Arkadyjczyk Opublikowano 14 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2017 Dziękuję, za cenne pomysły , Następny korek do wykorzystania jak tylko się skończy zawartość butelki. Cytuj
Pepo Opublikowano 2 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2017 Taki portfelik dzisiaj dokończyłem 8 Cytuj
White Haven Opublikowano 2 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2017 Fajne, ale z własnego doświadczenia - krawędzie wykończone na połysk niestety się nie sprawdzają. To pierwsze miejsce z którego zazwyczaj złazi mi wykończenie, Cytuj
Michał W. Opublikowano 2 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2017 Kolega jest lotny i wkrótce będzie woskował krawędzie:) Cytuj
Pepo Opublikowano 5 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2017 Aaaa dzisiaj taki pasek dokończyłem. 9 Cytuj
pawlik Opublikowano 5 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2017 @Pepo jakich wybijaków pod szew używasz? Z jakim rozstawem "zębów"? Cytuj
Pepo Opublikowano 5 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2017 @pawlik Kyoshin Elle 1.5mm (albo 3, nie pamiętam jak były oznaczone, w każdym razie najmniejszy ich rozstaw) 7.5 SPI, ale już idą do mnie pricking irons od WUTA leather o rozmiarze 9 SPI i zamierzam się przesiąść na nie + szydło. Cytuj
Najmniejszy Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 Jestem tutaj wciąż, więc odpowiem i nie ma co usuwać Dopiero jak napisałeś, to zwróciłem na to uwagę, i aż musiałem obejrzeć wiszący w szafie fular - byłem nieobeznany z mateirałem i w jednym miejscu musiałem po pierwszym praniu go trochę podszywać, to była moja pierwsza myśl, ale jak się okazuje, po prostu ten kawałeczek trochę ,,klapnął", na co nie zwróciłem uwagi, gdy było robione zdjęcie. Po prostu tak się zagiął materiał, szew idzie tam prosto. I akurat napisałeś w tym samym dniu, w którym ten fular wrócił do akcji po zimie, bo to lniany 1 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 14 minut temu, MichałBrit napisał: Jestem tutaj wciąż, więc odpowiem i nie ma co usuwać Dopiero jak napisałeś, to zwróciłem na to uwagę, i aż musiałem obejrzeć wiszący w szafie fular - byłem nieobeznany z mateirałem i w jednym miejscu musiałem po pierwszym praniu go trochę podszywać, to była moja pierwsza myśl, ale jak się okazuje, po prostu ten kawałeczek trochę ,,klapnął", na co nie zwróciłem uwagi, gdy było robione zdjęcie. Po prostu tak się zagiął materiał, szew idzie tam prosto. I akurat napisałeś w tym samym dniu, w którym ten fular wrócił do akcji po zimie, bo to lniany Heh, moderacja nie śpi, widzę, że mój post został usunięty zgodnie z moją prośbą, to dla porządku przypomnę, że pytałem w nim o wcięcie na boku fularu białego w rózowe kwiaty. Dzięki za odpowiedź. Cytuj
paparazzo Opublikowano 18 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2017 Potrzeba matką wynalazków Do damskiego iZegarka 1 4 Cytuj
Awopiotr Opublikowano 9 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2017 Nie była to jakaś wielka robota, ale jak wszystko co jest zrobione własnoręcznie dało trochę satysfakcji! "Wind cord" do mojego wysłużonego kapelusza, dla którego w innym wątku poszukuję zakładu gdzie można wymienić potnik. Czy ktoś zlecał już taką wymianę? Edit: Nie znalazłem firmy gotowej wymienić potnik. Postanowiłem więc sam się z tym zmierzyć. Jak na pierwszy raz wyszło akceptowalnie, największy problem miałem z równym prowadzeniem ściegu, zarówno posługując się maszyna jak i przy szyciu ręcznym. Po całej operacji kapelusz dużo lepiej leży na głowie. Następny etap to wymiana upięcia. Prawdopodobnie na granatowe. Poniżej nowy potnik i muszka. 1 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Awopiotr Opublikowano 23 Listopada 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2017 Renowacja kapelusza zakończona. Zakres renowacji: 1. Wyprany w pralni chemicznej. 2. Uformowany od nowa - lubię płaskie rondo i głębokie osadzenie kapelusza na głowie. 3. Wymieniony potnik i nowa muszka. 4. Nowe upięcie z rypsu. Punkty 2-4 wykonane własnoręcznie. Jak każda czynność dająca materialny, fizyczny efekt renowacja przyniosła mi sporo satysfakcji! 2 8 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. metius Opublikowano 2 Grudnia 2017 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 2 Grudnia 2017 Nowe hobby Jasne, że daleka droga przede mną, ale i tak się pochwalę Pierwszy portfel. 6 kart + 2 ukryte kieszenie. Następny będzie dużo lepszy 5 11 Cytuj
metius Opublikowano 9 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2017 Zmagań ze skórą ciąg dalszy Kosmetyczka podróżna dla żony, której wiecznie za mało miejsca na kremy, szminki, tusze, serum i diabli wiedzą co jeszcze. Tutaj lepiej oddany kolor: W kolejce pokrowiec na okulary. Również dla żony... A podobno to miało być moje hobby 4 5 Cytuj
metius Opublikowano 17 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 17 Grudnia 2017 W dniu 9.12.2017 o 12:44, metius napisał: W kolejce pokrowiec na okulary. Również dla żony... Zgodnie z zapowiedziami Bydle na widoku... Świnka w ukryciu. "Nosek" również został przewidziany. Widzę, że już hattrick w temacie... 4 4 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. metius Opublikowano 21 Lutego 2018 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 21 Lutego 2018 Wiatr hula po temacie Nie chce mi się wierzyć, że na tak dużym Forum - nikt, nic... Ostatni gadżet - etui na klucze. Taki dziadkowy model (dosłownie - mój dziadek miał bardzo podobny. Tylko skóra inna. Tutaj bydle roślinnie garbowane, a u dziadka świnka). Nic wielkiego, ale jestem umiarkowanie zadowolony Po pierwsze dlatego, że to pierwsza praca (nadająca się do pokazania ) uszyta z użyciem szydła, a nie wybijaków jak wcześniejsze. Po drugie - nareszcie udało mi się uzyskać kolor jaki sobie pierwotnie założyłem. Po trzecie - krawędzie. W końcu "idą" w dobrą stronę. Zrezygnowałem z farby do krawędzi i zamiast tego pobawiłem się woskiem, mydłem glicerynowym i farbą na bazie alkoholu. Technikę trzeba będzie dopracować, ale jestem dobrej myśli 9 10 Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Krzysiek_W Opublikowano 1 Maja 2018 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2018 no to jedziemy... może mało kto wie , ale uwielbiam zielony, więc wybór koloru wiosenno-jesiennej kurtki był oczywisty. Jest nią "kultowa" kurtka z TkMaxx Jasio Kuropatwa. po 2 sezonach, uznałem jednak że warto by było dokupić do niej coś w innym kolorze, równie casualowego - dość często zdarza mi się wrzucić na tyłek dżinsy, więc taka kurtka idealnie się w to wpisuje. Szukałem, szukałem aż w końcu udało się dorwać jedną sztukę SuSu Field Jacket w kolorze navy. Niestety, pomimo że darzę tą firmę wielką sympatią bo ich ciuchy niemal idealnie na mnie leżą, to w przypadku tej kurtki to była porażka. Jakiś pokurczony w niej byłem, materiał jakby "foliowy", brrr. Więc co zrobić dalej? wyczerpałem wszelkie źródła (nawet spróbowałem haringtonek Baracudy, jednak okazało się że mam zbyt mało atletyczną, nie Papajową budowę ciała), wiec wymyśliłem taki niecny plan. Kupię drugą John Partridge i dam tą pierwszą komuś do przefarbowania na granat. Odpaliłem przeglądarkę i nie byłbym sobą z moim szczęściem, gdybym po 2 minutach nie znalazł dokładnie takiej samej jaką mam, nówkę, w dodatku w takiej samej cenie jak TkMaxx No i się zaczęło - żeby nie było, wszystko przez @lubo69 ! to on mnie namówił do zakupu barwnika Simplicol - będziesz miał kolor garment-dyed mówił.... starej kurtki nie było mi żal, bo niestety pojawiło się na jej plecach jakieś wyblaknięcie, jakbym suszył ją na tarasie i to miejsce dostało maksylne słońce? wrzuciłem ją do pralki zgodnie z instrukcją, potem dodatkowe pranie i oto co z niej wyszło. wg mnie świetlnie! kolor bardzo ładny, nie ostry granat, tylko taki wytłumiony, szwy są zielone, ale to mi wcale nie przeszkadza, wg mnie nawet dodaje jej uroku. jedynie muszę wymienić guziki na pagonach bo są zielone (będą granatowe, albo ciemny brąz). O ile szalik z @poszetka.com camo idealnie się wpisuje w styl zielonej, to do granatowej mam biało, czerwono, granatowy wiosenny szal w kolorze baku harleya od @Styleman - kto wie o jaki wzór chodzi? tak było fabrycznie (to ta nowa) i tu stara po farbowaniu zbliżenie na kolor: gdybym nie uwielbiał upałów, powiedziałbym: niech będzie już jesień ! 3 8 Cytuj
pi_senny Opublikowano 1 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2018 Całkiem nieźle to wyszło. Jak pralka zniosła farbowanie? Zanieczyściło bęben lub uszczelki? Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 1 Maja 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2018 Dzięki ? Jeszcze nie wiem jak z zanieczyszczeniem, żona jest nad morzem planuje wstawić jakieś pranie jeszcse dzisiaj, więc się okaże. Jednakże producent informuje że nie powinno być żadnych niespodzianek w pralce po farbowaniu. 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 1 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2018 Krzysiek, fajnie wyszło.W moim przypadku uszczelka w kilku miejscach się odrobinę zabarwiła, ale na wstawionym zaraz po farbowaniu białym praniu nie było śladu. Przy drugim farbowaniu (inny, jaśniejszy kolor) uszczelka nie ucierpiała. 1 Cytuj
Friedman Opublikowano 2 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2018 Kolor jest równomierny? Ciekawa sprawa z tym barwnikiem . Prosto z zielonego na granatowy? Cytuj
qbqb Opublikowano 2 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2018 Po przeglądnięciu zdjęć z tego tematu, w podobnym stylu polecam torby z Poszetki. Świetna skóra, ładne wzory, usłyszałem sporo miłych komentarzy i to w kręgu osób, które noszą raczej topowe produkty typu LV itp. Moja to brązowy model z zewnętrzną kieszenią. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 2 Maja 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2018 37 minut temu, Friedman napisał: Kolor jest równomierny? Ciekawa sprawa z tym barwnikiem . Prosto z zielonego na granatowy? Bardzo równomierny, może tego nie widać na zdjęciach bo były robione przy mocnym świetle zza okna, ale wszystko poszło równiutko 1 Cytuj
Cineos Opublikowano 8 Maja 2018 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2018 Dołączę się do rozmowy dotyczącej farbowania. Miła sprawa mnie spotkała ze sklepu Van Graff. Koszula lniana, po pierwszym praniu dziwnie rozciągnęły się włókna w ten sposób, że powstało zerwanie materiału. W związku z otrzymaniem z wymiany gwarancyjnej nowej koszuli w tym samym kolorze, posiadam dwie i tą "zaszytą" chciałbym przefarbować. Koszula ma taki kolor: Chciałbym uzyskać po prostu koszulę w innym kolorze, lecz wciąż w wiosenno letnim klimacie (kolorze). Jaki kolor od Simplcol proponujecie? Myślałem, żeby uzyskać coś w błękicie. Zdaję sobie sprawę, że białe paski po farbowaniu nie będą już białe, ale nie za bardzo mam pomysł jak zniwelować ten różowy, żeby nie powstała purpura lub fiolet. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.