Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Spytam z ciekawości - jakie to kopyto? 

Nie mam pojęcia :oops:. Zeszłoroczny zakup spoza polskiej dystrybucji (e-bay USA). Brak opisu kopyta na pudełku (albo ja nie potrafię tych "amerykańskich" kodów odcyfrować ;)).

W każdym razie bardzo zgrabne, lekkie i wygodne  :-P 

Opublikowano

 

Dzś Yanko w zamszu.

Kot (ściślej kotka) je akceptuje. Powiedziałbym nawet, że dość wylewnie 8-)

 

One się faktycznie tak brzydko złamały, czy na zdjęciu efekt jest spotęgowany? No i przyznam, że te ślady na zgięciach również nie wyglądają zbyt ciekawie, zwłaszcza, że marka butów nie byle jaka.

Opublikowano

Nie należy mylić starych Yanko kupowanych na ebay z marką obecną po reaktywacji. To są zupełnie inne buty, jedynym wspólnym mianownikiem jest marka Yanko ;)

Opublikowano

Nie przesadzajmy z tym niewłaściwym załamaniem. Takie ślady na zgięciach są czymś całkiem naturalnym w butach z zamszu i likwiduje się je przetarciem palca. Bardzo ładne buty i wyglądają na świetnie dopasowane do stopy.

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

One się faktycznie tak brzydko złamały, czy na zdjęciu efekt jest spotęgowany? No i przyznam, że te ślady na zgięciach również nie wyglądają zbyt ciekawie, zwłaszcza, że marka butów nie byle jaka.

Eeee tam, od razu brzydko ;). Buty były od kilku godzin na nogach, poza tym efekt "białej linii" spotęgowany został przez flesz w aparacie. Chociaż faktycznie, w trakcie użytkowania (buty mają już jeden sezon za sobą) jaśniejsze linie na załamaniach/zagięciach się pojawiają. Po przejechaniu dłonią/szczotką wygląda to tak:

post-6001-0-29234300-1431333896_thumb.jp

Zresztą może już nadszedł czas na użycie renowatora.

Nie wykluczam też możliwości, że buty są beee, ponieważ pochodzą z czasów "przedsanacyjnych" dla firmy Yanko :twisted: .

Biorąc po uwagę cenę, jaką za nie zapłaciłem (nawet doliczając opłatę za przesyłkę i cło), jestem z nich na razie zadowolony.

  • Oceniam pozytywnie 5
Opublikowano

Eeee tam, od razu brzydko ;). Buty były od kilku godzin na nogach, poza tym efekt "białej linii" spotęgowany został przez flesz w aparacie. Chociaż faktycznie, w trakcie użytkowania (buty mają już jeden sezon za sobą) jaśniejsze linie na załamaniach/zagięciach się pojawiają. Po przejechaniu dłonią/szczotką wygląda to tak:

 

Zresztą może już nadszedł czas na użycie renowatora.

Nie wykluczam też możliwości, że buty są beee, ponieważ pochodzą z czasów "przedsanacyjnych" dla firmy Yanko :twisted: .

Biorąc po uwagę cenę, jaką za nie zapłaciłem (nawet doliczając opłatę za przesyłkę i cło), jestem z nich na razie zadowolony.

 

Ugrupowanie "Yankoobrona" (wszelkie podobieństwa do istniejących ugrupowań całkowicie przypadkowe) skutecznie doceniło Twój post i faktycznie na drugim zdjęciu nie wygląda to tak źle. Przyjmuję więc, że jest to normalne. ;)

Opublikowano

Też miałem takie brzydkie białe kreski w miejscach zgięć na moich zamszowych lotnikach Meermina. Po przejechaniu szczotką kreski znikały, tak jak u kolegi Tanatos70 na drugim zdjęciu... problem w tym że pojawiały się znowu już po paru krokach. Renowator nie pomógł, dopiero Saphir Tinture Francaise załatwił sprawę.

Opublikowano

Teraz tylko czekać aż ktoś zrobi sobie zdjęcie w nowych butach i z mopsem, ponieważ jak wiadomo jedynie mopsy stanowią przeciwwagę dla kotów w internecie ;)

 

A buty świetne!

Opublikowano

No tak, ale moja kotka to prawdziwa znawczyni. Obwąchuje i miauczy tylko na te dobre.

Na byle jakie fuka ;-). Już od dawna w kwestii zakupów obuwniczych zdaję się tylko 

na nią. Na zrozumienie żony w tej sprawie liczyć za bardzo nie mogę (tak od piątej pary ;-) ), więc juz nawet nie próbuję zawracać jej głowy nowymi zakupami.

Dzieci to raczej w estetyce "conversów" się obracają. Nawet myślałem o parze kocich trzewiczków (chyba na tylne łapy najlepiej), ale musiałbym jakiegoś szewca zapytać, czy

wykonalne :mrgreen:. I co kot na to. "Kot w butach". Klasyka ? Sam nie wiem... Chyba lepiej zabiorę się za robotę . Sorry za mały OT.

  • Oceniam pozytywnie 2

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.