Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Za krótka marynarka i chyba w niewłaściwym twojej sylwetce kroju. Robi Ci się dzwon. 

 

No wlasnie to jest moj typowy problem - jak juz jest dobra w ramionach, to zawsze jest za krotka... 

Z krotkoscia nauczylem sie zyc, gorzej z tym dzwonem... Da sie to jakos sensownie przerobic u krawca?

Opublikowano

Wieki już nie robiłem sam sobie zdjęć. Dzisiaj to jakieś szaleństwo - już druga fotka (ale raczej się nie przyzwyczaję) ;-)

 

Pozdrawiam.

Może kolega zdradzić skąd materiał na garnitur? (mam nadzieję, że to nie jest to rtw)

Opublikowano

No wlasnie to jest moj typowy problem - jak juz jest dobra w ramionach, to zawsze jest za krotka... 

Z krotkoscia nauczylem sie zyc, gorzej z tym dzwonem... Da sie to jakos sensownie przerobic u krawca?

 

Można np. częściowo zaszyć rozporki od góry, najlepiej się skonsultować.

Opublikowano

Może kolega zdradzić skąd materiał na garnitur? (mam nadzieję, że to nie jest to rtw)

 

Tkanina od Zignone. Nic więcej nie wiem na ten temat. I nie, nie jest to Suitsupply (jeżeli dobrze odczytuję intencje), choć ja akurat Suitsupply cenię :)

 

Pozdrawiam.

Opublikowano

Mało się udzielam, bo niespecjalnie mam okazję zawsze pokazywać się bardziej elegancko, ale dziś do rodzinki jadę, więc coś takiego ubrałem :)

 
comment_97ijshm5o_MKugb_Iw_UDj_HEJkokn_U

 

Buty: Jones Bootmaker 

Koszula: Lands' End

Spodnie: Jeff Banks

Marynarka: Pedro Del Hierro (granatowa)

Opublikowano

@musa19 - napisz kto wyprodukował ten garnitur

Podejrzewam, że Vistula - piszę, że podejrzewam, bo garnitur dotarł do mnie za pośrednictwem sprzedawcy w ich salonie a jednak nie ma na podszewce marynarki wszytej żadnej metki poza metką z nazwą producenta tkaniny - ale to na pewno ten model, w którego ubrali kiedyś Tonyego Ward'a. W żadnym sklepie ani na ich stronie go jednak wcześniej nie widziałem - tylko na zdjęciach na banerach reklamowych z Amerykaninem.

 

Pozdrawiam.

Opublikowano

Do kamizelki nie mam zastrzeżeń, u mnie zakrywa wszystko, co powinna. Z kolei marynarka, jak na moje standardy, jest delikatnie za krótka, choć nikt poza mną zdaje się tego nie dostrzegać więc może jestem przewrażliwiony :)

 

Pozdrawiam.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Aby podkreślić elastyczność granatowego garnituru, który ostatnio pokazywałem jako ślubny, przygotowałem stylizację casualową z tą samą marynarką :D

 

attachicon.gifTomasz Miler Casual 7.jpg

 

attachicon.gifTomasz Miler Casual 3.jpg

 

 

 

"....przygotowałem stylizację casualową z tą samą marynarką"....hmm....jeśli napisałby to początkujący forumowicz można byłoby to zrozumieć. gorzej gdy coś takiego pisze  marketingowiec chcący w oczach swoich potencjalnych klientów uchodzić za eksperta w zakresie klasycznej męskiej elegancji. celowo piszę chcący uchodzić za eksperta w zakresie męskiej elegancji( w ramach swoich intensywnych działań marketingowych) a nie nim będący jako że każdy znający podstawowe zasady męskiej elegancji wie iż coś takiego jak zestaw casualowy z marynarką może istnieć jedynie w świadomości ignorantów. zestaw/stylizacja casualowa z marynarką, to oksymoron. stroje casualowe nie zawierają marynarki. co gorsza, przedstawiony zestaw nie jest nawet zestawem smart casualowym i co należy podkreślić błąd nie polega na pominięciu słowa "smart". prezentowany na zdjeciach przez @4inHand to zestaw zaliczający się do grupy  city zwanych też po polsku strojami miejskimi.

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

"....przygotowałem stylizację casualową z tą samą marynarką"....hmm....jeśli napisałby to początkujący forumowicz można byłoby to zrozumieć. gorzej gdy coś takiego pisze sprawny marketingowiec chcący w oczach swoich potencjalnych klientów uchodzić za eksperta w zakresie klasycznej męskiej elegancji. celowo piszę chcący uchodzić za eksperta w zakresie męskiej elegancji( w ramach swoich intensywnych działań marketingowych) a nie nim będący jako że każdy znający podstawowe zasady męskiej elegancji wie iż coś takiego jak zestaw casualowy z marynarką może istnieć jedynie w świadomości ignorantów. zestaw/stylizacja casualowa z marynarką, to oksymoron. stroje casualowe nie zawierają marynarki. co gorsza, przedstawiony zestaw nie jest nawet zestawem smart casualowym i co należy podkreślić błąd nie polega na pominięciu słowa "smart". prezentowany na zdjeciach przez @4inHand to zestaw zaliczający się do grupy  city zwanych też po polsku strojami miejskimi.

 

...a tak w dwóch słowach, o co chodzi? Nie podoba Ci się marynarka w strojach każualowych?

Opublikowano

@Whitsnake

 

"..nie podoba Ci się marynarka w strojach każualowych?"

 

powyższe pytanie zawiera błędne założenie. strój casualowy to strój którego elementem nie jest marynarka.

Opublikowano

Kolego blue - zanim jeszcze wymyślono klasyczną męską elegancję, wymyślono coś jeszcze fajniejszego - zasady pisowni. Polecam. Bez ich respektowania nawet najtrwalsze prawdy o zestawach koordynowanych tracą swą moc.

  • Oceniam pozytywnie 3
Opublikowano

@Whitsnake

 

"..nie podoba Ci się marynarka w strojach każualowych?"

 

powyższe pytanie zawiera błędne założenie. strój casualowy to strój którego elementem nie jest marynarka.

 

Podziwiam oddanie dogmatom, choć nie podzielam tej opinii. O ile zasady klasycznej elegancji są dość konkretne to (z definicji), widzę sporą dowolność w kreowaniu własnego stylu każual jako stylu niezobowiązującego. Dla mnie marynarka jest ulubionym elementem każdego zestawu; zarówno eleganckiego jak i niekiedy, nawet sportowego. 

  • Oceniam pozytywnie 3
Opublikowano

Również nie podzielam tej opinii. O ile klasyczna elegancja kieruje się precyzyjnymi zasadami i typowe okazje do zakładania strojów formalnych w znacznej części nie zmieniły się od dawien dawna, o tyle sama definicja casualu jest płynna i daje sporą dowolność. Kiedyś casualowe było oddawanie się urokom natury poza miastem (w literaturze często spotyka się odniesienia do marynarek tweedowych jako marynarek "na wypad na wieś"), nie istniał business casual, wpływy amerykańskie i włoskie nie mieszały się z brytyjskimi, a takie określenia jak "dapper casual" to byłaby w ogóle herezja. Ale rzeczywistość i sposób noszenia ubioru jest tak samo żywy jak wszystko inne.

 

Jeżeli wyprzemy się marynarek jako "dozwolonego" elementu zestawów casualowych, to jak zaklasyfikować lekkie, nieco ekstrawaganckie garnitury z nieformalnych tkanin, takich jak len czy bawełna? Do wspomianego stylu "city" nie pasują na innych frontach. Gdzie jak gdzie, ale przy strojach swobodnych twarda kategoryzacja moim zdaniem zbyt wiele pożytku nie przynosi.

 

Ja np. marynarkę zrzucam z siebie bardzo późno na drodze deformalizacji, i prawie zawsze jakąś mam na grzbiecie. Ani mi się widzi zastanawiać, czy mam prawo to nazwać strojem casualowym, czy nie ;-)

 

A w ogóle to nie chcę się nadto czepiać, ale przetrawienie pierwszego wpisu blue wymaga przeczytania go 15 razy ze względu na niechlujną pisownię + trąci on nieco nagonką na Tomka, która ostatnio w tym samym składzie osobowym skończyła się ciężkimi nożyczkami od moderacji...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.