Skocz do zawartości

Forumowa poradnia stylistyczna


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@alabuz,

odpowiem tak - mam od dawna zarówno granatową jak i brązową marynarkę z bawełny; granatowa jest moim pierwszym wyborem na wieczorne  wyjścia czy mniej zobowiązujące okazje, a brązową miałem na sobie raz... (choć nadal bardzo mi się podoba, to jakoś nigdy się nie składa :roll:)

Żeby nie było - ta brązowa, którą podlinkowałeś też mi się podoba.

Opublikowano

To że dwóch Kolegów wybiera granat jeszcze o niczym nie świadczy. Mam kilka marynarek granatowych i kilka brązowych. Najczęściej wybieram brązowe (w różnych odcieniach). Granatowa wcale nie jest taka uniwersalna. Wszystko zależy od odcienia, okazji, gremium, koloru spodni i koszuli. 

Opublikowano
W dniu 18.04.2019 o 21:17, Koval napisał:

@alabuz,

odpowiem tak - mam od dawna zarówno granatową jak i brązową marynarkę z bawełny; granatowa jest moim pierwszym wyborem na wieczorne  wyjścia czy mniej zobowiązujące okazje, a brązową miałem na sobie raz... (choć nadal bardzo mi się podoba, to jakoś nigdy się nie składa :roll:)

Żeby nie było - ta brązowa, którą podlinkowałeś też mi się podoba.

Ja z kolei od pewnego czasu bardzo rzadko noszę granatowe marynarki i głównie wiszą one w szafie. Na co dzień do pracy zakładam szary/granatowy garnitur i w weekendy wolę założyć coś w innych, bardziej casualowych kolorach np. właśnie brąz, czy bordo. Nie uważam żeby do casualu były one mniej uniwersalne niż granatowe a nawet wydają mi się lepiej pasować. Natomiast bawełniane marynarki, w dowolnym kolorze, uważam za nieporozumienie. Kiepsko oddychają, nieestetycznie się gną, nie układają się tak dobrze na ciele jak wełna... właściwie trudno mi wymienić chociaż jedną zaletę takiej marynarki. 

  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 3
Opublikowano

Każdy ma inne preferencje sartorialne. Bawełna faktycznie nie sprawdza się w upały, ale w chłodniejsze dni jest ok. Często ma sprany, każualowy, nieformalny wygląd, który pasuje do luźniejszych zestawów. Ja często noszę granatowy garnitur.

Swoją drogą, Włosi o dziwo bardzo lubią bawełniane marynarki, nawet wtedy, gdy jest dość ciepło.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Marynarka SuSu, rozmiar 52. Jak leży? Przód chyba dość dobrze (mam wątpliwość co do długości- 77cm; inne marki, które posiadam są jakieś 2cm krótsze), ale tył na zdjęciach fatalnie. Nie wiem czy to 'zasługa' mojej budowy czy może braku podszewki, przez co marynarka zaczepia się o koszulę/spodnie. Rękaw wiadomo, że za długi. Przydałoby się z 10kg zgubić ale jakoś brak chęci :( 

DSC06156.JPG

DSC06158.JPG

DSC06159.JPG

DSC06162.JPG

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

@adamW marynarka na pewno nie jest za krótka. Natomiast wydaje się być trochę za ciasna w talii (potencjalnie łatwe do skorygowania). Rękawy są za długie, jak słusznie zauważyłeś, ale mnie bardziej by martwiły te marszczenia na widoczne od wysokości bicepsów do łokci - czy w tym regionie nie są one za bardzo opięte? A może to len, co by wiele tłumaczyło? :) Poza tym nie podoba mi się okolica prawego ramienia, występuje tam brzydkie załamanie. Poprawka tego może być trudna i tutaj trzeba by skonsultować się z krawcem.

PS. A tło bardzo fajne :)

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

Tkanina to mix welny i lnu. Natomiast w rekawach jest sliska podszewka. Rekawy nie sa zbyt ciasne- przynajmniej nie mam takiego wrazenia zakladajac marynarke. 

Odnosnie prawego ramienia- chodzi Ci o miejsce wszycia rekawa? Faktycznie nie wyglada to najlepiej i musze to skonsultowac jak to poprawic.

Opublikowano

Przyszły dziś do mnie dwie marynarki SuSu Havana w rozmiarach 46 i 48. Porobiłem zdjęcia (rozmazałem twarz, jakoś tak mam, że unikam swojego wizerunku w internecie, więc wybaczcie) i prosiłbym o opinie, którą (czy w ogóle jakąś) zostawić. Według mnie 48, lepiej się w niej czuję, nie jest aż tak opięta jak 46, no i jest minimalnie dłuższa.

Będę jednak wdzięczny za Wasze opinie i sugestie. Poniżej zdjęcia.

Rozmiar 46

46-back.jpg 46-front.jpg
46-left.jpg 46-right.jpg

Rozmiar 48

48-back.jpg 48-front.jpg
48-left.jpg 48-right.jpg

Opublikowano

@zmarzlo Obie leżą całkiem dobrze, ale osobiście wybrałbym tą pierwszą, w rozmiarze 46. Widać w niej wcięcie w talii, lepiej podkreśla Twoją klatkę piersiową, rękawy mają odpowiedniejszą długość. 48 jest bardziej workowata. Może i faktycznie długość marynarki jest lepsza w tym rozmiarze, ale sama różnica nie jest szczególnie duża i my by było szkoda zachodu. Jeżeli jednak ten rozmiar Ci bardziej odpowiada, to może podkreśl nieco wcięcie w talii u krawca i ją sobie zostaw?

Edit: chociaż jak patrzę z przodu, to te kilka cm robi różnicę, lepiej dzieli Twoją sylwetkę na pół. Wraz z tym taliowaniem  46 wygląda na skurczoną w porównaniu do 48

  • Oceniam pozytywnie 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.