lubo69 Opublikowano 5 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2016 Kup coś takiego: Bosch Sensixx´x DI90 AntiShine TDI903231A 1 Cytuj
LukasDalton Opublikowano 5 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2016 uuuuuuu.... fajny i zostawia mały zapas w budżecie Dzięki!! +1 Cytuj
pawlik Opublikowano 5 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2016 A ja bym polecił takie urządzenie - Tefal GV7310. Żelazko ze stacją parową - generuje więcej pary niż ten Bosch, dzięki czemu powinno się łatwiej prasować, a przy tym samo żelazko jest bardzo lekkie, co dodatkowo ułatwia robotę i nie męczy. Cytuj
Michalina Panfil Opublikowano 7 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2016 Używam Bosch Sensixx'x DA70 od neidawna. Wcześniej miałam Tefala z tej samej półki. Całkiem dobre żelazka. Prasuję głównie jedwab, wełnę, bawełnę, len. Mój Bosch ma wbudowany taki program dla roztargnionych, który przy dość niskiej temperaturze wyrzuca dużo pary. Dzięki niemu można prasować wszystko na tym samym ustawieniu żelazka. Oczywiście, lepiej czytać metki, ale w przypadku osoby, która posiada dużo sztucznych rzeczy wymieszanych z tymi bawełnianymi, to to rozwiązanie jest wygodniejsze. Cytuj
Panam Opublikowano 22 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2016 Koledzy czy jestem w stanie wyprać białe spodnie o składzie bawełna - 90% / kaszmir - 10% w warunkach domowych? Cytuj
musa19 Opublikowano 22 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2016 Piorę (no za dużo powiedziane, żona mi pierze) w pralce i bawełniane spodnie, i swetry z kaszmiru lub z kaszmirem (choć spodni w konfiguracji bawełna/kaszmir nie posiadam) i nie ma z tym najmniejszego problemu, jak do tej pory - tylko zawsze w temperaturze 30 stopni, wkładane na lewą stronę i na najmniejszej wartości wirowania (swetry chyba w ogóle bez). Cytuj
Panam Opublikowano 22 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2016 @musa19 - dziękuję. @Michal83 - możesz opisać w jaki sposób? Cytuj
Michal83 Opublikowano 22 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2016 Ręcznie, w ciepłej (~30) stopni wodzie, najczęściej szarym mydłem. Bez odplamiaczy i płynów do płukania. Przy niskiej zawartości kaszmiru z 90% bawełny, władowałbym do pralki na pranie ręcznie i nie szalał z chemią. Cytuj
astaroth Opublikowano 27 Czerwca 2016 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2016 Panowie, ratunku na praktycznie nowej zielonej marynarce barutti z lnu Angelico, wylał mi w kieszeni czarny długopis żelowy, niestety plamy wyszły również na zewnątrz. Jakieś pomysły ? próbowałem lekko nacierać alkoholem (spirytus salicylowy) niestety nie pomogło, wcześniej w 5a sec, pani powiedziała, że jak zastosuje odplamiacze na lnie, to go odbarwi. Jutro wybieram się do pralni na Brodowicza w Krakowie.Chyba że znacie jakieś lepsze miejsce, na taką akcję ratunkową. Cytuj
emarcins Opublikowano 3 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2016 Mam pytanie do doświadczonych kolegów. Czy spodnie 60% lnu i 40% bawełny można prać w pralce lub ręcznie, nawet jeśli na metce jest zalecenie by prać spodnie tylko chemicznie? Dodam tylko, że to białe spodnie, dlatego każdorazowe oddawanie ich do pralni byłoby uciążliwe. Cytuj
Velahrn Opublikowano 3 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2016 Dnia 3.07.2016 o 17:29, emarcins napisał: Mam pytanie do doświadczonych kolegów. Czy spodnie 60% lnu i 40% bawełny można prać w pralce lub ręcznie, nawet jeśli na metce jest zalecenie by prać spodnie tylko chemicznie? Dodam tylko, że to białe spodnie, dlatego każdorazowe oddawanie ich do pralni byłoby uciążliwe. Ja swoje dwie pary spodni o bardzo podobnym składzie (bawełna/len 50/50) piorę regularnie w pralce. Ale ja w ogóle piorę w pralce wełniane szaliki, swetry, kaszmirową czapkę itd. Nie myślę, żeby spodniom się coś stało, robisz to jednak na własną odpowiedzialność (producent nie uzna reklamacji, skoro wyprałeś niezgodnie z metką). 2 Cytuj
Bartek 00 Opublikowano 22 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2016 Czym można usunąć tłustą plamę najprawdopodobniej po "niedzielnym rosole" lub jakimś tłuszczu spożywczym z wełny czesankowej s110 ? Cytuj
lubo69 Opublikowano 22 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 22 Lipca 2016 Specjalnymi preparatami, np. Dr Beckmann, albo kredą (słyszałem, nie próbowałem). 1 Cytuj
Friderik Opublikowano 23 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2016 A co z plamami od keczupu? Cytuj
Kyle Opublikowano 23 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2016 Można spróbować niemowlęcymi chusteczkami do czterech liter, jeżeli nic nie pomoże, ale warto to robić w miarę świeżo po zaplamieniu. Serio. Starłem tak maźnięcie długopisem na koszuli OCBD od Tomka Milera. 3 Cytuj
Bartek 00 Opublikowano 23 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2016 Próbowałem mydelkiem dr.Beckmann w nie widocznym miejscu, ale zrobiła się plama. Nie będę już chyba sam ryzykował. Czy w pralni poradzą sobie z tlustymi plamami? Cytuj
Kyle Opublikowano 23 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2016 Zwykle takie plamy znikają po praniu chemicznym. 1 Cytuj
Łukasz N. Opublikowano 24 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2016 Ja zapytam, czasem jak się prasuję i nie zauważy zgięcia materiału z drugiej strony to wprasowujemy sobie takie zgięcie, kształt. W zasadzie nie wiem jak to nazwać, czy z tym da się jakoś później walczyć? Bo zdaje mi się z mojego młodego doświadczenia prasowania, że jest to już na stałe i ciężko takie zagięcie wyprowadzić. Są na to jakieś metody? Cytuj
White Haven Opublikowano 24 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2016 Takie zagięcia powinny chyba zniknąć po praniu? A tak ogólnie to pomaga prasowanie lekko wilgotnej koszuli i żelazko z solidnym uderzeniem pary. Cytuj
Łukasz N. Opublikowano 24 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2016 Niby takie żelazko mam, ale talent jest inną sprawą. Czasem, mam wrażenie, że one nigdy nie znikają. Nawiasem, czy w żelazku ma znaczenie jaka jest woda? Cytuj
Dziaku Opublikowano 24 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2016 Dnia 22.07.2016 o 22:43, Bartek 00 napisał: Czym można usunąć tłustą plamę najprawdopodobniej po "niedzielnym rosole" lub jakimś tłuszczu spożywczym z wełny czesankowej s110 ? Ja z tłustymi plamami na garniturze radzę sobie zasypując je zwykłym talkiem, potem wystarczy wyczesać i plamy nie ma Cytuj
Hargin Opublikowano 24 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2016 taką posypaną talkiem plamę można też przeprasować przez bibułkę - lepszy efekt, a później wyczesać - ja tak traktuję tłuste plamy na jedwabnych krawatach Cytuj
Denior Opublikowano 24 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2016 5 godzin temu, Łukasz N. napisał: Ja zapytam, czasem jak się prasuję i nie zauważy zgięcia materiału z drugiej strony to wprasowujemy sobie takie zgięcie, kształt. Skoro nie możesz potem zagieć rozprasować to może masz za "miekką" deske do prasowania. Na miekkiej powierzchni ciężko jest rozprasować takie rzeczy. Cytuj
Bartek 00 Opublikowano 24 Lipca 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2016 3 godziny temu, Dziaku napisał: Ja z tłustymi plamami na garniturze radzę sobie zasypując je zwykłym talkiem, potem wystarczy wyczesać i plamy nie ma A dokładniej o jaki talk chodzi? Możesz podać nazwę? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.