Velahrn Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Ha, śmialiście się z tych zszywanych balthazarowych poszetek, a mi uratowały koszule . Nabrałem w ciągu trzech miesięcy +5 cm w klatce piersiowej i stały się one ciasnawe. Krawiec jednak pociął poszetki i wszył materiał pod pachami i na rękawach. Żywot koszul został cudownie przedłużony . Cytuj
tomek Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Ja swoje wyrzuciłem - nie przyszło mi do głowy takie zastosowanie Cytuj
+Immune+ Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Panowie, a ja mam prośbę - co najmniej kilkanaście osób zamówiło koszule od Balthazara, a na razie nikt się jeszcze nie pochwalił jak leżą. Widziałem zaledwie jedną koszulę kolegi Velahrn'a na spotkaniu forumowym. Może ktoś wrzuci jakieś zdjęcie? Cytuj
tomek Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Hmm, ja mógłbym wrzucić, ale dopiero jestem w trakcie drugiego zamówienia, które w zamierzeniu ma leżeć lepiej, niż pierwsze. A jak wiadomo, dopiero trzecie dobrze leży Cytuj
+Immune+ Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Hmm, ja mógłbym wrzucić, ale dopiero jestem w trakcie drugiego zamówienia, które w zamierzeniu ma leżeć lepiej, niż pierwsze. A jak wiadomo, dopiero trzecie dobrze leży Ciekawy jestem właśnie jak leży to pierwsze. Cytuj
Kyle Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2011 chyba też dam koszule do poprawki - przydałoby się, żeby były bardziej wytaliowane. Do głowy mi nie przyszło, żeby na to naciskać przy zamawianiu - zakładałem, że włoski styl = blisko ciała. Rękawy też mogłyby być węższe jeżeli chodzi o mankiet w kontekście zegarka - Panowie zaproponowali sami, żeby lewy był nieco obszerniejszy, na co ochoczo przystałem . Moje garniturowe mechaniki mieszczą się w sam raz cieszę się, że dałem się namówić na usztywniacze kołnierzyka wszyte na stałe - rogi się nie zawijają Cytuj
stock Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Problem z niewystarczającym taliowaniem pojawił się chyba u każdego Chyba panowie z Balthazara za dużo dodają do obwodu brzucha (standardowo chyba 12 cm, co przy koszuli taliowanej trochę to taliowanie czyni pozornym). Ja pierwszą miałem zwężaną o 2 cm, ale przydałoby się jeszcze trochę, dlatego druga ma być jeszcze węższa. Cytuj
Velahrn Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2011 c jeżeli chodzi o mankiet w kontekście zegarka - Panowie zaproponowali sami, żeby lewy był nieco obszerniejszy, na co ochoczo przystałem . Moje garniturowe mechaniki mieszczą się w sam raz cieszę się, że dałem się namówić na usztywniacze kołnierzyka wszyte na stałe - rogi się nie zawijają Mój zegarek ma kopertę tylko 6 mm, więc mieści się pod mankietami bez problemu. Ja posłuchałem Macaroniego, który pisał, że szerszy z jednej strony mankiet zbyt wysuwa się z rękawa marynarki. Natomiast usztywnianie wszyte na stałe - zgadzam się, świetna sprawa. Kołnierzyki, mimo pięciu prań koszul, nadal wyglądają świetnie. Cytuj
Kyle Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2011 Mój zegarek ma kopertę tylko 6 mm, więc mieści się pod mankietami bez problemu. Ja posłuchałem Macaroniego, który pisał, że szerszy z jednej strony mankiet zbyt wysuwa się z rękawa marynarki. masz na myśli grubość? przy jakiej średnicy i uszach? zresztą ja nie dostrzegłem zbytniego wysuwania, różnica między mankietami jest niedostrzegalna. Zresztą jako zegarkofil musiałem Cytuj
tomek Opublikowano 19 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2011 Wrzucam zdjęcia - koszula z drugiego zamówienia, podczas pierwszego dnia chodzenia (i przed pierwszym praniem): Cytuj
pszemau Opublikowano 19 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2011 Pakowanie - premium... ...ale w środku - celofan. Kiedyś nawet w Sunset Suits pudełka dawali Detale - bez zarzutu. Biała bawełna oxford to jedna z najfajniejszych, jeśli nie najfajniejsza, z jakiej miałem koszulę A taliowanie - jak wszyscy wiedzą - u Balthazara oznacza "coś w przybliżeniu pokrywającego sylwetkę" To jest pierwsza z dwóch zamówionych w promocji, drugą odesłałem do zwężenia. Było minimalne, nie chciało mi się dyskutować z efektami, więc wziąłem obie koszule i dałem sobie spokój. Koszule slim fit Wólczanki są o dwie klasy lepiej wytaliowane, ale dałem się przekonać, że to ma swoje zalety. Pożyjemy, zobaczymy. Gdybym był niezadowolony, to bym się kłócił, ale generalnie to je noszę inie narzekam. Przepraszam za stylizację na tych zdjęciach, wiem, że wyglądam jakbym w życiu kobiety nie miał, ale chciałem pokazać koszule prosto z pudełka i możliwie bez pozowania Cytuj
Jan Opublikowano 19 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2011 wiem, że wyglądam jakbym w życiu kobiety nie miał, ale chciałem pokazać koszule prosto z pudełka i możliwie bez pozowania +1 Doceniam, wole taliowane koszule, ale to juz jest cos. Jesli juz wiesz czego oczekujesz to przy kolejnym zamowieniu u nich bedzie łatwiej o pozadany efekt. Cytuj
pszemau Opublikowano 20 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2011 Nie sądzę, żeby było kolejne zamówienie - chyba, że zrobią kolejną promocję, bo na co dzień to jest pięć koszul z Lewina albo Thyrwitta w cenie jednej z Balthazara, a koszula to tylko koszula - i tak się spierze i skurczy, więc lepiej mieć więcej przyzwoitych, niż jedną Bóg wie jak czadową. A że - jak widać - otrzymanie czadowej koszuli wymaga wiele zachodu, a dostępne materiały też nie są jakieś genialne, to zapału do koszul MTM jakoś nie mam. Zresztą, DaVinci wydaje mi się lepsze pod większością względów, włącznie z tym, że mogę do nich wejść z ulicy, pokręcić się i nic nie kupić, a tu muszę się umawiać telefonicznie i być odbieranym z hallu hotelu. Nie wiem, która z firm ma więcej dostępnych materiałów, ale pod względem ekspozycji próbek też wygrywa DaV. I taliowanie jakoś bardziej u nich -- taliowanie znaczy, że tak Norwidem pojadę. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 21 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2011 A taliowanie - jak wszyscy wiedzą - u Balthazara oznacza "coś w przybliżeniu pokrywającego sylwetkę" To jest pierwsza z dwóch zamówionych w promocji, drugą odesłałem do zwężenia. Było minimalne, nie chciało mi się dyskutować z efektami, więc wziąłem obie koszule i dałem sobie spokój. Koszule slim fit Wólczanki są o dwie klasy lepiej wytaliowane, ale dałem się przekonać, że to ma swoje zalety. Pożyjemy, zobaczymy. Gdybym był niezadowolony, to bym się kłócił, ale generalnie to je noszę inie narzekam. Przepraszam za stylizację na tych zdjęciach, wiem, że wyglądam jakbym w życiu kobiety nie miał, ale chciałem pokazać koszule prosto z pudełka i możliwie bez pozowania Pszemau, a nie uważasz, że rękawy są sporo za długie i zbyt obszerne jak na fason slim? Moim zdaniem, jeśli koszula jest mocno taliowana, to również rękawy powinny byc węższe. Cytuj
andershep Opublikowano 21 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2011 Pszemau, a nie uważasz, że rękawy są sporo za długie i zbyt obszerne jak na fason slim? Moim zdaniem, jeśli koszula jest mocno taliowana, to również rękawy powinny byc węższe. Też mi się tak wydaje u Tomka wygląda znacznie lepiej. Cytuj
zaki Opublikowano 21 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2011 Patrzac na wszytskie koszule zaprezentowane w watku stwierdzam, ze zamawianie ich na miare mija sie z celem. Same z nimi problemy. Lepiej kupic lewiny za 25 funtow i beda wygladac podobnie. Co do koszuli Tomka, to uwazam ze jest za bardzo slim fit jak na jego figure. Gdyby byl Don'em Draper'em to wygladaloby to swietnie, ale hmm nie jest. Slim fit niekoniecznie sluzy 'szczupakom'. Cytuj
tomek Opublikowano 22 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2011 Kwestia gustu. Ja od 5 lat kupuję wyłącznie koszule MTM, bo czuję się w nich świetnie, a w sklepowych czuję się jak w workach. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 22 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2011 Co do koszuli Tomka, to uwazam ze jest za bardzo slim fit jak na jego figure.Przecież Tomek ma figurę bardzo slim. Koszula moim zdaniem leży super. Jak dla mnie to jeden z lepszych przykładów dobrego taliowania. Inna sprawa, że ja osobiście nie lubię aż tak mocno taliowanych koszul, bo czuję się w nich jak kurczak. Cytuj
tomek Opublikowano 22 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2011 Ja Ci dam kurczaka A na serio to rzeczywiście gdy się nie lubi dopasowania, to nie ma sensu koszulowe MTM. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 22 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2011 Grunt, że posiadacz jest zadowolony, bo jednak to jest główne kryterium oceny. Z drugiej strony koszula to koszula - i tak ląduje pod marynarką, więc głównie ma zapewniać wygodę użytkowania ( dlatego ja osobiście nie lubię dopasowanych za bardzo, bo czuję duży dyskomfort czując naprężenia na karku albo w okolicach bicepsa przy wykonywaniu poważniejszych manewrów w pozycji siedzącej, ale to jest akurat moja własna preferencja ) Cytuj
tomek Opublikowano 22 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2011 Ze swobodą ruchu to akurat prawda, ale tu kwestia jest nie tylko w stopniu dopasowania, ale i w kroju. Moje pierwsze zamówienie z Balthazara było mniej dopasowane, a bardziej ograniczało ruchy. Była to jedna z rzeczy skorygowana w drugim zamówieniu. Cytuj
Üxküll Opublikowano 22 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2011 A na serio to rzeczywiście gdy się nie lubi dopasowania, to nie ma sensu koszulowe MTM. Koszulowe MTM jest przede wszystkim dobrodziejstwem dla osób o dłuższych rękach. Balthazar ma także w ofercie koszule w cenie 990 zł. Wówczas mamy do dyspozycji inne próbniki z droższymi tkaninami, zamawianymi we Włoszech na kupony, a koszula jest szyta w polskiej szwalni z dużym nakładem ręcznej pracy. Zapewniano mnie, że wzór na tych tkaninach nie blaknie w trakcie intensywnego użytkowania jak w tańszej opcji. Cytuj
pirat Opublikowano 22 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2011 Jak korzystam z MTM. Powodów jest kilka: - Przy mojej figurze slimy nie wchodzą w grę niemniej jednak koszula MTM nie wygląda na mnie jak worek. - Wybór materiałów mają o wiele lepszy niż w sklepie, a i można porozmawiać na temat "udziwnień". Zamawiałem u Nicka i Sunny'ego w MS Fashions jak połowa męskiej załogi w mojej firmie. Moim zdaniem ich ceny są konkurencyjne w stosunku do wieszaka podobnej jakości. Cytuj
dsc Opublikowano 22 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2011 Oczywiscie zalezy czego oczekuje zamawiajacy, ale moja subiektywna ocena jest raczej negatywna. Prawda jest, ze koszula Tomka jest lepiej dopasowana, ale moim zdaniem nie jest idealnie, wyglada na to, ze mamy do czynienia z tzw. bat effect, czyli nadmiarem materialu pod pachami, ktory powoduje, ze koszula 'wylazi' ze spodni przy podniesieniu rak do gory (jesli tak nie jest to prosze o korekte, oceniam tylko w oparciu o zdjecia). Wyglada tez na to, ze w klatce dopasowanie mogloby byc lepsze, ale duzo tutaj zalezy od postawy na zdjeciu. Rekawy wygladaja w porzadku zarowno, co do dlugosci jak i obwodu. W przypadku przemau (Przemek?) jest srednio i to do poziomu, gdzie mozna faktycznie pomylic koszule z produktem RTW. Tak zupelnie dla luznego porownania (rozumiem, ze to temat o BPT) tutaj 'budzetowka', drugie podejscie, przy dopasowaniu pomiarow samemu: http://i1120.photobucket.com/albums/l49 ... _small.jpg Pozdrawiam, dsc. Cytuj
patton Opublikowano 22 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2011 OFFTOP DSC, cóż to za budżetówka? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.