Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Cifon Wprawdzie de gustibus non est disputandum, ale dół faktycznie każualowy, a góra pretendująca do formalności. Te ściągacze do koszuli i zegarek na łańcuszku są IMO zbyt pretensjonalne, a wkładanie poszetki do kamizelki też mi jakoś nie pasuje. Reszta bomba :) 

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

@Midlife-Crisis dziękuję. Niestety krawaty póki co kupuje gotowe więc nie mam  wpływu na jego długość/szerokość przy węźle, a co za tym idzie nawet przy węźle takim jak ten (księcia Alberta) sam węzeł wychodzi dość chudy, więc żeby dobrze się to komponowało z wyłogami marynarek, które od pewnego czasu wyłącznie szyje, eksponuje nieco mocniej drugi koniec krawata. Z drugiej strony lubię po prostu wnieść nieco "luzu" do całości :)

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

@Midlife-Crisis Jakbym spojrzał wstecz na to w jaki sposób sam i jakie krawaty wiązałem jeszcze 2-3 lata temu..... :o Osobiście uważam, że to nie kwestia miejsca, czasu i sytuacji, a jedynie odwagi i świadomości i poczucia własnego stylu, wypracowanego na przestrzeni czasu i własnych doświadczeń. A niezrozumiałość ze strony otoczenia - cóż, tu mam poczucia, że zawsze znajdą się malkontenci..

Opublikowano
Teraz, Tomasz Fedak napisał:

@Midlife-Crisis Jakbym spojrzał wstecz na to w jaki sposób sam i jakie krawaty wiązałem jeszcze 2-3 lata temu..... :o Osobiście uważam, że to nie kwestia miejsca, czasu i sytuacji, a jedynie odwagi i świadomości i poczucia własnego stylu, wypracowanego na przestrzeni czasu i własnych doświadczeń. A niezrozumiałość ze strony otoczenia - cóż, tu mam poczucia, że zawsze znajdą się malkontenci..

A ja uważam, że jak za kolejne 2-3 lata spojrzysz  wstecz na to jak teraz wiązesz krawaty, to zgodzisz się z @Midlife-Crisis :) 

  • Like 1
Opublikowano

@Zajac Poziomka może masz po części rację. Myślę, że znajdzie się zawsze ktoś kto uzna takie wiązanie krawata za niechlujne, jeszcze inna osoba za sprezzaturę, a kolejna za sposób na szczególne wyróżnienie się spośród tłumu. Na całe szczęście ja mam na to swoją własną teorię i zdanie, którą już powyżej opisałem. Nadal twierdzę, że to jest kwestia świadomości i dodatkowo... braku przysłowiowego "kija w dupie" :D

Opublikowano

@Beny23 Moge z ciekawości zapytać jaką szerokość spodni preferujesz, patrząc na zdjęcia powyżej dla mnie to coś kolo 17 max. 18 cm. Sądząc też po Twoim wzroście (tu również strzał - circa 2m lub ponad) i rozmiary Twojej nogi (pokuszę się o kolejny szacunek: 46-47). Czy dużo się mylę? :)

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.