Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich serdecznie,

od dawna czytam blog kolegi Macaroni, i dzięki temu trafiłem na to forum.

Cieszę się bardzo, że takie miejsce powstało...było moim zdaniem bardzo potrzebne.

Pozdrawiam

Luca

Opublikowano

Panowie,

i ja po długim okresie przeglądania forum postanowiłem się zarejestrować. Przede wszystkim po to, by mieć dostęp do przewodnika miejskiego, ale i dlatego że często korciło mnie, aby dodać swoje 3 grosze.

W swoim młodym środowisku jestem postrzegany jako przesadnie (!) dbający o garderobę (ukochane pytanie "z jakiej okazji tak się ubrałeś?", na które odechciewa się już odpowiadać, bo ile można wymyślać dowcipnych bon motów), w porównaniu do części forumowiczów jestem obdartus i każualowiec ;) Natomiast fakty są takie, że z powodów, o których dżentelmeni nie rozmawiają, zmuszony jestem jeszcze do wielu kompromisów podczas kompletowania garderoby, ale staram się, by była ona jak najbardziej elegancka.

Dotychczasowa lektura forum pozwoliła mi już usystematyzować i pogłębić pewną wiedzę, którą wcześniej traktowałem raczej intuicyjnie.

Opublikowano

Witam i od razu mówię dziękuję. Za co? A za nawrócenie mnie na wiarę przodków. :) Starałem się zawsze być eleganckim, ale to dzieki wam dowiedzialem sie jakie popełnialem faux pas. Nagle zacząłem zauważać ze wszystkie marynarki nadają się do przeróbek a spodnie są zdecydowanie za długie, zacząłem zauważać jaka ogromna jest róznica między marynarką z wełną a wełnianą ( nie myślałęm ze jest az tak duża). Moja skromna a właściwie nijaka "elegancka" wiedza poszerzyła się o takie wyrażenia jak kozerka, środek ciężkości, brustasza itd. Wiem że jescze dużo przedemną i nie ukrywam będę liczył na konstruktywną krytyke i pomoc z waszej strony. Pozdrawiam

Opublikowano

Witam i od razu mówię dziękuję. Za co? A za nawrócenie mnie na wiarę przodków. :) Starałem się zawsze być eleganckim, ale to dzieki wam dowiedzialem sie jakie popełnialem faux pas. Nagle zacząłem zauważać ze wszystkie marynarki nadają się do przeróbek a spodnie są zdecydowanie za długie, zacząłem zauważać jaka ogromna jest róznica między marynarką z wełną a wełnianą ( nie myślałęm ze jest az tak duża). Moja skromna a właściwie nijaka "elegancka" wiedza poszerzyła się o takie wyrażenia jak kozerka, środek ciężkości, brustasza itd. Wiem że jescze dużo przedemną i nie ukrywam będę liczył na konstruktywną krytyke i pomoc z waszej strony. Pozdrawiam

Pocieszę Cię, że to działa w dwie strony. Czasem jest "cholera, jak to możliwe, że jeszcze pół roku temu byłem tak głupi, by uważać to za eleganckie", ale czasem też: "mam ten ciuch od lat i zawsze uważałem go za spudłowany zakup, a teraz jest moim ulubionym" :)

Opublikowano

Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum.

Męską elegancją zainteresowałem się szerzej z racji wykonywanego zawodu, który wymaga ode mnie codziennego noszenia garnituru. Początkowo traktowałem to jako zło konieczne, z czasem uświadamiając sobie, że bardziej formalny strój wcale nie musi kojarzyć się z nudą. Lektura bloga Macaroniego i forum pomaga mi utwierdzić się w tym przekonaniu, inspiruje, a także dostarcza niezbędnej wiedzy.

Pozdrawiam

Cubanlink

Opublikowano

Witam wszystkich użytkowników oraz bywalców tego forum.

Jestem studentem Uniwersytetu Łódzkiego, na forum trafiłem w zasadzie przez przypadek buszując w odmętach internetu. Muszę przyznać, iż ten przypadek był dla mnie o tyle szczęśliwym że tematyka poruszana na tutejszych łamach bardzo przypadła mi do gustu. Teraz, po pewnym czasie biernego przeglądania postanowiłem ujawnić się i uczestniczyć od czasu do czasu w niektórych dyskusjach. Jestem dosyć świeży w temacie - ale się uczę :)

Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Podobnie jak kolega post wyżej też jestem studentem UŁ. Moja przygoda z elegancją męską wyglądała mniej więcej tak: "Gentleman. Moda ponadczasowa" - Mr. Vintage - Macaroni Tomato - Bespoke.pl. Po drodze stałem się wielkim fanem poszetek, pastowania butów i golenia się tradycyjnymi metodami.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Witam zgromadzonych Panów

Od razu uprzedzę, że zalogowałem się głównie po to, aby móc zadać kilka pytań, bo do miana eleganta nie aspiruję - ot, lubię się ubrać ładnie i po męsku, ale już na przykład chodzenie na zajęcia pod krawatem uważam za pewną przesadę - jakkolwiek śledzenie forumowych dyskusji, także na podobne tematy, sprawia mi pewną przyjemność. Choć jak mi się gusta rozwiną, zobaczymy :D

Opublikowano

Witam zgromadzonych Panów

Od razu uprzedzę, że zalogowałem się głównie po to, aby móc zadać kilka pytań, bo do miana eleganta nie aspiruję - ot, lubię się ubrać ładnie i po męsku, ale już na przykład chodzenie na zajęcia pod krawatem uważam za pewną przesadę - jakkolwiek śledzenie forumowych dyskusji, także na podobne tematy, sprawia mi pewną przyjemność. Choć jak mi się gusta rozwiną, zobaczymy :D

Szybko złapie Pan wirusa i krawat na zajęcia nie wystarczy. Zacznie Pan nosić fular ;)

Opublikowano

Witam zgromadzonych Panów

Od razu uprzedzę, że zalogowałem się głównie po to, aby móc zadać kilka pytań, bo do miana eleganta nie aspiruję - ot, lubię się ubrać ładnie i po męsku, ale już na przykład chodzenie na zajęcia pod krawatem uważam za pewną przesadę - jakkolwiek śledzenie forumowych dyskusji, także na podobne tematy, sprawia mi pewną przyjemność. Choć jak mi się gusta rozwiną, zobaczymy :D

Szybko złapie Pan wirusa i krawat na zajęcia nie wystarczy. Zacznie Pan nosić fular ;)

Nasze najtęższe mózgi już pracują nad szczepionką na tego wirusa. Ma być to antidotum na bazie fuckitolu z dodatkiem antypozeroidów :)

Opublikowano

Nasze najtęższe mózgi już pracują nad szczepionką na tego wirusa. Ma być to antidotum na bazie fuckitolu z dodatkiem antypozeroidów :)

Nie można wykluczyć, że będę potrzebował, zgoda. Ale nie sądzę. Kwestie w rodzaju za długie spodnie a marynarka za luźna to jedno, ale mam też w sobie coś z abnegata :twisted:

Fular może po 40? Albo chociaż 30? :D

Opublikowano

Poszukując ciekawych inspiracji dotyczących mody męskiej, trafiłem na to forum. Wiele wątków wessało mnie całkowicie, czytałem je z prawdziwą przyjemnością. Autorom gratuluję ogromnej wiedzy dotyczącej tematu. Mam na imię Kuba i chciałbym się z Wami przywitać.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.