Adam Granville Opublikowano 27 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2012 Ponieważ guziki i tak muszą być odprute, radziłbym, aby je przy okazji wymienić. Kupić osobno ładne złote guziki z jakimś marynarskim motywem (np. Holland&Sherry model Admirals) i będzie Pan miał piękny, klasyczny blezer, z którego będzie Pan miał wiele pociechy, bo to bardzo uniwersalny element garderoby zarówno na bardziej formalne okazje (biała koszula, krawat stowarzyszeniowy, szare, wełniane spodnie), jak i na całkiem luzackie imprezy (koszula button-down bez krawata, chinos). Marek Belka nawet składał przysięgę jako szef NBP w blezerze, ale to już taka raczej typowo nadwiślańska "elegancja", której bym się raczej wystrzegał. Cytuj
David Opublikowano 27 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2012 Do MD jakoś nie mam przekonania jeśli chodzi o marynarki, zamówiłem tą z SS i zobaczymy. Panie Granville, jak mam rozumieć ,,niewłaściwie przyszyte guziki (nie na krzyż)"?: Tak powinno być? Cytuj
Adam Granville Opublikowano 27 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2012 Tak powinno się przyszywać męskie guziki. Mężczyźni wyruszali na długie wyprawy na polowania lub wojaczkę. Łatwo w takich sytuacjach może dość do oderwania guzika, a jego przyszycie w takich warunkach też sprawia problemy. Dlatego guziki męskie musiały być przyszyte wyjątkowo solidnie, na krzyż. Ta tradycja zachowała się do dziś. Damskie guziki nie były narażone na takie przeciążenia, a igła i nitka były w domu zawsze pod ręką. Dlatego damskie guziki mają na ogół tylko dwie dziurki, to jest wystarczające, a jeśli nawet cztery, to guzik jest przyszyty równolegle. Ten kto nosi marynarkę z guzikami przyszytymi równolegle, jest narażony na uśmieszki za plecami ze strony osób znających się na rzeczy ("ubiera się u damskiego krawca"). Cytuj
mr.vintage Opublikowano 28 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2012 Ten kto nosi marynarkę z guzikami przyszytymi równolegle, jest narażony na uśmieszki za plecami ze strony osób znających się na rzeczy ("ubiera się u damskiego krawca"). A jak ktoś się nie ubiera u krawca, to też będzie wyśmiewany? Zdecydowana większość producentów RTW przyszywa guzki równolegle. Swoją drogą chętnie zobaczyłbym doświadczenie w którym badamy wytrzymałość przyszycia guzika równolegle i na krzyż. Oczywiście zakładając, że używamy tej samej siły, tej samej nici, o tej samej długości i takiego samego guzika. Cytuj
Stormont Opublikowano 28 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2012 Nie będzie wyśmiewany, bo 99% społeczeństwa nie ma o tym pojęcia. Cytuj
michau Opublikowano 28 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2012 Ale my się znamy, albo dokładniej dążymy do tego by pogłębiać naszą wiedzę w dziedzinie klasycznej elegancji. Jeśli jest tak jak pisze Adam Granville, to warto zrobić takie poprawki. Pytanie, czy tak rzeczywiście jest? Ja takiej wiedzy nie posiadam. Jednak uważam, że warto by dyskusja dotyczyła własnie tego, a nie czy ktoś to zauważy. Cytuj
David Opublikowano 28 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2012 Nie bagatelizuję tak szczegółowych porad i biorę je pod uwagę, chociaż to już bardzo mały detal. Cytuj
alabuz Opublikowano 30 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2012 Dziś odwiedziłem TK Maxxx i wpadła mi w oko marynarka włoskiej firmy Paoloni. Jako, że mam duży problem ze znalezieniem dobrze dopasowanej marynarki, każda która nie leży jak worek jest dla mnie godna rozważenia. Co myślicie o tej marynarce? Najbardziej martwi mnie jej długość oraz wysokość górnego guzika. Cytuj
Jan Opublikowano 30 Grudnia 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2012 Jest krótka, guzik jest wysoko, ale jesteś szczupły i pewnie wysoki, więc z wieszaka w cenie tkmaxx będzie ciężko znaleźć coś innego lepiej leżącego. Jeśli Ci się podoba, to bierz - nie jest to życiowa decyzja Cytuj
Karol G. Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Czy mankiet koktajlowy w nieformalnej koszuli w kratę gingham to dobre rozwiązanie? Jaki stopień formalności ma taki typ mankietu? Czy jest to (jak się domyślam) coś pomiędzy "zwykłym" a francuskim? Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Ja stosuje je do wszystkich koszul mniej formalnych, gdzie nie chce pakowac mankietu na spinki. Stopien formalnosci jest dokladnie taki, jak wskazuje nazwa, koktajowy Cytuj
David Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 ,,Ciąć" czy zostawić w spokoju? Spodnie są już po drugiej poprawce (po pierwszej nawet na Pitti budził bym zdziwienie ): Cytuj
Mr.Consigliere Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Ja bym już raczej zostawił. Cytuj
Haz Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 IMHO też - zostaw. Są OK. Cytuj
David Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Chyba za dużo forum czytam bo ta ,,harmonijka" nie daje mi spokoju , dziękuję za opinie. Cytuj
pirat Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Ja podchodze do tego tak: tyl i boki bez zalaman, przod opcjonalnie. Cytuj
el-biczel Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Skracanie tyłu byłoby już ryzykowne - zrobiłem tak w jednych spodniach i nie był to najlepszy wybór. Natomiast przód możnaby trochę skrócić. Cytuj
Misza Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Z przodu wygląda źle, z boku widać, że krótko. Fatalna sytuacja .Skasować manszet i zrobić po skosie . Cytuj
el-biczel Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Z przodu wygląda źle, z boku widać, że krótko. Fatalna sytuacja .Skasować manszet i zrobić po skosie . Nie trzeba kasować manszetu. Cytuj
Misza Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Nie trzeba, ale nie wszyscy krawcy poradzą sobie z manszetem po skosie. Cytuj
el-biczel Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Nie trzeba, ale nie wszyscy krawcy poradzą sobie z manszetem po skosie. Ale czy naszym zadaniem, nie jest uświadamianie krawców, że można tak zrobić? Warto pytać. Cytuj
Misza Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Bez załamań wygląda to chyba lepiej. Jak myślicie? Cytuj
David Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Lepiej lepiej, z tym, że to mięciutka flanela a ja mam dosyć cienką i sztywną wełnę. Chyba jednak skuszę się na poprawkę o ile będzie możliwa: PS. Chciałem powiedzieć, że miękki materiał nie tworzy takich ostrych załamań. Cytuj
Misza Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 To wytłumacz mi teraz, jaka to różnica w omawianym kontekście. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 12 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Stycznia 2013 ale to nie jest wina dlugosci, tylko zlego kroju lub zaprasowania. Zobacz jak spodnie na tyle odstaja i tym samym sie szybciej koncza z przodu Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.