Jump to content
matrix

Męska fryzura

Recommended Posts

a co myślicie o koku z włosów(ang. bun)?

 

Gdyby moje włosy dopuszczały taką możliwość - oj, wiedziałbym co "robić" przez ~rok. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam lekkie zakola i fryzura z przedziałkiem sprawdza się jak najbardziej.

Tobie, Diretorre, taka fryzura nie tylko służy, ale co więcej, wygląda świetnie. Zauważyłem, że osoby z zakolami, u których centralna część włosów robi się w swojego rodzaju szpic idąc ku czole - wyglądają właśnie rewelacyjnie z przedziałkiem. A np. u mnie, osoby mającej (jeszcze) linię włosów idącą prosto, przedziałek jest dosyć śmieszny. Zauważam to na przykładzie jednego z moich ulubionych wokalistów, który w miarę postępowania tworzenia się zakola, wygląda z przedziałkiem coraz lepiej

9d8c85795a9ac0eeb787013d0bfe3b60.jpg

Przy okazji - znacie dobrego stylistę w Warszawie? Najlepiej o umiarkowanych cenach. Postanowiłem zapuścić włosy a następnie przejść się do kogoś, kto zna się na sprawie i dobierze mi taką fryzurę, która będzie w pełni pasowała do twarzy i głowy. I przy okazji wytłumaczy jak i czym je układać.

@maksiuu, dla mnie to wygląda jak posklejane jakimś żelem. Możesz też kombinować z pianką i lakierem na wilgotne włosy. Ale osobiście polecałbym Ci inny zabieg - na wilgotne włosy nałóż i rozprowadź piankę, wysusz je, nadając mniej więcej pożądany kształt, głową w dół. Powstanie taka "skorupa" jak na tym zdjęciu, ale rozczesz je - skorupa zniknie, a kształt zachowają. Na koniec użyj kremu, pasty czy też wosku (ja korzystam z American Crew Forming Cream i sobie chwalę), i wykończ fryzurę. Będzie podobna, a przy okazji o wiele bardziej naturalna i estetyczna.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zależy od Ciebie i Twoich włosów, tego czy wolisz by fryzura była "giętka" czy też sztywna, czy ma być błyszcząca czy matowa... W większości przypadków będziesz potrzebował 2 kosmetyków minimum - bazy i czegoś do wykończenia + może lakier do włosów... Bazą może być pianka czy też odpowiednie smarowidło, np. pomada żelowa/kremowa... Są też tacy którym wystarczy do takiej fryzury klasyczna pomada i odpowiednie czesanie, bo mają na tyle sztywne włosy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zależy od Ciebie i Twoich włosów, tego czy wolisz by fryzura była "giętka" czy też sztywna, czy ma być błyszcząca czy matowa... W większości przypadków będziesz potrzebował 2 kosmetyków minimum - bazy i czegoś do wykończenia + może lakier do włosów... Bazą może być pianka czy też odpowiednie smarowidło, np. pomada żelowa/kremowa... Są też tacy którym wystarczy do takiej fryzury klasyczna pomada i odpowiednie czesanie, bo mają na tyle sztywne włosy.

A czy pasta matująca Goldwell Roughman będzie ok? Jakiej firmy polecacie kosmetyki? Dodam, że mam włosy ciężkie i grube...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przedziałek dla zuchwałych:

o

witam serdecznie

chciałbym  się dowiedzieć co to za książka lub czasopismo, dużo jest takich retro zdjęć z fryzurami? Dzieki za info

Ps. Komu taką fryzurę? he

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla tych, którzy bywają w Paryżu, chciałbym polecić Laurenta, golarza i fryzjera z 'le Barbier des Faubourgs' (http://lebarbierdesfaubourgs.fr). Jest trochę dziwny, ale świetnie strzyże i goli, po staremu i bez zarzutu. Pierwszy fryzjer w moim życiu, który zrobił mi porządny przedziałek w stylu Mad Men :D. W pewnych kręgach (może niekoniecznie najbliższych klasycznej męskiej elegancji...) uchodzi za najlepszego golarza w Paryżu.

 

Przy okazji, dystrybuuje (i sam używa) fenomenalne kosmetyki z serii Daynà (http://www.naturalglam.com/cheveux/soins/paris-india-natural-wax#avis), które nie tylko są świetne, ale też pięknie pachną (trochę jak Fahrenheit Diora). Niestety zużywają się szybko, a są moim zdaniem bardzo drogie (ale u Laurenta akurat tańsze niż gdzie indziej). Mimo wszystko polecam - to zupełnie inny produkt niż woski ogólnodostępne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy pasta matująca Goldwell Roughman będzie ok? Jakiej firmy polecacie kosmetyki? Dodam, że mam włosy ciężkie i grube...

Dyskusja o włosach na papierze jest bez sensu, najlepiej zapytać fryzjera o to co by Ci doradził do Twoich włsoów, a przede wszystkim poeksperymentować samemu - z produktami do włosów stricte, a nie firm ogólno kosmetyczynych - w internecie znajdziesz wszystko, np. klasyczne pomady Murray's są na allegro, a lulua.pl posiada niezły produkt firmy Baxter of Cali. - Clay Pomade...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak to jest Panowie Dżentelmeni z waszym goleniem zarostu? Ja jako fryzjerek męski prowadząc zakład też mam golenie, ale troszeczke w inny sposób. Jako że forum ma elegancki styl, i na własnych doświadczeniach podziele się co trzeba  zrobić żeby mieć twarzyczkę jak pupcia niemowlaka, a przy okazij zastanowić się nad elegancikim sprzętem do golenia.

  W naszych drogeriach są jednorazówki wszelakiej marki, mach3.. i inne Ale na żyletki tradycyjne to duzy problem, wręcz tylko w necie coś można fajnego znaleźć. Pamiętacie tradycyjne maszynki do golenia na żyletki naszych dziadków lub ojców, straszne to było niebespieczne można bardzo łatwo się skaleczyć. Na  własnym doświadczeniu zamiast brzytwy używam tradycyjnej maszynki do golenia, bo w obydwu narzędiach jest ten sam rodzaj ostrza, a ręka mniej się męczy i lepij goli używająć tradycyjnej maszynki do golenia. Cały bajer polega na tym że ta maszynka ma zamkniety grzebień, np Muhle R89, (sam używam)

  Co to jest zamknięty grzebień?  jest to blokada że żyletka jest schowana i można tego rodzaju srzętem golić nawet pod włos, i się nie skaleczysz..

  Jakie żyletki? Hmm wybór jest też duży ale polecam Derby Tureckie, Kupując pudełko 100 sztuku, za około 30 zł to golenie na rok powinno starczyć.

  przed goleniem kremy do zmiękcznia zarostu np Proraso Crema Pre Barba biały.

  Pędzelek z włosiem z borsuka

  Kremy do golenia naj lepiej łączyć razem z kremami do zmiękcznia zarostu..i tak samo po goleniu..

  A na skalecznia i ranki ałun,

 

Przepraszam wszystkich za ten referat, ale może to komuś pomoże w zmianie swojego porannego golenia. Pozdrawiam

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zebrałem się wreszcie do zakupów i po przeczytaniu całego tematu wypunktowałem trzy potencjalne środki:

  • Pasta Goldwell Roughman
  • American Crew Pomade
  • Clay Pomade od Baxter of California

Jest może ktoś kto porównywał takowe? O ile pomiędzy pomadami różnica w cenie jest znikoma, to pasta jest o ponad połowę tańsza. Zastanawiam się z czego to wynika. Wydajność, jakość?

 

Nurtuje mnie także wpływ powyższych kosmetyków na skórę głowy i przetłuszczanie się włosów. Będę zobowiązany jeśli ktoś wypowie się także w tym temacie.

 

Chętnie poradzę się również w kwestii odżywki do włosów. Widziałem, że wcześniej w temacie było zalecane jej używanie. Zapewne wiele zależy od charakterystyki włosów i skóry głowy, ale czy jest polecany jakiś konkretny specyfik?

 

PS w Krakowie został otwarty barber shop który określa siebie mianem klasycznego męskiego fryzjerstwa. Niestety osobiście nie miałem okazji ich odwiedzić aczkolwiek wiem, że znajomy był pozytywnie zaskoczony jakością obsługi. Oto adres ich strony: http://www.buttercut.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak ktos lubi chodzic do fryzjera z gotowa inspiracja na papierze, to w magazynie Hair Now jest ponad 100 meskich fryzur, od totalnie awangardowych po calkiem zgrabne, klasyczne.

Dostepne w wybranych Empikach

 

post-5591-0-75804300-1405355665_thumb.jp

Share this post


Link to post
Share on other sites

American Crew Pomade wystarczyło mi na ok. 1,5 miesiąca. Nie sądzę bym do niej wrócił. Jako że jest to pomada wodna a nie z petrol-bazą nie przetłuszcza włosów, zmywa się ją normalnie. Ja osobiście wolę wax pomade z Osmo "o smaku kokosowym".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mógłbyś porównać te dwie pomady? Z brylantyn używałem na razie tylko American Crew, wczoraj przyszła do mnie Murray's, ale jeszcze z niej nie korzystałem. Na pierwszy rzut oka widać jednak, że nie będzie się łatwo dawała wypłukać z włosów :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

American Crew Pomade - 85 g - ok. 50 zł

Osmo Wax Pomade - 100 g - ok. 30 zł

Osmo lepiej rozprowadza się (nieznacznie), bardziej podoba mi się też jej zapach (olej kokosowy) no i jest tańsza. Kupując American Crew spodziewałem się czegoś bardziej w stronę Murray's, ale jest to zwykła pomada wodna, więc nie ma co przepłacać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomada wodna w 95% przypadków nie może dać efektów podobnych do Murraysa, ponieważ jest wodna, a nie woskowa... A przez to wysycha i twardnieje na skorupę. Tak w uproszczeniu. Jak ostatnio sprawdziałem, Van Neerlands Braven Cynamonową - niby produkt naturalny i wszystko modnie, ale nadaje się tylko do wąchania, bo ani ja, ani znajomy fryzjer nie daliśmy rady nic więcej z niej wycisnąć poza nabłyszczeniem, a reklamuje się jako "strong hold". Obecnie sprawdzam czerwonego Dax'a i jestem całkiem zadowolony, aczkolwiek coś więcej powiem gdy włosy trochę odrosną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja korzystam z Murray super light ale nie mam porównania do innych pomad. Bardzo dobrze się rozprowadza ale fakt że :) nie zawsze łatwo ją zmyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jakiś sprawdzony sposób na zakola czy nie da się już odzyskać utraconych włosów? Mam 16 lat i są one już dość spore

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jakiś sprawdzony sposób na zakola czy nie da się już odzyskać utraconych włosów? Mam 16 lat i są one już dość spore

Proszę, idź do dermatologa, on zdiagnozuje problem.jak sam zauważyłeś masz 16 lat i chyba za wcześnie na łysienie androgenowe, a może masz jakieś zaburzenia hormonalne...to wszystko musi stwierdzić lekarz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy wie ktoś, gdzie w Polsce (w internecie) lub Warszawie, i czy w ogóle, można kupić Groom & Clean?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś z was ma sliskie i gładkie włosy? Fachowo to chyba są włosy niskoporowate. Ja mam i trudno się je modeluje tzn. szybko się rozpadają. Używam trochę pasty i tony lakieru ;)

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ktoś z was ma sliskie i gładkie włosy? Fachowo to chyba są włosy niskoporowate. Ja mam i trudno się je modeluje tzn. szybko się rozpadają. Używam trochę pasty i tony lakieru ;)

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Nie wiem, czy mam akurat takie jak to określiłeś (nigdy się nad tym nie zastanawiałem tak dogłębnie), ale też trudno było mi je modelować, aby przez większość dnia grzywka nie opadła, a przedziałek nie został zakłócony. Idealnie jeszcze nie jest, ale mogę polecić pastę z serii Osis+ Schwarzkopf i na to lakier też z serii Osis+. Jeżeli pasta będzie za słaba to jest jeszcze guma- podobno mocniejsza, choć ja zauważyłem odwrotny efekt. 

W przypadku gumy włosy są sztywne, ale łamią się po czasie i opadają, z pastą jakoś tak lepiej trzymają się w kupie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.