Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Stormont też tak myslalem, dopóki szukałem ubrań wśród popularnych na forum marek (Suit Supply, czy polskie marki typu Poszetka, Miler itp). Te marki szyją na osoby szczupłe i niezbyt umięśnione. Ja np. przy kołnierzyku 38cm potrzebuję koszule które mają około 110-112 cm w klatce, podobnie z marynarkami. Wśród modnych na forum marek nie sposób znaleźć koszule które by na mnie pasowały, SS tez mogę nosić raczej tylko bez zapinania marynarki, bo rozmiar 38 jest dobry w ramionach i talii ale za wąski w klatce.

Ale nie oznacza to że takie ubrania nie istnieją... Trzeba szukać wśród firm które szyją w krojach bardziej klasycznych i tradycyjnych. Mnie udało się znaleźć ubrania innych, mniej popularnych na forum marek które pasują na mnie tak, że nawet mój krawiec (forumowy kolega @Ernestson ) przyznał ze leżą jak szyte na miarę... Ze spodniami jest jeszcze prościej, trzeba brać szersze w pasie i po prostu je zwężać. O półtora - dwa rozmiary w pasie na ogol można spodnie bez problemu zwęzić w pasie u osiedlowej krawcowej za 30-40 pln. O ile nie masz bardzo rozbudowanych ud, powinno wystarczyć. Taliowanie marynarki to tez prosta przeróbka, wiec nawet jeżeli w kroju regular jest trochę za luźna to tez nie powinien być duży problem.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Jedyna rzecz jaką chciałbym robić bespoke to marynarka/garnitur. Jest tam po prostu tak duża kombinacja wymiarów, materiałów, detali wykończenia, że bez pójścia na jakikolwiek kompromis da się to pewnie zrobić tylko na miarę.

Spodnie: dobrej jakości RTW da się dopasować u krawca co do milimetra

Koszule: j.w. lub kupujesz "worek" RTW z dopasowaną szyją i ramionami i rzeźbicie z krawcem talię, rękawy itp.

Nie uwzględniam oczywiście konieczności anatomicznych typu poważne wady postawy lub potężnie rozbudowane konkretne partie mięśniowe przez sport ("żeby nie mieć tłustych mord").

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Moje doświadczenia z korektą ubrań rtw to wieczna męka. Raz lepiej, raz gorzej, nigdy idealnie. Dlatego wolę mtm, ale tym bardziej mnie irytuje, jeśli płacę za mtm, a muszę trzy razy bardziej pilnować zlecenia niż jego wykonawca albo gdy wmawia mi się, że zły efekt na końcu to ten zamierzony.

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Z przetartymi mankietami jest chyba trochę jak z samospełniającą się przepowiednią. Przecieramy mankiety tylko w tych koszulach, które są ładne i dobrze na nas leżą, bo inne zalegają w szafie albo po pewnym czasie idą do kontenerów czy na szmaty. Więc i tolerancja na ten przetarty mankiet jest duża ;)

  • Oceniam pozytywnie 7
Opublikowano
Godzinę temu, Koval napisał:

IMO - jeśli ktoś zna kontekst noszenia takiej koszuli,  to Ok; dla osoby postronnej może to być rażące.

Zgadzam się! Nie zakładam takich koszul wchodząc między osoby postronne. Kolegów na CMDNS nie mam za osoby postronne. ?

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

[mention]Midlife-Crisis [/mention], [mention]Zajac Poziomka [/mention]- jaki przebieg mają Wasze koszule? Ja parę koszul musiałem zutylizować z uwagi na stan kołnierzyka, kilka z uwagi na trwałe przebarwienia materiału pod pachami, a jeszcze kilka innych, najbardziej dopasowanych, zaliczyło rozdarcie tkaniny przy guziku (na szczęście w klatce a nie w talii ), ale jeszcze nie zdarzyło mi się zaobserwować przetarć mankietów. U mnie w rotacji jest regularnie koło 30-40 egzemplarzy, najstarsze mają pewnie ponad 8 lat. I raczej nie są to w większości szczególnie wysokiej jakości produkty (przewazają CT, Osovski, kilka SuSu i MTM od Olgi i Macaroniego). Zastanawia mnie, co może powodować takie różnice?

Opublikowano
48 minut temu, blekit napisał:

 Zastanawia mnie, co może powodować takie różnice?

Nie wiem, zauważam, że tylko moje lepsze koszule przecierają się na mankietach i kołnierzyku, ale zostają w formie. Dzieje się tak w koszulach od Milera, Eton i stało się tak przy jednej świetnej koszuli z Bytomia.z dawno minionej kolekcji. Inne się prędzej deformują (SuSu, Rosenbusch). A jeszcze jedna od poszetki.com się przetarła podobnie ale dużo szybciej przy jednoczesnym skurczeniu. Natomiast niezależnie od ilości prań i już chyba też od ośmiu lat niezniszczalna jest koszula Mango. 

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, blekit napisał:

Zastanawia mnie, co może powodować takie różnice?

Z moich obserwacji wynika, że wpływ na to może mieć jeszcze noszenie zegarka (szczególnie jeżeli nie zawsze chowa się pod mankietem). 

 

1 godzinę temu, pablocito napisał:


Cierpię na niego do tego stopnia, że zawsze, prawie w każdej koszuli przesuwam guzik w lewym mankiecie tak, aby zegarek mieścił się pod nim. emoji1787.png

Polecam mankiet na dwa guziki (w układzie poziomym). W lewym mankiecie rozpinasz pierwszy guzik i nie powinno być problemu ;) 

Opublikowano
Polecam mankiet na dwa guziki (w układzie poziomym). W lewym mankiecie rozpinasz pierwszy guzik i nie powinno być problemu  

O nie nie, nie! Nie wiesz, jak straszna to choroba! Przy rozpiętym jednym guziku mankiet i tak wystaje spod marynarki inaczej niż prawy, zegarek nie chowa się swobodnie i mankiet nie pracuje tak, jak trzeba.
  • Like 1
Opublikowano
W dniu 17.05.2020 o 21:07, blekit napisał:

Zastanawia mnie, co może powodować takie różnice?

Wydaje mi się, że na kołnierz ma też wpływ rodzaj zarostu - jego "ostrość" i szorstkość. Wtedy kołnierz przeciera się łatwiej od góry.
Natomiast u mnie mankiet "w przecierce" wyłącznie lewy i zauważyłem, że to nie tyle sposób noszenia zegarka ma znaczenie, co sam zegarek. Najszybciej przecierają mi się casualowe koszule, które często noszę z zegarkiem na bransolecie. Skórzane paski od innych zegarków męczą mankiety zdecydowanie mniej.
Do tego to pewnie kwestia drobnych przyzwyczajeń - nadpobudliwości ruchowej rąk itp. :)
Osobiście np., jako pianista, częściej przecieram mankiety francuskie w koszulach smokingowych/frakowych, bo "praca rąk" w nich jest intensywniejsza niż choćby widza, siedzącego w smokingu niemal bez ruchu wśród publiczności :)

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
W dniu 17.05.2020 o 15:07, blekit napisał:

[- jaki przebieg mają Wasze koszule? Ja parę koszul musiałem zutylizować z uwagi na stan kołnierzyka, kilka z uwagi na trwałe przebarwienia materiału pod pachami, a jeszcze kilka innych, najbardziej dopasowanych, zaliczyło rozdarcie tkaniny przy guziku (na szczęście w klatce a nie w talii emoji16.png), ale jeszcze nie zdarzyło mi się zaobserwować przetarć mankietów. U mnie w rotacji jest regularnie koło 30-40 egzemplarzy, najstarsze mają pewnie ponad 8 lat. I raczej nie są to w większości szczególnie wysokiej jakości produkty (przewazają CT, Osovski, kilka SuSu i MTM od Olgi i Macaroniego). Zastanawia mnie, co może powodować takie różnice?

Z moich obserwacji najskuteczniejszym niszczycielem lewych mankietów są paski typu Mesh-Milanese.IMG_2168.thumb.JPG.30964292d4607dd847c611f1a7cda86f.JPGNie ma koszuli ,która by była w stanie przeciwstawić się takiemu paskowi do zegarka,trzeba by chyba zamówić koszule w Bumarze Łabędy z blachy czołgowej.P5040007.thumb.JPG.272627b306ab71c84cca5f6a311e36ec.JPG                                               Jeżeli chodzi o trwałość- długowieczność koszul to najbardziej trwale są koszule uszyte z bawełny Sea Island. Dodatkowo z każdym praniem ta bawełna jest mocniejsza , wygląda lepiej  i jest przyjemniejsza w dotyku.Trudno policzyć ilość cykli prania, ale miałem dwie koszule Sea Island, które nosiłem niemal na zmianę przez 2 lata(podejrzewam ,że każda zaliczyła ponad 200 ) i koszule wyglądały lepiej niż nowe.W tych czasach koszule nie miały u mnie łatwo, gdyż ważyłem ponad 280 funtów, ubrania na mnie trzeszczały, a bawełna koszulowa pracowała ciężej niż koń bacy ciągnący bryczkę z turystami nad Morskie Oko

  • Like 3
  • Oceniam pozytywnie 3
Opublikowano

@Midlife-Crisis - osobiście nie sądzę, żeby to koszula była tutaj problemem ani żeby jej zmiana mogła coś poprawić. Krawat ma żółto/zielono/fioletowe medaliony i w teorii to miało zagrać z zielonymi i żółtymi akcentami poszetki, ale patrząc na zdjęcia nie widzę tego w praktyce :)  Trzeba było chyba do końca pójść w brązowo/czerwoną paletę :) 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.