mercer
Użytkownik-
Postów
38 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez mercer
-
Z moich doswiadczeń, jeżeli już trafie na wygodne kopyto w którymś modelu Loake to albo przód jest zbyt wąski, ciasny, albo....pięta ma spore luzy. Praktycznie, z tego co pamiętam, jeden tylko model (jakis klasyczny od lat robiony) w miare dobrze trzyma mi noge, i gdyby nie zwężenie na przodzie, byłbym szczęśliwym posiadaczem. Wszystkim, którzy chca zakpuić radze dobrze sprawdzić, pochodzić na miejscu w sklepie.
-
Czy jest już pełna romzmiarówka ?
-
szkoda ze taki odbiór Bo cos mi sie podoba w tej koszuli, pomimo jej "fajansiarstwa " Widzialem ja z jasnymi spodniami, lub pod granatowe lniane marynarki. Glownie z jasnymi spodniami rowniez krótkimi. Moze nawer pod sweter w serek. Oczywiscie to koszula z tak zwanym przymrozeniem oka, na lato, na Vespe. Dziekuje za opinie.
-
Co sądzicie o tego typu koszulach ? Zostalem za nią wysmiany przez swoją druga połówke. nie wiedziala co sądzić. Moze i slusznie ? Wybaczcie za nieudolne maskowanie twarzy .wszystko ze smartfona.
-
Saeco dobre czasy ma dawno za sobą. Tak jak kolega powyżej napisał. Z daleka od ekspresów tej firmy, w innym przypadku frustracja gwarantowana. Zelmery i DeLongi też odradzam (na podsawie własnych doswiadczen) Za namową znajomych kupilem Krupsa. Niezwodnie pracuje od 3 lat ! Podobnie jak egzemplarze znajomych (jeden od 5 lat!) Robie około 10 kaw dziennie. Trzeba tylko pamietać o wymianie filtrów. Kosztował kolo 2500 zl, które wydałem bez zastanowienia zmeczony użeraniem z serwisami Zelmera i Saeco. Moj ekspres ma identyczny wyglad jak ten z poniższego linku , ale to zapewne juz nie ten sam model. http://allegro.pl/krups-ea8250-spieniacz-ekspres-do-kawy-promocja-i3407950329.html
-
jeszcze raz dziekuje za pomoc !
-
Dziekuje Panowie za opinie i wyjasnienia, bo mialem wątpliwości, wynikające z ogólnej zmiany garderoby i nabywania nowych (właściwych) przyzwyczajeń. A jaki kolor skarpetek do takiego zestawienia ? Nie wiem czy to widac ale spodnie są jasno błękitne. Czy między innymi, lekki brąz będzie odpoiwedni ? Jasne barwy czy mocno kontrastowe, np. czerwoen z połączeniu z czerwoną lub jasno fioletową koszulą ? Jeszcze raz dziekuje za merytoryczną pomoc.
-
-
Sartorialny dansing w Warszawie - zaproszenie!
mercer odpowiedział(a) na proceleusmatyk temat w Sala klubowa
Dla przykładu, ja mieszkam w Lublinie. Czasami bywam w Warszawie i odwiedzam jakieś restauracje, fajne knajpki, coś tam zwiedzam, obserwuje, szwędam. Ale na taki ciekawy bal żeby się wystroić i gnać w pojedynkę to mi się po prostu nie chce w aktualnej aurze pogodowej i dziwnym stanie hibernacji zimowej Co innego gdybym mieszkał lub pomieszkiwał w Wawie jak inni Szanowni Panowie z forum. Wtedy bez zastanowienia idę na Bal w pełnym rynsztunku - garnitur, cygaro, cygaretki i singiel malt w piersiówce Może stąd mała frekwencja, a przynajmniej jeżeli chodzi o deklaracje. -
Sartorialny dansing w Warszawie - zaproszenie!
mercer odpowiedział(a) na proceleusmatyk temat w Sala klubowa
ha ! -
Sartorialny dansing w Warszawie - zaproszenie!
mercer odpowiedział(a) na proceleusmatyk temat w Sala klubowa
Widze to wszystko oczami wyobrażni - bal z nieznajomą i poranne śniadanko w jej towarzystwie i...jej koleżanki -
Sartorialny dansing w Warszawie - zaproszenie!
mercer odpowiedział(a) na proceleusmatyk temat w Sala klubowa
No...w sumie... Ale tak na serio, to na takich balach racze każdy jest z partnerką -
Sartorialny dansing w Warszawie - zaproszenie!
mercer odpowiedział(a) na proceleusmatyk temat w Sala klubowa
Szkoda że nie mam partnerki na takie bale -
Ja bym nie usiadł
-
No to chyba, możemy sobie już tylko powzdychać http://www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/5708
-
@Styleman, dzięki. Swoją drogą powinno byc u nas wiecej miejsc gdzie mozna skorzystac z usług golenia. To niezagospodarowana nisza ze sporym potencjałem
-
Podczas zagranicznego urlopu postanowiłem po raz pierwszy odwiedzić fryzjera, który świadczy usługi golenia. W poszukiwania wyruszyłem z czterodniowym zarostem. Wypatrzyłem zakład z witryną udekorowaną starymi, wysłużonymi brzytwami oraz akcesoriami z lat 50 ubiegłego stulecia. Wzbudzała same dobre skojarzenia zapraszając do wejścia. Miejsce z tradycjami, pomyślałem. W środku było już nieco inaczej. Zawieszone telewizory LCD oraz współczesna muzyka z radia kłóciły się z zewnętrznym wyglądem lokalu. Nowoczesność wymieszana z tradycją, niepotrzebnie. Zakład prowadzą dwaj młodzi panowie. Odkupili go od poprzedniego 70 letniego właściciela, który odszedł na emeryturę. W zwodzie golibrody i fryzjera przepracował około 40 lat. Przez dwa ostatnie lata uczył fachu, jednego z aktualnych nabywców. Po miłym powitaniu i krótkiej pogawędce zostałem posadzony w starym, wygodnym rozkładanym fotelu. Cały proces rozpoczął się od starannego udekorowania karku trzema warstwami pelerynek. Poczułem, że jestem we właściwym miejscu i w dobrych rękach. Fryzjer nałożył palcami cienką warstwę pianki wokoło głowy, na linij włosów. Końcówki zarostu zostały wyrównane konturówką a kark oczyszczony ze zbędnego owłosienia. To standardowa procedura wliczona w cenę golenia twarzy. Po korekcyjnym strzyżeniu, fotel został rozłożony do pozycji horyzontalnej. Twarz i szyje wypełniła ręcznie nałożona gruba warstwa kremu do golenia. Po chwili poczułem przyjemnie gorący ręcznik, który otwiera pory i zmiękcza zarost. Uploaded with ImageShack.us Po gorącym okładzie, golibroda przystąpił do masażu twarzy jakimś bezgłośnym, wibrującym urządzeniem. Bardzo przyjemne uczucie. Zaraz po tym nawilżenie zarostu płynem zmiękczającym i kolejna warstwa kremu. Po upływie 20 minut przyszedł czas na właściwy zabieg. Fryzjer cierpliwie i zręcznie usuwał zarost od policzka do szyi. Czasami wracał do poprzednio ogolonych obszarów, nieznacznie poprawiając tu i ówdzie. Najwięcej zabawy było z brodą. Musiałem współpracować - wypychać językiem dolną wargę oraz naciągać górną. Miałem wrażenie, że brzytwa pracowała pod różnym nachyleniem ale zawsze z tą samą siłą nacisku. Pomimo wrażliwej skóry i tendencji do wysypki, wszytko przebiegło bezboleśnie. Obyło się beż nieprzyjemnych objawów pieczenia i podrażnień. Na zakończenie zabiegu okład z zimnego ręcznika z krótkim masażem głowy i niewielka ilość płynu po goleniu...Old Spice rozprowadzona starannie po twarzy i szyi. Uploaded with ImageShack.us Na fotelu spędziłem 48 minut. Wstałem odprężony, zadowolony i dobrze ogolony Poza bardzo małym zaczerwienieniami na brodzie, które szybko zniknęły, nie maiłem żadnych zastrzeżeń co do wyglądu skóry i jakości samego golenia. Musze jednak przyznać, że gole się z taką samą dokładnością przed własnym lustrem. Oczywiście nie można tak porównywać. To moja pierwsza wizyta i byłem pod dużym wrażeniem, nie tyle efektu co samego zabiegu. Zupełnie na marginesie dodam, że miałem pewne zastrzeżenia natury estetycznej. Pierwsze z nich to brak konsekwencji w wystroju lokalu. Nowi nabywcy winni pielęgnować cenną spuściznę poprzedniego właściciela. Druga sprawa to ubiór fryzjerów. Takie osoby muszą wyglądać schludnie dla swoich klientów. Nosić wyprasowaną koszule z kołnierzykiem lub profesjonalny fartuch. Niestety w tym zakładzie taki zwyczaj nie obowiązywał. A szkoda. Jeden z właścicieli opowiadał, że każdego dnia wcześnie rano na rytualne golenie brzytwą, przychodzą tak zwani "Early Birds" - sędziwi gentlemani, elegancko ubrani i z dużym poczuciem humoru Uploaded with ImageShack.us
-
no to super ! Dzieki bardzo za strony !
-
Z jakich zaufanych sklepow korzystasz ? Prosze o linki. Dzięki z góry
-
Pytanie do Adminów. Czy krótki opis z wizyty u fryzjera - czyli golenie ze zdjeciami, mozna umieścic w nowym temacie w dziale "Sala klubowa" czy raczej w tym wątku "Temat ostry jak brzytwa" ?
-
Wiesz może jak to jest z opłatami celno skarbowymi ?
-
Rownież zamawiam z dwoch sklepow internetowych rozne rzeczy. Ale nie mam juz cierpliwosci szukac bezowocnie tych cygaretek w polskim necie. Chyba ze masz na mysli sklepy internetowe zagraniczne ? Ale chyba nie bedzie tanio . Nie chce tez za wszelka cene ich sprowadzac niewiadomo skąd.
-
Panowie gorąca prośba. Jeżeli zobaczycie cygaretki z poniższego linku, gdzies pryz okazji w jakimś sklepie, dajcie znać. To moje ulubione ale praktycznie nie do dostania w PL http://www.hoyodemonterreycigar.com/abo ... iniatures/
-
@andershep, świetny designe butelki Jak w smaku ? W związku ze słabym rozeznaniem w alkoholach, jakie możecie polecić single malty porównywalne do Glenlivet 12 ale w niższej cenie ? Prosze bardziej o uswiadomienie czy jest sens szukac tanszego trunku i równie łagodnego jak Glenlivet ? Tanszego, tzn. ponizej 100 zł lub zamykającego się w tej kwocie ?
-
Dzieki za odpowedz. Musze poszukac w Makro, bo niektore male calodobowe, specjalizujące sie w alkoholu to nawet nie slyszaly o tym trunku
