Shackleton Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Panowie, jak pozbyć się ze spodni jeansowych swądu wynikłego z zawilgocenia/niedosuszenia? Prałem je i płukałem już dwukrotnie, lecz pomimo tego zapach wciąż się utrzymuje. Cytuj
lubo69 Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2016 Z doświadczenia wiem, że pomaga coś takiego: http://www.mosonatural.com/ ale nie mam pojęcia, gdzie to dostać; ja kupiłem w TKMaxx, ale była jedna sztuka. Cytuj
nefrix Opublikowano 21 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 21 Sierpnia 2016 Spróbuj użyć sody zamiast proszku. Cytuj
Lafayette Opublikowano 25 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2016 Witam, czy ktoś przesuwał kant spodni za pomocą żelazka po ich uprzednim zwężeniu? Łatwo idzie? Zdaje sobie sprawę, że pewnie w dużej mierze zależy to od żelazka, ale chcę wiedzieć czy jest sens próbować. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 25 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2016 Tak, tylko musisz to robić albo parowym albo użyć zraszacza do nawilżenia lekko spodni przy kantach. Zacznij od wewnętrznej strony, łatwiej złapać nowy kant. Jak są jasne może dłużej zająć wizualne zaprasowanie starego Cytuj
Lafayette Opublikowano 25 Sierpnia 2016 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2016 Okej, w takim razie spróbuję. Dzięki. Cytuj
White Haven Opublikowano 7 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2016 Moje stare żelazko niestety chyba już ostatecznie padło (o ile iskry z kabla przy próbie włączenia mogą być jakimś wyznacznikiem ;)) Koleżanki z pracy polecają tego Philipsa - warto? http://www.eukasa.pl/zelazko-philips-azur-pro-gc4885-30-purpurowa/# Ewentualnie możecie coś polecić do 400 zł maks? Stacji nie potrzebuje - tygodniowo mam ogółem może z 5-7 koszul i 2-3 pary spodni do przeprasowania. Cytuj
lolo Opublikowano 7 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2016 W boju przetestowałem kilka żelazka różnych producentów Tefal, Rowenta, Bosch i ... uważam, że Philips robi najlepsze, najtrwalsze żelazka. Tego modelu nie używałem. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 7 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2016 Mówi że nie potrzebuje stacji parowej tylko ten kto jej jeszcze nie używał 5 Cytuj
Janek95 Opublikowano 13 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2016 Panowie, jaką stację parową polecacie? Budżet, tak do 800zł chyba, że będzie bardzo warto to mogę wydać więcej. Chciałbym, żeby mi służyła do prasowania wszystkiego- od jeansów po krawaty. Prasuję ubrania przeważnie raz w tygodniu, w niedzielę, na cały tydzień. Deskę w sumie już wybrałem http://www.ceneo.pl/33189486#tab=reviews (skusiły mnie głównie skrzydełka na koszulę), ale jeśli macie jakąś tańszą alternatywę to proszę o propozycję. Z góry dzięki za pomoc. 1 Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 13 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2016 Nie warto dawać więcej niż 400zł http://allegro.pl/generator-pary-stacja-parowa-tefal-gv5245-2320w-i6554567694.html za 360zl 1 Cytuj
Clovis Opublikowano 14 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2016 Koledzy, sytuacja jest następująca: w kuferku, w którym trzymałem rzadziej używane swetry, nastąpiła zdrada. Mole urządziły nalot dywanowy i praktycznie nie ma co zbierać, ocalały te, których używałem na bieżąco, natomiast pięć czy sześć poszło właśnie do śmietnika z powodu dziur na wylot. Pojemnik poszedł won, ocalałe swetry i wszystko, co leżało w pobliżu, na wszelki wypadek do czyszczenia. Pytanie brzmi, co dalej, czyli jak zatrzymać inwazję? Czy jestem jak Rommel w Normandii, czy jednak mam jakieś szanse? Sprawa jest poważna, w końcu z wełny są nie tylko swetry, ale i na przykład garnitury. Jeśli coś mi wtranżoli smoking, to będę niepocieszony, nie mówiąc o tym, że nieubrany. Czego użyć, żeby zabezpieczyć się przed tymi draniami? Cytuj
Azaghal Opublikowano 14 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2016 @Clovis zawieszki zapachowe z lawendą, albo naftalina (ale będziesz musiał zwiększyć zużycie wody kolońskiej ;)). Cytuj
mosze Opublikowano 14 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2016 Chemia antymolowa do wszystkich szaf - najlepiej taka, która niszczy szkodniki w dowolnym stadium rozwoju (czyli nie odstraszacze). Dodatkowo pułapki na mole - pojemniki z wkładami z klejem; zapach wabi owady, które się przyklejają. Edit: oczywiście na początku warto wszystko wywalić z szafy i wytrzepać. Rzeczy noszone i potencjalnie zabrudzone - wyprać. W nocy zaczynają się przymrozki, można część rzeczy wynieść na zewnątrz (balkon, samochód) i w ten sposób dodatkowo zde-molować. Ubrania popakować w duże worki foliowe i wrzucić chemię, po czym starannie zamknąć. Cytuj
NieMy Opublikowano 14 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2016 Iść do kościoła na poranną mszę i przesiąknąć zapachem naftaliny 3 Cytuj
Clovis Opublikowano 14 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2016 Dzięki, zaczynam poszukiwania środków. Przypuszczam, że cyklon B byłby jednak przesadą? Cytuj
kristof46 Opublikowano 7 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2016 Wiecie może czym najlepiej usunąć plamę z damskiego podkładu znajdującą się na garniturze? Cytuj
mosze Opublikowano 7 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2016 Zdałbym się na pralnię chemiczną. Cytuj
Miro Opublikowano 9 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2016 Nie znalazłem przez wyszukiwarkę odpowiedzi, więc pytam: Jak czyścicie wkłady wełniane w rękawiczkach skórzanych? Od razu uprzedzę żarty i powiem, że ręce myję - ale wiadomo: pot, kurz itd. Cytuj
Hush Opublikowano 9 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2016 Nie znalazłem przez wyszukiwarkę odpowiedzi, więc pytam: Jak czyścicie wkłady wełniane w rękawiczkach skórzanych? Od razu uprzedzę żarty i powiem, że ręce myję - ale wiadomo: pot, kurz itd. Pan Jamroziński zaleca pranie rękawiczek w ciepłej wodzie w płynie do wełny,delikatnie "masując". Po praniu wypłukać delikatnie w ten sam sposób. Oczywiście nie wykręcać. Po praniu mogą być sztywne,wtedy wystarczy rozmasowywać.Jak pojawią się zacieki,potrzeć palcem/paznokciem. Twierdzi,że skuteczne do zamszu i lica:). Edit.sam jeszcze nie stosowałem tego sposobu. Wspominał też,że można mu wysłać rękawiczki do wyprania:) 1 Cytuj
waski Opublikowano 9 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2016 Prał mi dwie pary w tym jedną z żółtej irchy. Polecam. Cytuj
Jamjest Opublikowano 2 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2017 Dnia 7.09.2016 o 22:59, Caporegime napisał: Mówi że nie potrzebuje stacji parowej tylko ten kto jej jeszcze nie używał Zakupiłem i potwierdzam. Bez porównania do zwykłego żelazka. Jedyny minus to konieczność zakupu deski z metalowej siatki, bo drewnianą załatwiłem w 3 dni. Cytuj
BrotherM Opublikowano 3 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2017 Mam problem z masowo pogniecionymi podszewkami w marynarkach. Póki co ignoruję, ale nie wiem, jest sens może to raz na jakiś czas przeprasować? Cytuj
MH_fan Opublikowano 3 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2017 @BrotherM - nosisz marynarki podszewkami na wierzch, żeby owe podszewki prasować? Naprawdę, nie ma sensu szukać problemu tam, gdzie go nie ma. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.