-
Postów
21 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Krawaciara
-
Ciemniejsza lepiej prezentuje się
-
Jeśli Panowie sobie życzą mogę moje zdjęcie zamienić na jakikolwiek obrazek, nie chciałabym siać zamieszania, ale w zgodzie ze wszystkimi żyć
-
Przyjemniej będzie pić w odpowiednim męskim towarzystwie
-
Panie Kyle bardzo udane kolorystycznie połączeni spodni, skarpetek i butów. Jestem wielbicielką kolorowych skarpet za co byłam zawsze piętnowana.
-
Mógłby Pan wytłumaczyć mi co nie tak jest z moim zdjęciem?
-
Bałabym się umieścić tam swój outfit, nie wiem czy jestem wystarczająco elegancka i klasyczna
-
Czas przeszły w mojej wypowiedzi wynika z tego iż coraz rzadziej pijam ten trunek, wielka szkoda. Powód jest prozaiczny nie mam z kim. Moje znajome niestety nie są wielbicielkami whisky określają to mianem alkoholu :"... który śmierdzi myszą". Jeśli któraś już sięga po whisky to z wielką ilości coli i cytryny, które dla mnie zabijają smak tego alkoholu. Panom może i sprawia przyjemność picie whisky z kobietą, ale raczej ze swoją niż obcą albo koleżanką. Co do picia whisky w towarzystwie mężczyzn to mam ogólnie mieszane doświadczenia. Panowie dziwnie to odbierali np:że wiem co to jest Laphroaig, przecież to nie jest popularny trunek, albo udawali smakoszy whisky i głupio im było jak pytałam np o japońską whisky a oni nie byli w stanie nic na ten temat powiedzieć. Skończyło się tym,że na spotkaniach towarzyskich wolę wypić lampkę "babskiego" wina niż whisky aby uniknąć dziwnych spojrzeń przecież kobiety nie piją whisky
-
Wytłumaczcie mi co oznacza skrót CMDNS bo nie wiem czy przypadkiem nie powinnam się obrazić
-
Wypadałoby się przedstawić Więc witam Panów miłośników klasycznej elegancji:) Trafiłam na to forum poszukując solidnych informacji na temat pielęgnacji obuwia i powiem,że jestem zachwycona tym co tutaj widzę i czytam
-
Ciemniejsze buty ciekawiej by wyglądały
-
Zapewne będzie to wynagrodzone po pracy gdy żona nie będzie chciała się "odkleić" od swojego męża
-
Mi osobiście zestaw bardzo się podoba, ale ja jestem tylko kobietą i zapewne na niczym się nie znam
-
Jagoda uwielbia zapach whisky. Jednak czysta whisky jest zdecydowanie za mocna na jej podniebienie. Łudzę się, że z czasem zmieni zdanie . Jeśli twoja żona lubi zapach whisky to sprezentuj sobie perfumy T. Mulger Pure Malt Nuty zapachowe: nuty owocowe, nuty drzewne, whisky, nuty orientalne, torf , nuty dymne, nuty mleczne
-
Rewelacja! Damian Marley i Nas użyli tego jako sampla na swojej wspólnej płycie , nawet nie przyszło mi na myśl żeby to sprawdzić - rewelacyjny kawałek!. Sam utwór nie za bardzo ma cokolwiek wspólnego z muzyką prezentowaną na ogół w tym temacie, ale chyba warto usłyszeć, w jaki ciekawy sposób czasami muzyka może być reinterpretowana i zyskiwać nowy wymiar. Wyborny przykład ciągłości sztuki. Przypomina mi trochę Avishai Cohen. ad. Dr Kilroy Nawiasem mówiąc, minimalizm był sporą inspiracją dla twórców muzyki elektronicznej lat, powiedzmy, 90. Co oczywiście ma wpływ również na muzykę dzisiejszą. Mulatu Astatke jest genialnym muzykiem. Byłam na jego koncercie, jeśli będzie Panowie mieli okazje to polecam. Trafiłam na jego twórczość dzięki filmowi "Broken flowers"
-
Islay+smak morza, torfu, dymu kojarzy mi się z Laphroaig, jedną z pierwszych whisky jaką próbowałam. Wrażenia niezapomniane, piorunujące dla takiego laika jak ja było mocniejsze niż bimber , ale z czasem doceniłam ten wyjątkowy trunek i można rzec,że delektowanie się nim sprawiało mi przyjemność.
-
z perfumami jest jak z alkoholem liczy się tylko kolejna flaszka
-
Wykańczam właśnie drugą flaszkę i zapewne będzie trzecia i czwarta. Naprawdę jedyne w swoim rodzaju
-
Niezły towar, dzięki za namiar. Trochę kojarzy mi się z polskim yassem. Jeśli kawałek podoba się to ten również powinien wzbudzić zainteresowanie
-
A ja Panowie w ten mglisty poranek proponuje coś takiego :
-
zjawiskowe
-
Dobry szewc w Szczecinie to problem. Przetestowałam kilku ale raczej mogę powiedzieć kogo nie polecam. Do tego grona bym zaliczyła: *szewc na na ul Kaszubskiej obok pubu irlandzkiego * szewc w okolicach ul Kołłątaja i Niemcewicza naprzeciwko przystanku tramwaju nr 12 Obcasy w tych miejscach niemiłosiernie spiłowane na maszynie, a odrapanie chamsko zamalowane pastą w dziwnych barwach
