Zgadza się, mając wgląd w operacje szwalni mogę potwierdzić, że stosowanie klejonek w różnych miejscach ułatwia pracę. Mimo to, przy pewnej półce jakościowej oczekiwałbym większego puryzmu. Po Cavour nie spodziewałem się aż tak dużej „optymalizacji”. M.in. podklejony jest kołnierz. Dla mnie część ich aktualnej komunikacji jest oparta o produkt i jego wykonanie. Oczywiście nie wiem jak to było w roku z którego pochodzi pruta marynarka.
Wspomniany wcześniej Dawid zachęcił mnie do porównania standardów wykończenia różnych marynarek RTW, toteż to czynię
Nie wiem gdzie dokładnie, ale wszystko co miałem w rękach było wyprodukowane w Chinach.
PS jeśli macie jakieś marynarki które można przeznaczyć dla dobra nauki, to bardzo chętnie je przygarnę