Milten

Użytkownik
  • Zawartość

    70
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

202

O Milten

  • Tytuł
    Zwykły
  • Urodziny

Ostatnie wizyty

263 wyświetleń profilu
  1. Gaziano Girling Dotąd wszystkie mi się podobały, ale te wyjątkowo przypadły mi do gustu.
  2. Myślałem nad dwukolorowym letnim połączeniem, ale nie wiem jeszcze czy któraś ze skór będzie brązowa.
  3. Powoli robi się za gorąco na oxfordy, czas pomyśleć nad pierwszymi loafersami.
  4. To koszula tab collar Szarmanta. Miedzy wyłogami kołnierza znajduje się tabka zapinana na gruby guzik, który podnosi i eksponuje krawat, oraz odciąga węzeł od szyi dając duży komfort, według mnie nieporównywalny z innymi kołnierzami (jedynie szpilka w pin collar wydaje się działać na tej samej zasadzie). Dodatkowo wyłogi są blisko siebie i blokują węzłowi możliwość poluzowania się, a więc nie ma potrzeby poprawiania węzła krawata w ciągu dnia. Dodatkowym atutem wpływającym przede wszystkim na komfort, jest możliwość zawiązania krawata dużo lżej niż w innych koszulach (prócz pin collar, jednak nie mam żadnego pin collara, więc nie mogę być pewny na 100%). Działa to tak, że niedociągnięty luźny węzeł zapinamy tabką, która umiejscawia węzeł praktycznie na szczycie, a wyłogi nie dają się rozwiązać lekko ściśniętemu węzłowi, który wystarczy troszkę dociągnąć na szczyt. Według mnie rozwiązanie z tabką powinno znaleźć się w każdym kołnierzu, w którym dyskretna implementacja tego elementu jest możliwa (raczej nie prawdziwy szeroki cut away). A co do reszty to podobają mi się mankiety koktajlowe, interwały pomiędzy guzikami na plisie, guziki perłowe. Materiał jest raczej delikatny i nie posłuży zbyt długo(twill s140 two ply), oddycha dosyć dobrze, ale mam koszule button down z zefiru i w dotyku jest przyjemniejsza, a oddycha genialnie jak na bawełnę.
  5. Casual z wybrakowaną, ale przewiewną i przyjemną w dotyku jak na len marynarką.
  6. Moją intencją było dodanie casualowego charakteru do tego szafirowego garnituru, jednak wahając się pomiędzy tym wątkiem a casualowym, finalnie stylizacja wylądowała tutaj. Sam nie uważam tego zestawienia za jakiś wyższy poziom estetyzmu, ale bardzo lubię połączenie lekkiego różu z butelkową zielenią i nie mogłem sobie odmówić, a czy przekombinowałem to już kwestia bardzo indywidualna. Osobiście zmieniłbym odcień swetra na ciemniejszy i obniżył jego V, ale jeszcze lepszą zmianą byłaby zamiana na kardigan, która myśle że ustabilizowałaby sytuacje
  7. Dobre światło było dziś wyjątkowo trudne do uchwycenia.
  8. Do czterech razy sztuka.
  9. Surduty pierwotnie były szyte bez kieszeni zewnętrznych, to w późniejszym okresie zaczęto je szyć z brustaszą i taką wersje osobiście wolę. A co do zapomnienia i wyparcia przez żakiet, to nieśmiało marzy mi się taki surdut, ale jednak z rodziny bodycoatów pierwszeństwo mają frak i żakiet Poszukuje też informacji na temat strojów z XIX wieku, najlepiej zebranych w książce, choć stroną internetową też nie pogardzę. Formalstyle.blogspot.com już przerobiłem.
  10. Spotkałem się z dwoma nazwami -Surdut/Albert. Pierwotnie występował chyba bez brustaszy.
  11. Dzisiejszy dzień w skrócie
  12. TYE shoemaker
  13. Joe Works