swordfishtrombone Opublikowano 7 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2016 Rozpięta dwurzędówka po lewej leży prawie jak dobra jednorzędówka Cytuj
Hargin Opublikowano 7 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2016 Moją uwagę przykuły raczej buty... z blachą w czubach Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 7 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2016 Niektórzy mówią, że teraz Polska cofnie się o 20 lat w rozwoju (1). Czyli wypada, że wrócimy do epoki ze zdjęcia . (1) To nie ludzie, to wilki. Cytuj
Egonax Opublikowano 8 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2016 Złożyć to się raczej udało postacie na tym zdjęciu. Ciekawe gdzie zgubili swoje cienie. Dwie skrajne to rzeczywiście styl lat 90-tych. 1 Cytuj
Luc Opublikowano 8 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2016 A ja nadal nie widzę związku dobrego krawiectwa ze średniej klasy zegarkami. Akurat ten "posiadacz średniej klasy zegarka", że tak enigmatycznie to ujmę, aby nie ściągać na siebie cenzury Gromowładnego Moderatora, nie wyleciał z polityki za złe jego dobranie, a za inne postępowanie za które ma m.in. postawione zarzuty.Zegarek każdej marki, nawet jeśli nie ma wielkiego loga na tarczy, ma pewne cechy charakterystyczne, które znający się na rzeczy może wypatrzyć. Podobnie z okularami, samochodami i innymi "wyróżnikami" za posiadanie których plebs rzeczywiście potrafi politycznie ukamienować posiadacza.Co innego garnitur, koszula, krawat. Te nie posiadają widocznych cech dystynktywnych, więc możnaby "ukryć" dobrej klasy garnitur, nawet i za kilkanaście tysięcy złotych, za stonowanym i klasycznym krojem, materiałem bez ekstrawagancji, brakiem metki krawca nawet w pozornie niewidocznych miejscach itp.Ubieranie się przez polityków jak obecnie bierze się z ich naturalnej abnegacji, a nie kalkulacji politycznej. Cytuj
Hargin Opublikowano 8 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2016 @Luc: a ja sadzę, że przyczyna leży i tu i tu. Niektórzy politycy próbowali manipulować strojem - np. Palikot z zabawkowym zegarkiem i t-shirt, ostentacyjny brak krawatów u posłów lewicy. Poza tym nasi "zawodowi" politycy, to nadal ludzie na dorobku. Podstawowe wynagrodzenie nie pozwala na szaleństwo z bespoke. Muszą się strasznie nakombinować, aby zarobić. Cytuj
Luc Opublikowano 8 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2016 @Luc: a ja sadzę, że przyczyna leży i tu i tu. Niektórzy politycy próbowali manipulować strojem - np. Palikot z zabawkowym zegarkiem i t-shirt, ostentacyjny brak krawatów u posłów lewicy. Poza tym nasi "zawodowi" politycy, to nadal ludzie na dorobku. Podstawowe wynagrodzenie nie pozwala na szaleństwo z bespoke. Muszą się strasznie nakombinować, aby zarobić. Masz rację. Ale pisałem o tzw. poważnych politykach, a nie z obrzeża. Zwłaszcza z obecnej opcji na którą głosowali pono ludzie jako tako konserwatywni, dla których garnitur z krawatem to jednak elegancja, jak i z poprzedniej bardziej, że tak powiem "liberalnej", na którą też podobno głosowali wykształceni, majętni itp., dla których dobrze dopasowany garnitur i krawat nie powinny być oznaką burżujstwa. Akurat "zawodowi" politycy tkwią już przy tym stole dosyć długo, na tyle by dorobić się miana "zawodowego" polityka, a porzucić poprzedni zawód i nie wymagam od nich by szyli sobie za kilka tysięcy (i uważam, że nie powinny tymi kosztami być obciążane kancelarie ministerstw, prezydenta, czy premiera), ale poprawki krawieckie i odpowiednie dobranie rozmiaru na początku nie przerasta jednak możliwości, czyż nie? Cytuj
Hargin Opublikowano 8 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2016 @Luc: do pierwszego akapitu się nie odniosę, bo tym razem dostanę BANA szczególnie mojego wyobrażenia dla kogo jakie wartości są istotne i co ma z tym wspólnego garnitur, a co krawat Akurat "zawodowi" politycy tkwią już przy tym stole dosyć długo, na tyle by dorobić się miana "zawodowego" polityka, a porzucić poprzedni zawód i nie wymagam od nich by szyli sobie za kilka tysięcy (i uważam, że nie powinny tymi kosztami być obciążane kancelarie ministerstw, prezydenta, czy premiera), ale poprawki krawieckie i odpowiednie dobranie rozmiaru na początku nie przerasta jednak możliwości, czyż nie? Oczywiście masz rację co do możliwości wykonania poprawek krawieckich Wcześniej pisałeś o garniturach za "kilkanaście tysięcy". Ja postrzegam polityków jako klasę próżniaczą - i pisząc o tych "zawodowych" miałem na myśli "artystów", którzy chwytają za ster kraju, mając na rozkładzie np. ukończone studia, działalność w organizacjach studenckich, czy roznoszenie kawy w sztabach wyborczych. Gdzie oni się mieli spotkać z dress code? 3 Cytuj
Luc Opublikowano 17 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2016 Może wysłowiłem się nieprecyzyjnie. Chodzi mi o to, że wartość garnituru łatwiej ukryć. A abnegacja bierze się, jak to zauważyłeś, głównie z dorobkiewiczowości i dziadostwa, a rzadziej z kalkulowania jak tu się przypodobać elektoratowi (lewicowemu głównie). Cytuj
Hargin Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 "zestaw koordynowany" równie ciekawa jest "mowa ciała" Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 I uśmiech "pełną gębą " Cytuj
Ataman Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 A który z nich jest lepiej ubrany, tak bez politykowania. Bo tak patrzę i jest mi ciężko ocenić. Chyba by się zdjęcie całych sylwetek przydało. Cytuj
Hargin Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 zdjęcie nie pozostawia wątpliwości, choć nie znaczy, że było to KO (raczej jednogłośnie na punkty) Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 Na tym zdjęciu lepiej ubrany jest Tusk, choć obaj bardzo podobnie. Ładnie mu się wyłogi kołnierzyka chowają. U Dudy nie widać za bardzo ramion, ale też chyba są "gorsze" niż u Tuska. EDIT: No to Hargin rozwiał wątpliwości. Mój komentarz dotyczy tylko pierwszego zdjęcia. Cytuj
Hargin Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 .długość marynarki, położenie guzika, proporcje, klapy nie pozostawiają złudzeń... Tusk korzysta z usług krawieckich, a PAD kupuje w Vistuli. Cieszyć może kolor, w miejsce weselnego kobaltu. Obu panom się przytyło, co widać po twarzy PAD i "gwieździe" Tuska. Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 Tusk kładzie też PAD wiązaniem krawata, choć bez łezki. Cytuj
R50 Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 moim zdaniem absolutnie niczym się różnią tusk to pewnie ten niesławny zegna mtm z placu 3 krzyży jakiś krawiec na poziomie to by go raczej tak nie wypuścił Cytuj
Hargin Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 (edytowane) moim zdaniem absolutnie niczym się różnią tusk to pewnie ten niesławny zegna mtm z placu 3 krzyży jakiś krawiec na poziomie to by go raczej tak nie wypuścił nie znam szczegółów, ale twierdzenie o braku różnic wskazuje na problem ze wzrokiem różnice w długości marynarek możesz zmierzyć linijką po ekranie Edytowane 18 Stycznia 2016 przez Hargin Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 Ja zawsze szanowałem francuskich dygnitarzy, których służbowe samochody to Citroeny. Gdybym nie szanował Dudy za ubieranie się w Vistuli, byłbym niekonsekwentny. Ależ jestem niekonsekwentny! 2 Cytuj
Boruta Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 Weź poprawkę na wzrost. Wg mnie różnice w szczegółach, ale obaj generalnie słabo. Cytuj
Hargin Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2016 Jaką poprawkę na wzrost? Garnitur dopasowuje się rozmiarem także do wzrostu, a reguluje rękawami. Tu mi się wydaje, że jest odwrotnie. - "Pani Halinko, dobra ta marynarka?" - "Tak Panie Prezydencie, rękawy są idealnie" ... i nic, że krótka jak damski żakiet i rozkloszowana jak spódniczka baletnicy. Chwała PAD za wybór Vistuli, ale to by świadczyło, że w Polsce nie da rady się "normalnie" ubrać. 1 Cytuj
Miro Opublikowano 19 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2016 Oczywiście, że Tusk ma znacznie lepiej dopasowany garnitur. To już widać na tym pierwszym zdjęciu, z samymi górami sylwetek, różnica bije po oczach, praktycznie w każdym elemencie. Na ostatnim zdjęciu też widać znaczne różnice - tył kołnierzyka, ramiona, linia szwu barkowego. Tusk w skali bezwzględnej sześciostopniowej mocne 4 (choć ta gwiazda najbardziej psuje, dół spodni też do poprawki), Duda 2 (najgorsza jest okolica bioder). Ja bym chciał mieć tak dopasowane garnitury jak Tusk. Inna sprawa, że Tusk ma dobrą sylwetkę do garniturów, on nie wygląda źle nawet w tanich, przydużych garniakach na materiałach filmowych i fotograficznych sprzed 25 lat. Cytuj
Boruta Opublikowano 19 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2016 Jaką poprawkę na wzrost? Garnitur dopasowuje się rozmiarem także do wzrostu, a reguluje rękawami. Tu mi się wydaje, że jest odwrotnie. Chodziło mi o to, że przy różnym wzroście linijka niekoniecznie jest wiarygodna. 1 Cytuj
Miro Opublikowano 19 Stycznia 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2016 Przy tym samym czy różnym wzroście, z linijką czy bez, widać, dokąd sięga marynarka i czy zachowuje proporcje na noszącej ją osobie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.