mosze Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Wielkanoc, pod wieczór. Mało widać, niestety - ściemniało się. Cytuj
pirat Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Odsniezasz? Pod krawatem? Jestem pod wrazeniem Cytuj
mosze Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2013 To może pójdę za ciosem - dziś, znaczy się, minutę temu. Niestety, niełatwo jest zrobić zdjęcie samemu sobie. Cytuj
Fikaczynski Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2013 ale cudowny krawat *,* obydwa zdjęcia rewelacyjne Cytuj
+Immune+ Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2013 #mosze Marynarka to Oscar Jacobson? Cytuj
mosze Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2013 #mosze Marynarka to Oscar Jacobson? Przerażasz mnie, zwłaszcza, że kolor jest nieco przekłamany (jest "ściśle" szara, bez zielonkawych akcentów), a do tego widać jedynie fragment. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Flanela Vitale Barberis Canonico? Cytuj
mosze Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Flanela Vitale Barberis Canonico? Oczywiście, tak Cytuj
pol606 Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Przecież widać na pierwszy rzut oka! Cytuj
+Immune+ Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Przecież widać na pierwszy rzut oka! Na pierwszy rzut oka to widać tylko, że marynarka jest zapinana na 3 guziki. Chyba, że Marek zaprzeczy. Cytuj
Denior Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Mysle, ze jest to tez kwestia wysokosci, z ktorej zrobione było zdjecie - na tym zdjeciu aparat jest na wysokosci brody, natomiast gdy spojrzymy na zdjecia zrobione z odleglosci i na odpowiedniej wysokosci (na wysokosci talii lub nieco wyzej) to wtedy mamy prawdziwe prawidłowe propocje. Taki niestety urok robienia zdjęć "z ręki".To też ma na pewno wplyw na 'odbior', ale konkretnie chodzi mi o to ze, gdyby marynarka konczyla sie na poczatku rozporka i pokazujac łączenie nogawek, optycznie nogi wydłużyłyby się. Patrzac na dlugosc wg dloni to jest wzorcowo, konczy na lini ktorą wyznaczaja poczatki kciuków. Cytuj
eye_lip Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Te słówka mi uciechy Sprawiają nieraz mnóstwo, Lubię ich puste śmiechy I ducha ich ubóstwo. Cytuj
kamil Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Chyba wręcz przeciwnie. Dwurzędówki są na ogół nieco krótsze. Patrząc zresztą na dłonie, widać, że ta jest dość krótka (moim zdaniem, długość optymalna, ale ja ją widziałem na żywo, więc mam fory). dwurzedowki sa dluzsze niz jednorzedowki tradycyjnie Cytuj
eye_lip Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Całkiem merytoryczne odparcie argumentów. Kolego, nie dyskutowałem z Tobą, także ciężko tu mówić o jakimkolwiek odpieraniu argumentów, po prostu co jakiś czas zdarza się na tym forum takie głębokie teoretyzowanie (czytasz w ogóle co piszesz?) na przykładzie zdjęcia z telefonu i muszę przyznać, że jest to dosyć zabawne ... gorzej, że później ludzie odbierają całe forum na podstawie takiej zawartości, czego przykładem są ostatnie komentarze na blogu Macaroniego. Cytuj
eye_lip Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Nie wiem czy długość jest idealna, jakby była krótsza to bym jej nie kupił. Cytuj
kamil Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Mam pytanie do Kozła, które chyba warto było zadać przed rozpoczęciem ostrzału: czy te skarpetki były widoczne przy normalnym chodzeniu/staniu/siedzeniu czy raczej pozostawały zakryte przez spodnie? Innymi słowy, czy założyłeś je bardziej dla innych, czy dla siebie ('mam mały sekret')? A spróbuj uzasadnić, dlaczego jest to przesada. Prawdopodobnie dlatego, że kolega kozioł wygląda jakby zapomniał skarpet i aby nie mieć gołej nogi zabrał dziecku. Plus jest taki, że nie ma na skarpetach napisu adidas Ciekaw jestem czy gdyby taki strój zaprezentował ktokolwiek inny niż osoba z grona Stowarzyszenia też przeszłoby to bez echa? Cytuj
pirat Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 To widac na zdjeciu 'na bacznosc'. Ciekawe by bylo jakby Michal wstawil to jedno zdjecie. A dopiero po jakims czasie wstawil 'grochy'. Cytuj
The-Bigwig Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Koźle, fajny pałac i koszula. skarpetki idealnie dobrane pod kolor ram obrazów i stóp stołu bilardowego. Dla mnie za wiele tego. Cytuj
TMaciek Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 xkoziol mnie się podoba, świetna koszula! Cytuj
White Haven Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Fakt koszula świetna. Zdradzisz markę? Cytuj
mosze Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Oczekiwałem że, jeśli się mylę to osoby bardziej doświadczone wskażą dlaczego. Wiem co pisałem, dalej uważam(nawet bioraca zdjecia z innego tematu) że korzystniej wyglądałbys gdyby marynarka była krótsza dosłownie o kilka cm. Wg mnie dzieliła by wtedy sylwetke idealnie na pół, dwurzędówek to nie dotyczy? Czy po prostu zle widze i długośc jest idealna? Zdjęcie robione od dołu optycznie wydłuża nogi, skraca tułów i zwęża w barach. Zdjęcie robione od góry - odwrotnie. Ciężko jest zatem jednoznacznie oceniać proporcje na zdjęciu "sytuacyjnym". Cytuj
mosze Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Kilka cm? To może być 3, lub 8. Po co dzielić sylwetkę na pół? To jest zalecenie z książki, powtórzone na blogu Macaroniego. Kiedyś - nie wiem, czy dalej tak uważa. Moje osobiste zdanie jest takie, że to nie ma znaczenia, po prostu proporcje mają dobrze wyglądać. Inny będzie odbiór takiego "podziału na pół" przy chudzielcu, a inne - dla sylwetki typu Pudzian. Ponadto (ciąg dalszy mojego zdania), osoby o dłuższych nogach mogą nosić krótsze marynarki, osoby o krótkich - muszą nosić krótsze. Dwurzędówka powinna sięgać co najmniej do kroku, krótsza będzie wyglądać niepoważnie. Natomiast może być dłuższa, o ile sylwetka pozwala. Dwurzędówka Filipa jest just fine, chętnie bym mu ją podwędził, niestety, sprawdziłem wielokrotnie, że Vistule na mnie nie leżą. Cytuj
eye_lip Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Ja też nie przepadam za dwurzędówkami Vistuli, dlatego pewnie nie posiadam żadnej. Cytuj
4inHand Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Kilka cm? To może być 3, lub 8. Po co dzielić sylwetkę na pół? To jest zalecenie z książki, powtórzone na blogu Macaroniego. Kiedyś - nie wiem, czy dalej tak uważa. Moje osobiste zdanie jest takie, że to nie ma znaczenia, po prostu proporcje mają dobrze wyglądać. Inny będzie odbiór takiego "podziału na pół" przy chudzielcu, a inne - dla sylwetki typu Pudzian. Ponadto (ciąg dalszy mojego zdania), osoby o dłuższych nogach mogą nosić krótsze marynarki, osoby o krótkich - muszą nosić krótsze. Dwurzędówka powinna sięgać co najmniej do kroku, krótsza będzie wyglądać niepoważnie. Natomiast może być dłuższa, o ile sylwetka pozwala. Dwurzędówka Filipa jest just fine, chętnie bym mu ją podwędził, niestety, sprawdziłem wielokrotnie, że Vistule na mnie nie leżą. Uważałbym z tą sylwetką dzieloną na pół. Dużo zależy od długości rąk. Inne szkoły do przepisania z książek to "pośladki trzeba przykryć, bo inni się obrażą kiedy je widać" oraz "do początku kciuka (długość marynarki, nie rękawa ). Tak naprawdę wszystko zależy od wyczucia krawca ... lub zamawiającego. Też kiedyś myślałem, że kilka cm to "zaledwie". Skróciłem marynarkę o 2 cm i okazało się, że to było zdecydowanie AŻ !!! Z normalnej marynarki (mam bardzo szerokie barki) zrobiłem sobie marynarkę, w której wyglądam jak Johnny Bravo i tym samym skazałem ją na wykorzystanie wyłącznie w pracy kiedy jest naprawdę zimno jako zamiennik dla tej, w której przyszedłem. Warto też dodać, że nie trzeba skracać marynarki żeby wydłużyć nogi. Wysarczy zafundować sobie szersze rozcięcie dołem (z przodu). Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.