a4ry
Użytkownik-
Postów
88 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez a4ry
-
Ale bardzo dobrze wykonana, naprawdę nie ma obciachu, do tego system motylkowy też fajna sprawa. Taki urok golenia tradycyjnego, że poszukuję się swojego grala, a jak się znajdzie to dalej się szuka żeby się upewnić . Ja zawsze wracam do R89.
-
Warto spróbować Fathera Popular, z żyletkami tej samej marki. Maszynka bardzo łagodna w połączeniu z szatanem jakim są te żyletki, staje się bardzo skuteczna dla miękkiego zarostu, jednocześnie nie dokonując spustoszenia . Inwestycja znacznie mniejsza.
-
metius, czyżby złoty strzał . Tego Ci życzę. Centralne w kamienicy? Teraz widziałem już wszystko . Zalecam jednak ostrożność bo ktoś zarobić musi , a remont starego jest często droższy od budowania nowego. Przewód, rurkę w nowym się kładzie, a w starym najpierw demontuje, a dopiero kładzie.
-
Można dom bez ogrodu. Można dom bez komika. Można dom bez podjazdu (żeby nie odśnieżać ) Pytanie tylko po co? Każdy lubi coś innego i ma inne potrzeby. Dom rekompensuje wszystko to co jest ekstra do zrobienia, a i to można w jakimś stopniu eliminować. Z pewnością po swoich doświadczeniach nie zdecydował bym się na zakup czegokolwiek w kamienicy. Oczywiście bywają złote strzały ale zakup mieszkania to chyba nie powinna być loteria. Dla mnie jeżeli ma być dobrze to nie jest to tania opcja. Metrius, wspominasz o kosztach ogrzewania. Spójrz na to tak, kupujesz mieszkanie np. 70m2 i wysokie na 4,5 m to mniej więcej tak jakbyś grzał dom 140m2 bez dobrego ocieplenia bo chyba nie ma kamienic ocieplonych (ściany, strop, podłoga). Wg mnie tanio nie będzie. Jeżeli się uprzesz to koniecznie zwróć uwagę jakie jest to ogrzewanie, gaz, prąd, węgiel. Jak nie gaz to sobie daruj. Jak gaz to jaka ta instalacja jest, jak wiekowa, jaki piec (bo jak nowy tylko na sztukę, to może się średnio nadawać) i nie chodzi o ogrzanie ale o komfort ciepłej wody. Jeżeli jeszcze się upierasz i liczysz, że jakoś będzie to koniecznie sprawdź szczegóły takie jak czy swobodnie wjedziesz samochodem, czy podwórko zamykane, obowiązkowe odwiedziny w piątek, sobotę, niedzielę późnym wieczorem. Jeżeli jest coś do zrobienia w mieszkaniu to nie będzie tak łatwo jak w bloku np. ściany działowe wykonane z desek, trzciny, strop drewniany. Oczywiście wszystko do ogarnięcia ale znacznie kosztowniejsze. Przypadek z życia. W mieszkaniu, którym mieszkałem pomiędzy kuchnią, a pokojem był klimatyczny korytarzyk z balkonem. Klimat zachowany był również zimą bo zrobiła się w nim komnata lodowa, dosłownie. Pierwszy raz widziałem lód na ścianie i oknie od wewnątrz. W lato nigdy bym nie wpadł na pomysł, że tak może się zadziać. Pode mną mieszkała kulturalna cicha para. Okazało się w zimę, że rzadko bywają w domu, a jak bywają to ciepła nie lubią i pomimo, że w mieszkaniu było ciepło to na boso nie dało się chodzić. W lato bajka, cicho, chłodno ale tylko dlatego, że tak usytuowane mieszkanie (dlatego warto na to zwrócić uwagę). Jak trafisz na słoneczną stronę to w lato będziesz miał piekarnik, wyżej wspomniany znajomy poradził sobie instalując klimatyzację. Tylko czy tego chcesz?
-
Mieszkałem prawie rok w 90m2 i suficie na poziomie ponad 4,5 m i nigdy więcej! Latem super i tu kończymy [emoji4]. Kamienica żeby nadawała się do komfortowego w miarę rozsądnie, kosztowo, zamieszkania musi przejść remont przez duże R. Wielu rzeczy nie jesteś w stanie sprawdzić np. czy w zimie nie będą gdzieś zamarzać rury, w jakim stanie są one za głównym wodomierzem, jak kamienica jest izolowana od wilgoci. Jak był przeprowadzony sam remont. Na co bym zwrócił uwagę? Sąsiedztwo, bardziej mam na myśli czy nie ma jakiś mieszkań socjalnych, bo to niesie największe ryzyko sprowadzenia się nieciekawego sąsiedztwa. Sposób ogrzewania, jego jakość i ocieplenie samej kamienicy, a z regóły takowego brak. Sposób zarządzania. Znajomy doprowadził kawałek kamienicy do dość wysokiego standardu, a i tak nie przewidział, że z jednej strony będzie miał tak zimne pokoje, że będzie trzeba je dogrzewać w lekko chłodniejsze dni. Nie przewidział również, że obok otworzy się dyskoteka- centrum miasta, pewnie nie do końca legalnie ale mieszkanie stało się delikatnie mówiąc uciążliwe. Dla wygodnych wg mnie to tylko mieszkanie w dobrze utrzymanym bloku na rozsądnym osiedlu albo domek bez ogrodu, bo co innego może być angażującego w skończonym domu.
-
Proszę bardzo, faktycznie przespałem, a tak niedawno koszt wysyłki był 2x wartość pędzla.
-
Maggarda kupuje się na https://www.maggardrazors.com/. Nie polskim, dlatego warto zorganizować zakup grupowy, żeby koszty wysyłki były rozsądne. Polecam obserwować brzytwa.org, co jakiś czas organizowany jest taki zakup, czasami ktoś wystawia na tamtejszym bazarku. Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka
-
Do tego Maggarda Semogue 1305 i za niecałe 200 masz full wypas. Pędzel szybki, bezobsługowy i pędzel do rytuału [emoji4].
-
No co Ty kalendarza nie masz
-
Trochę mnie cytowany fragment rozbawił . To tak nie działa. Możesz ćwiczyć na siłowni codziennie i tej masy mięśniowej nie będziesz miał nigdy w nadmiarze. Jest to proces długotrwały i skomplikowany z pewnością nie taki nad, którym możesz stracić kontrolę. Ci, u których widzisz, że coś poszło w złym kierunku najczęściej stosowali specjalną ''dietę'' albo ten sport jest dla nich wielką pasją i naturalnie doszli bardzo daleko, takich za wielu nie znajdziesz. Uważam, że dla celu, który sobie obrałeś zdecydowanie lepszy jest regularny trening na siłowni, nawet kosztem pozostałych aktywności.
-
faktycznie trzeba uważać, chwila zapomnienia i ..., strach pomyśleć. Skąd się biorą takie teorie?
-
Tego średniozaawansowanego bym wykreślił i amen, chyba że ktoś odkrył wiedzę tajemną to jestem otwarty, a jeszcze jak wie jak sprawić żeby szło z samego brzucha to już nobel się należy , oczywiście odsysanie odpada.
-
To jak się tak da to ja poproszę : ). Dieta hotdog'owo czekoladowa brzmi świetnie ale boję się, że mogłyby mi hot dogi obrzydnąć .
-
Dla mnie conajmniej zabawne jest to, że ktoś chce sprzedać dwa różne buty. Zestawienie nie jest moją inwencją i nie było w okolicy pasujących do pary butów.
-
Okazja w TkMax Radom całe skórzane, szyte za ... 99 PLN. Rozmiar 8 tęgość g.
-
jasne, ałun ma za zadanie tamować drobne zacięcia, a nie rany cięte. Jeszcze przeprosisz za te oszczerstwa . Tak krwawe zacięcia zdarzają się wg mnie bardzo rzadko, łatwiej wg mnie zaciąć się systemówką. Oczywiście nie piszę o ścięciach jak u Ciebie.
-
Nosa sobie nie utniesz ale wrażenie robią: ). A tak np w maszynce Father Popular są łagaodne jak baranek.
-
I dlatego trzeba spróbować wszystkie, bo dla mnie Merkury były jednymi z najlepszych żyletek, a Muhle strasznie nie powtarzalne.
-
Jaki króliczek? To dramat! AS musi szczypać i już cały w tym urok.
-
Zdecydowanie wypróbuj więcej żyletek. Zdecydowanie Astry w obydwu wydaniach. Po goleniu każda woda, np zielone Proraso ale nawet zwykły Wars zrobi robotę. Kwestia tylko tolerancji zapachu. Z polskich warto zainteresować się Chopinem. Ałun zdecydowanie przyda się. R89 jest bardziej kąśliwa ale i dogoli wg mnie lepiej. Nawet jeżeli się nie zatniesz to wypróbuj jako antyperspirant. I jak już zauważyłeś piana musi być, nie ma opcji golenia się samym rozsmarowanym kremem. A jak kwestia kremu to patriotycznie trzeba wypróbować polskie marki. Ja zauroczyłem się Brutalem.
-
KAI są ostre ale jednocześnie łagodne. Poczekaj na przygodę z Feather'em , to jest szatan, nawet z r89. Derby wg mnie to również fajna żyletka, Muhle niestety się rozczarowałem, tak jakby były bardzo niepowtarzalne, jedna goli świetnie, kolejna tragedia.
-
Jamjest, to nie te czasy, nie ta jakość, Twój Ojciec bez wątpienia pamięta wątpliwej jakości wytwory PRL. Koledzy trochę spłaszczyli temat bo każdy jest inny i może potrzebować czegoś innego. Główny podział maszynek to podział ze względu na ich agresywność. Każdy dobiera pod siebie. Bez wątpienia Muhle R89 to bardzo dobry wybór ze względu na dobrą jakość wykonania oraz średnią agresywność. Niektórzy wolą łagodniejsze maszynki np Feather Popular (taka nie za droga, przyzwoicie wykonana), tą maszynką chyba nie da się zaciąć. Dużo zależy od Twojego zarostu ale jedno musisz wiedzieć, co zostało pominięte, maszynki trzeba się nauczyć, a skórę przyzwyczaić do żyletki. Ale WARTO!!! Żyletki to też kwestia indywidualna, niekoniecznie drogie to dobre, muszą odpowiadać Tobie. Z tanich pasujących duże części użytkowników to Astry, warto jednak wziąć zestaw testowy. Pędzel, zamiast taniego borsuka, zdecydowanie jakiś syntetyk np. Omega Hi-Brush. Syntetyk jest bez obsługowy, szczególnie gdy chcesz się po prostu ogolić, a nie celebrować. Do tego łatwiej kręci się nim pianę. Krem, to praktycznie każdy będzie lepszy od Twojego żelu. Do tego ałun (warto wypróbować jako antyperspirant), coś po goleniu i masz super zestaw. Na koniec pooglądaj, poczytaj trochę o technice golenia: kierunek, ilość przejść, ruchy, dostosuj to pod siebie i sukces gwarantowany. Nigdy nie wrócisz do innej metody. W najgorszym przypadku wpadniesz jak wielu i za pół roku będziesz miał kilka maszynek, kilka pędzli, zapas mydeł i żyletek na jakieś 200 lat. Ma to tez swój urok :).
-
Nie ma co się intensywnie rozglądać tylko czas zainwestować w maszynkę na żyletki. Do tego fajny pędzel, krem albo mydło i zapomniesz szybko o systemowówkach.
-
Dlaczego konsumencki byłby bez sensu? Czy to nie ich zadaniem jest rozstrzyganie takich sporów?
- 278 odpowiedzi
-
- reklamacje
- zwroty
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Takimi sprawami zajmują się zazwyczaj sądy konsumenckie. W tych koszty oraz terminy są znacznie bardziej atrakcyjne. Nie ma to rówież wpływu na terminy innych, poważniejszych spraw. Czy w tym przypadku tak było?
- 278 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- reklamacje
- zwroty
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
