mercer Opublikowano 15 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Października 2012 Witam serdecznie wszystkich. Czy ktos gdzies widział Crest, stary zapach Ralpha Raulena ? Cytuj
Glint Opublikowano 16 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Października 2012 jaką nutę zapachową rozpylają w salonach Massimo Dutti ?????? help me , please !! Raczej jakie nuty. Rozpylają ich własny zapach, który przyjemny może być tylko na poziomie takim, jak przyjemna dla nosa może być woń choinki zapachowej i płynu do naczyń. Nie idź tą drogą. Jeżeli chodzi o zapach unoszący się w Massimo Dutti, jest to Ambra. A dokładnie rzecz ujmując Ambra Sułtańska. Nie jest składnikiem żadnego oferowanego przez nich zapachu. Pozdrawiam Cytuj
Stormont Opublikowano 18 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Października 2012 Tak, czy siak - mocno to syntetyczne. Cytuj
robert555 Opublikowano 19 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2012 zapachów, które rozpylają w sklepach nie da sie niestety nigdzie dostać... Moja dziewczyna uwielbia np zapach w sklepie stradivarius, i chcialem jej kiedys zrobic prezent i go kupic, ale niestety moje zamiary spełzły an niczym... Cytuj
el-biczel Opublikowano 19 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2012 zapachów, które rozpylają w sklepach nie da sie niestety nigdzie dostać... Moja dziewczyna uwielbia np zapach w sklepie stradivarius, i chcialem jej kiedys zrobic prezent i go kupic, ale niestety moje zamiary spełzły an niczym... To ze cos ladnie pachnie w powietrzu nie znaczy, ze bedzie ladnie pachnialo na skorze. Moim zdaniem wrecz na pewno bedzie źle pachnialo. Poza tym zapachy w sklepach sa dobierane tak, zeby zachecac nas do kupowania, nie wiem czy chcialbym miec taki i tak intensywny zapach w domu, a tym bardziej na sobie. Sam bardzo lubie zapach w salonie HB w zlotych tarasach, a w innych sklepach praktycznie nie wyczuwam zapachow. Jesli chodzi o zapach w domu, to polecam swiece zapachowe. Wcale nie trzeba ich palic, zeby nadal delikatna i przujemna woń otoczeniu. A poziom zapachu jest na tyle niski, że nie odwraca naszej uwagi od normalnych czynności. Cytuj
Bart Opublikowano 2 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2012 Witam, Ja używam zapachu "7" firmy Loewe, od momentu jego pojawienia się na rynku w PL. Dzisiaj kupowałem kolejny w Sephorze i dostałem próbkę Yves Saint Laurent - L'Homme Libre i wiem, że to będzie mój następny zapach, bardzo mi odpowiada, chociaż jest zupełnie inny od "7". Czy ktoś z Was może go używał? Sam zapach bardzo mi odpowiada, natomiast ciekaw jestem trwałości. Cytuj
Clovis Opublikowano 3 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2012 Zauważyłem, że ile razy przywiążę się do jakiegoś zapachu, zaraz wychodzi on z produkcji i cześć, mogę zacząć szukać od nowa. Kiedyś moim zapachem z wyboru był Gianfranco Ferre Uomo (ich pierwszy o ile wiem męski zapach, brązowe flakony ze złotym wykończeniem). Najpierw był tylko trudny do znalezienia, potem prawie niemożliwy (przywiozłem sobie 100 ml z Luksemburga), a potem pojawiły się nowe, kompletnie w innej tonacji, a mój ulubiony zdechł. Potem na lato polubiłem Paco Rabanne Sport, i niezwłocznie zniknął. Teraz trzymam się zamiennie Givenchy Gentleman i Chanel Pour Monsieur na zimę, a Armani (szary, klasyczny) na cieplejszą porę i czekam, kiedy je wycofają. Cytuj
electro Opublikowano 3 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2012 Givenchy Gentleman i Chanel Pour Monsieur na zimęto są zapachy po reformulacji więc raczej nie zostaną wycofane...zawsze można zresztą zapasy zrobić i w ciemnym miejscu przechowywac, z oldschoolowych a propos G gentleman mogę jeszcze polecic chanel antaeus, też po reformulacji... Cytuj
electro Opublikowano 3 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 3 Listopada 2012 Witam, Yves Saint Laurent - L'Homme Libre i wiem, że to będzie mój następny zapach, bardzo mi odpowiada, chociaż jest zupełnie inny od "7". Czy ktoś z Was może go używał? Sam zapach bardzo mi odpowiada, natomiast ciekaw jestem trwałości. Jeśli chodzi o YSL l'homme to są to takie popłuczyny po świetności, polecalbym raczej ysl m7 oud absolu...to jest piękny zapach, wielowymiarowy , trwały i ponadczasowy... Cytuj
Fikaczynski Opublikowano 6 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2012 Osobiście bardzo mi odpowiada: Cytuj
spami Opublikowano 13 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2012 Jeśli chodzi o YSL l'homme to są to takie popłuczyny po świetności, polecalbym raczej ysl m7 oud absolu...to jest piękny zapach, wielowymiarowy , trwały i ponadczasowy...Z marki YSL tylko klasyk M7 oraz La Nuit de l`Homme mieszają mi w głowie Cytuj
Krawaciara Opublikowano 18 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Czy ktoś na forum miał do czynienia z Molecule 01? Chciałbym pogadać z kimś, kto ma z tym wynalazkiem osobiste doświadczenie. Dla niewtajemniczonych - Molecule 01 to perfumiarski eksperyment, którego jedynym "zapachowym" składnikiem jest molekuła używana w większości perfum do uwydatniania, "unoszenia" zapachów. Użyty bez innych składników ma wydobywać i uwydatniać zapach skóry użytkownika - ciężko o bardziej spersonalizowane perfumy Wykańczam właśnie drugą flaszkę i zapewne będzie trzecia i czwarta. Naprawdę jedyne w swoim rodzaju Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 18 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Przez chwilę myślałem, że to temat o alkoholach Cytuj
roland Opublikowano 18 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Kiedyś byłem zakochany w Amouage Honour, jednak teraz odkryłem Carthusia Uomo. Polecam serdecznie, niesamowity zapach... Cytuj
Krawaciara Opublikowano 18 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2012 Przez chwilę myślałem, że to temat o alkoholach z perfumami jest jak z alkoholem liczy się tylko kolejna flaszka Cytuj
michal_s Opublikowano 2 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2013 Moje ostatnie odkrycie z naszego rynku to BOHOBOCO Perfume No1 - mocno unisex i jak dla mnie swietnie sprawdzaja sie na męskiej skórze. Poza tym, Marc Jacobs MEN - jak dla mnie obłęd - dosłownie single malt we flakoniku. Cytuj
Luc Opublikowano 18 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 A co myślicie o Creed Imperial Millesime - nadaje się na dzień do pracy? Zastanawiam się nad zakupem wody ze domu Creed i mam dylemat między Imperial, Tabarome i Aventus. Czy w Polsce jest gdzieś do kupienia Knize Ten? Cytuj
slawek Opublikowano 19 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2013 Wiele osób wypowiada się dość gorzko o YSL L'Homme, ale jak dla mnie to całkiem dobry zapach i sporo go używałem. Jak dla mnie jest dość świeży i ciekawy, ale nie zabije całej grupy protestujących przeciwko ACTA podczas przemarszu... ( wybaczcie porównanie ) Według mnie to dobry zapach na przykład dla studenta na zajęcia, by ładnie pachnieć, dobrze się czuć i nikomu nie przeszkadzać. Poza tym ja uwielbiam wszystkie perfumy od YSL. M7 jest boski, ale słabo dostępny. Polecam również Joop Homme ( różowy ). Mocny, wytrwały, trochę słodki, ale zdecydowanie ciekawy - nie mdły. Cytuj
Remy Opublikowano 21 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2013 A co myślicie o Creed Imperial Millesime - nadaje się na dzień do pracy? Zastanawiam się nad zakupem wody ze domu Creed i mam dylemat między Imperial, Tabarome i Aventus. Czy w Polsce jest gdzieś do kupienia Knize Ten? Creed IM oraz Aventus najlepsze są w ciepłe dni. Tabarome bardzo lubię właśnie jak jest chłodniej. Knize Ten? Cuir Ottoman polecam na zamianę. Cytuj
123 Opublikowano 28 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 Wiele osób wypowiada się dość gorzko o YSL L'Homme, ale jak dla mnie to całkiem dobry zapach i sporo go używałem. Jak dla mnie jest dość świeży i ciekawy, ale nie zabije całej grupy protestujących przeciwko ACTA podczas przemarszu... ( wybaczcie porównanie ) Według mnie to dobry zapach na przykład dla studenta na zajęcia, by ładnie pachnieć, dobrze się czuć i nikomu nie przeszkadzać. Poza tym ja uwielbiam wszystkie perfumy od YSL. M7 jest boski, ale słabo dostępny. Polecam również Joop Homme ( różowy ). Mocny, wytrwały, trochę słodki, ale zdecydowanie ciekawy - nie mdły. Zapach nie tyle dla studenta co dla młodego człowieka, tak samo jak CH 212 Vip. Osobiście wolę La Nuit de L’Homme. Cytuj
Skalpel Opublikowano 28 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2013 A ja za to jestem wierym fanem Lalique encre noire i T. Mugler A-Men. Do tego stopnia, że ludzie w moim otoczeniu kojarzą ten zapach ze mną. np.: "Ooo ! Skalpel tak pachnie" Swoją drogą moja żona A-mana nie może znieść i mam zakaz używania tego zapachu w jej obecności. (może przypomina jej kochanka muszę zrobic dochodzenie ) Cytuj
123 Opublikowano 1 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2013 Panowie mający doświadczenie z M7, polecacie zwykłe M7 czy Oud Absolu ? Cytuj
eye_lip Opublikowano 2 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2013 Jeśli masz możliwość nabycia M7 sprzed reformulacji to polecam. Cytuj
Grzesiek13 Opublikowano 2 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2013 Oud Absolu , kupisz w sprawdzonej internetowej perfumerii pomiędzy 180-250 PLN , w tej cenie mozna tylko pomarzyć o klasyku M7. Cytuj
123 Opublikowano 2 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2013 Nie chodzi mi o ceny, czytałem, że Oud Absolu to wersja powiedzmy "bardziej komercyjna" od standardowej M7, ma trafić do większego grona klientów. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.