pirat Opublikowano 14 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2017 5 minut temu, mosze napisał: Strasznych. Zdarza się, że coś o coś zahaczy itp. (wieszak, drzwi szafy) - w pokrowcu garnitur jest bezpieczny. Interesujące... wieszak o drzwi szafy zahaczy. Nie zdarzyło mi się ale kto wie. Nic nie mam przeciw trzymaniu odzieży w pokrowcach ale niektóre teorie trochę mnie bawią. Może zainstaluję kamerkę w szafie, żeby zobaczyć jak się garniaki sprawują i czy ich banda wieszaków z drzwiami nie napastuje. 2 Cytuj
nynu Opublikowano 16 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2017 Panowie, Jak oceniacie połączenie żółtej kamizelki, takiej w stylu buff morning suit vest z granatowym garniturem? Pretensjonalne? Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Czarnoskóremu by pasowało, komuś z naszej szerokości geograficznej trudno udźwignąć żółty, chyba, że pastelowy, blady. W takim wypadku można spróbować. Pytanie ode mnie -- chcę kupić kilka par chinosów bawełnianych z niewykończoną nogawką i oddać je do krawcowej do zrobienia mankietów. Po pierwsze - czy mankiet na bawełnianych spodniach to dobry pomysł; po drugie - bo krawcowa zapyta - czy chcę je w takim razie obszyć taśmą spodniową na dole (chyba nie?); po trzecie - czy jak mi się mankiet znudzi, to można go po prostu usunąć, czy trzeba przy tym jeszcze skrócić spodnie? Cytuj
Wessling Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2017 W stylu oznacza dokładnie w kolorze buff, czyli takim płowym? Czy chodzi bardziej o krój, a kolor jakiś mocny żółty? Drugi przypadek wykracza poza moje rejony tolerancji dla żywych kolorów. Pierwszy mogę sobie wyobrazić, ale wszystko zależy od materiału i kroju obu. I okazji. Osobiście wybrałbym raczej spokojną szarość, a uwagę zwracał ewentualnie mocniejszym deseniem na kamizelce. Ale ja konserwatywny jestem Cytuj
Tomasz Fedak Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Godzinę temu, swordfishtrombone napisał: Czarnoskóremu by pasowało, komuś z naszej szerokości geograficznej trudno udźwignąć żółty, chyba, że pastelowy, blady. W takim wypadku można spróbować. Pytanie ode mnie -- chcę kupić kilka par chinosów bawełnianych z niewykończoną nogawką i oddać je do krawcowej do zrobienia mankietów. Po pierwsze - czy mankiet na bawełnianych spodniach to dobry pomysł; po drugie - bo krawcowa zapyta - czy chcę je w takim razie obszyć taśmą spodniową na dole (chyba nie?); po trzecie - czy jak mi się mankiet znudzi, to można go po prostu usunąć, czy trzeba przy tym jeszcze skrócić spodnie? Ad 1) Osobiście mam w wielu parach mankiet w bawełnianych spodniach. Moim zdaniem lepiej utrzymują kant spodni na dole, są skrojone nieco krócej bo sam mankiet dodatkowo obciąża nogawkę, co wg mnie dobrze się układa szczególnie w ruchu. Ad 2) Proponowałbym wykończyć je mimo wszystko taśmą na dole - zapobiega to strzępieniu się tkaniny o but - tym bardziej jeśli łączymy spodnie z jakimś zamszem, butami z ażurami itp. Wydłuży to nieco ich żywotność. Ad 3) Mankiet zawsze można usunąć bez skracanie spodni. . Pamiętaj jednak, że w zależności od materiału (w przypadku chino mówimy najczęściej o gabardynie bawełnianej) mogą pozostać ewentualne drobne ślady, których nie do końca będziesz w stanie usunąć nawet po kilku praniach. 2 Cytuj
vrod Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Witam, planuję zakup butów na cieplejsze dni. Waham się pomiędzy dwoma modelami, oto one: 1. Loafers ASOS (zdjęcie pochodzi ze strony ASOS.com). 2. Mokasyny POLO Ralph Lauren Bienne II. Które z nich są Waszym zdaniem lepsze (w domyśle "ładniejsze")? Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 17 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2017 to zupełnie inne buty, boet shoes są znacznie mniej formalne. Ja nie kocham boat shoes (chociaż mam i czasem założę na wczasy nad morzem), wolę mokasyny, chociaż jeśli cena podobna, to RL zdaje się obiecywać lepszą jakość... Ale to tylko takie gdybanie. Cytuj
Karol G. Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2017 Krótka piłka - renowacja koloru - zamsz, ciemny brąz - jaki środek polecacie? Cytuj
Manolete Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Panowie, zrobiły mi się przetarcia na koszuli od Lamberta- vide linki. Coś można z tym zrobić? Miałem ją na sobie może 4-5 razy, szkoda mi tych 3 stówek, które za nią dałem. https://zapodaj.net/7bf50fee99b40.jpg.html https://zapodaj.net/6a533297946e0.jpg.html Może reklamować, a może znacie jakieś domowe sposoby? Cytuj
nynu Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Jak była użytkowana w normalny sposób, tj. nie czołgałeś się w niej po asfalcie to wg. mnie do reklamacji. Jest jeszcze opcja, że stało się to w trakcie prania w pralce; i podobnie jak wyżej, jak nie było instrukcji nakazującej prania ręcznego to do reklamacji. Cytuj
White Haven Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2017 W dziwnych miejscach się pojawiły - masz może jakieś podejrzenia od czego mogły się przetrzeć ? U mnie zazwyczaj w pierwszej kolejności przeciera się wewnętrzna strona kołnierzyka i mankiety. Materiał musi być bardzo delikatny, ale i tak 4-5 użyć to zdecydowanie za szybko. Sprawdż może czy marynarka nie ma jakiś ostrych szwów, wykończeń. A tak na marginesie - nie warto kupować Lamertów w pierwotnej cenie. W zasadzie cały czas są jakieś wyprzedaże i cena potrafi spaść nawet poniżej 100 zł za koszulę. Cytuj
Manolete Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2017 @nynu @White Haven Właśnie nie wiem, od czego się to zrobiło, nie mam pojęcia. Żadnej nowej marynarki nie mam, na żadnej innej koszuli mi się coś takiego nie pokazało. Przetarcia są jakby na wysokości paska od spodni, ale gdyby to była przyczyna, to byłaby pewnie poprzecierana z obydwu stron/ na całym pasie. Teraz są tylko po mojej prawej stronie. Dzięki za radę, pójdę zareklamować o ile wynajdę paragon. Cytuj
Fargo Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Mam takie poczucie, że jakość materiałów używanych do produkcji Lambertów jest dość losowa (Ja najmniej zadowolony jestem z białej koszuli z bawełny od Getznera.) Mam obecnie ok. 10 Lambertów, ale coś takiego widzę po raz pierwszy Ja bym reklamował ... Cytuj
White Haven Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2017 @Fargo Niestety masz rację. Niektóre Lamberty są dobre gatunkowo, a inne to tandeta na poziomie zwykłej Wólczanki. Już kilka razy się nadziałem. Teraz jak mam jakiekolwiek wątpliwości po zakupie i pomacaniu materiału to odsyłam. Cytuj
arekx Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Można próbować robić tak - jak podają nazwę tkaniny czy producenta tkaniny to kupować. Jak nie podają - nie brać bo pewnie i nie mają się czym chwalić. Cytuj
Leppard Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Godzinę temu, Manolete napisał: @nynu @White Haven Właśnie nie wiem, od czego się to zrobiło, nie mam pojęcia. Żadnej nowej marynarki nie mam, na żadnej innej koszuli mi się coś takiego nie pokazało. Przetarcia są jakby na wysokości paska od spodni, ale gdyby to była przyczyna, to byłaby pewnie poprzecierana z obydwu stron/ na całym pasie. Teraz są tylko po mojej prawej stronie. Dzięki za radę, pójdę zareklamować o ile wynajdę paragon. A może nosisz torbę/teczkę "na ramię" i ona "ocierając się" w czasie ruchu przeciera koszule na wysokości paska? Nawet gdy masz na sobie marynarkę...? Cytuj
Santino Opublikowano 21 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2017 A może nosisz torbę/teczkę "na ramię" i ona "ocierając się" w czasie ruchu przeciera koszule na wysokości paska? Nawet gdy masz na sobie marynarkę...? Albo to od pasów bezpieczeństwa w samochodzie? Cytuj
Sirius Opublikowano 22 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2017 Panowie, jaki typ butów polecacie na 3 parę? Mam już czarne oxfordy captoe i brązowe oxfordy capteo(obecnie podstawowa para). Chciałbym trochę odciążyć te ostatnie i szukam butów głównie do zestawów koordynowanych. Wcześniej zakładałem, że trzecia para to będą monki. Im więcej się zastanawiam tym bardziej jednak skłaniam się ku brązowym oxfordom half albo quarter brogue. Widziałem też kilka ciekawych stylizacji z czarnymi brogsami. Co Waszym zdaniem najlepiej sprawdzi się do zestawu koordynowanego? Cytuj
Hargin Opublikowano 22 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2017 3 minuty temu, Sirius napisał: Panowie, jaki typ butów polecacie na 3 parę? Mam już czarne oxfordy captoe i brązowe oxfordy capteo(obecnie podstawowa para). Chciałbym trochę odciążyć te ostatnie i szukam butów głównie do zestawów koordynowanych. Wcześniej zakładałem, że trzecia para to będą monki. Im więcej się zastanawiam tym bardziej jednak skłaniam się ku brązowym oxfordom half albo quarter brogue. Widziałem też kilka ciekawych stylizacji z czarnymi brogsami. Co Waszym zdaniem najlepiej sprawdzi się do zestawu koordynowanego? Brązowe monki. Skóra licowa lub zamsz (raczej w ciemniejszym odcieniu) - chyba jedne z najbardziej uniwersalnych (w sensie spektrum zastosowań) butów ever. Dla mnie zdobienia brogue fajnie pasują na sezon jesień/zima, w lato niechętnie sięgam po takie buty. 2 Cytuj
Wessling Opublikowano 22 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2017 Zależy jaki styl preferujesz i jakie zestawy masz na myśli. Ponieważ wiosna kiedyś w końcu nadejdzie, a lato też się zbliża, to z perspektywy własnych zakupów, o tej porze roku jako trzecie wybrałbym pewnie jakieś loafersy. Do swoich pierwszych długo się zbierałem, bo ciągle było coś pilniejszego. Myślę tak, ponieważ doświadczenie nauczyło mnie, że zawsze pojawi się jakaś okazja, para o nieodpartym uroku lub wyższa konieczność i te czwarte pojawiają się szybciej niż później Zgadzam się, że monki są bardzo uniwersalne. Jednak osobiście w lato, jeśli aura jest faktycznie letnia, sięgam po nie sporadycznie. Cytuj
Sirius Opublikowano 22 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2017 Tu się muszę kompletnie zgodzić, jak kupi się jedne dobre buty, to chce się więcej Do loafersów chyba jeszcze nie dorosłem. Podobają mi się proste modele, stąd na razie moje upodobanie do oxfordów. Zestawy w które celuje to na razie bezpieczna klasyka (powodowana też niezbyt obszerną szafą) - granatowa marynarka, szare spodnie w kant ewentualnie chinosy. Poza tym w moim miejscu pracy ludzie dosyć luźnie podchodzą do kwestii ubioru, a nie chcę się też za bardzo wychylać i wyróżniać, a tak by pewnie loafersy były odebrane. Cytuj
pirat Opublikowano 23 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2017 6 godzin temu, Sirius napisał: Do loafersów chyba jeszcze nie dorosłem. Podobają mi się proste modele, stąd na razie moje upodobanie do oxfordów. Loafersy są ok ale jak wolisz oxfotdy, a masz czarne i brązowe to kup bordowe. Cytuj
GrafZero Opublikowano 27 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2017 Panowie. PL GODZINA 12 OPERA. Co ubrać by się nie wyglupic?? Cytuj
mosze Opublikowano 27 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2017 Czyżby "Czarodziejski Flet"? Odpowiadając na pytanie - mimo wszystko ciemny garnitur, ale koszula niekoniecznie biała. Cytuj
Aver Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 28 Kwietnia 2017 Przeczytałem na blogu Jana Adamskiego (tak, wiem), że jest dopuszczalne przechowywanie zawiązanej muszki i nie ma tu analogii z krawatem. Głupota czy dobry pomysł na oszczędzanie czasu bez żadnych strat? Widziałem zresztą w różnych sklepach muszki już zawiązane, tylko z rozpiętym paskiem, i po rozwiązaniu nic złego się z nimi nie działo, ewentualnie nadawały się do lekkiego potraktowania parą czy prasowania, a krawaty oczywiście zawsze sprzedaje się rozwiązane. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.