Skocz do zawartości

Czyszczenie, pranie, prasowanie, mole, pielęgnacja, itd.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zdecydowanie pozycja pierwsza. Druga raczej do damskiej garderoby, spodni i koszuli porządnie tym nie wyprasujesz. Płyta w żelazku stacji ma niźszą temperaturę od klasycznego żelazka, nie ma ryzyka świecenia. Tu temperaturę zapewnia para. Co do deski, zadbaj aby była z siatką na płycie. Stacja generuje dużo pary, która skrapla się pod deską. Pełna płyta nie odprowadzi Ci wody i po krótkim czasie będziesz miał  mokry pokrowiec. Zwróć uwagę na wydajność obu urządeń. Philips wytwarza 150 g pary na minutę, ten drugi nieco ponad 40. 

Przy tej cenie dołożyłbym i kupił PerfectCare Elite Plus. Poza mocniejszymi parametrami ma jeszczeautomatyczny czujnik podawania pary. 

Opublikowano

Dzięki serdeczne za opinie.
W takim wypadku Philips PerfectCare + dobra deska. Bazując na recenzjach w sieci zdecyduje się jednak na tą tańszą opcje (GC9650) oraz deskę.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Czy miał ktoś problem z molami? Od kilku tygodni walczę. Kupiłem odstraszacze zapachowe, kupiłem kilogram suszonej lawendy i porozwieszałem to po szafach, ale mole nadal są w mieszkaniu. Czasami po powieszeniu marynarki na wieszak w pokoju na kilka godzin mole już ją atakują. W szafach w sumie ich nie ma, ale jednak urzędują gdzieś w mieszkaniu i nie mam pomysłu jak się ich ostatecznie pozbyć. Są jakieś środki do stosowania bezpośrednio na ubraniach, które nie mają zapachu i nie niszczą tkanin? 

Opublikowano

@Bażant Mieć co prawda nie mam, ale czy próbowałeś przetrzepać wszystkie szafy, szafki, porozwieszać, wywietrzyć na słońcu (uwaga na rzeczy mogące zżółknieć) i "wytrzepać" każdy ciuch? Brzmi jak sporo roboty, ale to chyba jedyna opcja na znalezienie gniazda.
Zawieszki z lawendy AFAIK mogą odstraszyć mole od założenia gniazda, ale jeśli regularnie widzisz motyle mola to gniazdo pewnie jest w jakiejś szafce albo kupce ciuchów. Jakbyś znalazł w ciuchu na którym Ci bardzo zależy i nie chcesz wyrzucać to sugeruję pranie w sporej ilości detergentu, suszenie na słońcu, plastikowy worek i do zamrażalnika na dobę albo trzy. Potem wszystko wytrzepać, drugi raz wyprać i powinno być git.

Google sugeruje także "pułapki feromonowe na mole".

Opublikowano
1 godzinę temu, Bażant napisał:

Czy miał ktoś problem z molami? Od kilku tygodni walczę. Kupiłem odstraszacze zapachowe, kupiłem kilogram suszonej lawendy i porozwieszałem to po szafach, ale mole nadal są w mieszkaniu. Czasami po powieszeniu marynarki na wieszak w pokoju na kilka godzin mole już ją atakują. W szafach w sumie ich nie ma, ale jednak urzędują gdzieś w mieszkaniu i nie mam pomysłu jak się ich ostatecznie pozbyć. Są jakieś środki do stosowania bezpośrednio na ubraniach, które nie mają zapachu i nie niszczą tkanin? 

Upewniłbym się, że to mole odzieżowe. Kiedyś walczyłem z molami i okazało się, że to były mole spożywcze.

Opublikowano

Najlepszy repellent na mole to drewno cedrowe.,Wystarczy kiedy w szafie przechowywane są buty na prawidłach cedrowych.,Są też wieszaki na ubrania z cedru,ewentualnie można kupić kilka desek cedrowych,albo taki zestaw https://www.amazon.com/gp/product/B00DEF8KCI/ref=as_at/?imprToken=vSKfKnyJ-KT5ydHHpPIRvA&slotNum=1&ie=UTF8&camp=1789&creative=9325&creativeASIN=B00DEF8KCI&linkCode=w61&tag=moth04-20&linkId=M7J5CMSDOBOOBJAG

Opublikowano
11 godzin temu, Xune napisał:

@Bażant Mieć co prawda nie mam, ale czy próbowałeś przetrzepać wszystkie szafy, szafki, porozwieszać, wywietrzyć na słońcu (uwaga na rzeczy mogące zżółknieć) i "wytrzepać" każdy ciuch? Brzmi jak sporo roboty, ale to chyba jedyna opcja na znalezienie gniazda.
Zawieszki z lawendy AFAIK mogą odstraszyć mole od założenia gniazda, ale jeśli regularnie widzisz motyle mola to gniazdo pewnie jest w jakiejś szafce albo kupce ciuchów. Jakbyś znalazł w ciuchu na którym Ci bardzo zależy i nie chcesz wyrzucać to sugeruję pranie w sporej ilości detergentu, suszenie na słońcu, plastikowy worek i do zamrażalnika na dobę albo trzy. Potem wszystko wytrzepać, drugi raz wyprać i powinno być git.

Google sugeruje także "pułapki feromonowe na mole".

Ponad tydzień temu robiłem totalne sprzątanie szaf, wszystkie ubrania odświeżałem dokładnie parownicą, a te wełniane dodatkowo wywiesiłem na balkonie na kilka godzin. Szafy wysprzątane, wypsikane po kątach Raidem, wyłożone lawendą i pułapkami feromonowymi Bros. W sumie to w szafach tych moli nie widziałem w ogóle od tamtego czasu

10 godzin temu, mosze napisał:

Upewniłbym się, że to mole odzieżowe. Kiedyś walczyłem z molami i okazało się, że to były mole spożywcze.

To jest w zasadzie mocno prawdopodobne. Profilaktycznie wyrzuciłem z kuchni już jakiś czas temu suszone grzyby i pszenicę bo w kuchni widziałem je kilka razy. Ale jednak w jednym z nieużywanych od listopada szalików były dość pokaźne dziury, więc mole odzieżowe też gdzieś muszą być,. Biorę  jednak pod uwagę, że już ich nie ma, a ścigam mole spożywcze

10 godzin temu, mayor napisał:

Najlepszy repellent na mole to drewno cedrowe.,Wystarczy kiedy w szafie przechowywane są buty na prawidłach cedrowych.,Są też wieszaki na ubrania z cedru,ewentualnie można kupić kilka desek cedrowych,albo taki zestaw https://www.amazon.com/gp/product/B00DEF8KCI/ref=as_at/?imprToken=vSKfKnyJ-KT5ydHHpPIRvA&slotNum=1&ie=UTF8&camp=1789&creative=9325&creativeASIN=B00DEF8KCI&linkCode=w61&tag=moth04-20&linkId=M7J5CMSDOBOOBJAG

Zaskakująco niska cena, zamówię. Tylko właśnie z tym cedrem to nie jest tak prosto jak się wydaje, bo większość "cedrowych" prawideł nie jest cedrowych. Red cedar to nie jest to, co w Polsce nazywamy cedrem (zbieżność nazewnictwa). Choć przypuszczam, że te drewienka są po prostu nasączane olejkiem cedrowym (który też zapewne z cedrem nie ma wiele wspólnego), ale jeśli są skuteczne to nie ma wielkiego znaczenia

Opublikowano
5 godzin temu, Bażant napisał:

 

Zaskakująco niska cena, zamówię. Tylko właśnie z tym cedrem to nie jest tak prosto jak się wydaje, bo większość "cedrowych" prawideł nie jest cedrowych. Red cedar to nie jest to, co w Polsce nazywamy cedrem (zbieżność nazewnictwa). Choć przypuszczam, że te drewienka są po prostu nasączane olejkiem cedrowym (który też zapewne z cedrem nie ma wiele wspólnego), ale jeśli są skuteczne to nie ma wielkiego znaczenia

Prawidła cedrowe (przynajmniej te ,które posiadam) są wykonane z drewna Western Red Cedar,który rzeczywiście nie jest cedrem tylko jałowcem.,Ten właściwy biblijny cedr-Cedrus Libani , z którego była rzekomo zbudowana Świątynia Jerozolimska jest pięć razy droższy ,dlatego trudno oczekiwać żeby ktoś strugał z niego prawidła.,Western Red Cedar ma bardzo mocny aromat i prawidła z tego drewna łatwo rozpoznać,gdyż przez co najmniej dwa lata pachną dosyć intensywnie,jeżeli tracą zapach wystarczy je lekko przeszlifować papierem ściernym i znowu pachną jak nowe., Te drewienka to pewnie zrzyny z tartaku,a w woreczkach są wióry,wątpię żeby producent nasączał olejkiem kiedy drewno Western Red Cedar jest dosyć tanie. 

Opublikowano

U mnie mole w szafie, do której rzadko ktokolwiek zagląda bardzo mocno zjadły... plastikowy pokrowiec na korzuch. Oczywiście korzuch z owczej wełny również był mocno nadgryziony. Generalnie pozbyć się moli to nie prosta sprawa.

Sprawdź czy nie masz jakiś starych czekolad z orzechami itd. Nie do końca potrafię to pojąć ale miałem mole w oryginalnie zapakowanych kaszach (kasze były zapakowana w zgrzewaną folię).

  • 8 miesięcy temu...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 4.03.2019 o 14:05, pi_senny napisał:

Zwykły różowy Perwoll do wełny i tkanin delikatnych. Pralka - tryb wełna. Minimalne wirowanie. Suszenie na płasko. Żaden merynos do tej pory nie umarł. 

Dziękuję za podpowiedź wczoraj kupiłem różowy Perwoll ;) Dziś wyprobuję

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Panowie,
ktoś ma jakiś pomysł, jak powstrzymać gniecenie się lnianych marynarek aż do takiego stopnia? Zdjęcie przedstawia marynarkę, która była wyprasowana parowo i po prostu wisiała w szafie (upewniłem się - wisiała kompletnie luźno). Myslalem o jej kompletnym zmoczeniu, wyprasowaniu i spryskaniu krochmalem w spreju w najbardziej gniotlowych miejscach. Każdy lepszy pomysł przyjmę z otwartymi rekoma. 638048c048aa7cd63b123a347a2531e9.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

Najlepiej zwilżyć i wyprasować na *** przez szmatkę. Działanie pary powoduje, że włókna wracają do swojego naturalnego stanu i to nie jest ten stan na maksa naprężony i potraktowany wysoką temperaturą. To tak podobnie jak z kręconymi włosami z deszczowy dzień. Wielu ludzi ceni właśnie taki wygnieciony wygląd. 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Moja stacja parowa Bosch dokonuje żywota. Nigdy jej nie lubiłem - nieporęczna, cholernie głośna i plami ubrania. To ostatnie to niby kwestia wody i konserwacji, ale żelazko parowe nigdy nie robiło mi takich numerów. Chodzi mi po głowie krok w tył i zakup żelazka. W związku z tym mam pytania:
- czy każda stacja parowa hałasuje, bo wynika to z jej konstrukcji/metody działania?
- czy dobrze myślę, że pod warunkiem zbliżonych parametrów (moc/wyrzut pary), żelazko powinno teoretycznie prasować lepiej niż stacja (bo jest cięższe), w związku z czym tak naprawdę jedyną zaletą stacji jest pojemność zbiornika na wodę?

Opublikowano
8 godzin temu, lubo69 napisał:

Moja stacja parowa Bosch dokonuje żywota....,

Jestem tylko i wyłącznie użytkownikiem, a nie elektromechaniko - parowcem :), ale wydaje mi się ze hałas to nieodłączny element tego typu urządzeń. Z mojego doświadczenia wynika, ze tylko połączenie temperatury stopy i pary daje oczekiwane rezultaty. Sama para, np urządzenia Philips, wyparowały z mojego posiadania bardzo szybko, za karę nieskuteczności. Ktoś mi doradził stacje parowa Tefal i póki co wierze w skuteczność, oby nie z powodu poniesionych kosztów:). Podobno istotne są trzy elementy. Temperatura stopy, ciśnienie pary chwilowe nie mniej niż 8 bar (wtedy to stałe jest tez wyższe) i ilość wyrzucanej pary na minutę. Czy są żelazka o podobnych parametrach nie wiem, ale jeżeli tak to być może działają równie skutecznie

  • Like 1
Opublikowano

Wkład się odkleił. Jeśli ponowne prasowanie nie przyklei warstw razem, to nie da się nic zrobić. Polecam przeprasować dość krótko na *** dociskając mocno warstwy. Może pomóc, ale może być tak, że przy następnym praniu będzie ten sam problem. Cały klej prawdopodobnie wniknął głębiej w tkaniny. 

Z powodu elementów klejonych na koszulach jest znaczek "prać w 40 stopniach". Na jednej z koszul mam nawet 30. Wirowanie też nie pomaga. 

  • Like 1
Opublikowano

@lubo69 ja mam stację parową Philips od dwóch lat i nie wyobrażam sobie powrotu do zwykłego żelazka. W połączeniu z dobrą deską (nie z siatki a z jakiegoś tworzywa z otworami) czas prasowania spadł mi o co najmniej połowę. Dodatkowo jest dużo wygodniej z uwagi na mniejszą wagę żelazka i większy zbiornik na wodę. Hałas jakiś jest, ale dla mnie to nie jest duży problem. Nie mam doświadczenia z innymi markami stacji, ale Philipsa mogę polecić.

  • Like 1
Opublikowano

@lubo69 Też jakiś czas temu zmieniałem zwykłe żelazko na stację parową i prasowanie stało się o wiele mniej uciążliwe. Porównania nie ma - prasuje się łatwo i szybko. Do tego, jeśli stacja dysponuje mocnym wyrzutem pary, można szybko rozprasować marynarkę dosłownie na wieszaku, bez dotykania stopą żelazka materiału. Ja akurat posiadam jakiegoś Tefala (dawałem około 500 złotych), o Philipsach też dużo dobrego można się naczytać. Tefale też hałasują, ale dzieci wieczorami nie budzę (garderoba obok sypialni dzieci), więc nie jest znowu tak źle.

  • Oceniam pozytywnie 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.