TomekB Opublikowano 23 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2012 Książęce ciemne bardzo fajne piwo. podobnie jak i raciborskie No gdzie Rzym, gdzie Krym! Cytuj
White Haven Opublikowano 23 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2012 Dzisiaj testowałem kolejny wynalazek z browaru witnickiego - Lubusz. W skrócie świetne jasne piwo, do tego bardzo lekkie (raptem 4,2%) i tanie (w Żabce 2 zł + butelka) Cytuj
Jesper Opublikowano 24 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2012 Polecam Pszeniaczniaka (nazwa mówi wszystko), zwłaszcza z nalewaka. Cytuj
pol606 Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Blanche de namur to mój top 10 od pół roku. Lany - Wrocławski Academus. Cytuj
pol606 Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Miasteczka niestety nie widziałem, piwo samo w sobie nie zajmuje jakiś niesamowitych miejsc w rankingach. Obecnie testuje różnego rodzaju witbier'y i nie spotkałem się jeszcze z tak odpowiadającym mi smakiem i co ważne aromatem. Nie ukrywam, że nie jestem klasycznym piwoszem lubującym się w jasnych piwach, dlatego nutka owocowa świetnie do mnie trafia, pozwolę sobie przedłożyć art o wyżej wymienionym. Ja jednak nie polecam go z dodatkami typu cytryna, zabija na prawdę świetny smak piwa. Ależ się rozpisałem http://www.smaki-piwa.pl/piwo/blanche/ Cytuj
damiance Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 testowane przedwczoraj belgijski Rodenbach "blend" 3/4 z młodego piwa + 1/4 piwo dojrzewające 2Y w dębowej beczce. słodko-kwaśna, owocowa wariacja. Spróbować warto. W dobrej cenie - 7,29 pln - dostępne w Leclercu na Bielanach. Cytuj
Skalpel Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Czy to piwo jest może w jakiś sposób podobne do Lambica? Cytuj
pirat Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Lambic to to nie jest: gueze jest o wiele kwaśniejszy a smakowe lambiki to jeszcze inna bajka. Najbliżej mu chyba do: Duchesse de Bourgogne a z lambików to trochę do faro (choć ten jest o wiele słodszy). Cytuj
TomekB Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2012 Polecam Pszeniaczniaka (nazwa mówi wszystko), zwłaszcza z nalewaka. Z Ambera? Czy z nalewaka tez tak czuc chemia jak z butelki? Jak macie dostep do Kocoura to warto sprobowac Haka NZ, lagerowane piwo z nowo zelandzkim chmielem dzieki ktoremu ma mnostwo ale'owych posmakow. Cytuj
Jesper Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Polecam Pszeniaczniaka (nazwa mówi wszystko), zwłaszcza z nalewaka. Z Ambera? Czy z nalewaka tez tak czuc chemia jak z butelki? Właśnie nie. Cytuj
White Haven Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2012 Z butelki zresztą chemii też nie czuć. Przyzwoite pszeniczne piwko. Cytuj
Skalpel Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 Panowie, ja wlasnie wypiłem piwo marcowe browaru kormoran. Naprawdę mnie pozytywnie zaskoczyło. Polecam Cytuj
Petrikauer Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 Bartnik z browaru Sulimar (ci od Corneliusa). Pomijając fakt, że na etykiecie widnieje wizerunek pszczelarza, a nie bartnika, całkiem dobre. Cytuj
White Haven Opublikowano 8 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2012 Korzystając z ostatnich uroków lata wylęguje się nad morzem i raczę się piwem kołobrzeskim (browar Kowal). Świetna, gęsta, kremowa piana i łagodny, chmielowy smak. Aparat mi się wyładował także zdjęć tym razem niet Cytuj
meqoq Opublikowano 11 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2012 Ostatnio zafundowałem sobie całą kolekcję piw Švyturys w z pełnym przekonaniem mogę odradzić wszystkie piwa tej marki. Przemysłowy sik. Dziś za to, dla odmiany: oraz Cytuj
Koval Opublikowano 12 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2012 I już wiemy co kolega pija Cytuj
TomHagen Opublikowano 2 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2012 Z ostatnich nowości polecam piwo jubileuszowe na 10 lecie browaru ciechanowskiego (oczywiście liczone od czasu wykupu i zrównania z ziemią browarów warszawskich...) http://www.ciechan.com.pl/aktualnosci/2 ... ru-ciechan Teraz czekam na Indian Pale Ale z browaru Artezan, do tej pory piłem ich belgi warzone metodą klasztorną, jak na browar rzemieślniczy to ciekawa zmiana asortymentu... tak o 180* Cytuj
White Haven Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2012 Prawie zapomniałem o tym wątku. Co do Konstancińskiego lekkiego zawsze możesz zamówić: (wysyłają na całą Polskę) http://piworegionalne.net/konstancin-lekki-p-180.html Cytuj
Jan Opublikowano 28 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2012 Panowie, czy ktoś spotkał w Warszawie Konstańcińskie lekkie? W ostatnim sklepie jaki znałem wycofali Do niedawna było w Społem na Wiejskiej, teraz nie wiem. W Twoich okolicach nie ma? http://www.browar-konstancin.pl/index.p ... /#Warszawa Cytuj
pirat Opublikowano 1 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2012 Z ostatnich nowości polecam piwo jubileuszowe na 10 lecie browaru ciechanowskiego (oczywiście liczone od czasu wykupu i zrównania z ziemią browarów warszawskich...) http://www.ciechan.com.pl/aktualnosci/2 ... ru-ciechan Przetestowane wczoraj i powiem + przy nim 'angielskie śniadanie' z Browaru Pinta wypadło średnio. Cytuj
White Haven Opublikowano 4 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2012 Dzisiaj miodowy porter z browaru Krajan. Właśnie ten wynalazek degustuję i poważnie się zastanawiam czy dam radę to dopić. Zawsze lubiłem piwa miodowe i portery, więc połączenie tych dwóch gatunków od razu zwróciło moją uwagę na półce. Na moje nieszczęście nie przeczytałem etykiety ze składem. Piwo jest jedynie aromatyzowane sacharyną i miodem (w moim odczuciu sztucznym) i nie ma smakowo nic wspólnego ani z normalnymi piwami miodowymi, ani tym bardziej z porterami. Sztuczność i landrynkowatość aż się z tego piwa wylewa, a kosztuje u mnie tyle co piwa z browaru Pinta. Krótko - unikać jak ognia. Cytuj
White Haven Opublikowano 4 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2012 "Porter" poszedł do zlewu. Po lekkim zagryzieniu dla zneutralizowania smaku tego ohydztwa spróbuję drugiego wynalazku na dzisiejszy wieczór - piwa orkiszowego z czosnkiem z browaru Kormoran EDIT Piwo jest... ciekawe Już po otwarciu butelki po całym pokoju rozszedł się dość intensywny aromat czosnku. W trakcie picia pozostaje cały czas na pierwszym planie, zagłuszając w zasadzie wszystkie inne zapachy. W smaku piwa z kolei wyczuwalny jest przede wszystkim charakterystyczny orkiszowy słód, czosnek daje o sobie znać lekko gorzkawym aromatem i drapaniem w gardle. Generalnie piwo jest naprawdę smaczne, na pewno będzie mi towarzyszyć w niejeden zimowy wieczór Cytuj
wlf Opublikowano 4 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2012 W temacie miodowych piw, piłem chyba wszystkie te najłatwiej dostępne w moim regionie (śląsk) i zdecydowanie najbardziej przypadło mi do gustu "Piwo na miodzie gryczanym" browaru Jabłonowo. Wyśmienite jest też Orkiszowe miodowe. A na to czosnkowe mam ochotę od razu, jak ktoś mi je podlinkował . Skoro mówisz, ze da się pić, muszę w końcu się z nie zaopatrzyć. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.