Skocz do zawartości

Forumowa poradnia stylistyczna


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ewentualnie można by spróbować zaszyć tę szlicę, ja, ze względu na nieco większą szerokość bioder, we wszystkich przerabianych przez krawcową marynarkach prosiłem o zaszycie fabrycznie zrobionych rozporków i teraz leżą gładko. Zwłaszcza, że w przypadku Twojej marynarki środkowy szew jest bardzo widoczny :)

A mógłbyś pokazać jak się prezentuje marynarka po zaszyciu rozcięć? Może być na PW.

Bardzo dziękuję za wszystkie sugestie.

Opublikowano

@alabuz

Miałem identyczny kłopot z tweedową marynarką. Zwróciłem się z tym tematem do krawcowej i bez trudu udało się zaprasować materiał. Od tego czasu minęło kilka miesięcy i nie widzę zmian na gorsze. Jest więc duża szansa, że u Ciebie także skończy się na zaprasowaniu. Krawiec prawdę Ci powie.

Pozdrawiam

Opublikowano

Jeżeli chodzi o rozmiar, to jestem pomiędzy 182-188 (mam 185). Właściwie nie zastanawiałem się nad granatowym, zawsze myślałem tylko o czarnym.

Niestety, ale czas pomyśleć o granatowym.

Zrób sobie zdjęcie w granatowym i rzuć na nie okiem - przy Twojej karnacji będziesz w nim wyglądał dużo lepiej.

Opublikowano

Dobrze, sprawdzę dziś granatowy. W sklepie były również stalowe, co o nich sądzicie?

Chciałbym jeszcze spytać o inne detale takie jak obecność stójki, lub jej brak a zamiast tego np. klapy z przodu czy też kołnierz w stylu drugiego zdjęcia. Nie wiem na które się zdecydować (stójka wydaje się być cieplejsza).

Kolejnym elementem są guziki. Moim zdaniem widoczne 4 bardzo wyszczuplają, 3 byłyby idealne. Guziki schowane w płaszczu na moim zdjęciu jeszcze jakoś wyglądają, choć inne płaszcze z takimi guzikami wyglądały "jak jedna wielka ciemna plama".

Dodam, że płaszcz ma być "wołem roboczym" na każdy dzień.

Opublikowano

Ten kto nosi marynarkę z guzikami przyszytymi równolegle, jest narażony na uśmieszki za plecami ze strony osób znających się na rzeczy ("ubiera się u damskiego krawca").

A jak ktoś się nie ubiera u krawca, to też będzie wyśmiewany?

Zdecydowana większość producentów RTW przyszywa guzki równolegle.

Swoją drogą chętnie zobaczyłbym doświadczenie w którym badamy wytrzymałość przyszycia guzika równolegle i na krzyż. Oczywiście zakładając, że używamy tej samej siły, tej samej nici, o tej samej długości i takiego samego guzika.

Tu nie chodzi o rozwiązywanie zagadnień z zakresu wytrzymałości materiałów typu, który sposób przyszycia jest mocniejszy (kąt opasania, współczynnik tarcia itd.), tylko o kwestię kulturową.

Tradycyjnym guzikiem stosowanym w damskiej odzieży jest guzik dwudziurkowy, a męskim czterodziurkowy przyszyty na krzyź, z historycznych powodów, które opisałem w poprzednim poście.

Jeśli kobieta decyduje się na guzik czterodziurkowy, to jest to decyzja podobna do wyboru spodnium (czyli czegoś w gruncie rzeczy męskiego - marynarka plus spodnie).

Żeby jednak zaznaczyć, że nadal jest kobietą, a nie kimś przebranym za mężczyznę, ma w takim spodnium zawsze marynarkę zapinaną na damską stronę.

Podobna sytuacja jest z guzikiem. Wybiera guzik czterodziurkowy, czyli w zasadzie męski guzik, ale żeby zaznaczyć, że nadal jest kobietą, przyszywa go dwa razy po dwie dziurki, w damski sposób.

Pewno, że to drobiazgi, ale ubiór to skomplikowany system sygnałów. Wiele z nich działa w podświadomy sposób. Proszę sobie wyobrazić dwie identyczne marynarki, jedna z guzikami na krzyż, a druga z guzikami przyszytymi równolegle. Która jest bardziej męska?

W RTW na takie rzeczy nie zwracają uwagi, bo produkt jest przeznaczony dla szerokich mas, które takich niuansów nie łapią i w dodatku nie trzeba przestawiać guzikarki, choć większość guzikarek wyposażonych jest zarówno w funkcję przyszywania równoległego, jak i na krzyż, a nawet przyszywania guzików z trzema dziurkami.

Opublikowano

Mam takie pytanie co sądzicie Panowie o zestawach koordynowanych z marynarką w grube pasy i gładkimi spodniami. Pytanie moje pojawia się stąd, że w różnych zestawach prezentowanych u różnych znanych projektantów/krawców zestawy koordynowane prezentowane są albo marynarka w kratę lub gładka i do tego spodnie gładkie. Maryynarki w pasy występują jako garnitury z takimi samymi spodniami. Czy noszenie takiego zestawu jaki przedstawiłem na wstępie jest jakimś błędem i ciekawe z czego wynika taka niechęć do takich zestawów w różnych kolekcjach.

Opublikowano

Grube pasy raczej pasuja do spodni, w marynarce potrafia poszerzac, zbyt male osoby przytlaczac, a i kiedy juz te wczesniejsze problemy sprytnie rozwiazemy, ciezko je skomponowac do reszty. Grube pasy to raczej wzor na spodnie lub arcy wyrozniajacy sie garnitur

Opublikowano

W takim razie będzie trzeba budżetowo, dziwne jakby guziki przewyższyły wartość marynarki:)

Może coś w nawiązaniu do oryginału: http://guziki24.pl/public/guziki/guzik/68

Lub (wybaczcie) coś plastikowego: http://guziki24.pl/public/guziki/guzik/385

Zupełnie się nie znam. Jedyne co wiem, to to że obecne guziki markowane zarą wyglądają fatalnie. Proszę zatem o pomoc. Przypomnę, że mówię o tej marynarce: http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/s ... 0MARYNARKA

Dodam tylko, że rozmiary obecne to 15mm i 20 mm.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.