Wessling

Użytkownik
  • Zawartość

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

10

O Wessling

  • Tytuł
    Zwykły
  • Urodziny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Czy w tych nowych krojach rękawy nadal są tak absurdalnie nisko wszyte?
  2. Zależy jaki styl preferujesz i jakie zestawy masz na myśli. Ponieważ wiosna kiedyś w końcu nadejdzie, a lato też się zbliża, to z perspektywy własnych zakupów, o tej porze roku jako trzecie wybrałbym pewnie jakieś loafersy. Do swoich pierwszych długo się zbierałem, bo ciągle było coś pilniejszego. Myślę tak, ponieważ doświadczenie nauczyło mnie, że zawsze pojawi się jakaś okazja, para o nieodpartym uroku lub wyższa konieczność i te czwarte pojawiają się szybciej niż później Zgadzam się, że monki są bardzo uniwersalne. Jednak osobiście w lato, jeśli aura jest faktycznie letnia, sięgam po nie sporadycznie.
  3. W stylu oznacza dokładnie w kolorze buff, czyli takim płowym? Czy chodzi bardziej o krój, a kolor jakiś mocny żółty? Drugi przypadek wykracza poza moje rejony tolerancji dla żywych kolorów. Pierwszy mogę sobie wyobrazić, ale wszystko zależy od materiału i kroju obu. I okazji. Osobiście wybrałbym raczej spokojną szarość, a uwagę zwracał ewentualnie mocniejszym deseniem na kamizelce. Ale ja konserwatywny jestem
  4. @vrod Trochę smutno wygląda ten zestaw, a chcesz osiągnąć efekty ożywienia kolorystycznego. Spróbuj w takim razie z żywszymi kolorami. Ja raczej wybrałbym jaśniejszą, bardziej nasyconą zieleń. Szczególnie na cieplejsze miesiące. Dobrze gra z niebieskim i granatem. Z kolei w połączeniu z szarym dobrze czuję się w spodniach oliwkowych lub khaki. I jeśli nie mam nic pod szyją, to do vnecka raczej wybieram koszulę z przypinanymi wyłogami. Nie martwię się wtedy, co się z nimi dzieje.
  5. Myślę, że ważne są możliwości budżetowe i etap, na którym ktoś jest. Na początku wydawałem znacznie więcej. Procentowo i kwotowo. Później to było raczej uzupełnianie, odświeżanie, jakieś ciekawostki, okazje. Co miesiąc głównie drobiazgi (poszetka, krawat, koszula, bielizna, czapka, itd.) - zwykle max 5%. Co kilka miesięcy większe zakupy (marynarka, spodnie, garnitur, kurtka, itp.) - przeważnie granicą było 20% kumulowane przez jakiś czas. Nie sądzę, żebym średnio przekraczał 10%. Ale wolę zbyt dokładnie nie liczyć. Szczególnie, kiedy stwierdziłem, że butów mało, a te co mam już nie wydają się takie świetne. I jeszcze nie próbowałem bespoke
  6. A jaki rozmiar i długość rękawa potrzebujesz? W TM Lewin czy CT można wybrać różną długość rękawa, ale o ile pamiętam, to różnica jakichś 2-2,5 cm. Czasem jest opcja dopasowania rękawa (w cenie, za którą u krawcowej zrobisz dwie koszule).
  7. Może ekonomia skali. Pasków do spodni robi się chyba znacznie więcej.
  8. Te spodnie układają się niewiele lepiej niż poprzednie. Zmarszczenia występują w podobnych miejscach, choć w tych skala jest nieznacznie mniejsza. Jak są dopasowane na górze (pas/biodra)? Nie ściągnąłeś mocno paskiem nadmiaru materiału? Takie fałdy czasem robią się, gdy spodnie są zbyt luźne. Sprawdź, czy sytuacja się poprawia, gdy zbierasz trochę materiału na poszczególnych szwach. Po drugie dość wyraźnie widać łydkę. Możliwe, że spodnie trochę się na niej opierają i nie mogą swobodnie opaść - wąska nogawka przy mocno wysklepionej łydce. Na zdjęciu sugeruje to przesunięcie bocznego szwu. Za długie spodnie też nie pomagają odpowiedniemu układaniu się materiału. Prawdopodobnie w kilku miejscach cechy osobnicze rozjechały się z krojem i wszystko złożyło się na taki efekt Najlepiej zabrać garnitur do krawca i skonsultować
  9. Trudno ocenić długość, bo nie widać całej sylwetki. Same rękawy dłuższe być nie powinny. Moim zdaniem mogą być krótsze. Płaszcz wygląda na zbyt obszerny, ale może to tylko kwestia zdjęcia. Zastanawia mnie też szew na plecach, bo na zdjęciu wygląda na krzywy.
  10. Może wyglądać, jakbyś zdjął krawat po pracy
  11. Chyba, że buntownik pełną gębą, to wtedy w dni parzyste czarny przód i granatowy tył, a w pozostałe na odwrót ;)
  12. Jeśli ktoś szuka trwałych butów, które pozwalają wejść wszędzie z przytupem http://www.ebay.pl/itm/Original-British-Army-Black-Leather-Parade-Ammo-Boots-6M-UK-/262846477185?hash=item3d32def381:g:l2EAAOSwx6pYneuT Skoro "original", to Meermin robi buty dla brytyjskiej armii?
  13. Nie widziałem, a sensu nie widzę. Może do stukania o blat albo jako odblaski ostrzegawcze dla osób za plecami
  14. Generalnie czarna koszula, nawet gładka, jest na skali formalności zdecydowanie niżej niż koszule białe, jaśniejsze, czy z typowym deseniem. Prawie poza skalą. Dlatego zastosowania formalne, półformalne czy biznesowe odpadają. oczywiście o ile nie jesteś artystą, piłkarzem czy innym celebrytą. Ponadto może nie być korzystna dla wyglądu, ponieważ zamiast tworzyć ramę dla twarzy, zdominuje ją i będzie odwracać uwagę. Szczególnie u osób o jasnych włosach i karnacji. Efekt może być podobny jak na Twoim zdjęciu - dużo ciemnych tkanin i wyjdzie nijaka jasna plamka zdominowana przez ciemną plamę. Ale z czarną koszulą też można zrobić coś fajnego, mając oczywiście na uwadze, kto i kiedy ma ją nosić: - bardzo casual: jasnoszary crew neck i grafitowe jeansy, do tego mogą być sportowe buty - jest karnawał: ubranie w stylu gangstera na imprezę , np. jak tytułowy bohater filmu John Wick. Oczywiście jeśli charakter imprezy sprzyja, a towarzystwo wie, że umiesz sam siebie traktować z przymrużeniem oka - typowo: szare spodnie i czarna koszula solo na wieczorne spotkanie i rozmowy w klubie czy barze. Jeśli światło jest mocno przyciemnione lub tło ciemne, to zwykły efekt czarnej koszuli może stać się korzystny - przyciągnie uwagę rozmówcy do twarzy - młodzieżowo (?): grafitowe spodnie i kamizelka, a do tego krawat z jakimś wybijającym się kolorem, np. w granatowe i bordowe pasy. Sam nie ubrałbym się w ten sposób, ale 10-15 lat temu... - bardziej "formalnie" - szary lub w jaśniejszym graficie garnitur i np. krawat w czarne i białe pasy. Ważne, żeby zachowany był wyraźny kontrast. Nie moja bajka, ale jeśli ktoś chce podkreślić swoją inność, buntowniczy charakter, czy cokolwiek innego, to czemu nie.
  15. @swordfishtrombone De gustibus... Mnie akurat nr 5 nie wydaje się nijaki. Przeszycia na klapach dodają charakteru i są ciekawym wyróżnikiem. Intuicja podpowiada mi, że materiał na żywo prezentuje się lepiej. Nie widać całej sylwetki oraz ujęcia z boku, więc trudno ocenić dopasowanie. Jednak nie jest złe, nawet chyba lepsze niż w pozostałych. Guziki wysoko, ale tego nie zmienisz. Trzeba uznać, że to produkt na spacery w wiejskim plenerze i musi zapinać się wyżej, by zatrzymywać ciepło Gdyby była na 2,5 guzika, z odpowiednio wykończonym kołnierzem i funkcjonalną butonierką... Normalnie pan na włościach robi wiosenny obchód. Trzeba tylko dokupić kilka hektarów łąk i wrzosowisk