Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szkoda, że butów tej marki nie można dostać w Polsce, np. sklep klasycznebuty.pl mógłby nawiązać kontakt, tak jak z firmą Crownhill. Dla mnie w razie nie dobrania rozmiaru odsyłanie za granicę to spora bariera.

  • Oceniam pozytywnie 2
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Jaka jest różnica pomiędzy kopytem Hiro a Elton? (długość, szerokość) 

 osobiście nie użytkuję eltona, ale z lektury forum wynika, ze buty na tym kopycie są wydłużone względem hiro i mają więcej miejsca w podbiciu

  • Oceniam pozytywnie 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Hej wszystkim!

We wrześniu idę do ślubu w poniższej granatowej dwurzędówce Oscar Jacobson (nie jest to Zaremba ale w miarę możliwości jestem zadowolony).

5424_3.jpg

Chciałem kupić porządniejsze buty GY. Zdecydowałem dobrać się czarne Meerminy, tylko teraz nie jestem pewien czy iść w klasykę, czy może wybrać dynamiczniejszą parę ze ściętym noskiem (aczkolwiek boję się, że czub będzie zbyt kwadratowy). Mieszkam w Barcelonie, a najbliższy salon jest w Madrycie, lub na Balearach i z racji pracy nie mam zbytnio jak podjechać... Pomożecie radą, która z poniższych par lepiej się sprawdzi? :) Stopę mam dość małą około 42. Załóżmy, że oba kopyta pasowałyby do stopy i podbicia.

WWW_4702_1221.png

https://www.meermin.es/articulo.php?idArt=4702#

WWW_2033_1232.png

https://www.meermin.es/articulo.php?idArt=2033#

Opublikowano

Ja mam lotniki na kopycie Elton i w rozmiarze 9UK nie odbieram ich jako nadmiernie wydłużonych czy cokolwiek w tym stylu, wręcz przeciwnie, bardzo podoba mi się to kopyto. Choć to oczywiście rzecz gustu. 

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Mam i Elton i Hiro i muszę przyznać, iż estetycznie nie widzę szczególnej różnicy. Żona woli mnie w eltonach... Co nawet się dobrze składa, gdyż kopyto to jest lepiej dla mnie dopasowane (wysoki łuk stopy). 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Hej wszystkim! 

Piszę z prośbą o poradę, mianowicie: Kupiłem brogsy na ebayu od goodyearshoes i jest tylko jedna rzecz która mnie męczy, na łączeniu noska z cholewką wzdłuż jest tak jakby kreska, wygląda to na niedomalowanie. Czy wystarczy jak potraktuję to kremem i woskiem, czy lepiej zanieść buty do szewca, żeby domalował? W załączniku najlepsze zdjęcie jakie udało mi się zrobić.

13844053_1321825714513350_1238162168_o.jpg

13840395_1321825681180020_1446868170_o.jpg

Opublikowano
Dnia 22.07.2016 o 10:56, mateusz0194 napisał:

Hej wszystkim! 

Piszę z prośbą o poradę, mianowicie: Kupiłem brogsy na ebayu od goodyearshoes i jest tylko jedna rzecz która mnie męczy, na łączeniu noska z cholewką wzdłuż jest tak jakby kreska, wygląda to na niedomalowanie. Czy wystarczy jak potraktuję to kremem i woskiem, czy lepiej zanieść buty do szewca, żeby domalował? W załączniku najlepsze zdjęcie jakie udało mi się zrobić.

 

Ta kreska, to najprawdopodobniej ślad pozostawiony przez specjalny pisak srebrny, którym rysuje się po skórze. W zależności od koloru podłoża po którym się pisze, pozostawia ślad w kolorze jasnym, lub ciemnym. Można go bez problemu usunąć np. gumką, ale jak już jest dłuższy czas na skórze, usunięcie może być bardziej problematyczne.  Może się zdarzyć, że po kilku użyciach kremu na cholewce wytrze się, ale istnieje też pewne ryzyko, że pozostanie widoczny. Jeżeli ślad był robiony przed apreturowaniem skóry, to szanse,że zejdzie są bardzo małe, gdyż apretura go przykryła i utrwaliła.

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

Mam pytanie odnośnie mokasynów od Meermina na kopycie Ron. Czy ktoś posiada i mógłby powiedzieć czy jest zadowolony? Jak z jakością zamszu? Jak on się prezentuje vs. np. Yanko? 

Jeszcze taka kwestia bardziej ogólna - od 3 miesięcy chodzę w lotnikach Meermin (nie pamiętam na którym kopycie, ale wydaje mi się ze Ama) i o ile sama jakość wykonania jest bardzo przyzwoita w porównaniu do ceny, to skóra wydaje się strasznie twarda, sztywna i ogólnie but ciężko "wygnieść". Mam porównanie tylko do oxfordów Yanko (kopyto 915) i ten praktycznie od początku był bardzo komfortowy, skóra dość elastyczna w miejscach łamania, i na początku użytkowania nie pojawiały sie żadne większe odciski (Meermin zostawił na moich piętach dość krwiste spustoszenia :D). Oba modele mam w rozmiarach 8UK i zaznacze ze Meermin raczej dobrze leży, więc nie jest to kwestia tego że but jest gdzieś za mały, zwłaszcza ze 915 to tęgość F, a Ama jest całkiem obszerna chyba. Czy natrafiłem po prostu na taki model, czy wy też macie takie odczucia z Meerminami?

Opublikowano

Ja mam longwingi Meermina i pięta jest twarda jak skała, co jest dla mnie dodatkowo dokuczliwe ponieważ posiadam odstające kostki na piętach. Poirytowany zmoczyłem skórę na pięcie i zacząłem wyginać w przód i tył, aż skóra zrobiła się tam miększa. Próbowałem wcześniej shoe stretcha, bez rezultatu. Aby to rozchodzić musiałbym zaliczyć chyba z 50 wyjść.

Opublikowano

Skory Meermina są bardzo sztywne, miękną i robią się wygodne dopiero po kilkunastu dłuższych wyjściach. Trochę pomaga renowator i shoe stretch. Pięta ma plastikowe a nie skórzane usztywnienie, więc rownież dosyć powoli się "poddaje". Zamsz Meermina jest taki sobie - porównywalny z Loake, ale nie z droższymi markami. Za to moim zdaniem skory Meermina trochę ładniej się starzeją niż te Yanko - może to właśnie cześciowo zasługa tej początkowej sztywności.

Opublikowano

Akurat obecnie tassel loafer Yanko jest na przecenie u patine i właśnie się zastanawiam między tymi dwoma. U Meermina bardzo podoba mi kopyto. Dość mocno przypomina mi idealnego dla mnie loafera czyli Cavendish od C&J. Chociaż ten Yanko też niczego sobie, a tylko odrobinę droższy :)

Opublikowano
Dnia ‎29‎.‎07‎.‎2016 o 19:23, Micappo napisał:

Mam pytanie odnośnie mokasynów od Meermina na kopycie Ron. Czy ktoś posiada i mógłby powiedzieć czy jest zadowolony? Jak z jakością zamszu? Jak on się prezentuje vs. np. Yanko? 

Jeszcze taka kwestia bardziej ogólna - od 3 miesięcy chodzę w lotnikach Meermin (nie pamiętam na którym kopycie, ale wydaje mi się ze Ama) i o ile sama jakość wykonania jest bardzo przyzwoita w porównaniu do ceny, to skóra wydaje się strasznie twarda, sztywna i ogólnie but ciężko "wygnieść". Mam porównanie tylko do oxfordów Yanko (kopyto 915) i ten praktycznie od początku był bardzo komfortowy, skóra dość elastyczna w miejscach łamania, i na początku użytkowania nie pojawiały sie żadne większe odciski (Meermin zostawił na moich piętach dość krwiste spustoszenia :D). Oba modele mam w rozmiarach 8UK i zaznacze ze Meermin raczej dobrze leży, więc nie jest to kwestia tego że but jest gdzieś za mały, zwłaszcza ze 915 to tęgość F, a Ama jest całkiem obszerna chyba. Czy natrafiłem po prostu na taki model, czy wy też macie takie odczucia z Meerminami?

Mam identyczne doświadczenia bazujące na Meermin i Yanko w czarnej skórze cielęcej. W Meermin skóra przez długi czas była twarda i uciążliwa dla stóp, ale teraz po kilku latach ładnie się łamie, w sposób mięsisty, zrobiła się też miękka. W Yanko od początku było przyjemnie, natomiast skóra mi się nie podoba, łamie się w sposób, który bym określił jako papierowy.

Generalnie dostrzegam regułę bazując na moich doświadczeniach z butami, że jak na początku było ciężej to później skóra rekompensuje fajnym łamaniem (Meermin, Herring, Church, AS), natomiast gdy na początku b. miękko to skóra b. cienka i papierowa (Prime Shoes, Yanko). Ale nie mam C&J, gdzie podobno jest i miękko i dobrze :) , choć zamierzam wkrótce poszerzyć doświadczenia o tę markę.

 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Zastanawiam się nad tymi butami https://meermin.es/grupoMTO.php?idGrupo=501# W związku z nimi mam kilka pytań do bardziej doświadczonych forumowiczów:

1. Czy miał ktoś już do czynienia z zamszem Meermina z MTO? Ten konkretny jest opisany jako "top quality italian", i szczerze mówiąc nie wiem, czy cena jest adekwatna do jakości.

2. Ma ktoś porównanie kopyta Olfe do Hiro, ewentualnie Olfe do yanko 915?

3. Wyżej przytoczone buty byłyby moimi pierwszymi z zamszu i nie wiem jak wygląda kwestia ich rozbijania - czy rozbijają się one mocniej niż buty ze skóry licowej? Mam 3 pary buty na kopycie Hiro - dwa w rozmiarze 7 (w tym jedne z cordovanu) oraz jedną parę w rozmiarze 7.5. Mniejszy rozmiar jest idealny na długość ale ciut ciasny jeśli chodzi o szerokość. Z kolei przy rozmiarze większym, buty na szerokość są okej a na długość minimalnie za duże. Te mniejsze buty po rozbiciu już są całkiem wygodne (w tym również cordovanowe, chociaż trochę czasu to zajęło). Zastanawiam się, czy wybór większego rozmiaru zamszowych butów w moim przypadku nie będzie błędem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.