Skocz do zawartości

mercer

Użytkownik
  • Postów

    38
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mercer

  1. mercer

    Marka Loake

    Z moich doswiadczeń, jeżeli już trafie na wygodne kopyto w którymś modelu Loake to albo przód jest zbyt wąski, ciasny, albo....pięta ma spore luzy. Praktycznie, z tego co pamiętam, jeden tylko model (jakis klasyczny od lat robiony) w miare dobrze trzyma mi noge, i gdyby nie zwężenie na przodzie, byłbym szczęśliwym posiadaczem. Wszystkim, którzy chca zakpuić radze dobrze sprawdzić, pochodzić na miejscu w sklepie.
  2. Czy jest już pełna romzmiarówka ?
  3. szkoda ze taki odbiór Bo cos mi sie podoba w tej koszuli, pomimo jej "fajansiarstwa " Widzialem ja z jasnymi spodniami, lub pod granatowe lniane marynarki. Glownie z jasnymi spodniami rowniez krótkimi. Moze nawer pod sweter w serek. Oczywiscie to koszula z tak zwanym przymrozeniem oka, na lato, na Vespe. Dziekuje za opinie.
  4. Co sądzicie o tego typu koszulach ? Zostalem za nią wysmiany przez swoją druga połówke. nie wiedziala co sądzić. Moze i slusznie ? Wybaczcie za nieudolne maskowanie twarzy .wszystko ze smartfona.
  5. mercer

    MALA CZARNA

    Saeco dobre czasy ma dawno za sobą. Tak jak kolega powyżej napisał. Z daleka od ekspresów tej firmy, w innym przypadku frustracja gwarantowana. Zelmery i DeLongi też odradzam (na podsawie własnych doswiadczen) Za namową znajomych kupilem Krupsa. Niezwodnie pracuje od 3 lat ! Podobnie jak egzemplarze znajomych (jeden od 5 lat!) Robie około 10 kaw dziennie. Trzeba tylko pamietać o wymianie filtrów. Kosztował kolo 2500 zl, które wydałem bez zastanowienia zmeczony użeraniem z serwisami Zelmera i Saeco. Moj ekspres ma identyczny wyglad jak ten z poniższego linku , ale to zapewne juz nie ten sam model. http://allegro.pl/krups-ea8250-spieniacz-ekspres-do-kawy-promocja-i3407950329.html
  6. jeszcze raz dziekuje za pomoc !
  7. Dziekuje Panowie za opinie i wyjasnienia, bo mialem wątpliwości, wynikające z ogólnej zmiany garderoby i nabywania nowych (właściwych) przyzwyczajeń. A jaki kolor skarpetek do takiego zestawienia ? Nie wiem czy to widac ale spodnie są jasno błękitne. Czy między innymi, lekki brąz będzie odpoiwedni ? Jasne barwy czy mocno kontrastowe, np. czerwoen z połączeniu z czerwoną lub jasno fioletową koszulą ? Jeszcze raz dziekuje za merytoryczną pomoc.
  8. Czy te spodnie są przykrótkie ?
  9. Dla przykładu, ja mieszkam w Lublinie. Czasami bywam w Warszawie i odwiedzam jakieś restauracje, fajne knajpki, coś tam zwiedzam, obserwuje, szwędam. Ale na taki ciekawy bal żeby się wystroić i gnać w pojedynkę to mi się po prostu nie chce w aktualnej aurze pogodowej i dziwnym stanie hibernacji zimowej Co innego gdybym mieszkał lub pomieszkiwał w Wawie jak inni Szanowni Panowie z forum. Wtedy bez zastanowienia idę na Bal w pełnym rynsztunku - garnitur, cygaro, cygaretki i singiel malt w piersiówce Może stąd mała frekwencja, a przynajmniej jeżeli chodzi o deklaracje.
  10. Widze to wszystko oczami wyobrażni - bal z nieznajomą i poranne śniadanko w jej towarzystwie i...jej koleżanki
  11. No...w sumie... Ale tak na serio, to na takich balach racze każdy jest z partnerką
  12. Szkoda że nie mam partnerki na takie bale
  13. mercer

    Temat ostry jak Brzytwa

    Ja bym nie usiadł
  14. mercer

    Temat ostry jak Brzytwa

    No to chyba, możemy sobie już tylko powzdychać http://www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/5708
  15. mercer

    Temat ostry jak Brzytwa

    @Styleman, dzięki. Swoją drogą powinno byc u nas wiecej miejsc gdzie mozna skorzystac z usług golenia. To niezagospodarowana nisza ze sporym potencjałem
  16. mercer

    Temat ostry jak Brzytwa

    Podczas zagranicznego urlopu postanowiłem po raz pierwszy odwiedzić fryzjera, który świadczy usługi golenia. W poszukiwania wyruszyłem z czterodniowym zarostem. Wypatrzyłem zakład z witryną udekorowaną starymi, wysłużonymi brzytwami oraz akcesoriami z lat 50 ubiegłego stulecia. Wzbudzała same dobre skojarzenia zapraszając do wejścia. Miejsce z tradycjami, pomyślałem. W środku było już nieco inaczej. Zawieszone telewizory LCD oraz współczesna muzyka z radia kłóciły się z zewnętrznym wyglądem lokalu. Nowoczesność wymieszana z tradycją, niepotrzebnie. Zakład prowadzą dwaj młodzi panowie. Odkupili go od poprzedniego 70 letniego właściciela, który odszedł na emeryturę. W zwodzie golibrody i fryzjera przepracował około 40 lat. Przez dwa ostatnie lata uczył fachu, jednego z aktualnych nabywców. Po miłym powitaniu i krótkiej pogawędce zostałem posadzony w starym, wygodnym rozkładanym fotelu. Cały proces rozpoczął się od starannego udekorowania karku trzema warstwami pelerynek. Poczułem, że jestem we właściwym miejscu i w dobrych rękach. Fryzjer nałożył palcami cienką warstwę pianki wokoło głowy, na linij włosów. Końcówki zarostu zostały wyrównane konturówką a kark oczyszczony ze zbędnego owłosienia. To standardowa procedura wliczona w cenę golenia twarzy. Po korekcyjnym strzyżeniu, fotel został rozłożony do pozycji horyzontalnej. Twarz i szyje wypełniła ręcznie nałożona gruba warstwa kremu do golenia. Po chwili poczułem przyjemnie gorący ręcznik, który otwiera pory i zmiękcza zarost. Uploaded with ImageShack.us Po gorącym okładzie, golibroda przystąpił do masażu twarzy jakimś bezgłośnym, wibrującym urządzeniem. Bardzo przyjemne uczucie. Zaraz po tym nawilżenie zarostu płynem zmiękczającym i kolejna warstwa kremu. Po upływie 20 minut przyszedł czas na właściwy zabieg. Fryzjer cierpliwie i zręcznie usuwał zarost od policzka do szyi. Czasami wracał do poprzednio ogolonych obszarów, nieznacznie poprawiając tu i ówdzie. Najwięcej zabawy było z brodą. Musiałem współpracować - wypychać językiem dolną wargę oraz naciągać górną. Miałem wrażenie, że brzytwa pracowała pod różnym nachyleniem ale zawsze z tą samą siłą nacisku. Pomimo wrażliwej skóry i tendencji do wysypki, wszytko przebiegło bezboleśnie. Obyło się beż nieprzyjemnych objawów pieczenia i podrażnień. Na zakończenie zabiegu okład z zimnego ręcznika z krótkim masażem głowy i niewielka ilość płynu po goleniu...Old Spice rozprowadzona starannie po twarzy i szyi. Uploaded with ImageShack.us Na fotelu spędziłem 48 minut. Wstałem odprężony, zadowolony i dobrze ogolony Poza bardzo małym zaczerwienieniami na brodzie, które szybko zniknęły, nie maiłem żadnych zastrzeżeń co do wyglądu skóry i jakości samego golenia. Musze jednak przyznać, że gole się z taką samą dokładnością przed własnym lustrem. Oczywiście nie można tak porównywać. To moja pierwsza wizyta i byłem pod dużym wrażeniem, nie tyle efektu co samego zabiegu. Zupełnie na marginesie dodam, że miałem pewne zastrzeżenia natury estetycznej. Pierwsze z nich to brak konsekwencji w wystroju lokalu. Nowi nabywcy winni pielęgnować cenną spuściznę poprzedniego właściciela. Druga sprawa to ubiór fryzjerów. Takie osoby muszą wyglądać schludnie dla swoich klientów. Nosić wyprasowaną koszule z kołnierzykiem lub profesjonalny fartuch. Niestety w tym zakładzie taki zwyczaj nie obowiązywał. A szkoda. Jeden z właścicieli opowiadał, że każdego dnia wcześnie rano na rytualne golenie brzytwą, przychodzą tak zwani "Early Birds" - sędziwi gentlemani, elegancko ubrani i z dużym poczuciem humoru Uploaded with ImageShack.us
  17. no to super ! Dzieki bardzo za strony !
  18. Z jakich zaufanych sklepow korzystasz ? Prosze o linki. Dzięki z góry
  19. mercer

    Temat ostry jak Brzytwa

    Pytanie do Adminów. Czy krótki opis z wizyty u fryzjera - czyli golenie ze zdjeciami, mozna umieścic w nowym temacie w dziale "Sala klubowa" czy raczej w tym wątku "Temat ostry jak brzytwa" ?
  20. Wiesz może jak to jest z opłatami celno skarbowymi ?
  21. Rownież zamawiam z dwoch sklepow internetowych rozne rzeczy. Ale nie mam juz cierpliwosci szukac bezowocnie tych cygaretek w polskim necie. Chyba ze masz na mysli sklepy internetowe zagraniczne ? Ale chyba nie bedzie tanio . Nie chce tez za wszelka cene ich sprowadzac niewiadomo skąd.
  22. Panowie gorąca prośba. Jeżeli zobaczycie cygaretki z poniższego linku, gdzies pryz okazji w jakimś sklepie, dajcie znać. To moje ulubione ale praktycznie nie do dostania w PL http://www.hoyodemonterreycigar.com/abo ... iniatures/
  23. @andershep, świetny designe butelki Jak w smaku ? W związku ze słabym rozeznaniem w alkoholach, jakie możecie polecić single malty porównywalne do Glenlivet 12 ale w niższej cenie ? Prosze bardziej o uswiadomienie czy jest sens szukac tanszego trunku i równie łagodnego jak Glenlivet ? Tanszego, tzn. ponizej 100 zł lub zamykającego się w tej kwocie ?
  24. Dzieki za odpowedz. Musze poszukac w Makro, bo niektore male calodobowe, specjalizujące sie w alkoholu to nawet nie slyszaly o tym trunku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.