wally

Sympatycy
  • Zawartość

    534
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana wally w Rankingu w dniu 31 Lipiec 2015

wally posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

380

O wally

  • Tytuł
    Aktywista
  • Urodziny 07.11.1989

Informacje o profilu

  • Płeć
    Not Telling
  • Lokalizacja
    Szczecin

Ostatnie wizyty

929 wyświetleń profilu
  1. A tak w ogóle to proszę o wyrozumiałość, bo ostatnio zaniedbuję swoje obowiązki jako kierownika - niemniej obiecuję, że to się zmieni w przyszłości!
  2. Wysłałem Ci wiadomość
  3. http://www.ebay.pl/usr/hud-fabric?_trksid=p2047675.l2559 Jak również hud-fabric na eBay.com Niemniej jednak z chęcią odkryję jeszcze coś nowego P.S. Szarmant w dalszym ciągu widnieje na stronie niektórych angielskich dystrybutorów jak ich przedstawiciel, ale jak sam napisał - tkaniny kiedyś powrócą do sklepu internetowego, a teraz nie są priorytetem.
  4. Myślę, że to kwestia tego, że pacha jest nisko usytuowana. Gdyby była wyżej to by było bardziej komfortowo i lepiej by to wyglądało. Postaram się jeszcze wrzucić kiedyś zdjęcie jak ta koszula na mnie leży. Normalnie te koszule, które mają 108 cm w klatce (przy 100 cm obwodzie) również uważam za najlepiej dopasowane.
  5. Słów kilka o wrażaniach z użytkowaniu koszul droższej linii SuSu (aktualnie po 459 zł, w oryginalne 100 EUR). Z moim modelem było trochę jak na karuzeli: najpierw zachwyt, potem rozgoryczenia, a teraz znowu zachwyt (ale już umiarkowany). Po kolei: standard wykończenia bez zarzutu. Dostajemy to co na widać na zdjęciach ze strony: m.in. zielony karczek, spalla camicia, ręczne wszycie rękawa, guziki z masy perłowej wszyte na "kurzą stopkę" oraz parę innych cieszących oko detali, niewidocznych na stronie. 1. Bardzo lekki kołnierzyk, praktycznie bez wypełnienia. Poniżej zdjęcie wykonane pod światło, gdzie widoczne jest wnętrze. Ja noszę go z fiszbinami, co u mnie jest wyjątkiem, ale tu okazał się tak miękki, że aż prosi się o usztywnienie. 2. Materiał. Koszula jest bardzo lekka, przewiewna i dobrze chłonie wilgoć. Właściwość niby typowa dla lnu, lecz pamiętam pierwsza koszulę z tego materiału od Tomka Milera, w której pot był bardzo widoczny. Susu jest dość prześwitująca, ale nie na tyle by było widać włosy na klacie Nie jest to z pewnością odpowiednik cięższych lnów, z których robi się spodnie. 3. Detale. Poniżej na środku widzimy jak idzie szew rękawa: Spalla camicia od zewnątrz (bardzo fajny bajer, nigdy nie przypuszczałem, że będzie mi się tak podobał. Wbrew pierwotnym obawom jest widoczna): I od zewnątrz: Wykończenie dołu: 4. Dopasowanie. Tutaj miałem i mam najwięcej zastrzeżeń. Pacha jest bardzo usytuowana bardzo nisko, jest dużo miejsca w bicepsach, szerokość na barkach nie wynosi 45 cm jak napisano na stronie, lecz ok. 2 cm więcej (sprawdzałem w porównaniu z inną koszulą SuSu). Na razie nie zdecydowałem się jej zwężać. Dopasowanie jest nawet zbyt obszerne, ale letnich koszul nie powinno się nosić przy ciele. Jest ok. 10 cm różnicy pomiędzy obwodem klatki piersiowej a wymiarem koszuli. Koszula przed pierwszym praniem była wręcz karykaturalna, a jeżeli to jest extra slim fit to tylko z nazwy. Gryzła i źle leżała na skórze, na szczęście to wszystko znikło z pierwszym praniem. Możliwe, że gdzieniegdzie się delikatnie skurczyła, ale dowodów na to nie mam, poza subiektywnym przeczuciem. W każdym razie reasumując: + materiał: jego lekkość, przewiewność, właściwości higroskopijne, przyjemność w kontakcie ze skórą, łatwość prasowania + kołnierzyk: lekki, bez wypełnienia. Nie każdemu to musi pasować, ale ja tak lubię. Jest zupełnie inny niż ten zastosowany w najnowszych koszulach MiMi z lnu. + jakość wykończenia i detale miłe dla oka, aczkolwiek nie wnoszące wiele dla funkcjonalności jako takiej. - odstępstwo od szablonu extra slim fit w barkach i workowate dopasowanie w bicepsach (choć może to wynika akurat ze sposobu wszycia rękawa). Czy kupiłbym ją jeszcze raz wiedząc to co wiem teraz? Pewnie tak, ale kolejnej koszuli z tej linii już nie kupię. W tej cenie można już sobie pozwolić na dobre MTM. Na niekorzyść działa przelicznik waluty stosowany w sklepie internetowym SuSu. Niemniej jednak zaryzykowałem, zakupiłem i z przyjemnością będę ją nosił co tydzień w letnie miesiące. Mam delikatne poczucie, że mogłem przepłacić, ale już trudno... godziłem się na to P.S. niestety ten dokładny model nie jest już dostępny w sklepie internetowym.
  6. Jest ktoś chętny na spotkanie pod koniec czerwca?
  7. Zadam to pytanie publicznie, a nie w wiadomości prywatnej (bo może ktoś też będzie zainteresowany): czy majstrowie z Hiszpanii będą w stanie zrobić Yanko 345 na kopycie 960 w systemie MTO? Zauważyłem, że bardzo ciężko jest znaleźć w ofercie producentów derby ze zdobieniami brogues, w dodatku z zamszu - a do czegoś takiego się przymierzam. Przykład poniżej: z góry dziękuję za odpowiedź
  8. Do mnie również dotarł krawat z czerwonej grenadyny. Z pewnością nie będzie to moje ostatnie zamówienie, natomiast chyba przejdę od razy poziom wyżej i przeniosę się na bespoke. W związku z tym mam parę pytań: 1. Czy wypełnienie w kupionym przeze mnie modelu https://embassyofelegance.com/pl/p/Krawat-z-grenadyny-fina/148 jest wypełnieniem "lekkim" czy "bardzo lekkim"? Czy jest jakaś znacząca różnica w wiązaniu przy tych wypełnieniach? 2. Czy przy zamówieniu krawata krótszego niż 150 cm (powiedzmy ok. 140 cm, przy szerokości 8,5 cm) jest on jakoś proporcjonalnie zwężany? Tj. w czy w tym miejscu w którym wiąże się krawat następuje jakieś zwężenie szerokości, czy po prostu ucinacie Państwo ileś cm od tej węższej końcówki, zachowując przy tym oryginalny szablon?
  9. Dla mnie ekstremalne upały zaczynają się już od 25 stopni Celsjusza. Tę marynarkę do zdjęcia dałem raczej w celu zobrazowania jak układa się pod nią kołnierzyk.
  10. Koszula i marynarka Suitsupply, krawat Poszetka.com, buty Shoepassion, spodnie Massimo Dutti.
  11. Właśnie przyszła mi koszula z lnu od Thomas Mason. http://eu.suitsupply.com/pl/shirts/niebieski-paski/H5168.html?cgid=Shirts Poszukiwałem koszuli na lato pod krawat, wręcz na ekstremalne upały. Źle znoszę wysokie temperatury, ale chodzić do pracy trzeba. Poza nielicznymi firmami ciężko znaleźć lniane koszule na rynku i to z zadowalającym mnie kołnierzykiem (wszyscy jakoś uparli się na cutaway). Trochę zastanawiałem się czy nie przepłaciłem, w końcu cena nie mała - ale kierowany b. dobrymi wrażeniami od koszuli SuSu z zeszłego roku (znakomity len Canclini) zaryzykowałem. Na pierwszy rzut oka się opłaciło. Pierwsze wrażenia? Bardzo leciutki kołnierzyk, praktycznie bez wypełnienia, ładnie się układa. Miłe dla oka detale jak kurza stopka, dzielony karczek (czego nie ma na zdjęciu na stronie), made in Poland, ręcznie wszyte rękawy z marszczeniem. Chociaż co do tego ostatniego elementu obecnie uważam, że w koszuli z lnem jest on całkowicie bez sensu - tkanina będzie się prawdopodobnie tak gniotła, że nie będzie widać różnicy Przeszkadza mi tylko jeden guzik przy mankietach, będę musiał dla regulacji wszyć drugi by zapinać ciaśniej. Najwęższy krój extra slim fit, który i tak jest na mnie za luźny. Nie jest to problemem przy koszulach letnich, które nosi się jeszcze bardziej komfortowo, kiedy nie przylegają tak ściśle do ciała. Materiał na razie ciut gryzie, ale obstawiam, że to minie to przy pierwszym praniu. Niemniej jednak jest w nim to coś, czego jeszcze nie umiem do końca opisać... jakościowo na pewno bez zastrzeżeń. Nie zwracam, skracam rękawy, piorę w pralce i za jakiś czas opiszę wrażenia jak się sprawuje w porównaniu np. z lnem od Tomka Milera.
  12. Zaryzykujemy nowe miejsce, spotkanie będzie miało miejsce w ten piątek o 20.00 w Stockholm Kitchen&Bar. Przybytek otwarty jest do 22.00, także potem w zalezności od nastrojów możemy iść na piwo do Wyszaka/The Office albo Ukraineczki? Do zobaczenia!
  13. @50groszy Mógłbyś coś szerzej opisać o tych Yanko? Tj. jakie kopyto, model i rodzaj zamszu ?
  14. Zapomniałem o bulwarach wezmę to pod uwagę, reszta wyjdzie w praniu
  15. Czekam na szeroką recenzję w tym wątku