Michał Gdańsk Opublikowano 16 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Października 2016 masz całkowitą rację. Po włożeniu w zakładzie TJ miałem wrażenie że jestem w kapciach. Nigdy nie nosilem tak dopasowanych a jednocześnie wygodnych butów. Ten zamsz dosłownie otula stopę - super wrażenie komfortu. Zauważyłeś pewnie że to nowszy model kopyta- może również to miało wpływ. Cytuj
act00 Opublikowano 17 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2016 Skrót myślowy. Chodziło mi o to, że buty zwracają uwagę odglosami zamiast wyglądem. Dźwięk nie jest straszny jak idę w głośnym miejscu jak ulica czy korytarz, w którym jest duży ruch. Co innego open space (przestrzen biurowa bez ścian działowych ) gdzie ludzie nie generują zbyt dużo hałasu. Fora mają to do siebie, że "starszyzna" lubi łapać za słowa. Aczkolwiek myślałem, że na tym forum nie tylko chodzi o szatę. Okazało się, że wkładki trą (skóra o skórę). Wymienione gratis prawie na miejscu. Cytuj
Michał Gdańsk Opublikowano 17 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2016 Z innej perspektywy. 8 Cytuj
Whitesnake Opublikowano 17 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2016 35 minut temu, Michał Gdańsk napisał: Z innej perspektywy. One są tak mocno dopasowane, że tworzy się V, czy na razie celowo ich nie zaciskasz mocniej? TJ lubi robić bardzo dopasowane buty. Mam na myśli ciasne i dopasowane. Buty, w których bardzo komfortowo się czujemy po ośmiu godzinach, ale moment założenia potrafi być bolesny. Cytuj
Michał Gdańsk Opublikowano 17 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2016 To są pierwsze minuty, kiedy mam je na nogach, nawet nie godziny. Nie ściągałem sznurówek na maxa, jest tam na pewno jeszcze zapas. Dopasowanie jest niesamowite. Powiem szczerze, to nie wiem, czy chciałbym, aby przyszwy zeszły się do końca, jak dla mnie nie jest to konieczne. Mam inne buty TJ - brązowe oksfordy, ale tutaj dopasowanie przeszło moje oczekiwania. Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. tordal Opublikowano 22 Stycznia 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2017 Nasz Jubilat nadal w formie . Tym razem wiśniowe lotniki, bez sztupra, szyte od wewnętrznej części (gładka pięta) i z wykończeniem podeszwy w tzw. jaskółkę. Na razie nie potraktowane kremem ani pastą. Choć odebrane już ponad miesiąc temu, jeszcze nie było okazji do założenia - m.in. z uwagi na niesprzyjającą pogodę. Ma to również i dobre strony - buty mogą jeszcze chwilę cieszyć oko piękną, niezniszczoną podeszwą. 30 Cytuj
Beny23 Opublikowano 22 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2017 Właśnie zastanawiałem się nad parą od TJa i widzę że nie ma co się zastanawiać. Piękne lotniki i ciekawy kolor. Cytuj
tordal Opublikowano 22 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2017 Kolor istotnie jest bardzo ciekawy - w zależności od natężenia światła plasuje się pomiędzy jasną wiśnią a nawet burgundem Sam TJ określił go jako "dojrzałą wiśnię". Serdecznie polecam (gdy zamawiałem te buty w październiku był jeszcze kawałek bardzo zbliżonej kolorystycznie skóry, niemal identycznej), podczas gdy sam czekam aktualnie na brązowe wiedenki z bardzo zachwalanej przez Mistrza niemieckiej skóry. Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Yetiunio Opublikowano 19 Lutego 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2017 Pierwsze zamówienie na miarę w życiu, tak więc Pan Januszkiewicz dość szybko wszedł na krótką listę, po lekturze forum. Buty na ślub, początkowo myślałem o czarnych wiedenkach, ale przez kilka czynników wybrałem w końcu lotniki i oczywiście nie żałuję! Nowe buty bardzo szybko zdobyły moje serce. Poza tym TJ jest wspaniałym człowiekiem i pogawędka z nim (przy każdym spotkaniu polecam zarezerwować sobie na to minimum 1,5h) powinna zostać wpisana na listę obowiązkowych czynności dla osób odwiedzających to forum Nie jestem mistrzem robienia zdjęć, ale mam nadzieję, że choć trochę oddają piękno butów! 38 Cytuj
tordal Opublikowano 19 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2017 Również planuję na swój ślub uszyć u TJ czarne lotniki - dobrze zobaczyć podobne u kogoś innego . Co do wizyt w pracowni - faktycznie nigdy nie zamykają się w godzinie, a to zawsze czas interesujących rozmów. Cytuj
Beny23 Opublikowano 23 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2017 @Yetiunio jaka to skóra? Buty piękne! Cytuj
JD! Opublikowano 23 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2017 Panowie, czy ktoś zamawiał u Pana Tadeusza loafersy? Wygląda na to, że z racji urok stopy to mogą być moje pierwsze zamawiane buty - takie trochę szczęście w nieszczęściu Cytuj
Yetiunio Opublikowano 23 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 23 Lutego 2017 @tordal generalnie taki miałem plan publikując zdjęcia @Beny23 Zabijcie mnie, nazwijcie ignorantem, ale nie pamiętam Od listopada kiedy składałem zamówienie zdążyłem zapomnieć :/ Cytuj
baw Opublikowano 26 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2017 Panowie, ile teraz Pan Januszkiewicz życzy sobie za takie lotniki? Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Meinl Opublikowano 23 Kwietnia 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2017 Dzień dobry, mój pierwszy post. Klasyka. Czarne wiedenki z niemieckiej skóry cielęcej od TJ'a. Potwierdzam - mistrz nadzwyczaj kulturalny, rozmowa z nim to przyjemność. 2 23 Cytuj
Whitesnake Opublikowano 23 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2017 Godzinę temu, Meinl napisał: Dzień dobry, mój pierwszy post. Klasyka. Czarne wiedenki z niemieckiej skóry cielęcej od TJ'a. Potwierdzam - mistrz nadzwyczaj kulturalny, rozmowa z nim to przyjemność. To się nazywa mocny debiut. Gratuluję pięknych butów! 1 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 24 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Kwietnia 2017 Piękne kopyto i ogólnie buty naprawdę ładne - klasyczne i bez udziwnień, Natomiast ażurowanie jak dla mnie poniżej akceptowalnego poziomu, zrobione niestarannie i nierówno. Ja rozumiem że ręczna robota i w ogóle, ale szczególnie na lewym bucie wygląda to gorzej niż w butach za 160 euro. 6 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. damiance Opublikowano 28 Sierpnia 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2017 lotniki szyte, jak mawia Pan Tadeusz, metodą "durchnic". Zdjęcie z ubiegłej soboty, podczas odbioru butów przez klienta, który zna nasze forum i zgodził się na publikację. Zdjęcie z telefonu, więc trochę zniekształcony fason buta przez szerokokątny obiektyw. 12 Cytuj
Dan Opublikowano 29 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2017 Każdy nowy post w tym wątku przypomina mi niesmak związany z tym, że poprzedniej zimy oddałem do podzelowania całkowicie nowe trzewiki AS, odebrałem je zawinięte w reklamówkę i niestety rzuciłem tylko okiem, zaś w domu okazało się, że w jednym bucie został zrobiony jakimś dłutem czy czymś w tym rodzaju duży ubytek w cholewce. Nie padło nawet słowo na ten temat przy odbiorze i opłacaniu zelowania. Cytuj
Solecalupo Opublikowano 10 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2017 W dniu 2017-08-28 o 22:44, damiance napisał: lotniki szyte, jak mawia Pan Tadeusz, metodą "durchnic". Zdjęcie z ubiegłej soboty, podczas odbioru butów przez klienta, który zna nasze forum i zgodził się na publikację. Zdjęcie z telefonu, więc trochę zniekształcony fason buta przez szerokokątny obiektyw. Czy jest szansa na więcej zdjęć? Czy to są takie same buty (skóra, wykonanie) jak prezentowane stronę wcześniej kolegi @tordal ? Cytuj
damiance Opublikowano 11 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2017 nie jestem w stanie ocenić na oko skóry. Buty w właścicielem odleciały za ocean Cytuj
Michał Gdańsk Opublikowano 16 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2017 czy te lotniki były robione metodą goodyear, czy blake? Cytuj
act00 Opublikowano 21 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2017 Każdy nowy post w tym wątku przypomina mi niesmak związany z tym, że poprzedniej zimy oddałem do podzelowania całkowicie nowe trzewiki AS, odebrałem je zawinięte w reklamówkę i niestety rzuciłem tylko okiem, zaś w domu okazało się, że w jednym bucie został zrobiony jakimś dłutem czy czymś w tym rodzaju duży ubytek w cholewce. Nie padło nawet słowo na ten temat przy odbiorze i opłacaniu zelowania. Chyba kwestia podejścia do zakładu. Ja tam nie idę z założeniem, że będzie idealnie i chyba z racji wieku mistrza też ideału nie można oczekiwać. Mam 2 pary butów i wkrótce będzie 3cia, ale nie ze wszystkim bym tam jednak poszedł. Podchodzę do tego jak do pracy z artystą, swoje powiesz a i tak po swojemu zrobi.Sent from my SM-G935F using Tapatalk Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.