lubo69 Opublikowano 15 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2018 Jura - patrz mój post sprzed roku powyżej. Ewentualnie Nivona. Cytuj
roter6 Opublikowano 15 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2018 @Velahrn Jeżeli przyzwoity to musi być żarnowy:) Ja polecam moje Ascaso - bardzo przyzwoity nawet pod espresso, ale przede wszystkim za to, że jest mały:) Cytuj
lubo69 Opublikowano 15 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2018 Jura - patrz mój post sprzed roku powyżej. Ewentualnie Nivona. Edit: sorry, myślałem że chodzi o ekspres, nie młynek. Cytuj
Velahrn Opublikowano 15 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2018 14 minut temu, roter6 napisał: @Velahrn Jeżeli przyzwoity to musi być żarnowy:) Ja polecam moje Ascaso - bardzo przyzwoity nawet pod espresso, ale przede wszystkim za to, że jest mały:) Czy mógłbyś polecić konrketny model? Dzięki. Cytuj
roter6 Opublikowano 15 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2018 @Velahrn No tak, nie napisałem konkretnie. Ascaso i-1 mini. Porównywałem z droższymi młynkami i nie jest gorszy, a przynajmniej nie zdecydowanie gorszy;) Mieli super, ale nie ma dozownika na zmieloną kawę, co rodzi dwa problemy: 1. Ja podkładam kolbę i trochę się rosypuje na boki. 2. Każdy młynek zatrzymuje trochę kawy w otworze wylotowym - potrafi to spaść na blat po paru minutach od mielenia. Kupiłbym go jeszcze raz ze względu na jakość, rozmiar i umiarkowaną cenę w tym lepszym segmencie młynków. Sprawdź też markę Graef. Podobno też fajne. 1 Cytuj
Ekscelencja Opublikowano 15 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2018 Ja posiadam Ascaso i-1 Steel. Mieli całkiem porządnie, zakres regulacji stopnia zmielenia jest niezwykle precyzyjny (kilkanaście obrotów pokrętłem między pozycjami min-max, co mnie drażni). Dość ciężki, w pełni stalowy. Wady podobnie jak u roter6, chociaż ja wolę odkurzyć rozsypaną przy mieleniu kawę niż myć/czyścić pojemnik na nią. Z wypadającą z wylotu kawą da się żyć, z tym że jeśli pijemy co najwyżej raz-dwa razy dziennie to warto wymusić jej wysypanie przez poruszenie młynkiem. Unikniemy 'załadowania' do kolby odrobiny zwietrzałej kawy. Cytuj
roter6 Opublikowano 15 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2018 @Ekscelencja Dokładnie. Takie delikatne puknięcie w plecki stosuję;) Cytuj
Blondas Opublikowano 16 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2018 Ja mam Macap M2M, dobry do każdej metody parzenia kawy, również w przyszłości do ewentualnego espresso. Szybka, skokowa regulacja mielenia (dla niektórych to wada), jest też sporo cichszy od tańszego Ascaso. Ale też droższy. Graef bardzo wyje i pyli, ale ujdzie do metod innych niż espresso. Cytuj
pmichal Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Nie chcę promować żadnej marki, robić reklamy itd., ale chętnie pomogę przy wyborze sprzętu, jeżeli ktoś by chciał. Dużo wolnego czasu poświęcam kawie, w domu sporo sprzętu, który co prawda nie czyni mnie jeszcze baristą, ale wiedzy już trochę nabrałem Dodatkowo jestem aktywnie na forum o kawie, edukuje się u prawdziwych baristów i sporo eksperymentuję Cytuj
Cineos Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 3 godziny temu, pmichal napisał: Nie chcę promować żadnej marki, robić reklamy itd., ale chętnie pomogę przy wyborze sprzętu, jeżeli ktoś by chciał. Dużo wolnego czasu poświęcam kawie, w domu sporo sprzętu, który co prawda nie czyni mnie jeszcze baristą, ale wiedzy już trochę nabrałem Dodatkowo jestem aktywnie na forum o kawie, edukuje się u prawdziwych baristów i sporo eksperymentuję W takim razie jaki ekspres do 1000zł? Nie znam się więc jeżeli potrzebne są dodatkowe wymagania to napisz co potrzebne. Cytuj
pmichal Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Jaką kawę głównie pijesz - espresso, cappuccino, duża czarna? Oprócz samego ekspresu do kawy potrzebujesz młynek - kawa po zmieleniu w ciągu 30 minut traci aromaty i swoje wartości, dlatego powinno się kawę kupować ziarnistą i mielić ją przed zaparzeniem. Najważniejszą kwestią jest oczywiście samo ziarno - mamy w Polsce sporo ciekawych palarni. Kawy typu Lavazza, serwowane w Starbucks czy Costa, Jacobs itd. są to kawy ciemno palone, które wpadają w gusta większosci użytkowników plus mają dobrą reklamę. Lepsze jest palenie średnie lub jasne - można odnaleźć różne smaki i aromaty. Ważna jest również data palenia, chcesz mieć świeżo paloną kawą, najlepsza jest około 2 tygodnie od palenia do 2 miesięcy od palenia. Wracając do ekspresu to zwiększyłbym minimalnie budżet, żeby można było na spokojnie młynek kupić - ostrzowe odpadają - nie mielą równomiernie i sporo pylą. Także jaką kawę głównie pijesz - espresso, cappuccino, duża czarna? I ile dziennie? W domu czy raczej w pracy? Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 42 minuty temu, Cineos napisał: W takim razie jaki ekspres do 1000zł? Nie znam się więc jeżeli potrzebne są dodatkowe wymagania to napisz co potrzebne. To: I jeszcze zostanie 900 zł na dobre buty 2 Cytuj
Cineos Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 24 minuty temu, Żorż Ponimirski napisał: To: I jeszcze zostanie 900 zł na dobre buty Coś więcej o sposobie przyrządzania kawy w tym urządzeniu mógłbyś przytoczyć? Cytuj
lubo69 Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Była już taka dyskusja:-) Czasami jest listopadowy poniedziałek, 5.30 rano; wtedy naprawdę lepiej nacisnąć jeden guzik na Nivonie czy Jurze, zamiast wyciągać zardzewiałe szalki, odważniki, miarki, filtry do wody, odpalać kuchenkę, wsypywać, pilnować, odcedzać, wysypywać fusy, odmawiać zaklęcia... 1 Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Obecne w 99.99% włoskich domów, mój artykuł pierwszej potrzeby: 5 minut temu, lubo69 napisał: Była już taka dyskusja:-) Czasami jest listopadowy poniedziałek, 5.30 rano; wtedy naprawdę lepiej nacisnąć jeden guzik na Nivonie czy Jurze, zamiast wyciągać zardzewiałe szalki, odważniki, miarki, filtry do wody, odpalać kuchenkę, wsypywać, pilnować, odcedzać, wysypywać fusy, odmawiać zaklęcia... Pfff Od 3 lat robię to codziennie, nie ma z tym więcej roboty niż z nastawieniem czajnika z wodą. Zaraz wrzucę foto, bo u mnie 6:30 rano. W skrócie, woda do dolnego zbiorniczka, kawa do średniego, zakręcić górę, na mały gaz i gotowe. Ja przygotowuje wersję z 5 łyżeczek dla mnie i dla żony, które rozcieńczany wrzątkiem i mlekiem, ale można zrobić po prostu wersję pełnowymiarową, jednoosobową z dwóch łyżeczek bez żadnego rozcieńczania. Zdjęcia wrzuciłem w czasie rzeczywistym więc trwa to około 4 min. 2 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Od 3 lat robię to codziennieBoś chłopie młody i aktywny:-) Przechodzi z wiekiem;-) Cytuj
gajdowskip Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Robię to samo dziś trzeci raz. Zajmuje to mniej niż minutę 1 Cytuj
Cineos Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Może warto spróbować w takim razie Cytuj
gajdowskip Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 @Żorż Ponimirski jest bardzo staranny, dlatego robi to aż 4 minuty. Ja po prostu odkręcam, wywalam fusy, nalewam wody, mielę ziarna, wsypuję do pełna, zakręcam i stawiam na ogień. Żaden ekspres nie jest mi potrzebny Cytuj
pmichal Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Kwestia jest tego, że ja kawę w ekspresie kolbowym robię poniżej 4 minut, jedynie czas nagrzewania to około pół godziny, ale to można z rana specjalnym timerem ustawić. Przy Jurze czy Nivonie czy innym automacie wszystko wyglada fajnie przy naciskaniu guzika, ale czyszczenie takiego ekspresu już nie jest takie przyjemne. Nie mam potrzeby nikogo nawracać, bo nie należę do żadnego ruchu, ale jeżeli dla kogoś jest ważna smaczna kawa i chce poświecić czas na to, to mogę doradzić Są ludzie którzy poświęcają codziennie czas na przyszykowanie ubrań, inni zakładają co leży na podłodze. Są tacy, którzy przygotowują posiłek i dokładnie sprawdzają składniki, inni zamawiają z internetu. Są tacy, którzy przygotowują kawę i poświęcają jej czas, inni naciskają przycisk i mają problem z głowy. Kwestia wyboru, każdy wybiera co dla niego najlepsze, chociaż czasem warto spróbować czegoś innego i się przekonać 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 czyszczenie takiego ekspresu już nie jest takie przyjemne.Ekspres czyści się sam co dwa miesiące, a ingerencja użytkownika polega na wrzuceniu tabletki. Dodatkowo wymiana filtra co dwa miesiące, uzupełnianie kawy w ziarnach, wody (dość oczywiste, żadne urządzenie nie chodzi samo po kawę do sklepu), opróżnianie zbiornika na fusy. Co tu jest nieprzyjemnego? Pytanie do eksperta, bo tak się sam zareklamowałeś Cytuj
Cineos Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 2 godziny temu, pmichal napisał: Jaką kawę głównie pijesz - espresso, cappuccino, duża czarna? Oprócz samego ekspresu do kawy potrzebujesz młynek - kawa po zmieleniu w ciągu 30 minut traci aromaty i swoje wartości, dlatego powinno się kawę kupować ziarnistą i mielić ją przed zaparzeniem. Najważniejszą kwestią jest oczywiście samo ziarno - mamy w Polsce sporo ciekawych palarni. Kawy typu Lavazza, serwowane w Starbucks czy Costa, Jacobs itd. są to kawy ciemno palone, które wpadają w gusta większosci użytkowników plus mają dobrą reklamę. Lepsze jest palenie średnie lub jasne - można odnaleźć różne smaki i aromaty. Ważna jest również data palenia, chcesz mieć świeżo paloną kawą, najlepsza jest około 2 tygodnie od palenia do 2 miesięcy od palenia. Wracając do ekspresu to zwiększyłbym minimalnie budżet, żeby można było na spokojnie młynek kupić - ostrzowe odpadają - nie mielą równomiernie i sporo pylą. Także jaką kawę głównie pijesz - espresso, cappuccino, duża czarna? I ile dziennie? W domu czy raczej w pracy? Kawa duża czarna. Rodzinka pewnie nie obraziłaby się jakby miała funkcję cappuccino. Tylko w domu. 2-3 razy dziennie Oczywiście co do mielenia zdaję sobie sprawę, że lepiej to robić samemu. Mam młynek, używałem go do mielenia ziaren siemienia lnianego. Rozumiem, że takowy do kawy się nie nadaje? https://www.bosch-home.pl/lista-produktow/ekspresy-do-kawy/mlynki-do-kawy/MKM6003?breadcrumb=coffeegrinders Cytuj
pmichal Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 @lubo69 tak to wygląda, ale tak na prawdę taki ekspres trzeba odkamienić. Dodatkowo w wielu miejscach kawa się zbiera, które się nie doczyszczają samemu czy za pomocą przycisku Nie jestem ekspertem i nigdy tak się nie reklamowałem. Ekspresów automatycznych nie polecam przez: 1) małą regulacje stopni zmielenia kawy 2) słaba jakość młynka 3) brak stabilności temperatury @Cineos Młynek się nie nada niestety. Polecam do 1000 złotych aeropress, zrobisz dużą czarną plus przystawkę prismo i spieniacz ręczny i zrobisz cappuccino. Do tego młynek trochę lepszy z możliwością zmiany nastawy, prosta waga jubilerska, timer w telefonie, dobra kawa i trochę cierpliwości na początek Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 20 minut temu, pmichal napisał: Polecam do 1000 złotych aeropress, zrobisz dużą czarną plus przystawkę prismo i spieniacz ręczny i zrobisz cappuccino. Do tego młynek trochę lepszy z możliwością zmiany nastawy, prosta waga jubilerska, timer w telefonie, dobra kawa i trochę cierpliwości na początek Czy mylę się, ze aeropres za 1000 zł ma taką samą zasadę działania jak ww. Bialetti za 100 zł ? Cytuj
lubo69 Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2018 Od 7 lat mam czajnik elektryczny Tefal, który też trzeba odkamieniać. W teorii czajnik powinien był się zepsuć pięć lat temu...Lustro na butach mogę zrobić, bo potem mam je przez miesiąc. Trzy razy dziennie wagi jubilerskiej nie zamierzam używać... Jak napisałeś, co kto lubi; ja Jurze daję pięć gwiazdek, a french press się kurzy na półce... 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.