Skocz do zawartości

Czyszczenie, pranie, prasowanie, mole, pielęgnacja, itd.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, MH_fan napisał:

@BrotherM - nosisz marynarki podszewkami na wierzch, żeby owe podszewki prasować? ;-) Naprawdę, nie ma sensu szukać problemu tam, gdzie go nie ma. :-D

Skądże. Ale jak wisi na wieszaku to wygląda niechlujnie. 

Problemy pierwszego świata. :D

Opublikowano
44 minuty temu, BrotherM napisał:

Skądże. Ale jak wisi na wieszaku to wygląda niechlujnie. 

Problemy pierwszego świata. :D

No to po odwieszeniu na wieszak od razu do szafy, żeby serce nie bolało. A następne marynarki kupuj bez podszewki. ;-)

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Czy ktoś z kolegów uratował sfilcowany sweter? Zamrożenie, moczenie w mleku, wodzie po fasolce, glicerynie amoniaku i inne sposoby babci Aliny? Chochlik przesuną pokrętło pralki na wirowanie i piękny sweter z dziewiczej alpaki, skurczył się do rozmiaru xxs.

Opublikowano

Jak jest jeszcze mokry - rozłożyć ręcznik na podłodze, rozciągnąć sweter na płasko (zablokować czymś) i czekać do wyschnięcia. 

Wełny nigdy, przenigdy nie pierze się w pralce, tylko jak już naprawdę trzeba, to ręcznie, w miednicy, w dość chłodnej wodzie

Opublikowano

Ewentualnie można spróbować zamoczyć i rozłożyć na płasko do wyschnięcia. Powinno pomoc , ale nie ma pewności ze wełna będzie miała ten sam wygląd

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

Piorę wełniane swetry i (od niedawna) spodne w trybie prania ręcznego, ale jednak w pralce, nawet z delikatnym wirowaniem. Nie wiruję tylko kaszmiru. Nie zapeszając, nic złego się do tej pory nie stało.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Dziękuję za pomoc. Do tej pory prałem w pralce bez wirowania w zimnym programie wełna i też nic się nie działo. Jakieś licho przestawiło pokrętło na wirowanie. Dwa swetry są już suche, te powyższe porady znalazłem w sieci. Jutro próbuję opcje szampon dla dzieci i moczenie w mleku. Dam znać dla potomnych, czy coś zadziałało.

Opublikowano

Również nie wiem skąd przekonanie, żeby wełny pod żadnym pozorem nie prać w pralce. Ja też piorę swoje swetry z wełny/wełny merino w 30st., w trybie delikatnym (dla wełny), używając środków do prania wełny i niczego niepokojącego nie zauważyłem.

Opublikowano

Wiecie, kiedy sweter się filcuje? Jak się go pociera w wodzie z mydłem w ciepłej wodzie. Trzeba unikać takich sytuacji oraz nagłych zmian temperatur i będzie wszystko dobrze. W specjalistycznych sklepach z włóczkami można kupić preparaty do prania ręcznego przeznaczone do wysokiej jakości włókien (np. eucalan), które można wykorzystywać też do prania w pralce, ale po co ryzykować? Pranie ręczne jest szybsze i bezpieczniejsze. Nie wymaga posiadania pralki ze specjalnym programem. Swetrów nie pierze się raz w tygodniu. 

Nigdy nie udało mi się rozciągnąć wstąpionego swetra, ale kiedy sweter zmienił rozmiar, znalazł on innego zadowolonego właściciela. 

Opublikowano

40 minut moczenia w szamponie dla dzieci, 2 godziny w mleku (sweter ciągle się moczy) poluzowało ściągacze, ale reszta ciągle zbita. Nie będę bawił się w glicerynę i amoniak, czas oddać sweter specjaliście, szczegóły i efekt podam wkrótce.

Opublikowano
Dnia 31.01.2017 o 22:04, Apik napisał:

Również nie wiem skąd przekonanie, żeby wełny pod żadnym pozorem nie prać w pralce. Ja też piorę swoje swetry z wełny/wełny merino w 30st., w trybie delikatnym (dla wełny), używając środków do prania wełny i niczego niepokojącego nie zauważyłem.

--->

Dnia 31.01.2017 o 11:01, Michał W. napisał:

Czy ktoś z kolegów uratował sfilcowany sweter? Zamrożenie, moczenie w mleku, wodzie po fasolce, glicerynie amoniaku i inne sposoby babci Aliny? Chochlik przesuną pokrętło pralki na wirowanie i piękny sweter z dziewiczej alpaki, skurczył się do rozmiaru xxs.

 

Na świecie jest taka sztuka, hołdowana przez Niemców, wykpiwana w Polsce, zwana zarządzaniem ryzykiem. Gdzie decyzja, czy się przejmować, zależy od iloczynu: prawdopodobieństwo zdarzenia X jak bardzo mnie uderzy jak się ryzyko się zmaterializuje. 

Wydaje mi się, że ryzyko zniszczenia drogiego swetra, w celu osiągnięcia korzyści chyba tylko takiej, że przez dwa założenia ładniej pachnie płynem, nie balansuje się za bardzo...

Opublikowano

Swetry, które piorę w pralce nie są topowej jakości, nie kosztowały w wyprzedaży więcej niż 150zł i nie posiadają oznaczeń, kwalifikujących je do braku możliwości prania w pralce.

Gdybym posiadał sweter np. kaszmirowy, za który zapłaciłbym 300+ złotych, wtedy z pewnością ten konkretny model prałbym ręcznie. W pozostałych wypadkach, zupełnie nie widzę potrzeby prać ręcznie (np. kilka/naście swetrów, które nam się nazbierają), poświęcają na to zdecydowanie więcej czasu. Każdy jednak postępuje jak uważa i jest to w porządku.

Opublikowano

Panowie, bardzo mocny wybielacz, który skutecznie odświeży poszarzałą białą OCBD, nawet za cenę osłabienia na dłuższą metę tkaniny?

Koszula kończy żywot, ale nie mogę się z nią rozstać (od Milera, zanim został Majlerem;-))

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

Przeszukałem cały wątek i zastanawiają mnie dwie kwestie.

1. Jeśli chcemy odświeżyć marynarkę lub spodnie (wełna) przy użyciu pary z żelazka to jego "płytka" może/powinna/nie powinna dotykać materiału? Mam na myśli prasowanie parą w pozycji poziomej (dziwnie to brzmi, ale powinniście zrozumieć:)) Ewentualnie czy w tej sytuacji stosować najwyższą temperaturę czy korzystać z opcji "jedna kropka"?

2. Jak to w końcu jest z prasowaniem wełniaków w celu odnowienia kantów itp.? Prasujemy w większej temp. przez szmatkę czy w mniejszej bez? Oczywiście chodzi tu o to, aby nie spowodować "wyświecenia " materiału.

Pozdrawiam.

Opublikowano

@Zagiel,

Ad. 1. Przy odświeżaniu  płytka absolutnie nie powinna dotykać materiału - ilość pary sam musisz ogarnąć (żelazka i potrzeby są różne ;-) );

Ad..2. Wełnę prasujemy zawsze (ja tak robię) przez szmatkę - w innym przypadku ryzyko 'wyświecenia' jest bardzo duże! 

Opublikowano

Mam problem - oddałem kilka marynarek do pralni chemicznej, i niestety w jednej z nich zrobiło mi się coś takiego jak na zdjęciu niżej - wyczuwalny był jakby pasek pod materiałem. Postanowiłem to rozprasować, niestety po użyciu żelazka z parą przez szmatkę, stan się pogorszył - jest jak na zdjęciu nr 2. Zakładam że coś się stało z wkładem. Myślicie, że da się temu jakoś zaradzić z pomocą krawca? Powiem, że jestem zły na siebie, bo w początkowej wersji było to właściwie mało widoczne - w ogóle po założeniu marynarki, natomiast obecnie na wieszaku jest mocno widoczne (po założeniu już nie, ale nadal denerwuje mnie to). Jakieś rady?

WP_20170208_001.jpg

WP_20170208_003.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.