Jump to content
espresso

MALA CZARNA

Recommended Posts

18 minut temu, lubo69 napisał:

Jest, 4 bary.
W ślepym teście nie poczułbyś różnicy, ale między wierszami łatwo wyczytać, że chcesz ten mocniejszy, więc subiektywnie kawa z mocniejszego będzie Ci bardziej smakować.

Starszy model oprócz mniej fancy wyświetlacza ma te same funkcje i więcej "mocy". Szczerze i nie między wierszami mówiąc przedkładam walory techniczne nad estetyczne. Ciekawi mnie tylko czy te 19 vs 15 bar to jak 280 vs 250 koni mechanicznych - różnica osiągalna w tak nierealnym zakresie obrotów, że nie mająca praktycznego znaczenia.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój przyjaciel ortodoksa jest zawodowcem i ma w domu jakiś taki właśnie 50 letni złom który kupił za chore pieniądze i twierdzi, że kawa jest z tego wspaniała i lepsza niż w knajpie, gdzie zajmuje się wyłącznie kawą. Ciężko to ocenić bo on do tego używa jakiejś specjalnie wyselekcjonowanej kawy. Odpowiadając na pytanie : wziąłbym pod uwagę cenę i opnie w internecie dotyczące niezawodności. W sklepie stacjonarnym poprosiłbym o zrobienie kawy (takiej samej) w obu i wybrałbym tę, która lepiej by mi smakowała, ale to w Twoim przypadku odpada. Zostaje wiec cena i niezawodność.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli pijecie kawy mleczne, to różnica w smaku jeszcze bardziej się rozwadnia... albo raczej "rozmlecznia":)
Jeśli espresso, to automat to niestety zły wybór.

Mam w domu Nivonę, w pracy pewnie z 5 różnych ekspresów a co najmniej drugie tyle już poszło od kosza (od Siemensa przez De Longhi po jakieś Jury). 
Od ciśnienia dużo ważniejsze są sama kawa, jakość wody i jej temperatura, czy wreszcie młynek i ubicie kawy.
Co z tego, że pompa jest w stanie wytworzyć 100 barów, skoro młynek mieli grubo albo kawa jest słabo ubita. Żeby wytworzyć odpowiednie ciśnienie, to coś (zmielona i ubita kawa) musi stawiać wystarczający opór.

Jako ciekawostkę dodam, że niektórzy maniacy kawy obniżają ciśnienie w ekspresach twierdząc, że im dłużej woda przepływa przez kawę, tym lepiej.

Jeśli ciśnienie to jedyna różnica, to moim zdaniem jest to zupełnie do pominięcia. 

 

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przerobiłem kiedyś około 150szt różnych ekspresów Delonghi. Bierz tańszy, w środku nie różnią się praktycznie niczym :-) Ogólnie do domu polecam. Pamiętaj o regularnym odkamienianiu. Polecam także używanie wody z dzbanka Brita lub innego zmiękczającego wodę (ale i tak trzeba go odkamieniać!).

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, NieMy napisał:

Przerobiłem kiedyś około 150szt różnych ekspresów Delonghi. Bierz tańszy, w środku nie różnią się praktycznie niczym :-) Ogólnie do domu polecam. Pamiętaj o regularnym odkamienianiu. Polecam także używanie wody z dzbanka Brita lub innego zmiękczającego wodę (ale i tak trzeba go odkamieniać!).

150 sztuk ekspresów?? Nieźle. Wybraliśmy model Primadonna Evo S. Z tego co obejrzałem na YT to on sam przypomina o czyszczeniu. Czy mam mu nie wierzyć i ustawić na stałe co np. miesiąc? Wodę mamy w mojej miejscowości dość miękką, czajnik elektryczny jest od ponad roku całkowicie czysty. W miejscowości, z której pochodzę w Polsce płynie z kranu płynna skała .

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Żorż Ponimirski z tego co się orientuję, jakbyś założył na ten 230203023 barowy ekspres kolbę z ciśnieniomierzem, to i tak byś miał okolice 9 bar, bo tak są poustawiane zawory ciśnieniowe. Z ekspresu automatycznego nigdy nie wyjdzie Ci tak dobre espresso jak z kolby, ale jeżeli nie jesteś totalnym freakiem a kawa w sieciówkach ci smakuje, to nie ma problemu. Jednak ekspresy automatyczne są dość wymagające pod względem czyszczenia itp. Można to zostawić funkcji samoczyszczenia ekspresu, ale jak otworzysz bebechy po jakimś czasie, to możesz się nieźle zdziwić :D Zresztą, nawet jak idę do siostry i mnie częstuję kawą z automatu, to widzę różnice między tym co było gdy był wyjęty świeżo z pudła, a teraz, kiedy właśnie nie jest szczególnie czyszczony. Jej to nie przeszkadza, a ja się przerzuciłem na herbatę w gościach 😜 

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam DeLonghi Dinamica, 19 barów, teście mają 15 barów też DeLonghi. Różnica w smaku pomijalna. Ekspres czyszczę co drugi dzień. Przy ustawieniu twardości wody ekspres sam przelicza ile kaw zostało zrobionych i wtedy włącza alarm.

Zaletą tego ekspresu jest to że robi bardzo dobre kawy mleczne i w tym kierunku był kupiony.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy użyciu ciepłej wody. Tak jak na filmie. Co innego jest od kamienianie a co innego bieżące utrzymanie czystości samego ekspresu.

 

Gdy kończę robić mleczną kawę (1-2 w tygodniu) to zawsze myję cały dzbanek po mleku. Co trzecie mycie używam specjalnego płynu DeLonghi.

Przy koszcie zakupu to cena oryginalnych płynów czyszczących jest pomijalna.

Dodam tylko że wodę filtruję przez dzbanek Brita i tam co miesiąc wymieniam filtr, tak że nie korzystam z filtru który powinien być w pojemniku z wodą. Dzbanek i tak używam do filtrowania wody do zwykłego czajnika więc nie ma sensu filtrować dwa razy wody.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

19 barów to może osiąga na ślepym sitku. W czasie pracy na pewno tyle nie osiągnie, chyba, że zmielisz kawę na pył i opór będzie ogromny. W normalnym życiu bez znaczenia ta różnica.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Żorż Ponimirski napisał:

150 sztuk ekspresów?? Nieźle. Wybraliśmy model Primadonna Evo S. Z tego co obejrzałem na YT to on sam przypomina o czyszczeniu. Czy mam mu nie wierzyć i ustawić na stałe co np. miesiąc? Wodę mamy w mojej miejscowości dość miękką, czajnik elektryczny jest od ponad roku całkowicie czysty. W miejscowości, z której pochodzę w Polsce płynie z kranu płynna skała .

Zajmuję się tym zawodowo dlatego tyle przerobiłem. Jak masz miękką wodę to idealnie dla ekspresu. Ustawiasz sobie twardość wody na miękką w ustawieniach ekspresu i odkamieniasz kiedy ekspres się o to upomni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaa może La Pavoni Europiccola? Używana w dobrym stanie plus dobry młynek i cenowo wyjdzie na to samo. Styl? Smak? :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, mam to! Po miesiącu warzenia kilkunastu kaw dziennie w ekspresie automatycznym DeLonghi Primadonna Evo S w końcu zrobiłem sobie espresso z którego jestem w 100% zadowolony. Dla zainteresowanych podaję ustawienia:

Kawa: mieszanka espresso Arabica z półwyspu Malabarskiego (Röstwerk Witzenhausen)

Mielenie: 3 w 7-stopniowej skali

Temperatura ekspresu: "średnia" w skali niska-średnia-wysoka-maksymalna

Program: ristretto, 3/5 ziarenek kawy, dzielone na dwie mini-filiżanki.

Właśnie piję drugie i uśmiecham się wewnętrznie :)

 

IMG_20200321_155546047.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

kawy się nie warzy, tylko parzy :D nie wygląda turbo poprawnie, ale grunt że smakuje! :) 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Pepo napisał:

kawy się nie warzy, tylko parzy :D nie wygląda turbo poprawnie, ale grunt że smakuje! :) 

Przemku, nie bądź taki hej-do-przodu 🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Żorż Ponimirski napisał:

Przemku, nie bądź taki hej-do-przodu 🤣

oj tam oj tam :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Żorż Ponimirski napisał:

 

Panowie, mam to! Po miesiącu warzenia kilkunastu kaw dziennie w ekspresie automatycznym DeLonghi Primadonna Evo S w końcu zrobiłem sobie espresso z którego jestem w 100% zadowolony.

 

Punkt odniesienia już masz. Teraz czas na prawdziwe parzenie, czyli kolbę.😉

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Grafa napisał:

Punkt odniesienia już masz. Teraz czas na prawdziwe parzenie, czyli kolbę.😉

Znasz zasadę 80/20? Dla osiągnięcia 80% założonego efektu potrzeba 20% wysiłku, a dla pozostałych 20% efektu trzeba włożyć pozostałe 80% wysiłku.

W moim przypadku byłby to wysoki koszt nowego ekspresu, długi czas nagrzewania i fakt, że espresso nie jest dominującym typem kawy jaki pijemy. Rozważam ekspres Bezzera BZ10 za dobre kilka lat kiedy będę miał już własny dom w ostatecznym miejscu pobytu, ale jak na razie jestem zadowolony z 80% efektu za 20% "ceny".

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś bym się zgodził z @Grafa, ale uważam, że nawracanie na siłę mija się z celem i jak komuś smakuje kawa z automatycznego ekspresu to na zdrowie. Tak samo jak ktoś lubi buty z polskich sieciówek i mu wygodnie to też ma do tego prawo, po prostu taka osoba raczej nie zbierze na tym forum zbyt dużo lajków.

Ze swojej strony to polecę wspierać polskie palarnie, na codzień, ale też zwłaszcza teraz. Są takie, które nie są aż takie drogie i mają kawy, które pewnie spełnią bardzo dobrze Twoje oczekiwania w ekspresie automatycznym :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, pmichal napisał:

Kiedyś bym się zgodził z @Grafa, ale uważam, że nawracanie na siłę mija się z celem i jak komuś smakuje kawa z automatycznego ekspresu to na zdrowie. Tak samo jak ktoś lubi buty z polskich sieciówek i mu wygodnie to też ma do tego prawo, po prostu taka osoba raczej nie zbierze na tym forum zbyt dużo lajków.

Co to w ogóle za porównanie?? Snobowanie się piciem tej czy innej subiektywnie lepszej kawy porównujesz do kupowania tej czy innej obiektywnie lepiej wykonanej pary butów? I jeszcze przeliczasz to przez faktor lajków na forum? Zrzucę to na karb przedłużającej się kwarantanny, bo inaczej chyba nie rozmawiamy poważnie :)

18 minut temu, pmichal napisał:

Ze swojej strony to polecę wspierać polskie palarnie, na codzień, ale też zwłaszcza teraz. Są takie, które nie są aż takie drogie i mają kawy, które pewnie spełnią bardzo dobrze Twoje oczekiwania w ekspresie automatycznym :)

Mam zamawiać z Polski skoro okoliczne palarnie mam w okręgu 20km? Co z ekologią? Oto nasz mały zapasik na około dwa tygodnie picia w pracy. Wszystko lokalnie palone, eko, bio, różne strony świata.

IMG_20200322_121142944.thumb.jpg.4bbc221629690a509e934953ffc2f602.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minutes ago, Żorż Ponimirski said:

Co to w ogóle za porównanie?? Snobowanie się piciem tej czy innej subiektywnie lepszej kawy porównujesz do kupowania tej czy innej obiektywnie lepiej wykonanej pary butów?

To nie jest snobowanie się piciem lepszej kawy, czy też subiektywne odczucie. To jest obiektywnie lepsza kawa.

Tak jak na jakość wykonanej pary butów ma wpływ użycie skóry i kto tę parę szyję tak jakość kawy to jakie ziarno jest użyte i kto je i w jaki sposób wypala.

Porównanie jak najbardziej obiektywne.

27 minutes ago, Żorż Ponimirski said:

Mam zamawiać z Polski skoro okoliczne palarnie mam w okręgu 20km?

Jesteśmy na forum polskojęzycznym i czasem zapominam, że niektóry osoby mieszkają w innej części świata.

 

28 minutes ago, Żorż Ponimirski said:

Zrzucę to na karb przedłużającej się kwarantanny, bo inaczej chyba nie rozmawiamy poważnie :)

Jeżeli uważasz, że tylko Twoje podejście jest prawidłowe, a każda kawa jest równa innej kawie to faktycznie nie rozmawiamy poważnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, pmichal napisał:

Jeżeli uważasz, że tylko Twoje podejście jest prawidłowe, a każda kawa jest równa innej kawie to faktycznie nie rozmawiamy poważnie :)

Dokładnie to samo można napisać o Twoim wpisie (2) powyżej.

Buty, zegarki, marynarki, ekspresy to oprócz estetyki także technologia, parametry, jakość wykonania, które jakoś można zmierzyć, uszeregować. 

Smak Twojej kawy, oprócz tego, że znany tylko Tobie jest tylko odczuciem zmysłów. Dlatego nigdy bym nie napisał, że się nie znasz, bo nie spróbowałeś mojej obiektywnie lepszej kawy, bo nie ma czegoś takiego jak obiektywnie lepsza kawa. Dlatego też kończąc ten przydługi offtop uważam że fora kawowe oprócz "audiofilskich" to największe sekciarstwo w internetach. 

Kawa została wymyślona do poprawy samopoczucia, a nie samooceny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piece do wypalania kawy, ekspresy, młynki to oprócz estetyki także technologia, parametry, jakość wykonania, które jakoś można zmierzyć, uszeregować :)

Kawa to wysokość upraw, sposób obróbki, kraj pochodzenia, technologia przy zbiorach, jakość ziaren, rzeczy które można zmierzyć, uszeregować. 
Jakość kawy jest oceniany przez odpowiednich, wykwalifikowanych fachowców. 
 

Rozumiem, że dla Ciebie może to być tylko kwestia napoju, ale umniejszając innym, że jest to tylko napój dla wszystkich i ma niczemu nie służyć jak samopoczuciu to tak na prawdę umniejszasz sobie. 

Jest coś takiego jak obiektywnie lepsza kawa tak samo jak obiektywnie lepsza para butów. 
To forum można by również nazwać „sekciarstwem” jak każde forum tematyczne.

Ja szanuję to, że dla Ciebie to jest napój tylko i Ty uszanuj, że dla innych kawa coś znaczy i nie umniejszaj jej, że nie ma tam technologii i obiektywnie jest nieistotna. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.