Jump to content

Miro

Użytkownik
  • Content Count

    1,381
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

441

About Miro

  • Rank
    Aktywista

Profile Information

  • Gender
    Mężczyzna
  • Location
    Górny Śląsk
  • Interests
    Liczne

Recent Profile Visitors

2,179 profile views
  1. Czy historycznie i stylistycznie uzasadnione są nieduże zakładki na plecach w płaszczu? Od łopatek do mniej więcej pasa - podobne jak w koszulach, tylko nieco dłuższe. Udało mi się dopaść niezły płaszcz bawełniany, o lużnym kroju, bez żadnych usztywnień, taki casualowy, ale długi do kolan, jednorzędowy, minimalistyczny. Nawet biorąc pod uwagę jego obszerny krój, jest o rozmiar za duży - krawcowo zwęzi go po szwie głównym w plecach, ale to jeszcze za mało, z głębszym wszyciem rękawów raczej nie da rady, więc zakładki by w miarę te szerokie plecy wymodelowały. Ale nie wiem, czy takie zakładki są dopuszczalne w męskim płaszczu, jak to widzicie.? Fason płaszcza prawie identyczny jak tego (tylko kilka cm dłuższy) i też bez podszewki (tylko z miękkiej dzianinowej bawełny z domieszką poliamidu) Swoją drogą ten Bromir Bytomia też mam - jest wbrew pozorom bardzo dobry, wygodny jak bluzka, a z szerokimi spodniami tworzy niesztampowy zestaw w stylu lat vintage. A sama tkanina oddychająca i zaskakująco odporna na mechacenie.
  2. Miro

    Mała renowacja

    @Whitesnake - to mnie pocieszyłeś Też mi to wizualnie nie przeszkadza, ale się obawiałem, że to z powodu zmywacza, bo w innych parach mam podobnie, lecz w mniejszym stopniu. A same buty świetne w kształcie, aż się dziwię, ze Patine.pl musiało drastycznie je zrabatować, bo małe było zainteresowanie.
  3. Rewelacyjne. Ciężko było sobie wyobrazić, powiedzmy dwa lata temu że może być lepiej, ale ciągle jest postęp Przy okazji pytanie. Da się zmienić kolor z jasnobrązowego (po zmyciu Decapantem) na jednolity wizytowy czarny? Saphir Teinture, buty Yanko. Kilka par już przemalowałem, ale zawsze w obrębie różnych brązów i nie wiem, czy czarny z brązu wyjdzie. Będę wdzięczny za info od fachowca
  4. Miro

    Producenci butów: Berwick

    @KIERMAN.pl - zgadzam się, wspomniane bordowe nie pasują na ślub - dobre podałeś argumenty. Bo tu ważne są nie tylko sztywne reguły, ale przede wszystkim dobre "oko". Wskazane przeze mnie Yanko 204 czy powyższe C&J jak najbardziej pasują do stonowanej, niekrzykliwej góry, ale wg mnie równie dobrze skomponują się ze strollerem, który jest stoi nieco wyżej niż garnitur wizytowy, choć jest bardziej wyrazisty.
  5. Miro

    Producenci butów: Berwick

    Powściągliwe ażurowanie butów jak najbardziej wpisuje się w klasyczną formalność, o wiele bardziej niż gładkie wiedenki. Kiedy przejrzeć zdjęcia klasycznego obuwia formalnego i półformalnego (do żakietu czy strollera), to większość butów ma powściągliwe ażurowane, często też medaliony - zarówno w butach niskich, jak i formalnych trzewikach. Obie odmiany mogą też występować jak bermorale. Oczywiście zawsze są to oxfordy. Gładkie wiedenki pojawiły się pod wpływem mody biznesowej, chyba w latach 20-30-tych XX wieku. I wg mnie stały się nudną, bezpłciową manierą. Kliszą. Dzisiaj za dnia praktycznie nie nosimy strojów formalnych, sporadycznie półformalne strollery, a prawie zawsze "ćwierćformalne" garnitury wizytowe (z kamizelką). Mimo to i do nich jak najbardziej wg mnie pasują buty nawiązujące do klasycznego okresu elegancji męskiej. Na przykład taki model nadaje się doskonale, jest w moim odczuciu i o wiele bardziej elegancki, i lepiej się wpisujący w dawne kanony niż wiedenki bez ozdób, które mnie się zbyt kojarzą z biznesem. Jeszcze lepszy byłby bez ażurowania na górmych krawędziach
  6. Cześć. Taki mi chodzą po głowie te twoje AS .

    ja nosze Loake 7 , Ty 7.5 . . Jak byś porównał te AS do Loake na Capital 7.5 .na długość i tęgosc. Za ciasne są na ciebie bo za krótkie ? Czy za wąskie ? 

    Arek

  7. Miro

    Mała renowacja

    Mały problem i prośba o opinię. Pomalowałem buty Yanko. 1. Zmycie fabrycznej jasnobrązowej farby (dość solidnie myłem, ale bez przesadnego tarcia). Trzykrotne przetarcie butów zwilżoną Decapantem Saphir miękkim papierowym ręcznikiem, aż na papierze zostawały tylko nieznaczne brązowe ślady. 2. Po wyszuszeniu (niestety, blisko grzejnika, bo cierpliwości brakło) i wypolerowaniu wtarcie cienkiej warstwy Ranowatora Saphir. Ponowne wysuszenie blisko grzejnika. 3. Przetarcie miękką bawełnianą szmatką i dwie cienkie warstwy kremu Saphir MDOR. Całonocne suszenie już bez grzejnika i polerka. Już podczas polerowania po drugim etapie (Renowator) zauważyłem, ze na tylnych częściach cholewek butów są wybrzuszenia i nierówności, jakby wierzchnia warstewka skóry się miejscami poodklejała od części wewnętrznej i się pomarszczyła. Nie przypominam sobie, by przed malowaniem takie nierówności były, nie przyglądałem się im po kupnie zbyt drobiazgowo, ale takie skazy bym chyba zauważył. Jeśli ich w nowych butach nie było, to z czego mogły powstać? Od szybkiego suszenia w zbyt ciepłym i suchym powietrzu powietrzu? Decapant rozkleił strukturę skóry? Renowator (było go niewiele) zawinił? Dodam, że podczas suszenia ciepłe (nie gorące) powietrze z kaloryfera szło od spodu, a najbardziej pomarszczone są górne krawędzie cholewek. A może mogły być w nowych butach, a ja ich nie zauważyłem? Miał ktoś takie skazy w Yankach? Jedna para moich Norów Elite i chukka Loake 1880 od nowości mają takie skazy, ale ze 2-3 razy mniej intensywne, a praktyce prawie niewidoczne. Dodam, że już w identyczny sposób zmieniałem kolor butów: trzewiki Loake 1880, półbuty Barkera, Grensona, Norda. I nic się nie stało. Podkreślę, że wspomniane ślady (zdjęcia troszkę je uwypukliły) są tylko w tylnych częściach cholewek.
  8. Miro

    poszetka.com

    A ja chciałbym doczekać dnia, kiedy skończy się moda na włoskie (te "nowoczesne" włoskie, nie takie jak chociażby na filmach z lat 50-70-tych) garnitury z rurkowatymi spodniami, na dodatek zwężanymi poniżej kolana, z osowato wyciętymi taliami. biodrowatymi stanami itd. Kiedy ponownie garnitury zaczną przypominać męskie ubiory, odpowiednio dopasowane w ramionach, ale nie opięte w tułowiu, z nogawkami o słusznej szerokości (minimum 20-21 cm), w wysokimi stanami itd. Jeszcze kilka lat temu dało się kupić MD z serii P. Tailoring coś, co przypominało garnitur, teraz i oni i SuSu idą w stronę pseudo-włoską. Oby Poszetka nie powieliła wszechobecnego schematu...
  9. Miro

    Simon James Cathcart – garnitury i inne

    Co z obiecanymi fotkami?
  10. Panowie, czy jest jakoś osadzone w tradycji garnituru nieformalnego noszenie ciemnogranatowej marynarki klubowej (z metalowymi guzikami) do spodni z tego samego materiału? Rzecz w tym, że kiedyś kupiłem na aukcji niezłej jakości oraz urody marynarkę o klasycznych proporcjach z pięknymi klapami i zmieniłem guziki na metalowe - wyszła bdb klubówka do szarych spodni. A teraz przypadkiem dopadłem oryginalne spodnie do kompletnego garnituru. I dylemat - wrócić do dawnych guzików i mieć niezły garnitur czy zostawić marynarkę do szarych spodni Stąd moje pytanie - tradycja dopuszcza noszenie garnituru z metalowymi guzikami? Mnie to się widzi... hmmm... ale może jednak
  11. Nie będę publicznie opisywał szczegółów, lecz już wiele tygodni temu wyjaśniłem sprawę z Państwa Szefem, który odniósł się do moich słów pozytywnie (na co mam dowody w postaci ciągle przechowywanej korespondencji elektronicznej), nawet ponownie zapisał szczegóły poprawek i dwukrotnie informował, że poprawione (ponownie uszyte) spodnie lada dzień zostaną wysłane (na wszystko mam rzeczowe dowody). Po czym kontakt całkowicie się urwał z Państwa strony i zareagowaliście Państwo dopiero w dniu napisaniu mojego poprzedniego postu na Forum...
  12. Ja już czekam na spodnie odesłane do poprawki około pół roku (jeśli nie więcej). Kontakt prawie zerowy. Wybieram się osobiście do Gliwic wyjaśnić sprawę. Komentarz chyba zbyteczny.
  13. Miro

    Szelki - dyskusje i porady

    Ja mam dwie pary, jedne z lnu, drugie z biglami, z mieszanki wiskozy, jedwabiu i poliestru. Obie pary sprawują się bez zarzutu, len dobrej jakości, drobno tkany, nie gniecie się, tkanina w tych z biglami mocna, przypomina tweed, nie wygląda na "plastikową". Zapięcia, części metalowe dobrej jakości. Tylko je musiałem mocno skrócić, bo przy wzroście 176 i drobnej budowie regulatory były na obojczykach. A kim jest producent? Bo ja się nie domyślam, ale jestem ciekaw.
  14. @wally - w jaki sposób wymieniłeś kołnierzyki w dwóch wspomnianych koszulach? U Milera Ci doszyli nowe z tej samej tkaniny? Pierwszy raz słyszę o takim zabiegu - rodem z czasów odczepianych kołnierzyków. Ciekawa informacja.
  15. Jedna nic nie mówi, bo w różnych modelach są bardzo różne tkaniny o diametralnie odmiennych często właściwościach. W koszulach danej marki można w miarę obiektywnie oceniać tylko szycie, krój, wykończenie itd., ale nie można generalizować oceny tkanin: Ta zasada dotyczy i Milera, i Osovskiego, i Lamberta itd.
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.