaje butów RTW poza własnym sklepem. Calzature Mini, Bruno Magli oraz Morena Gabrielli mają aktualnie zbyt modne linie. Do Twojego opisu pasuję mi jeszcze Mario Fagni. Muszę przyznać, że mnie zaintrygowałeś.

Co do tematu angielskie buty vs. włoskie to wszelkie porównania wydają mi się bez sensu. Jest zbyt dużo włoskich szkół szycia butów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie miałem zamiaru :). Tym bardziej nie zapomnę, żeby przy przewożeniu garderoby zweryfikować te markę.

Problem w tym, że ja mam po prostu chyba bardziej utylitarne niż hobbystyczne podejście do odzieży/obuwia. Lubię ładne, dobre rzeczy, kojarzę co nieco, sądzę też, że mam jakieś tam wyczucie. Z drugiej strony traktuję też to, jako narzędzie - jestem typem garniturowca z racji wykonywanego zawodu.

Przyznaję się do bycia dyletantem, jeśli chodzi o kwestie techniczne, albo entourage towarzyszący, np. szyciu na miarę. Chyba nigdy nie skorzystam dlatego z usług typu bespoke - za dużo zachodu, a efekt widoczny dopiero na końcu. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi formuła MTM, właśnie niedługo postaram się wrzucić coś do CMDNS.

Immune, zakładam, ze jesteśmy w podobnym wieku i zachodzę w głowę, jakim cudem udało Ci się do tej pory zdobyć tak wielką wiedzę w kwestii obuwia? Rodzinne tradycje obuwnicze czy taka pasja od dziecka? Na prawdę wielki szacunek za tę wiedzę, tym bardziej, że widać wielu na tym forum pomogła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

post-1130-13658920708627_thumb.jpg

post-1130-13658920705752_thumb.jpg

post-1130-13658920708949_thumb.jpg

moja pierwsza próba w tym wątku. Poniżej Church Downton w kolorze granatowym - chyba jeszcze nieprezentowane w tym wątku.

Dzięki oryginalnemu połączeniu kolorów buty są bardzo uniweralne i można je łatwo łączyć z różnymi spodniami.

Dzięki gumowej miękkiej podeszwie buty nadają się na wypady wycieczkowe. Jedyny problem to dość niska/płytka pięta

powodująca poczucie, że but trochę słabo się trzyma na nodze. W praktyce nigdy mnie nie obtarły, jest to tylko wrażenie.

Pozdrawiam,

Janusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Buty z nieznanej manufaktury Brighton z akcji włoszczyzna II. O numerze 44, więc produkowane na rynek europejski. Poszukiwania na necie nic nie dały, więc nic więcej nie wiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś na nogach szkoty Saxone z akcji włoszczyzna. Świetnie się noszą! Uszanowanie dla kolegi Bartka! :)

Pozdrawiam,

post-618-1365892073159_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś na nogach szkoty Saxone z akcji włoszczyzna. Świetnie się noszą! Uszanowanie dla kolegi Bartka! :)

Pozdrawiam,

Bardzo fajne kopyto, nie wydaje się takie krótkie jak przy niektórych anglikach i nie jest mocno wydłużone. Glanc też widzę jak należy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.