Üxküll

Użytkownik
  • Zawartość

    1889
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    34

Ostatnia wygrana Üxküll w Rankingu w dniu 12 Kwiecień 2014

Üxküll posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

566

O Üxküll

  • Tytuł
    Aktywista
  • Urodziny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Male
  1. Okrągły post... http://mitchmurder.bandcamp.com/track/mirage-2
  2. Wszystkim forumowym malkontentom życzę zdrowia i dobrych zarobków, które pozwalają spełniać mniejsze i większe zachcianki bez przeliczeń czy za okulary marki XY można kupić dużą pralkę, lodówkę, a nawet szafę... Trzymając się tematu zamieszczam męskie okulary vintage z RÓŻOWYMI szkłami CARTIERA, pozłacane 14K złotem i z zausznikami wykończonymi chińską laką. Na Allegro koszt 2500 zł, a w Nowym Jorku 1300 baksów. W obu przypadkach oryginały. http://allegro.pl/okulary-cartier-oryginalne-rozowe-szkla-zobacz-i4114708052.html https://www.depuis1924.com/products-page/accessories/vintage-cartier-santos-medium-sunglasses/
  3. Trochę więcej o firmie Massada w portalu Na temat: http://natemat.pl/30793,hit-sezonu-okulary-massada-polski-design-modny-jest-na-calym-swiecie Cóż, jak komuś nazwa przeszkadza, to zawsze ma szeroki wybór oprawek w salonach Fielmanna w ukochanych przez Polaków "galeriach" handlowych, gdzie można tuptać w sztucznym świetle z muzyczką w tle, przysiąść na ławaczce, wypić napój kawopodobny z dużą zawartością mleka UHT, obejrzeć wystawę dinozaurów i pójść do kina, kupując kubeł popcornu.
  4. Jest wiosna, lubię Hydepark!
  5. Niedoceniana w swoim własnym kraju. Na szczęście są wyjątki. Massada HAND MADE IN POLAND! http://massadaeyewear.com/
  6. Ładne promo na Vimeo z podkładem dźwiękowym Zeppy Zep _ I Knew: http://vimeo.com/88281250
  7. @kamil chodzę po Wawie i wielu innych miastach w PL w swoich rzeczach, nie wypożyczanych na sesje zdjęciowe. Fotografie aktualnie wychodzących z pracowni modeli można obserwować na fb: https://www.facebook.com/GoldenDogDenim Jeżeli chodzi o Twoje pytanie, to dżins japoński z afrykańskiej bawełny wg słów właściciela pochodzi z tej samej fabryki, co słynny i drogi Momotaro* jeans. http://www.momotarojeans.net/ * Momotarō (桃太郎, Momotarou) - ludowy heros z baśni japońskich.
  8. Dołączam się do grona zadowolonych. Pracownię na Alei 3 Maja 2 przy moście Poniatowskiego od strony Wisłostrady otwarto przed Bożym Narodzeniem 2013 r. Obecnie na stanie jest 13 denimów od 10 do 16 uncji z bawełny z Zimbabwe i Tennessee. Dla "cyniarzy" możliwość starzenia i wybielania. Najważniejsze dla mnie jest to, że właściciel NIE JEST PAZERNY i skalkulował rozsądną cenę w przeciwieństwie do wielu naciągaczy / resellerów na bispołkową i parabispołkową modę w Wawie. Firma jest transparentna, ponieważ proces szycia odbywa się za przeszklonymi drzwiami, gdzie można zobaczyć maszynę vintage Special Union oraz precyzyjne, japońskie Juki oraz panią krawcową! MADE IN POLAND!
  9. Dałeś się skroić na MTM-ach. Niestaranne wszycie rękawów i klapy wystrzelone w kosmos oraz rozstaw guzików w dwurzędówce nieproporcjonalny do Twojej budowy ciała, to makaroniarskie MTM od Zaremby, a od Buczyńskiego to już lepiej szukać gotowców z wieszka, bo nie masz jeszcze solidnego brzucha, a w tym MTM już go masz w gratisie (drugie zdjęcie z profilu).
  10. Jak MM i Anita Ekberg, to i Sophii Loren nie może zabraknąć.
  11. Mój kadr MM w Oscarowej komedii - Rozwód po włosku (1961). Twój kadr - 8 1/2 (1963). To na dokładkę zdjęcie z tarasu Martini - Monica Vitti & Marcello Mastroianni.
  12. Dzisiaj Dzień KOBIET, więc warto pamiętać o kwiatach.
  13. Podstawowym źródłem wiedzy o Etiopii pod rządami Hajle SYLLASJE (nie Selassje) w języku polskim jest książka A. Bartnickiego, J. Mantel-Niećko, Historia Etiopii, wyd. 2, Wrocław 1987. Natomiast do kanonu literatury światowej zaliczany jest Ryszarda Kapuścińskiego, Cesarz (1978), dotychczas przełożony na 28 języków. Koronowani władcy mają słabość do smokingów dwurzędowych bez połysku atłasu w wyłogach. Na zdjęciu zestawienie półpostaci ostatniego cesarza Etiopii z ikoną, albowiem Boży pomazaniec - Lew Judy - nie komunikował się bezpośrednio ze swoimi poddanymi, lecz korzystał z usług jednego z najważniejszych urzędników swego dworu, który nosił tytuł "afe nygus", czyli "usta króla". A dwór funkcjonował w takich formach jeszcze na początku lat 70. XX w. !