Ja używam Knize Ten w sezonie jesienno-zimowo-wczesnowiosennym. Różnica pomiędzy etykietami bierze się zapewne z "odświeżenia" jej przez producenta. Książka Granville'a wydana była bodaj w 2011 r., więc proces twórczo-wydawniczy (w tym kompletowanie zdjęć) trwał być może nawet w 2009 r. Od tego czasu wiele się zmieniło, w tym np. przedstawiany tam zapach LT Piver Cuir de Ruisse zmienił flakon (nowy jest taki bezpłciowy), czy Creed Royal English Leather w ogóle został wycofany. Nie ma więc co martwić się o oryginalność wody, którą można praktycznie nabyć wyłącznie w Niemczech i może kilku miejscach na świecie (wiem że w jednej drogerii w Nowym Jorku był kiedyś dostępny). Zresztą, raz że to nisza, a dwa, że niezbyt droga, by opłacało się ją podrabiać. Wydaje mi się, że obecny wygląd jest bardziej surowy, bez zbędnych bajerów (vide srebrna obwódka), i bardziej pasuje do zapachu.
Ja kupiłem swój flakon 225 ml w innym sklepie na jesieni 2013 r. i też etykieta była już zmieniona, ale nie wywołało to we mnie żadnego niepokoju. Wcześniej, bodaj w 2012 r. kupiłem "próbkę" 15 ml - mały flakonik Knize Ten, więc wiedziałem jak pachnie.