Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miasteczka niestety nie widziałem, piwo samo w sobie nie zajmuje jakiś niesamowitych miejsc w rankingach. Obecnie testuje różnego rodzaju witbier'y i nie spotkałem się jeszcze z tak odpowiadającym mi smakiem i co ważne aromatem. Nie ukrywam, że nie jestem klasycznym piwoszem lubującym się w jasnych piwach, dlatego nutka owocowa świetnie do mnie trafia, pozwolę sobie przedłożyć art o wyżej wymienionym. Ja jednak nie polecam go z dodatkami typu cytryna, zabija na prawdę świetny smak piwa. Ależ się rozpisałem :)

http://www.smaki-piwa.pl/piwo/blanche/

Opublikowano

testowane przedwczoraj

belgijski Rodenbach

"blend" 3/4 z młodego piwa + 1/4 piwo dojrzewające 2Y w dębowej beczce.

słodko-kwaśna, owocowa wariacja. Spróbować warto. W dobrej cenie - 7,29 pln - dostępne w Leclercu na Bielanach.

Dołączona grafika

Opublikowano

Polecam Pszeniaczniaka (nazwa mówi wszystko), zwłaszcza z nalewaka.

Z Ambera? Czy z nalewaka tez tak czuc chemia jak z butelki?

Jak macie dostep do Kocoura to warto sprobowac Haka NZ, lagerowane piwo z nowo zelandzkim chmielem dzieki ktoremu ma mnostwo ale'owych posmakow.

  • 2 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Z ostatnich nowości polecam piwo jubileuszowe na 10 lecie browaru ciechanowskiego (oczywiście liczone od czasu wykupu i zrównania z ziemią browarów warszawskich...)

http://www.ciechan.com.pl/aktualnosci/2 ... ru-ciechan

Teraz czekam na Indian Pale Ale z browaru Artezan, do tej pory piłem ich belgi warzone metodą klasztorną, jak na browar rzemieślniczy to ciekawa zmiana asortymentu... tak o 180*

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Dzisiaj miodowy porter z browaru Krajan. Właśnie ten wynalazek degustuję i poważnie się zastanawiam czy dam radę to dopić. Zawsze lubiłem piwa miodowe i portery, więc połączenie tych dwóch gatunków od razu zwróciło moją uwagę na półce. Na moje nieszczęście nie przeczytałem etykiety ze składem. Piwo jest jedynie aromatyzowane sacharyną i miodem (w moim odczuciu sztucznym) i nie ma smakowo nic wspólnego ani z normalnymi piwami miodowymi, ani tym bardziej z porterami. Sztuczność i landrynkowatość aż się z tego piwa wylewa, a kosztuje u mnie tyle co piwa z browaru Pinta. Krótko - unikać jak ognia.

Opublikowano

"Porter" poszedł do zlewu. Po lekkim zagryzieniu dla zneutralizowania smaku tego ohydztwa spróbuję drugiego wynalazku na dzisiejszy wieczór - piwa orkiszowego z czosnkiem z browaru Kormoran :-D

EDIT

Piwo jest... ciekawe ;-) Już po otwarciu butelki po całym pokoju rozszedł się dość intensywny aromat czosnku. W trakcie picia pozostaje cały czas na pierwszym planie, zagłuszając w zasadzie wszystkie inne zapachy. W smaku piwa z kolei wyczuwalny jest przede wszystkim charakterystyczny orkiszowy słód, czosnek daje o sobie znać lekko gorzkawym aromatem i drapaniem w gardle. Generalnie piwo jest naprawdę smaczne, na pewno będzie mi towarzyszyć w niejeden zimowy wieczór :)

Opublikowano

W temacie miodowych piw, piłem chyba wszystkie te najłatwiej dostępne w moim regionie (śląsk) i zdecydowanie najbardziej przypadło mi do gustu "Piwo na miodzie gryczanym" browaru Jabłonowo. Wyśmienite jest też Orkiszowe miodowe. A na to czosnkowe mam ochotę od razu, jak ktoś mi je podlinkował :). Skoro mówisz, ze da się pić, muszę w końcu się z nie zaopatrzyć.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.