Hej wszystkim!
We wrześniu idę do ślubu w poniższej granatowej dwurzędówce Oscar Jacobson (nie jest to Zaremba ale w miarę możliwości jestem zadowolony).
Chciałem kupić porządniejsze buty GY. Zdecydowałem dobrać się czarne Meerminy, tylko teraz nie jestem pewien czy iść w klasykę, czy może wybrać dynamiczniejszą parę ze ściętym noskiem (aczkolwiek boję się, że czub będzie zbyt kwadratowy). Mieszkam w Barcelonie, a najbliższy salon jest w Madrycie, lub na Balearach i z racji pracy nie mam zbytnio jak podjechać... Pomożecie radą, która z poniższych par lepiej się sprawdzi? Stopę mam dość małą około 42. Załóżmy, że oba kopyta pasowałyby do stopy i podbicia.
https://www.meermin.es/articulo.php?idArt=4702#
https://www.meermin.es/articulo.php?idArt=2033#