Jump to content
Misza

Po prostu gotuj!

Recommended Posts

Wśród japońskich noży i broni białej, im starszy mistrz tym jego dzieła są droższe - młode pokolenie kowali produkuje noże równie dobre, choć bez takiej renomy jak 90 letni mistrzowie, niemniej jednak warto. Jednym z takich kowali jest Yamawaku, który wytwarza ręcznie kute noże ze stali wysokowęglowych, w tradycyjnym wykończeniu i sprzedaje na bieżąco w bardzo atrakcyjnych cenach http://www.ebay.pl/sch/m.html?_odkw=&item=390664330160&pt=LH_DefaultDomain_0&_osacat=0&hash=item5af5689bb0&_ssn=330mate_com&_trksid=p2046732.m570.l1313&_nkw=yamawaku&_sacat=0&_from=R40 ale ostrzegam, ten nóż rdzewieje od samego patrzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki zachęcie kolegi Vcore stałem się szczęśliwym posiadaczem 'pikutka' od Victorinoxa.

Zakupiony w Sadybie, z rączką w kolorze neonowego różu ;)  wybraną przez moją latorośl (cena - 19 PLN).

Jest to nowa wersja, z lepiej wyprofilowaną rękojeścią.

 

I choć nie do końca wierzyłem w cudowne właściwości użytkowe rzeczonego, to muszę przyznać, że 'robi robotę'. 

Dość powiedzieć, że ja również padłem ofiarą tej 'krwiożerczej bestii' i - nawet nie zauważyłem kiedy - zaciąłem się podczas krojenia pomidora.

A nie zdarzyło mi się coś takiego od dobrych paru lat, mimo, że urzęduję w kuchni dość regularnie. 

Jednym słowem - POLECAM!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pikutka używam nieprzerwanie od dobrych 5 lat. Czerwony Victorinox, 5.0831. Jednego, wciąż jest ostry jak diabli, a gotuję naprawdę sporo i wcale go nie oszczędzam! Co więcej, nie miałem pojęcia, że są takie tanie! Ale już czuję, jakie prezenty się posypią... 

 

To prawda, że przy dobrych nożach nagle w domu przybywa jedzenia. Aż chce się gotować... ;) 

 

Mały offtopic: wcześniej było nt. Piotra Ogińskiego - z tego, co wiem, jego główny nóż to właśnie Global. 

 

Swoją drogą - w końcu to temat o kuchni - zapraszam do swojej kuchni, ot tak, męskim okiem: http://wmichalowejkuchni.blogspot.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę pewien zastój w tym temacie (2,5 roku bez posta, hoho), więc postanowiłem zaprosić Was na nowy blog mojej dziewczyny, na którym znajdziecie wywiady z szefami kuchni ze znanych restauracji. Póki co jest tylko jeden wywiad, na dniach ukaże się kolejny. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia i polubienia strony na FB. :)

chefshands.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy - macie pomysły na rozkręcenie tego tematu?

 

Trzeba jakiś konkurs zrobić typu: "Przepis na danie, po którym kobiety ściągają majtki przez głowę" ;) Choć można i bez konkursu zachęcić czytelników do dzielenia się dobrymi przepisami.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A propo gotowania to w czymś trzeba gotować.Ktoś z forumowiczów posiada garnki z chirurgicznej stali nierdzewnej? W google znalazłem tylko, że są super wow. Ale nie mogę znaleźć informacji jak sprawują się takie garnki po dłuższym użytkowaniu.

Uciekaj gdzie pieprz rośnie. Taka nazwę stosują tylko firmy sprzedające garnki za grube tysiące zeby łatwa kasę zbić na klientach. Każda szanująca sie firma podaje stop w jakiejś wersji, np. 18/10 albo 403 czy X5CrNi18-10.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gupie gupoty stal 304 co stal nierdzewna kwasoodporna inaczej 1.4301 inaczej X5CrNi18-10, a stal chirurgiczna to 316l inaczej 1.4404 nie pamiętam polskiego oznaczenia(jeszcze bardziej odporna). Różnica jest, a nazywanie pospolitej kwasówki chirurgiczną mija się lekko z prawdą.

PS

Ta 403 stal to czeski błąd :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A4ry miało byc istotnie 304 ;)

Ale dlatego napisalem zeby uciekał od stali chirurgicznej, bo nie spotkałem jeszcze szanującej sie firmy ktora tak sprzęt kuchenny oznacza. Tu juz nawęet nie chodzi o stal, ale o podejscie do klienta.

A z innej beczki - z doswiadczenia - rodzaj stali rodzajem, ale ta sama stal od dwoch roznych producentów moze sie zupełnie inaczej zachowywać. Od jednego przeżyje 3 pokolenia i bedzie co najwyżej porysowana, a z innej huty moze sie zacząć giąć po kilku gotowaniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mrkaramba, wynika to z norm materiałowych i z podejścia do nich. Wystarczy odrobina więcej niklu i sztućce będą się bardziej błyszczały, a pomimo tej różnicy to dalej ten sam gatunek materiału. Z przypadkiem, o którym piszesz można się spotkać kiedy jeden producent użyje materiału z huty europejskiej, a drugi ... innej mającej własny pogląd na normy. Przy dwóch dobrych producentach materiału szanujących się, przypadek, o którym piszesz nie będzie miał miejsca bo różnice w składzie nie będą aż tak znaczące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swego czasu, prawie 20 lat temu zajmowałem się m.in sprzedażą profesjonalnych garnków do gastronomii. Czasy były trochę inne i dopiero wtedy wchodziły tak na dobre do powszechnego użytku, ale pewne rzeczy do dzisiaj pozostały niezmienne.

 

Przede wszystkim garnki z prawdziwego zdarzenia posiadają 5-7 warstwowe dno. Podgrzewane nawet punktowo dno doskonale przewodzi i równomiernie rozprowadza ciepło. Bardzo ważne jest by takiego garnka nie przegrzać, bowiem zatopiona warstwa rozprowadzająca ciepło po prostu popęka i przestanie spełniać swoją funkcję.

 

Garnki profesjonalne, nigdy nie będą się świeciły i nie będą wykonane na wysoki połysk. Są one matowe i stal jest jakby toczona. Wynika to z tego faktu, że garnki muszą być po umyciu po prostu czyste, a na stali wysokopołyskowej widać każdy najmniejszy nawet zaciek. 

 

Nie wspominam o samej wadze, bo takie garnki siłą rzeczy mają swoje kilogramy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie coś w tym stylu http://modern-home.com.pl/zestaw/tylko z 9 warstwami dna i nie za takie pieniądze. Dla moich potrzeb (zagotowania wody;)) nie potrzebuje wyższej półki.

Kolego, jeżeli w sprawie zwykłej wody idziesz na tak dalekie kompromisy to na tym forum sobie nie poradzisz ;-)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie coś w tym stylu http://modern-home.com.pl/zestaw/tylko z 9 warstwami dna i nie za takie pieniądze. Dla moich potrzeb (zagotowania wody;)) nie potrzebuje wyższej półki.

Musisz się zatem zastanowić czy na potrzeby gotowania wody potrzebny Ci zestaw garnków za 7 tysięcy, a może wystarczy garnek z tesco za 30 zł...

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krzysztof jak chcesz tanie i dobre garnki zainteresuj się ikeowskimi seria 365. Jedynie patelnia, o ile nadal jest z teflonem, jest do niczego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rodzina postanowiła spędzić u mnie weekend. A więc trzeba było coś przygotować do jedzenia. Pozwoliłem sobie przerobić trochę przepis ze strony "kocham gotować" i uraczyłem Towarzystwo potrawą spaghetti bolognese. Jeżeli jesteście zainteresowani tym przepisem, to zapraszam do zapoznania się z niniejszym postem:. Z góry zaznaczam, że po spróbowaniu tego przepisu, od tej pory staniecie się bardziej wybredni w zakresie tej potrawy.

 

Podaję dane na 500 g mięsa, czyli na ok. 3-4 osoby.

 

Składniki:

1. 300 g. mięsa mięsa mielonego wołowego o niskiej zawartości tłuszczu plus 200 g mięsa mielonego z szynki. Można również dać wyłącznie 500 g mięsa mielonego wołowego o niskiej zawartości tłuszczu.

2. olej.

3. 6 ząbków czosnku.

4. 1 duża cebula.

5. seler naciowy - około połowę dużego pęczka

6. 2 i pół - 3 pomidory paprykowe lub malinowe

7. dwie duże marchewki

8. 1/3-1/2 dużego pojemnika pulpy pomidorowej cirio

9. pieprz

10. 4 x liście laurowe

11. sól

12. świeże zioła - oregano

13. świeże zioła - bazylia

14. świeże zioła - mięta

15. świeże zioła - natka pietruszki

16. szklanka mleka min. 3,2 proc. tłuszczu (najlepiej świeże nie UHT)

17. 8 łyżeczek koncentratu pomidorowego

18. płaską łyżeczkę czosnku granulowanego

19. makaron spaghetti z mąki typu semolina, durum

20. ewentualnie parmezan

 

Jedziemy:

na patelni lub (jeżeli mamy do czynienia z porcją przygotowywaną dla dużej ilości osó B) do dużego garnka - wlewamy olej. Do rozgrzanego oleju wrzucamy potarty na tarce czosnek i potartą na tarce cebulę. Wszystko trzemy na tarce z drobnymi oczkami.

 

post-8335-0-96598500-1459804553_thumb.jp

 

Do podsmażonej cebuli i czosnku wrzucamy mięso mielone:

 

post-8335-0-56801300-1459804599_thumb.jp

 

Mięso mielone powinno się podsmażyć. Wokoło będzie się unosić świetny zapach:

 

post-8335-0-32493500-1459805598_thumb.jp

 

Do podsmażonego mięsa wrzucamy otarte seler naciowy oraz marchewki, a także pokrojone w drobną kostkę 2 pomidory:

 

post-8335-0-86419400-1459805647_thumb.jp

 

A także świeżo zmielony pieprz

 

post-8335-0-11566800-1459805670_thumb.jp

 

oraz liście laurowe

 

post-8335-0-66604700-1459805697_thumb.jp

 

ok 1/3-1/2 dużego kartona pulpy pomidorowej

 

post-8335-0-70708900-1459805725_thumb.jp

 

oregano najlepiej jeżeli pokroimy je nożem o ostrzu ceramicznym (nie stracimy smaku i zapachu)

 

post-8335-0-60533900-1459805755_thumb.jp

 

post-8335-0-88408500-1459805770_thumb.jp

 

post-8335-0-72505200-1459805780_thumb.jp

 

Dodajemy mleko

 

post-8335-0-75438600-1459805833_thumb.jp

 

post-8335-0-83004100-1459805838_thumb.jp

 

post-8335-0-00261000-1459805846_thumb.jp

 

I to gotujemy przez około 30-40 minut pod przykryciem. Następnie dorzucamy

 

post-8335-0-21974300-1459805885_thumb.jp

 

oraz 2, 3 łodygi z liśćmi natkę pietruszki

 

Oczywiście drobno pokrojone nożem ceramicznym:

 

post-8335-0-62780600-1459805911_thumb.jp

 

Dorzucamy ok. 8 łyżeczek koncentratu:

 

post-8335-0-19231500-1459805964_thumb.jp

 

post-8335-0-35523700-1459805989_thumb.jp

 

Nie zapomnijmy o ww. ziołach:

 

post-8335-0-61824900-1459806087_thumb.jp

 

oraz soli.

 

Następnie gotujemy makaron przez 10 minut. Na patelnię (inną) wlewamy olej, do gorącego oleju wrzucamy połowę lub całego niewielkiego pokrojonego w drobną kostkę pomidora, dodajemy szczyptę soli oraz czosnek granulowany i to smażymy. Do tego dorzucamy wcześniej wyżej wymieniony przygotowany sos oraz łyżkę (duża do nalewania zupy) wody z gotującego się makaronu i później dodajemy ugotowany już makaron (wcześniej ugotowany makaron hartujemy w zimnej wodzie - w ten sposób, że polewamy go pod bieżącą zimną wodą w sitku).

 

To wszystko razem smażymy i dajemy na talerz. Na to parmezan, liść bazylii i mamy wyśmienite danie:

 

post-8335-0-94496900-1459806131_thumb.jp

 

Pozdrawiam

  • Upvote 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam, ale po raz kolejny próbuję wstawić serię zdjęć z postimage ale niestety nie wychodzi.

 

kibicuje próbom bo jestem zainteresowany tym przepisem ;)

jak się nie udaje pls wgraj zdjęcia na forum.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka potrawa, to jest znakomity powód do skonsumowania dobrego czerwonego wytrawnego wina :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z takich przetestowanych stron, jak ktoś musi zrzucić trochę smalcu, bo się wiosenne marynarki na miarę nie dopinają, to polecam: http://dietetyczne-przepisy.net/

 

Co jest ciekawego w tej stronie na tle innych, dietetycznych? To, że potrawy są naprawdę dietetyczne (w większości smażenie jest bez tłuszczu, a nie tylko skopiowany przepis tylko mąką zamieniona na pełnoziarnistą) oraz, że same potrawy są naprawdę dobrymi i smacznymi zamiennikami, normalnych, w tym nawet ciasta.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO nie ma czegoś takiego, jak smaczna, dobra dietetyczna kuchnia... próbowałem wielokrotnie, po namowach żony. Tzn, owszem, jest, pod warunkiem użycia majonezu ;)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.