Skocz do zawartości

Buty, trochę taniej


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
16 godzin temu, Qielbus napisał:

Ryłko, kazar, venezia i wszystkie "firmówki" tego typu ściągane są z jednych hurtowni, więc nie ma znaczenia co kupisz - kupujesz badziew, który w hurcie kosztuje ok. 80 PLN netto za parę.

nie wiem jaka część ściągają z "hurtowni", ale te firmy maja również podwykonawców w Polsce, którzy wykonują dla nich buty.

Opublikowano

Co myslicie o tych butach?

http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?&brandid=&shoeid=7835

Niby Loake, niby seria 1880, czyli ta dobra, ale jakos podejrzanio tanie sa....

Kolor jest dosc dziadowski, ale przefarbuje go renowatorem saphira na ciemny braz

 

W alternatywie mam takie Bexleye', ale na dziadowskiej podeszwie: http://www.bexley.com/Bexley/en/p/dress_shoes/lennoxgommeurban/oxford_shoes?coloris=velours_brun

 

ew. takie: http://www.bexley.com/Bexley/en/p/dress_shoes/dewbury/oxford_shoes?coloris=chataigne

Opublikowano

1. Te Loaki i te Bexleye to jak dzień i noc. Ani minuty bym się nie zastanawiał.

2. Kolor nie jest dziadowski (może tylko fason jest lekko dziwny), to klasyczna skóra na sezon wiosenno-letni.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
6 godzin temu, R50 napisał:

1. Te Loaki i te Bexleye to jak dzień i noc. Ani minuty bym się nie zastanawiał.

2. Kolor nie jest dziadowski (może tylko fason jest lekko dziwny), to klasyczna skóra na sezon wiosenno-letni.

Ok, zamówiłem. Mam nadzieje, ze bedą dobre :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Gdzie w Polsce mogę kupić dobre eleganckie półbuty? 

Chciałbym wydać około 600 zł na nowe buty. Pracuję w zawodzie kelnera czwarty rok, zdecydowałem pierwszą wypłatę wydać na buty trochę wyższej klasy niż kupowane dotychczas. Spędzam aktywnie na nogach 180h miesięcznie, liczę na poprawę komfortu w czasie chodzenia, jak i po zdjęciu butów :)
Widzę mnóstwo linków do zagranicznych stron, ja chciałbym buta wybrać na żywo, to będzie mój pierwszy tak poważny zakup obuwia. Gdzie się udać?

Opublikowano

szkrytian: Powiem tak: w miejscu gdzie pracuję, osoby na sali mają zmiany często po kilkanaście godzin, posadzka jest śliska i często mokra. Każdemu kelnerowi pracującymi w takich warunkach odradzę buty na skórzanej podeszwie - szkoda kolan. W takich butach amortyzacja jest żadna, a i tak dajecie nogom mocno w kość. Do tego fajnych butów też mi by było szkoda na to, co buty przeżywają w takich okolicznościach (zahaczanie, rozlewanie, przydeptywanie, mokra podłoga, potłuczone szkło itp;). Pomijam śliskość podeszwy bo można podzelować.

Ale jeśli akurat masz to szczęście robić w gastronomii trochę spokojniejszej, zmiany raczej nie przekraczają 10ciu godzin, podłogę być może masz np. drewnianą a nie kamienną, miejsce jest takie, że się nie nabiegasz (jak na kelnera) no to można spróbować (choć mimo wszystko nadal odradzam zarowno skórzaną podeszwę jak i inwestowanie więcej niż 400-500zł). W tej kwocie to bym szukał lekko przecenionych np. gordon&brosów na kopycie levet - bardzo wygodne, nie najdroższe (nie jest aż tak szkoda), a całkiem wytrzymałe.

Pamiętaj, że jednym z warunków trwałości przyzwoitych butów skórzanych jest ich rotacja - tzn. ze masz co najmniej dwie pary i nie nosisz tej samej pary dzień po dniu tylko dajesz jej odpocząć na prawidłach. Jeśli będziesz miał jedną parę to jako kelner zajedziesz ją w kilka miesięcy.

Żeby nie było - można po takiej posadzce biegać po kilkanaście godzin na skórzanej podeszwie i przeżyć - sam to robię. Dlatego z doświadczenia serdecznie odradzam zanim się w to wpakujesz:)

 

 

  • Oceniam pozytywnie 3
Opublikowano
11 godzin temu, farloon napisał:

Każdemu kelnerowi pracującymi w takich warunkach odradzę buty na skórzanej podeszwie - szkoda kolan. W takich butach amortyzacja jest żadna, a i tak dajecie nogom mocno w kość.

Jeżeli jest potrzeba amortyzacji, to doskonałym rozwiązaniem będzie np. wykonanie specjalnych fleków 3-warstwowych antishock. Różnica jest bardzo duża w stosunku do standardowych.

GB Levet to bardzo dobry wybór w tej kategorii cenowej.

  • Oceniam pozytywnie 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jak chcę trochę zaoszczędzić, ale jednak zależy mi na jakości, to idę do Wojasa. Ostatnio udało mi się kupić bardzo fajne brogsy za niecałe 300 zł. Moim zdaniem, jeśli chodzi o kwestie jakość cena, to na warto tam czasem coś kupić.

 

main_img_24258.png

Opublikowano
1 godzinę temu, DiePanda napisał:

Jedyną styczność z peralstonami miał chyba @secondhand_man, jeśli można liczyć na jakąś opinię co do jakości samych butów. Na pewno pomogłoby to w zdecydowaniu czy warto w ogóle próbować z no-name firmą, nawet za taką cenę.

Zrobiłem nawet zdjęcia , nie miałem tylko czasu wrzucić tutaj . Co do samych butów zamówiłem monki , dwie pary - 42 i 43 brązowe że skóry licowej ,  42 miały skazy ( blizny na skórze ) i pomarszczona skórę w okolicy pięty , 43 było bez wad ale odrobinę za duże . Jak dla mnie jakość skóry i ogólnie wykonania jest raczej przeciętna... Porównując do zamówionych wcześniej monków Bow-Tie  Peralston jest wyraźnie słabszy . Zastanawiam się czy zamszowe modele nie wypadają lepiej , w każdym razie nie będę tego sprawdzał ponieważ czekam na przesyłkę testową od Meermina ( rozmiar i wykonanie ) . Pomijając to co napisałem , zakupy na zalando to żadne ryzyko , przy odpowiednio niskiej cenie być może któryś z modeli okaże się ok .

Opublikowano

Witam!

Mój pierwszy post - ufam, że w dobrym dziale ;) Dylemat mam taki - szukam butów w okolicy 600zł. Poniżej wstawiam kilka linków. Proszę o wyrozumiałość - nie poruszam się w tym temacie zbyt swobodnie. Linki:

https://www.zalando.pl/lyle-scott-deveron-botki-sznurowane-ly212d003-q11.html

https://www.zalando.pl/frank-wright-cypress-botki-sznurowane-f1012d00h-q11.html

https://www.zalando.pl/sweeney-london-airton-botki-sznurowane-black-sz612d002-q11.html

Jak widać powyżej szukam czarnych botków z charakterystycznymi zdobieniami. Będę wdzięczny za rady. Przy okazji ten model od

Sweeney London jest lakierowany?

Opublikowano

Według mnie najlepiej wygląda model od Sweeney London, skóra nie wygląda na lakierowaną.

Buty Frank Wright mają jakby spłaszczone, a przy tym wydłużone kopyto z zadartym noskiem (przynajmniej tak to widzę na zdjęciu z boku). Lyle & Scott - dość toporne ażurowanie.

Opublikowano
9 minut temu, rumcajs43 napisał:

Ten Frank Wright mojej kobiecie również się nie podoba - dokładnie z tego samego powodu ;) Właśnie przeglądam angielskie fora i nie piszą źle o Sweeney London. Chyba się na nie zdecyduje.

W tej cenie jest już G&B  również dostępne na zalando  oni przynajmniej produkują buty . 

https://www.zalando.pl/gordon-and-bros-harry-botki-sznurowane-gb612a01a-q11.html

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.