Skocz do zawartości

Shackleton

Użytkownik
  • Postów

    41
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

425 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Shackleton

Zwykły

Zwykły (2/3)

1

Reputacja

  1. Panowie, jak pozbyć się ze spodni jeansowych swądu wynikłego z zawilgocenia/niedosuszenia? Prałem je i płukałem już dwukrotnie, lecz pomimo tego zapach wciąż się utrzymuje.
  2. Marynarki bez podszewki - gdzie najłatwiej dostanę: marki, sklepy?
  3. 1. Gdzie w Polsce mogę podzelować obuwie Redenbachem i jaki będzie koszt? 2. Jak oceniacie wytrzymałość tych zelówek? 3. Jaka popularniejsza alternatywa w razie gdyby te zelówki okazały się niedostępne?
  4. Shackleton

    Buty, trochę taniej

    Wspominano już w tym wątku o marce Solier by Roamers z Szewskiej pasji. Parę brogsów można kupić już za niespełna 300 zł, a sprzedawca zapewnia, że są wykonane metodą goodyear welted. Co sądzicie o jakości tych butów, czy można kupić solidne goodyeary za cenę pary rodem z najtańszej sieciówki? http://szewskapasja.com/product-pol-12256-Skorzane-polbuty-meskie-technologia-goodyear.html
  5. Kupiłem w outlecie marynarkę dwurzędową. Zauważyłem że z prawej strony - naprzeciw górnego guzika ma pojedynczą dziurkę na guzik. Czy to jakiś element mody czy wada fabryczna?
  6. Z jaką częstotliwością oddajecie wasze ubrania do pralni chemicznej?
  7. 1. Czy jest sens prasować ubrania z lnu? 2. Czy jest sens nosić lniane ubrania poza gorącymi miesiącami?
  8. Kojarzycie jak nazywa się nurt marynarek ( który kojarzę z egzemplarzami o włoskim pochodzeniu) prezentujący modele awangardowe, często w wyraźną kratkę lub patchwork, sprawiające wrażenie sfatygowanych i niedbale wykonanych ( z wystającymi nićmi, plamami, łatami, napisami i tak dalej)? Widziałem już podobne marynarki w TKMAXXie i zastanawiam się czy ma to swoją nazwę oraz historię.
  9. Cechy powtórzę za blogerem Secondhand Dandy: "Fakturowana bądź wzorzysta tkanina, brak konstrukcji i podszewki, nakładane kieszenie, bardziej wyraziste guziki, spodnie z mankietem" Zestaw koordynowany to dla mnie troszkę za mało. Chcę poprawić styl i zwiększyć poziom formalności do pełnego garnituru, ale zarazem na tyle nieformalnie i swobodnie jak się tylko da.
  10. W których występujących na terenie kraju sieciówkach dostanę garnitury sportowe o możliwie najniższym stopniu formalności i z w miarę przyzwoitych materiałów? Czy w outletach można dostać garnitury? Byłem w paru TK MAXXACH i nie przypominam sobie bym się na jakieś natknął.
  11. Szukam akcesoriów z "ancient madder" jedwabiu ( jedwabiu marzana) - zwłaszcza apaszek, bandan i krótkich szalików. Mile widziane sklepy w Polsce.
  12. Kupiłem ostatnio beżowy płócienny plecak woskowany i zauważyłem z pewnym przerażeniem, że został zabarwiony przez jeansową kurtkę. Co gorsza, plamy dość łatwo puszczają farbę w zetknięciu z wodą i tarciem, co oznacza że jeśli będę nosił plecak do innych elementów garderoby ( np. kurtek) i w niepogodę, to plamy niechybnie podzielą się z nimi barwnikiem. Jakieś pomysły jak pozbyć się barwnika jeansowego ( w tym wypadku czerwonego) z płótna? I pytanie numer dwa - jak sprawić aby jeansowa woskowana kurtka przestała barwić? Moczyłem już w wodzie z dodatkiem płynu do prania, ale najwyraźniej w niczym to nie pomogło.
  13. Niepotrzebna złośliwość; ale może faktycznie to nie to miejsce i nie ten czas. Wnioskuję, że zebrała się tu pewna śmietanka, elita dla której pytania/postawy poniżej pewnego poziomu są zwyczajnie nużące, do czego oczywiście macie prawo, zapewne stojąc na wyższym poziomie wtajemniczenia/dyskusji. Resztę wiedzy postaram się zdobyć samodzielnie, nie marnując Państwa czasu i nie narażając poczucia estetyki na szwank. Pozdrawiam i dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi.
  14. Buty wylicytowałem za mniej niż 50 zł ( asos). Wychodząc z tego założenia nie wiem czy jest sens kupować kosmetyki droższe niż samo obuwie - chyba że z założeniem, że posłużą na wiele różnych par. Tak czy siak dobrze wiedzieć, że taki środek istnieje. Tak to w sumie wygląda. Wędrówka ku "klasycznej elegancji w pełnym wydaniu" to najczęściej proces stopniowy ( podobnie jak i każde inne samodoskonalenie), uzależniony od zasobności portfela, zasobności szafy i potrzeb z tym związanych, posiadanej wiedzy i tak dalej. Mnie tam nie wstyd, że póki co wolę kupić kilka tanich par które posłużą na kilka różnych okazji, a za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze z czasem kupię jedną parę bardzo dobrej jakości. I pomimo "ugruntowania wiekami" chyba nie wszystko co związane z klasyczną elegancją jest współcześnie tak oczywiste i powszechne jak mogłoby się zdawać, skoro na termin "buty szyte ramowo" niejeden reaguje kompletnym niezrozumieniem tematu, a perspektywa, że można wydać tysiąc złotych na parę obuwia spotyka się z pełnym politowania "pukaniem w czoło"; co zabawniejsze ze strony osób które jak najbardziej na podobne nowinki stać, ale które uważają że 500 zł za parę z sieciówki to maks, a kto daje więcej ten wariat. Znam osobę która myśli w podobny sposób. PS poza tym uważam, że przede wszystkim ubranie jest dla człowieka, a nie człowiek dla ubrania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.